Fastnet (oficjalnie od 2001 roku ze względów sponsorskich Rolex Fastnet Race) – jedne z najbardziej renomowanych, najstarszych i najbardziej wymagających pełnomorskich regat żeglarskich na świecie, organizowane co dwa lata (w latach nieparzystych) przez brytyjski Royal Ocean Racing Club (RORC).
Wyścig rozgrywany jest na wodach Kanału La Manche oraz Morza Celtyckiego. Obok australijskich regat Sydney–Hobart oraz amerykańskich Newport–Bermuda Race, Fastnet zaliczany jest do klasycznej „potrójnej korony” światowego żeglarstwa morskiego.
Głównym trofeum zawodów przyznawanym zwycięzcy klasyfikacji generalnej po przeliczeniu czasu handicapowego jest Puchar Przechodni Fastnet (Fastnet Challenge Cup). Odrębnie nagradzane są jachty, które jako pierwsze przetną linię mety bez przeliczenia czasu (nagroda Line Honours, osobno dla jedno- i wielokadłubowców).
Trasa i specyfika nautyczna thumb|260px|Latarnia morska na skale Fastnet Rock – punkt zwrotny regat
Trasa wyścigu liczy współcześnie 695 mil morskich (ok. 1287 km). Linia startu zlokalizowana jest u wybrzeży Cowes na wyspie Wight, na wysokości zamku Royal Yacht Squadron. Flotylla żegluje na zachód cieśniną Solent, mijając formacje skalne The Needles, a następnie wzdłuż południowego wybrzeża Anglii przez Kanał La Manche (obok przylądków Portland Bill, Start Point oraz przylądka Lizard). Po wypłynięciu na otwarte wody Morza Celtyckiego jachty kierują się na północny zachód ku skale Fastnet Rock, leżącej około 11 km na południe od wybrzeży Irlandii, którą okrążają lewą burtą. Trasa powrotna prowadzi na południowy wschód przez Morze Celtyckie, omijając od południa archipelag wysp Scilly i latarnię morską Bishop Rock, w stronę mety.
Od pierwszej edycji w 1925 roku aż do 2019 roku tradycyjna meta regat znajdowała się w porcie Plymouth w hrabstwie Devon (długość trasy wynosiła wówczas ok. 605–608 Mm). W 2019 roku komitet organizacyjny RORC ogłosił przeniesienie mety od edycji 2021 do francuskiego portu Cherbourg-en-Cotentin w Normandii. Decyzję podyktowano gwałtownym rozrostem flotylli regatowej (przekraczającej 400 jednostek), której port w Plymouth nie był w stanie pomieścić pod względem infrastruktury marinowej i logistyki nabrzeżnej. Nowa trasa wydłużyła wyścig o blisko 90 mil morskich i wprowadziła trudny nawigacyjnie odcinek w rejonie silnego prądu pływowego Raz Blanchard na podejściu do Cherbourga.
Historia thumb|260px|Start regat w Cowes w 2009 roku
Inicjatorem zorganizowania wyścigu był brytyjski żeglarz i korespondent wojenny Weston Martyr. Po udziale w amerykańskich regatach na Bermudy w 1924 roku opublikował na łamach brytyjskiego miesięcznika Yachting Monthly artykuł postulujący stworzenie analogicznego, oceanicznego wyścigu długodystansowego na wodach brytyjskich.
Wraz z grupą pasjonatów skupionych wokół komandora Ernesta G. Martina zorganizował pierwszą edycję, która wystartowała 15 sierpnia 1925 roku. Na starcie stanęło 7 jachtów. Zwycięzcą został pilotowy kuter Jolie Brise pod dowództwem Martina, pokonując trasę w 6 dni, 14 godzin i 45 minut. Bezpośrednio po zakończeniu wyścigu uczestnicy założyli w Plymouth Ocean Racing Club (w 1931 roku przemianowany za zgodą króla Jerzego V na Royal Ocean Racing Club).
W kolejnych dekadach wyścig zdobył międzynarodowy prestiż, przyciągając setki profesjonalnych i amatorskich załóg z całego globu. W latach 1957–1999 regaty stanowiły prestiżowy, finałowy etap drużynowych mistrzostw świata jachtów morskich – Admiral's Cup.
Sztorm w 1979 roku i jego wpływ na żeglarstwo Najbardziej dramatyczną edycją w historii regat był wyścig z 1979 roku. Do rywalizacji w ramach 28. edycji Fastnet (oraz finału Admiral's Cup) przystąpiła rekordowa flotylla 303 jednostek. W nocy z 13 na 14 sierpnia flotę na Morzu Celtyckim uderzył niespodziewany, gwałtowny sztorm o charakterystyce niżu wtórnego z siłą wiatru dochodzącą do 10–11 stopni w skali Beauforta (z porywami przekraczającymi 60–65 węzłów) oraz falami sięgającymi 15 metrów wysokości.
