Operacja Fustian – operacja brytyjskich sił powietrznodesantowych przeprowadzona podczas alianckiej inwazji na Sycylię w lipcu 1943 r. podczas II wojny światowej. Została wykonana przez 1 Brygadę Spadochronową bryg. Geralda Lathbury’ego, należącą do brytyjskiej 1 Dywizji Powietrznodesantowej. Ich celem był most Primosole nad rzeką Simeto. Celem operacji było wylądowanie brygady po obu stronach rzeki, a następnie przechwycenie mostu i zabezpieczenie otaczającego go terenu, dopóki nie dotrze tam brytyjski XIII Korpus, który trzy dni wcześniej wylądował na południowo-wschodnim wybrzeżu. Ponieważ most był jedynym przejściem przez tę rzekę i mógł dać brytyjskiej 8 Armii dostęp do równiny Katanii, spodziewano się, że zdobycie go przyspieszy postęp ofensywy i doprowadzi do ostatecznego pokonania sił Osi na Sycylii.
Wiele samolotów przewożących spadochroniarzy z Afryki Północnej zostało zestrzelonych lub uszkodzonych i zawróconych do bazy w wyniku działań wroga oraz bratobójczego ostrzału. Unikające działania pilotów rozproszyły brygadę na dużym obszarze i tylko odpowiednik dwóch kompanii wylądował w odpowiednich miejscach. Pomimo tego oraz silnej obrony oddziałów niemieckich i włoskich, brytyjscy spadochroniarze zdobyli most, odparli wszystkie kontrataki i przeciwstawili się przeważającym siłom wroga do zmroku. Odsiecz prowadzona przez 50 Dywizję Piechoty Northumbrian pod dowództwem gen. Sidneya Kirkmana, której brakowało środków transportu, znajdowała się w odległości 1,6 km od spadochroniarzy, kiedy zatrzymała się na noc. Do tego czasu, z powodu rosnących strat i brakujących zapasów, dowódca brygady spadochronowej, Gerald Lathbury wycofał się i oddał most Niemcom. Następnego dnia jednostki brytyjskie połączyły siły, a 9. batalion Lekkiej Piechoty Durham, przy wsparciu sił pancernych, próbował odbić most. Został on ostatecznie zabezpieczony dopiero trzy dni po rozpoczęciu operacji, kiedy inny batalion z Lekkiej Piechoty Durham, prowadzony przez spadochroniarzy, ustanowił przyczółek na północnym brzegu rzeki.
Zdobycie mostu Primosole nie doprowadziło do spodziewanego szybkiego postępu atakujących wojsk, ponieważ do tego czasu Niemcy zgromadzili siły i ustanowili linię obrony. Dopiero na początku następnego miesiąca 8 Armia zdobyła Katanię. Do tego czasu 1 Brygada Spadochronowa została wycofana na Maltę i nie uczestniczyła już w dalszej kampanii na Sycylii. Wyciągnięto wnioski z przebiegu operacji i wprowadzono je w życie w działaniach alianckich sił powietrznodesantowych przy kolejnych operacjach.
Tło sytuacyjne thumb|Schemat alianckich działań na Sycylii w lipcu 1943 r.
Po pokonaniu sił Osi w Afryce Północnej, kolejnym celem armii alianckich było przeskoczenie Morza Śródziemnego i lądowanie na południu Francji, na Bałkanach, Sycylii lub we Włoszech kontynentalnych. Zdecydowano się na lądowanie na Sycylii 10 lipca 1943 r. Aliancka 15 Grupa Armii dowodzona przez gen. Harolda Aleksandra, składała się ze świeżej amerykańskiej 7 Armii gen. George'a Pattona, który miał wylądować na zachodzie pomiędzy Licatą i Scoglitti oraz doświadczonej brytyjskiej 8 Armii gen. Bernarda Montgomery'ego, której zadaniem było wylądowanie na południowym wschodzie pomiędzy Przylądkiem Passero a Syrakuzami.
Oprócz lądowań z morza podczas inwazji planowano również desanty z powietrza. 82 Dywizja Powietrznodesantowa pod dowództwem gen. Matthew Ridgwaya miała zapewnić wsparcie 7 Armii, podczas gdy brytyjska 1 Dywizja Powietrznodesantowa gen. George'a Hopkinsona miała przeprowadzić desanty sił wielkości brygady wzdłuż wschodniego wybrzeża w celu wsparcia 8 Armii.
