NadberezyńcyW pierwszym wydaniu powieść nosiła podtytuł Powieść w trzech tomach osnuta na tle prawdziwych wydarzeń oraz motto „Nie za burżujów idziemy”. W wydaniu z 2010 przywrócono podtytuł. – powieść Floriana Czarnyszewicza ukazująca losy mieszkańców polskich zaścianków zza Berezyny w latach 1911–1920 na tle wydarzeń historycznych. Po raz pierwszy ukazała się na emigracji w Buenos Aires w roku 1942. Dzieło było debiutem literackim pisarza, w którym zawarł on elementy własnej biografii.
Większa część powieści rozgrywa się w zaścianku Smolarnia, którego pierwowzorem była poszlachecka wieś Przesieka, leżąca koło Kliczewa na Białorusi, dziś już nieistniejąca miejscowość, w której dorastał autor.
Powieść Nadberezyńcy uważana jest za epopeję szlachty zagrodowej, zamieszkującej Kresy dawnej Rzeczypospolitej. Z tego względu zestawiana jest z Panem Tadeuszem, Trylogią czy Nad NiemnemDr hab. Kazimierz Maciąg „Kresy, Arkadia i Atlantyda: Nadberezyńcy Floriana Czarnyszewicza w kontekście tradycji literackiej”, [w:] „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Rzeszowskiego”, zeszyt 7/2012.Mariusz Cieślik Pan Tadeusz XX wieku, Newsweek Polska, 13.09.2010.Pan Tadeusz XX wieku, Polskie Radio, 16.08.2010.. Ponieważ opowiada o schyłku tamtego „świata”, bywa też określana jako „polskie Przeminęło z wiatrem” lub „Wojna i pokój naszych Kresów”Maciej Urbanowski, Arcydzieło nieznane, „Rzeczpospolita”, 2.07.2010..
Powieścią zachwycali się pisarze i krytycy literaccy: m.in. Melchior Wańkowicz, Czesław Miłosz i Józef Czapski. Nadberezyńców uznano za „jedną z najważniejszych i najpiękniejszych powieści polskich XX wieku”Maciej Urbanowski Posłowie w: Florian Czarnyszewicz Nadberezyńcy, wyd. Arkana, 2010, s. 625.. thumb|Rozlewiska Berezyny
Gatunek thumb|Zagroda w zaścianku szlacheckim na Białorusi, ok. 1900 r. Nadberezyńcy są powieścią epicką, z elementami awanturniczymi i romantycznymi. Zawierają też wątki historyczne i społeczno-obyczajowe.
Język, jakim posługują się bohaterowie, jest jedynym zachowanym autentycznym świadectwem polskiej mowy szlachty zaściankowej żyjącej między Berezyną a Dnieprem. Zawiera wiele elementów gwary kresowej, pozostałości ze staropolszczyzny i zapożyczeń z białoruskiego oraz lokalnych neologizmów. Język obfituje też w elementy patosu, ale też komizmu.
Według relacji Marii Danilewicz Zielińskiej, pierwotnie Czarnyszewicz zaczął spisywać wspomnienia o swojej młodości w formie pamiętnika. Pracę nad nim rozpoczął jeszcze przed rokiem 1939. Ostatecznie pamiętnik przerodził się w trzytomową powieść, jednak w dziejach Stacha Bałaszewicza pisarz przedstawił swoje przeżyciaBartosz Bajków, Florian Czarnyszewicz: przyczynek do biografii, w: „Arcana” (nr 138) listopad/grudzień 2017, s. 107..
Treść i tło historyczne thumb|Litwa i Białoruś, mapa sprzed 1917 roku thumb|Zasięg władzy polskiej na początku 1920 roku Kanwą powieści są losy dwóch przyjaciół – Stacha Bałaszewicza i Kościka Wasilewskiego – chłopców dorastających na początku XX wieku wśród polskich rodzin żyjących między Berezyną a górnym Dnieprem we wschodniej Białorusi, na tle obrazu społeczeństwa zamieszkującego region oraz wydarzeń historycznych z lat 1911–1920.
Od czasów unii polsko-litewskiej ziemie białoruskie nad Berezyną i górnym Dnieprem leżały w obrębie Rzeczypospolitej i znajdowały się w obszarze oddziaływania cywilizacji zachodniej. Jej wolnymi obywatelami i rdzeniem społeczeństwa, podobnie jak w całej Polsce, była szlachta – arystokracja, szlachta dworska i w końcu szlachta zagrodowa, czyli zaściankowa. Niezależnie od pochodzenia – litewskiego, ruskiego czy polskiego – szlachta w Wielkim Księstwie Litewskim przed rozbiorami zachowywała tożsamość polską. Szlachta zagrodowa często statusem materialnym nie odróżniała się od żyjącego w sąsiednich wsiach chłopstwa. Na Kresach jednak zwykle wyróżniał ją język, religia i obyczaje.
