mały|Pączek ze wskaźnikami, w jakim stopniu pułapy ekologiczne są przekroczone, a fundamenty społeczne nie są spełnione Obwarzanek – wizualny model ekonomiczny zrównoważonego rozwoju – w kształcie obwarzanka – łączący pojęcie granic planetarnych z koncepcją komplementarnych granic społecznych. Zaproponowany model uwzględnia wyniki gospodarki pod względem stopnia zaspokojenia potrzeb ludzi bez przekraczania pułapu ekologicznego Ziemi. Nazwa pochodzi od kształtu diagramu, tzn. dysku z otworem pośrodku. Centralna dziura modelu przedstawia odsetek osób, które nie mają dostępu do podstawowych życiowych zasobów (opieki zdrowotnej, edukacji, równości i tak dalej), podczas gdy powłoka reprezentuje pułapy ekologiczne (granice planetarne), od których zależy życie i których nie wolno przekraczać.

W związku z tym gospodarkę uważa się za dobrze prosperującą, gdy wszystkie dwanaście fundamentów społecznych zostanie osiągniętych bez przekroczenia któregokolwiek z dziewięciu pułapów ekologicznych. Sytuację tę reprezentuje obszar między dwoma pierścieniami, mianowicie bezpieczna i sprawiedliwa przestrzeń dla ludzkości. Schemat został opisany w 2012 r. przez ekonomistkę z Oxford University, w artykule A Safe and Just Space for Humanity. Can we live within the doughnut? i rozwinięty w książce „” (2017, wyd. polskie 2021) Wydanie oryginalne: . Wskaźniki thumb|Klasyczny obraz obwarzanka

Fundamenty społeczne Fundamenty społeczne inspirowane są celami społecznymi w Celach Zrównoważonego Rozwoju 2030 Organizacji Narodów Zjednoczonych. Są to:

Żywność

Zdrowie Edukacja Dochód i praca (ta ostatnia nie ogranicza się do zatrudnienia, ale obejmuje również takie rzeczy, jak sprzątanie) Pokój i sprawiedliwość Głos polityczny Równość społeczna Równość płci Budownictwo mieszkaniowe Sieci (Odnosi się to zarówno do sieci społeczności, jak i sieci informacji, takich jak internet)

Energia Woda

Pułapy ekologiczne Dziewięć pułapów ekologicznych pochodzi z granic planetarnych zaproponowanych przez grupę naukowców pod przewodnictwem Johna Rockströma i Willa Steffena. Są to:

Zmiany klimatu – antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych takich jak dwutlenek węgla i metan zatrzymują ciepło w atmosferze zmieniając klimat na Ziemi. Zakwaszenie oceanów – gdy antropogeniczne emisje dwutlenku węgla są wchłaniane przez oceany woda w nich staje się bardziej kwaśna. Na przykład obniża to zdolność morskich form życia do tworzenia szkieletów i muszli. Zanieczyszczenia chemiczne – wydzielenie toksycznych substancji w przyrodzie zmniejsza bioróżnorodność i obniża płodność zwierząt (w tym ludzi). Przeżyźnienie wód azotem i fosforem – nieudolne lub nadmierne użycie nawozów prowadzi do spływana nawozów do zbiorników wodnych, gdzie wywołują zakwit glonów, które zabijają podwodne życie. Pobór słodkiej wody – użycie zbyt dużej ilości słodkiej wody powoduje wyschnięcie źródła co może zniszczyć ekosystem i sprawić, że źródło stanie się nieużywalne. Przekształcania gruntów – przekształcania gruntów dla działalności gospodarczej (takie jak tworzenie dróg i pól uprawnych) niszczy i usuwa siedliska dzikiej przyrody, usuwa pochłaniacze węgla i zaburza naturalne cykle. Utrata różnorodności biologicznej – działalność gospodarcza redukuje liczbę i zróżnicowanie gatunków. To sprawia, że ekosystemy są bardzie wrażliwe i może się obniżyć zdolność do podtrzymywania życia i świadczenia usług ekosystemowych. Zanieczyszczenie powietrza – emisja aerozoli (małych cząsteczek) ma negatywny wpływ na zdrowie gatunków. Może również oddziaływać na opady atmosferyczne i tworzenie się chmur. Zubożenie warstwy ozonowej – niektóre rodzaje działalności gospodarczej powodują emisje gazów, które niszczą warstwę ozonową Ziemi. Ponieważ warstwa ozonowa chroni Ziemie przed szkodliwym promieniowaniem jej zmniejszenie powoduje na przykład raka skóry u zwierząt.

Krytyka Przedstawiciel ekonomii dobrobytu Erik Schokkaert zauważa, że Raworth wskazuje istotne wyzwania dla osiągnięcia lepszej ścieżki rozwoju, ale nie odnosi się do konkretów, takich jak zaproponowanie lepszych wskaźników dobrobytu, które mogłyby zastąpić PKB lub jak zapewnić wszystkim przyzwoity poziom konsumpcji przy zachowaniu granic planetarnych. Schokkaert twierdzi, że jej krytyka dotyczy karykatury ekonomii głównego nurtu, a więc jest rodzajem stawiania chochoła. Choć istnieje przestrzeń do dyskusji nad , jednak brak tego w pracach Raworth. Dalej, Schokkaert zauważa, że nauki ekonomiczne wykroczyły już poza uproszczone założenia i w coraz większym stopniu są zorientowane empirycznie, skupiając się na behawioralnych podmiotach na niedoskonałych rynkach, na które wpływają czynniki niepieniężne. Jego głównym zastrzeżeniem jest fakt, że Raworth miesza podejście pozytywne (faktyczne) i normatywne, a jej zalecenia polityczne bazowane są raczej na wierze, nadziejach i przekonaniach niż na poważnej analizie empirycznej. Zamiast odrzucenia ekonomii głównego nurtu, Schokkaert sugeruje budowanie sojuszy z tymi ekonomistami głównego nurtu, którzy podzielają jej pogląd, że rynki muszą zostać osadzone w szerszym kontekście społecznym, muszą brać pod uwagę ograniczenia zasobów oraz nierówności władzy, i muszą uwzględniać, że ludzie są motywowani nie tylko własnym interesem i podejmują decyzje o ograniczonej racjonalności - perspektywy już obecne w ekonomii głównego nurtu.

Przypisy

Kategoria:Ekonomia ekologiczna