Pierwszą brytyjską operacją powietrznodesantową II Wojny światowej była operacja Ladbroke, którą przeprowadziła 1 Brygada Powietrznodesantowa pod dowództwem bryg. Philipa Hicksa w nocy z 9 na 10 lipca. Jej celem było zdobycie i przytrzymanie mostu Ponte Grande na obrzeżach Syrakuz. Druga zaplanowana brytyjska misja powietrznodesantowa, operacja Glutton, miała zostać podjęta przez 2 Brygadę Spadochronową pod dowództwem bryg. Ernesta Downa, w nocy z 10 na 11 lipca, w celu zdobycia mostu obok Augusty. Jednak okoliczności uległy nagłej zmianie i ta operacja została anulowana.
Trzecią brytyjską misją powietrznodesantową była operacja Fustian planowana do realizacji na noc 13–14 lipca przez 1 Brygadę Spadochronową pod dowództwem bryg. Geralda Lathbury'ego. Celem był most Primosole, przecinający rzekę Simeto na południe od Katanii. Obiekt ten był jedynym przejściem nad tą rzeką i jego zdobycie umożliwiłoby 8 Armii dostęp do równiny Katanii, a tym samym kontynuowanie uderzenia na północ; z kolei jego zniszczenie poważnie zaszkodziłoby dalszemu rozwojowi ofensywy. Po przejęciu mostu, brygada spadochronowa miała go bronić, dopóki nie zluzują jej jednostki lądowe 8 Armii zbliżające się z plaż.
Siły brytyjskie 1 Brygada Spadochronowa pod dowództwem bryg. Lathbury'ego, składała się z 1., 2. i 3. batalionów spadochronowych, 16. spadochronowej kampanii sanitarnej, 1. szwadronu spadochronowego, Inżynierów Królewskich oraz 1. powietrznodesantowej baterii przeciwpancernej Artylerii Królewskiej. Bateria przeciwpancerna tak jak 1. szwadron spadochronowy została wyposażona w działa 6-funtowe. Mimo że formacja była brygadą spadochronową, jedynym sposobem na transport dział przeciwpancernych i jeepów wymaganych do ich przewożenia po wylądowaniu były szybowce. Transport artylerii drogą powietrzną był czymś nowym dla armii brytyjskiej i jakiejkolwiek armii w ogóle; był to pierwszy raz, kiedy jakakolwiek broń artyleryjska została przeniesiona na pole bitwy za pośrednictwem samolotów.
1 Brygada Spadochronowa była doświadczoną formacją, początkowo pod zwierzchnictwem 1 Dywizji Powietrznodesantowej, zanim została odłączona od dywizji, by walczyć w Afryce Północnej. Brygada brała udział w lądowaniu w Algierii w listopadzie 1942 r. oraz w następującej po niej bitwie o Tunezję, podczas której każdy z trzech batalionów spadochronowych brygady lądował samodzielnie za liniami wroga. To podczas tej kampanii 1 Brygada Spadochronowa otrzymała od Niemców przydomek Czerwone Diabły. Brytyjski batalion spadochronowy miał etatowo 556 żołnierzy w trzech kompaniach strzeleckich. Każda z kompanii została podzielona na trzy plutony. Plutony miały po trzy drużyny; każda drużyna dysponowała poza bronią osobistą jednym lkm-em Bren i 2-calowym moździerzem. Jedyną ciężką bronią w batalionie spadochronowym był pluton 3-calowych moździerzy oraz pluton karabinów maszynowych Vickers, które były częścią kompanii dowodzenia.
thumb|Brytyjscy spadochroniarze przed wzięciem udziału w treningowym skoku ze spadochronem w kwietniu 1944 r. Zdecydowano, że spadochroniarze brygady wylądują na czterech oddzielnych strefach zrzutu, a szybowce wylądują w dwóch strefach lądowania. Spadochroniarzy 1 Batalionu Spadochronowego podzielono na dwie grupy, z których jedna miała wylądować w „strefie zrzutu 1” na północ od rzeki, a druga w „strefie zrzutu 2” na południe od niej. Po wylądowaniu obie grupy powinny skierować się do punktów zbiórki, zanim jednocześnie przeprowadzą atak na most z obu stron. 2. batalion spadochronowy miał wylądować na południe od mostu w „strefie zrzutu 3”, w obszarze pomiędzy kanałem Gornalunga a autostradą. 2. batalion miał następnie zaatakować i zająć trzy małe wzgórza, które otrzymały kryptonimy „Johnny I”, „Johnny II” i „Johnny III”. Ustalono, że wzgórza są zajęte przez włoskie oddziały o sile około plutonu. Po zabezpieczeniu wzgórz, batalion miał okopać się na nich i przygotować się do obrony przed kontratakiem z południa. 3. batalion spadochronowy miał wylądować w „strefie zrzutu 4”, ok. 900 m na północ od mostu. Jego celem było zabezpieczenie terenu w tym obszarze i obrona przed kontratakiem z kierunku Katanii. Siły szybowcowe brygady miały dwa lądowiska: „strefa lądowania 7” na północ od rzeki i „strefa lądowania 8” na południe od niej. Ze względu na złożoność planu lądowania i krótki czas pomiędzy jego rozpoczęciem a wykonaniem, Pathfinders należący do 21. samodzielnej kompanii spadochronowej mieli być zrzuceni w celu oznaczenia prawidłowych stref zrzutu. To była pierwsza operacja brytyjskich sił powietrznodesantowych, w której użyto Pathfinders. 21. samodzielna kompania spadochronowa dysponowała specjalnymi światłami obrysowymi oraz radiolatarniami Rebecca i Eureka, dzięki którym samoloty transportowe i szybowce były w stanie zidentyfikować strefę zrzutu i wrócić do bazy.