W trakcie I rozbioru (1772) Rosja zagarnęła Bramę Smoleńską i ziemie nad Dnieprem aż do rzeki Druć. Zatem cała Mińszczyzna, w tym Bobrujsk i okolice, w których toczy się akcja powieści (w tym powieściowe „Smolarnia”, „Rogi” i „Wończa” położone kilkanaście kilometrów na zachód od Druci) nadal pozostawały na terenie Rzeczypospolitej. Zostały one zabrane przez Rosję dopiero w wyniku II rozbioru w 1793 roku, więc zaledwie 118 lat przed rozpoczęciem się akcji powieści.
Szacuje się, że liczba drobnej szlachty żyjącej na Kresach na początku XX wieku wynosiła jeszcze jakieś 300–500 tysięcyPiotr Zychowicz Pakt Piłsudski-Lenin, Poznań: Dom Wydawniczy „Rebis” 2015, s. 355.. „Archipelag” polskich dworów i zaścianków zachował się zwłaszcza na ziemiach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego (na Ukrainie duże obszary zajmowały latyfundia, a po powstaniach chłopskich 1846 roku polskie ziemiaństwo przeniosło się w większości do miast, np. do Kijowa czy Lwowa). Jednym ze skupisk polskiej ludności w byłym Wielkim Księstwie Litewskim była tzw. „wyspa mińska” na terenie dawnego województwa mińskiego, gdzie rozgrywa się akcja powieści.
Nadberezyńcy są przede wszystkim obrazem „świata” tamtej kresowej szlachty zagrodowej, która – mimo ponad stu lat rugowania przez władze carskie i wtapiania się w okoliczną ludność – aż do zarania XX wieku zachowywała swoją tożsamość, język i wiarę.
Tłem powieści są dramatyczne losy polskiej ludności na dalekich Kresach, jej walka o materialne i duchowe przetrwanie, jej zwycięstwa i porażki, narastający konflikt z sąsiadującą ludnością białoruską, działalność polityczna i wojskowa mająca na celu przyłączenie ziem za Berezyną do odradzającej się Polski oraz zapowiedź nadciągającego kresu pod władzą bolszewicką.
Jednocześnie ważnym motywem powieści jest dojrzewanie młodzieży oraz ich pierwsze dorosłe wybory, w tym pięknie zarysowany wątek miłosny (Karusia i Kościk), wojenne losy w trakcie I wojny światowej, awanturniczy motyw szpiegowski oraz obrazy życia codziennego.
Treść powieści thumb|Kościół NMP w Bobrujsku, miejsce „Białej Procesji” thumb|Kopiec z mogiłami polskich żołnierzy z I wojny światowej na terenie Twierdzy w Bobrujsku usypany przez I Korpus Polski w 1918 roku Powieść zaczyna się w czerwcu 1911 rokuPoczątek powieści zawiera kilka niekonsekwencji chronologicznych, które mogłyby być efektem redakcji tekstu przez autora, gdy rodzina Bałaszewiczów mieszkająca w chutorze Rogi ma zatarg z grupą wrogo nastawionych białoruskich chłopów z sąsiedniej wsi Nity. Jesienią Staś Bałaszewicz idzie na naukę do państwowej szkoły w miasteczku Wończa. Tam styka się z niechęcią rosyjskich wychowawców i części kolegów oraz nachalną rusyfikacją, ale też nawiązuje pierwsze przyjaźnie. Jako zdolny uczeń robi postępy i zaprzyjaźnia się ze starszym od siebie Kościkiem Wasilewskim, synem leśniczego z Potoki.
Wiosną 1913 roku Bałaszewiczowie przeprowadzają się z Rogów do Smolarni, która jest dużym zaściankiem i skupiskiem szlachty zagrodowej, gdzie wciąż pielęgnuje się polski język, zwyczaje i tożsamość. Stach i Kościk dorastają wśród młodzieży smolarskiej, w atmosferze toczących się dyskusji o możliwościach ewentualnego powstania, o prowadzeniu nielegalnego nauczania polskiego czy o założeniu kaplicy.
Jednocześnie poznać można zwyczaje i życie codzienne smolarzan, którzy zmagają się z rosyjską władzą i niezrozumieniem białoruskich sąsiadów, ale też bawią się na „wieczorynkach”, uczestniczą w życiu religijnym (procesja w Bobrujsku) czy przeżywają pierwsze miłości.
Rytm życia w Smolarni i okolicznych zaściankach zaburza wybuch I wojny światowej w 1914 roku, który jednak przynosi również zmianę położenia. Do smolarzan dociera Manifest wielkiego księcia Mikołaja, który przynosi ulgę Polakom w Imperium Rosyjskim, jednak nie spełnia wszystkich oczekiwań. Polacy w „ziemiach zabranych” nadal pozbawieni są swoich praw. Młodzież smolarska pracuje przy kopaniu okopów nad Berezyną, co jest przyczyną awantury o Karusię między Kościkiem a jednym z żołnierzy. Oskarżony o próbę zabójstwa Kościk ukrywa się w puszczy.