Sztorm doprowadził do najtragiczniejszej katastrofy w powojennej historii żeglarstwa morskiego. Zginęło 15 uczestników regat oraz 6 osób na jednostkach niebiorących bezpośredniego udziału w wyścigu. Spośród 303 startujących jachtów zaledwie 86 zdołało ukończyć wyścig, 24 jednostki zostały porzucone przez załogi (z czego 5 zatonęło), a ponad 130 uległo przewróceniu dnem do góry (ang. capsize). W bezprecedensowej, największej w pokojowych dziejach Wielkiej Brytanii i Irlandii połączonej operacji ratowniczej kutry RNLI, okręty Royal Navy oraz śmigłowce marynarki i RAF uratowały 136 żeglarzy.
Tragedia ta stała się punktem zwrotnym w światowym żeglarstwie. Komitet śledczy powołał do zbadania hydrodynamicznych i aerodynamicznych przyczyn wywrotek polskiego naukowca, prof. Czesława Marchaja z Uniwersytetu w Southampton. Marchaj przeprowadził w tunelach aerodynamicznych i basenach modelowych pionierskie badania nad dynamiczną statecznością kadłubów, dowodząc, że ówczesna formuła pomiarowa IOR wymuszała projektowanie jednostek o zbyt szerokich, płaskich kadłubach i wąskich płetwach balastowych, wykazujących tzw. ujemną stateczność dynamiczną po wywrotce o 180 stopni. Wnioski Marchaja legły u podstaw reformy morskich przepisów bezpieczeństwa, zmian w konstruowaniu kadłubów oraz zaostrzenia atestów pasów bezpieczeństwa i pneumatycznych tratw ratunkowych.
Polacy w regatach Fastnet Historia startów polskich żeglarzy i jachtów pod biało-czerwoną banderą w Fastnet Race obejmuje zmagania w edycji 1979 roku, sukcesy lat 90. oraz regularne i liczne starty w XXI wieku.
Debiut w 1979 roku (Admiral's Cup) Polska reprezentacja po raz pierwszy stanęła na starcie Fastnet Race w sierpniu 1979 roku, kiedy to Polski Związek Żeglarski wystawił oficjalny zespół w ramach Admiral's Cup. Do wyścigu zgłoszono trzy polskie jednostki: „Hadar” (konstrukcja typu Peterson 41 ze Stoczni im. Conrada w Gdańsku, dowodzona przez olimpijczyka kpt. Zygfryda Perlickiego), „Nauticus” (jednostka typu Peterson 41 należąca do JKMW „Kotwica”, pod komendą kpt. Tadeusza Siwca, z nawigatorem Romanem Paszke) oraz „Cetus” (jacht typu Cetus ze Szczecińskiej Stoczni Jachtowej im. Leonida Teligi, pod dowództwem kpt. Jerzego Siudego).
Mimo że załogi znalazły się w strefie gwałtownego sztormu na Morzu Celtyckim, wszystkie trzy polskie jachty przetrwały załamanie pogody i bezpiecznie ukończyły wyścig w Plymouth. Żadna z polskich jednostek nie zatonęła ani nie została opuszczona przez załogę. Załoga „Hadara”, dysponująca silną i sprawną radiostacją pokładową, odegrała istotną rolę w retransmisji sygnałów SOS oraz koordynacji łączności pomiędzy zagrożonymi jachtami a służbami ratowniczymi. Jacht „Cetus” doznał rozwarstwienia części poszycia laminatowego, lecz zdołał dopłynąć do mety.
Starty w latach 90. XX wieku W latach 90. polscy żeglarze odnieśli w wyścigu spektakularne sukcesy. W 1995 roku swój pierwszy start w regatach Fastnet zanotowała polska żeglarka oceaniczna Joanna Pajkowska na jachcie jednokadłubowym, powtarzając udział w załodze wieloosobowej w 1997 roku.
W 1997 roku Roman Paszke poprowadził jacht MK Cafe (klasa ILC 40, wybudowany w gdańskiej stoczni Gemini) do 2. miejsca w wyścigu Fastnet Race oraz triumfu w klasyfikacji drużynowej Admiral's Cup 1997, za co otrzymał prestiżową nagrodę Srebrnego Sekstantu i tytuł „Rejs Roku 1997”.
W 1999 roku Joanna Pajkowska w parze ze szwajcarskim żeglarzem Yvanem Bourgnonem wystartowała na 60-stopowym trimaranie, kończąc wyścig na wysokim 4. miejscu w klasie wielokadłubowców.
Edycja 2017 W 2017 roku w regatach wystartowało pięć polskich załóg. Największy sukces odnotował zespół R-Six Team pod kierownictwem Roberta Szustkowskiego (ze skipperem Robertem Janeckim i Jarosławem Kazberukiem) na katamaranie HH66 R-six, wywalczając 2. miejsce w klasie wielokadłubowców MOCRA z czasem 3 dni, 3 godziny, 2 minuty i 1 sekunda.
