XXII Puchar Gordona Bennetta – zawody balonowe o Puchar Gordona Bennetta, które rozpoczęły się w dniu 23 września 1934 roku w Warszawie. Organizację przyznano zgodnie z regulaminem Aeroklubowi Polskiemu po zwycięstwie załogi balonu Kościuszko w XXI Pucharze organizowanym przez USA. Zwycięzcami XXII Pucharu, w którym wzięło udział 16 balonów, została ponownie polska załoga Franciszek Hynek i Władysław Pomaski na balonie Kościuszko.
Historia Zawody balonów wolnych o puchar Gordon Bennetta były organizowane od 1906 roku. Polskie załogi wystartowały w nich po raz pierwszy dopiero w 1932 roku, zajmując drugie i czwarte miejsce (na 16 startujących). W 1933 roku Franciszek Hynek i Zbigniew Burzyński na balonie Kościuszko zwyciężyli w rozgrywanym w USA XXI Pucharze. Zgodnie z regulaminem państwo (aeroklub) zwycięzców organizował kolejną edycję zawodów. W 1934 roku po raz pierwszy organizatorem została PolskaPuhar Gordon Bennetta w rękach Polski, Skrzydlata Polska, 1933, nr 10, s. 315-317.. W tej edycji zawodów również raz pierwszy w historii była utrzymywana łączność radiowa pomiędzy balonem a radiostacją odbiorczą naziemną. Balon Syrena, który wyruszył na trasę jako ostatni, zabrał radiostację krótkofalarską typu „Ava”. Część przesłanej korespondencji była transmitowana na falach Polskiego RadiaRaid balonów kulistych, Kurier Warszawski, 1934, nr 264 z 25 września, s. 9..
Regulamin W ramach przygotowania do zawodów Komisja Sportowa Aeroklubu Rzeczypospolitej Polskiej wprowadziła zmiany w regulaminie. Przyjęto, że każdy narodowy aeroklub może zgłosić maksymalnie trzy balony w terminie do 1 lipca (pierwszy termin) i 1 sierpnia (drugi termin) 1934 roku. Dodatkowo za każdy balon należało wpłacić wpisowe, które miało różną wysokość w zależności od terminu i podlegało zwrotowi (100 zł) jeśli balon wystartuje. Załoga mogła liczyć maksymalnie dwie osoby, a balon mieć 2200 m³ pojemności. Założono, że jeśli nie zgłoszą się przynajmniej trzy aerokluby, zawody zostaną przełożone na następny rok. Zgodnie z regulaminem i przepisami międzynarodowymi, każdy balon musiał być w nocy oświetlony przez zwisające 5 metrów poniżej kosza białe światło, które musiało być widoczne ze wszystkich kierunków, oraz posiadać flagę narodową i rodzimego aeroklubu. Po wylądowaniu załoga powinna przesłać informację do Aeroklubu Rzeczypospolitej Polskiej o czasie i miejscu lądowania. Po wylądowaniu zawodnicy musieli znaleźć świadków (w tym jedną „osobę urzędową”), którzy mogli potwierdzić im dane w zaświadczeniu lądowania. Zawierało ono: współrzędne miejsca lądowania, opis terenu, na którym wylądował kosz i powłoka, potwierdzenie, że „na miejscu lądowania znajduje się powłoka balonu, kosz i obręcz nośna”, czas lądowania (wg czasu lokalnego i warszawskiego), informację o najbliższym dużym mieście.
Przygotowania do zawodów Uczestnicy spotkali się 21 września na lotnisku mokotowskim. Odprawę poprowadził kierownik zawodów płk. Jan Wolszlenger. Zostały sprawdzone dokumenty, zebrano informacje o zainstalowanym w gondolach sprzęcie. Organizatorzy przekazali załogom książki pokładowe i blankiety zaświadczające o miejscu i czasie lądowania. Każdy zespół otrzymał również 10 meldunków (ciężarków zaszytych w biało-czerwone płótno), dzięki którym mógł przekazywać informacje o trasie. Dodatkowo załogi otrzymały informacje metrologiczne i wizy państw, w których mogłyby wylądować.
Reprezentacja Polski mały|Załogi polskich balonów startujących w XXII Pucharze Gordona Bennetta w Warszawie Polskę reprezentowały trzy załogi na balonach: Kościuszko, Polonia i Warszawa. Powstały one w Wojskowych Warsztatach Balonowych w Legionowie. Balony Polonia oraz Warszawa były nowe i zostały wykonane specjalnie na zawody. Wszystkie miały powłoki w barwach biało-czerwonych. Kościuszko miał w dolnej części równolegle czerwone pasy, a górę białą. Polonia zaś miała dół i górę czerwoną, a pośrodku biały pas. Przewidując możliwość przelotu nad Bałtykiem, polska załoga zabrała ze sobą specjalne pływaki i rakietnicę, która byłaby przydatna podczas przymusowego wodowania. Przed odlotem odbył się chrzest balonu Warszawa.