Powiew nadziei za Berezynę przynosi organizowanie się w Bobrujsku jesienią 1915 roku przy armii rosyjskiej Brygady Strzelców Polskich. Niektórzy mieszkańcy zaścianków przedostają się nielegalnie do tych oddziałów polskich. Stach tymczasem skutecznie prowadzi działalność edukacyjną i agitacyjną wśród zrusyfikowanej szlachty nadberezyńskiej. Spotyka go za to areszt, z którego brawurowo ucieka.
Zmiana dokonuje się w wyniku klęsk Rosjan na froncie, rewolucji lutowej i obaleniu cara w 1917 roku. Przynosi to nadberezyńcom ulgę, ale też i anarchię. Na przełomie 1917 i 1918 mieszkańcy zaścianków i chutorów cierpią z powodu napadów band białoruskich. Swoją władzę umacniają bolszewicy.
thumb|„Polska Dowborowa” – obszar zajmowany wiosną 1918 roku przez I Korpus Polski (mapka z książki Józefa Dowbor-Muśnickiego) thumb|Brama Twierdzy w Bobrujsku udekorowana na święto 3 Maja w 1918 roku Niespodziewanie w lutym 1918 roku oddziały Pierwszego Korpusu Polskiego generała Józefa Dowbor-Muśnickiego opanowują Bobrujsk zajmując obszar leżący między władzą niemiecką a rosyjską. Jest to namiastka niepodległości, pierwsza od powstania listopadowego na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Powstaje „Polska Dowborowa” sięgająca od Słucka do Dniepru, do której ściągają Polacy z Rosji, Białorusi i Ukrainy. Jeden z nadberezyńców zauważa: „W Bobrujsku Polska się zaczęła, która ma być na całym naszym kraju”. Mieszkańcy zaścianków ofiarowują swoją pomoc Dowborowi, a 11 młodych smolarzan służy w polskim wojsku.
Przez kilka miesięcy nadberezyńcy przeżywają pełne nadziei „rajskie chwile” wolności. Młodzież z zaścianków oraz polscy legioniści poznają się i bawią na „wieczorynkach”. Odbywają się zaręczyny i ślub Hańki i Hipolita (barwny opis swatów, zaręczyn i wesela). Karusia jest adorowana przez pana Blinkiewicza. W Smolarni pojawia się jednak Kościk jako jeden z ułanów krechowieckich i odnawia się jego związek z Karusią. Wiosną w Wończy rozpoczyna się budowa kaplicy.
Niemiecka polityka okupacyjna sprawia jednak, że latem 1918 roku dowborczycy muszą opuścić Bobrujsk. Krótko potem i Niemcy się wycofują, a ziemie między Berezyną a Dnieprem trafiają znów pod władzę sowiecką. Mieszkańcy zaścianków cierpią z powodu represji i rekwizycji. Ujawniają się różne postawy wobec wroga.
Od wiosny 1919 roku zaczynają dochodzić pierwsze głosy o odrodzonej Polsce i posuwających się na wschód „legionach Piłsudskiego”, które gromią bolszewików. W wyniku wojny polsko-bolszewickiej jesienią 1919 wojska polskie osiągają linię Berezyny i zdobywają Bobrujsk. Smolarzanie wspierają „legiony” mając nadzieję na przesunięcie linii władzy polskiej na wschód po Dniepr. Wierzą w nadejście sprawiedliwej Rzeczypospolitej w granicach przedrozbiorowych, w której znajdzie się miejsce dla ludzi wszystkich narodowości i religii.
Marzenia smolarzan zderzają się jednak z polityczną rzeczywistością. Granica odrodzonego państwa polskiego zatrzymuje się na Berezynie, Smolarnia zostaje za kordonem. Młodzi mężczyźni z zaścianków przechodzą na stronę wojsk polskich. Kościk i Stach angażują się w działalność wywiadowczą na terenach sowieckich, głównie nad Dnieprem, przeżywając przy tym liczne przygody.
Akcja powieści kończy się zimą na początku 1920 roku (kilka miesięcy przed ofensywą bolszewicką), gdy granice władzy polskiej sięgają najdalej na wschód. Nadberezyńcy są pełni nadziei na rychły powrót ich ziem do Polski.
Częściową kontynuacją losu bohaterów Nadberezyńców jest powieść Wicik Żywica.
Miejsca thumb|Lokalizacja miejsc z powieści w rejonie Wończy (Kliczewa). Fragment polskiej mapy wojskowej z 1934 roku. thumb|Rejon między Berezyną a Dnieprem, w której rozgrywa się akcja powieści. Zaznaczone są: Bobrujsk, Białynicze, Bacewicze, Kliczew, Przesieka i Tuczy. Na podstawie polskiej mapy wojskowej z 1934 roku.