W stawce jednokadłubowców wystartował jacht Monster Project (Volvo 70) dowodzony przez mistrza olimpijskiego Mateusza Kusznierewicza, zajmując 20. miejsce w klasie IRC Zero. Zespół Selma Racing na jachcie Espresso Martini (skipper Artur Skrzyszowski) zajął 31. miejsce w klasie IRC 1 oraz 93. w klasyfikacji ogólnej IRC Overall. Jacht Fujimo (sternik Tomasz Kosobucki) zajął 58. miejsce w klasie IRC 1, a jacht Errislannan prowadzony przez Szymona Kuczyńskiego ukończył regaty na 26. miejscu w klasie IRC 4B.
Edycja 2019 W 2019 roku na trasie ścigało się pięć jednostek z polskimi załogami. W klasie oceanicznej Volvo Ocean 65 triumfował jacht Ambersail II dowodzony przez Przemysława Tarnackiego (Ocean Challenge Yacht Club). Jednostka dopłynęła na metę jako 15. jacht w czasie bezwzględnym (Line Honours) i zajęła 44. miejsce w IRC Overall z czasem 2 dni, 2 godziny, 39 minut i 51 sekund.
Kapitan Janusz Madej, startując w dwuosobowej załodze z Irlandczykiem Tomem Dolanem na jachcie One Way (Sun Fast 3600), zajął 6. miejsce w klasyfikacji załóg dwuosobowych oraz 48. w IRC Overall (czas: 3 dni, 10 godzin, 10 minut), za co otrzymał Honorowe Wyróżnienie w konkursie „Rejs Roku 2019”. Pozostałe polskie jednostki również ukończyły wyścig: Sailing Poland (kpt. Maciej Marczewski) zajął 54. miejsce w IRC Overall, Fujimo (sternik Tomasz Kosobucki) 230. miejsce, a Polished Manx (kpt. Kuba Szymański) 251. miejsce.
Edycja 2021 W 2021 roku, w pierwszej edycji z nową metą we francuskim Cherbourgu, na starcie stanęło osiem polskich jachtów. Wielki sukces sportowy odniósł jacht I Love Poland (Volvo 70) pod dowództwem kpt. Grzegorza Baranowskiego, który zajął 3. miejsce w klasyfikacji Line Honours jednokadłubowców (czas: 2 dni, 22 godziny, 46 minut i 8 sekund; 19. miejsce w IRC Overall) oraz zdobył prestiżowe trofea RORC: Gesture Trophy (dla najlepszego jachtu IRC z uchylnym kilem) i Joe Powder Trophy (dla najszybszej jednostki na odcinku do Fastnet Rock).
W klasie wielokadłubowców trimaran Ultim'emotion 2 z Jackiem Siwkiem zajął 4. miejsce na Line Honours z czasem 2 dni, 8 godzin i 51 sekund. Jacht Sailing Poland (kpt. Maciej Marczewski, skipper Bouwe Bekking) dopłynął jako 9. jednokadłubowiec na mecie (42. miejsce w IRC Overall i 2. w klasie VO65). Dystans pokonały także jednostki: Fujimo (kpt. Wojciech Bułhak, 149. miejsce w IRC Overall), E1 (kpt. Zbigniew Gutkowski, 150. miejsce), AJ Wanderlust z Joanną Pajkowską i Charlene Howard (157. miejsce), Polished Manx II (Kuba Szymański i Adrian Kucmin), Oiler.pl (Marek Wołoszyn) oraz Fast Forward (Tomasz Nagas).
Edycja 2023 (50. edycja) W jubileuszowej, 50. edycji wyścigu wzięła udział rekordowa liczba ponad 430 jachtów. W ścisłej czołówce regat uplasował się jacht WindWhisper Racing Team (klasa VO65, skipper Pablo Arrarte, z polską załogą pod kierownictwem Marcina Sutkowskiego), zdobywając 2. miejsce w klasie IRC Super Zero oraz wysokie 4. miejsce w klasyfikacji generalnej IRC Overall (na 358 sklasyfikowanych jednostek), przecinając linię mety jako ósmy jednokadłubowiec w czasie 2 dni, 8 godzin, 10 minut i 44 sekundy.
Bardzo wysoki wynik osiągnął jacht Lord of the Dance (typ Jeanneau Sun Fast 3300, nr rej. GBR2627R) pod dowództwem sternika Grzegorza Kalineckiego. Załoga w składzie: Grzegorz Kalinecki (skipper), Bartek Czerwiński, Charlie Muldoon, Tomasz Bebel oraz Tomasz Szpądrowski ukończyła wyścig z czasem przeliczonym 4 dni, 20 godzin, 4 minuty i 14 sekund, zajmując wysokie 65. miejsce w klasyfikacji ogólnej IRC Overall (oraz 21. w klasie IRC 2 i 17. w IRC 2B).