Uczestnicy W zawodach wzięło udział 17 balonów z ośmiu krajów. Wśród nich znalazł się Ernest Demuter, który po raz 15 wziął udział w zawodach i w 1924 roku po trzecim zwycięstwie zdobył puchar na własnośćWeteran zawodów o puhar Gordona Bennetta i jedyny jego zdobywca Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 264 s. 5. Ze startujących rok wcześniej w Chicago do Warszawy przyjechali: Erich DukeNie masz rozkoszy ponad szybowanie w przestworzach Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 263 s. 5, pilot amerykańskiego balonu H. Kendall"Pierwsze jaskółki" zawodów o puhar Gordona-Bennetta przyfrunęły już do Warszawy Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 256 s.11 oraz załoga belgijskiego balonu Philippe Quersin i Martial Van SchellePływak, piłkarz i aeronauta . Rozmowa z uniwersalnym mistrzem M. Van Schelle Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 266 s.2. Poniżej wykaz osiągnięć poszczególnych załóg podający również wylosowaną kolejność startu. Z 17 załóg nie wystartował Toruń, który miał awarię przed startem. Podczas napełniania gazem okazało się, że powłoka jest nieszczelna. Przy podmuchu wiatru „wyślizgnęła się” i balon „sam” wzbił się w powietrze. Na szczęście wylądował w Rembertowie.
+Zajęte miejsceNrstartowyBalonPojemność[m³]ZałogaKrajCzas lotu[h]OdległośćMiejsce lądowania:państwo, miejsce (najbliższe
duże miasto)19Kościuszko2200Franciszek HynekWładysław Pomaski44:481333,50ZSRRAnna(Woroneż)21Warszawa2200Zbigniew BurzyńskiJan Zakrzewski36:421304,76ZSRRBykowa(Riazań)34Belgica2200Ernest DemuyterLeon Coeckelbergh36:071172,48ZSRRBiełoje(Bieżeck)415Polonia2200Antoni JanuszIgnacy Wawszczak22:041138,54FinlandiaLohikoski(Savonlinna)57Zurych III2200Walo GerberErich Tilgenkamp21:591051,06ZSRR Woronowa(Szlisselburg)613Basel2200A. van BaerleJ. Dietschi21:12910,58ZSRRAzarowa(Wiaźma)717Lorraine2200A. BoitardCh. Dupont18:50890,00ZSRRWierduga(Ługa)816Deutschland2200Carl GötzeE. Burgartd21:41875,96ZSRR Sławitino(Stara Russa)98L’Aigle2200Charles DollfusPierre Jacquet16:04867,70ZSRRPlussa(Ługa)105Dux2200A. PirazoliCaputo17:30856,29ZSRRMazowier(Jezioro Pejpus)1112Buffallo Courier Express2200George HinemanMilford F. VanikAmerykańska ekipa balonowa jest już w komplecie Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 261 s.615:31821,31ZSRRSpitsina(Jezioro Pejpus)126U.S. Navy2200Charles H. KendallHoward Orville20:19819,02ZSRR Berdjajewa(Wieliż)1310Wilhelm Opel2200W. ZinnerErich Deku15:50799,40EstoniaKulmawere(M. Magdalena)142Stadt Essen2200Hugo Kaulen jr.Herbert Pröbsting12:46759,83EstoniaOlustwere(Suure-Jaani)1511Bruxelles 19352200Philippe QuersinMartial Van Schelle19:05713,00ZSRRWoilewa(Witebsk)163Bratislava1600F. JezisekG. Peter 5:22296,71LitwaEustachowo(Kibarty)14ToruńRaymond Deguynie wystartował
Przebieg mały|Franciszek Hynek. Zwycięzca zawodów w 1934 roku z pucharem. O godzinie 6 rano przy pomocy żołnierzy z batalionu balonowego w Jabłonnie zaczęto napełniać balony gazem pochodzącym z warszawskiej gazowni, który miał siłę nośną 0,7 kg. Nie użyto helu, ponieważ był zbyt drogi. Po południu na lotnisko przybyli zaproszeni goście i widzowie. W rozpoczęciu wzięło udział około 30 000 osób. Przed godziną 16 zawody zostały oficjalnie otwarte przez wiceministra komunikacji inż. Piaseckiego. Po odegraniu hymnu na maszt zostały wciągnięte: flaga polska i Aeroklubu R.P. Jako pierwszy wystartował zgodnie z wylosowaną kolejnością balon Warszawa. Podczas startu balonów wypuszczono kilkaset gołębi pocztowych i małe balony z napisem na kartkach L.O.P.P. w ramach zawodów balonikowych. Przed startem pierwszego balonu z danego państwa orkiestra grała hymn narodowy.
Według prognoz meteorologicznych zbliżał się zimny front. Dlatego już w nocy załogi napotkały deszcz, śnieg i mgłyA więc trzy pierwsze miejsca dla Polski. W deszczu, śniegu i mgle Ilustrowany Kurier Codzienny, 1934, nr 270, s. 13.. Zwycięska załoga balonu Kościuszko wzniosła się na wysokość 3000 metrów, dzięki czemu nie napotkała mas zimnego powietrzaCo mówią nasi zwycięzcy balonowi o swym locie?, Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 270, s. 5-6.. Zdobywcy drugiego miejsca na balonie Warszawa wznieśli się jeszcze wyżej, bo na 4500 do 6000 metrówZdobywcy drugiego miejsca w Warszawie, Ilustrowany Kurier Codzienny 1934, nr 270, s. 6.. Balon Polonia dostał się w strefę burzy, która zepchnęła go w kierunku Leningradu, a potem na teren Finlandii. Tam z powodu pęknięcia powłoki balonu załoga musiała lądować. Balon wpadł do jeziora, a załoga dopłynęła do małej wysepki. Pomocy udzieliła im miejscowa ludnośćStargana burzą Polonja opadła na jezioro, Ilustrowany Kurier Codzienny. 1934, nr 268, s. 14.. Niemiecki balon podczas lądowania wieczorem rozbił gondolę, a piloci musieli spędzić przy nim całą noc. Dopiero rano udzielono im pomocyPolska zwyciężą w zawodach balonowych, Ilustrowany Kurier Codzienny. 1934, nr 269, s. 14.. Większość załóg wylądowała na terenie ZSRR, dwie na terenie Estonii, a po jednej w Finlandii i na Litwie. Balon Syrena startujący poza klasyfikacją zabrał do gondoli nadajnik radiowy, dzięki któremu mógł przekazywać informacje o warunkach lotu. Zadaniem zawodników było przebycie jak największej odległości w linii prostej od miejsca startu do miejsca lądowaniaBalony szybują, Ilustrowany Kurier Codzienny. 1934, nr 262, s. 13.. Obliczaniem wyników na podstawie dostarczonych dokumentów zajmował się Wojskowy Instytut Geograficzny w Warszawie.
Zawody balonikowe 21 września w Kurierze Warszawskim ukazała się informacja o planach przeprowadzenia konkursu. Był on skierowany głównie do dzieci, które w dniu otwarcia zawodów mogły również poza lotniskiem mokotowskim zakupić baloniki w cenie 50 groszy za sztukęZawody baloników L.O.P.P., Kurier Warszawski, 1934, nr 114, s. 4.. Wypuszczono 10 000 baloników, które oprócz kartek z napisem LOPP miały dołączone kartki korespondencyjne z informacją kto wypuścił balon (imię, nazwisko, adres) i prośbę o odesłanie jej (po znalezieniu przy balonie) na adres warszawskiego okręgu LOPP. W październiku okazało się, że wróciło 637 kart, w tym dwie z terenu ZSRR. Za udział w konkursie nagrodzono w sumie sześć osób, przyznając 3 nagrody finansowe i dyplomy. Najlepszy balonik przebył 1034 km w linii prostejZawody balonikowe, Lot i Obrona Przeciwlotniczo-Gazowa Polski, 1934, nr 20, s. 6..
Poczta balonowa mały|List wysłany pocztą balonową. W dniu otwarcia zawodów z lotniska wystartował również należący do warszawskiego Aeroklubu balon Legionowo. Zabrał ze sobą pocztę wysłaną z urzędu pocztowego Warszawa 31, a następnie nadał je w Szczuczynie Białostockim. Były to listy krajowe i zagraniczne, które ostemplowano: „Międzynarodowe Zawody Balonowe Gordon Bennett 23. IX. 1934 – Warszawa 31”. Dodatkowo na listach przybito pieczęć Aeroklubu Polski. Pomimo informacji prasowych, że pocztę przewieziono dwoma balonami, a nawet (jak na zdjęciu obok) stempli z informacją o przewiezieniu jej balonem Syrena, na podstawie notatek prasowych i analizy udowodniono, że balon ten nie przewoził poczty, a tylko radiostacjęGłowacz A. PIERWSZE ZAWODY BALONOWE O PUCHAR im. GORDON-BENNETTA ROZGRYWANE W POLSCE W 1934 ROKU PRZEOCZONE FAKTY! https://web.archive.org/web/20150204082541/http://graf.kzp.pl/ [Dostęp 2019-09-08]..
Nagrody