Starsi oficerowie 1 Dywizji Powietrznodesantowej zakładali, że podczas zdobycia mostu jednostka poniesie około 450 ofiar, z czego 25 proc. będą stanowić zabici lub zaginieni, a pozostałe 75 proc. zostanie rannych. Oceniono, że personel medyczny wszystkich trzech batalionów nie będzie w stanie poradzić sobie z taką liczbą poszkodowanych, dlatego do każdego batalionu spadochronowego dołączono po jednej sekcji z 16. spadochronowej kompanii sanitarnej, składającej się z jednego lekarza i 16 sanitariuszy. Pozostała część kompanii sanitarnej, składająca się z kwatery głównej z dwoma zespołami chirurgicznymi, miała być ulokowana razem z dowództwem brygady w budynkach gospodarczych na południe od mostu.
Po problemach z dwiema pierwszymi operacjami powietrznodesantowymi na Sycylii doradca Royal Air Force przydzielony do 1 Dywizji Powietrznodesantowej zasugerował, aby amerykańscy piloci C-47 przyjęli formację, którą latały bombowce RAF-u. Oznaczało to, że samoloty leciały w parach jeden za drugim z jedną minutą odstępu pomiędzy każdą parą, zamiast latać w zwykłej formacji na kształt litery „V”. Sugestie te zostały odrzucone przez amerykańskich pilotów, którzy w większości byli przedwojennymi pilotami cywilnych linii lotniczych, których szkolenie nie obejmowało żadnych instrukcji w sprawie nawigacji nocnej, a niedoświadczone załogi polegały w dużej mierze na śledzeniu samolotu lecącego z przodu.
Niezwiązaną z operacją Fustian, ale przeprowadzoną w tym samym czasie miała być akcja No. 3 Commando 13 km na południe od rzeki Simeto. Jednostka komandosów po desancie z morza miała zaatakować i zdobyć most Malati nad rzeką Leonardo.
thumb|Sycylia 1943 r., brytyjska piechota z czołgiem M4 Sherman z tyłu Posiłki zarówno dla komandosów, jak i spadochroniarzy miały pochodzić z brytyjskiego XIII Korpusu, dowodzonego przez gen. Milesa Dempseya. Korpus składał się z 5 Dywizji Piechoty, 50 Dywizji Piechoty Northumbrian i 4 Brygady Pancernej. Brygada pancerna z trzema pułkami była wyposażona w amerykańskie czołgi M4 Sherman. W godzinach porannych 13 lipca, dowódca 50 Dywizji, gen. Sidney Kirkman, został wezwany do dowództwa 8 Armii gen. Montgomery’ego. Tutaj został poinformowany o dwóch misjach brytyjskich komandosów i 1 Brygady Spadochronowej, a także o konieczności zdobycia nienaruszonych mostów. Zamiarem Montgomery’ego było, aby 50 Dywizja poprowadziła natarcie 8 Armii i przyszła z odsieczą komandosom i spadochroniarzom. Aby pomóc Kirkmanowi w tym zadaniu, Montgomery oddał pod jego dowództwo 4 Brygadę Pancerną. Montgomery nalegał, aby dywizja piechoty zwolniła brygadę spadochronową rankiem 14 lipca, co wymagałoby, aby jednostka przeszła około 40 km w ciągu 24 godzin. 50 Dywizja wylądowała 10 lipca i do tego czasu walczyła nieprzerwanie przez trzy dni. Przy dziennej temperaturze przez większość czasu sięgającej 38° C wielu żołnierzy było wycieńczonych i cierpiało z powodu udaru cieplnego. Sytuacja dywizji nie uległa poprawie z powodu poważnego błędu w ocenie sytuacji przez Montgomery’ego. Podczas planowania inwazji przecenił on siłę niemieckiego i włoskiego oporu wobec lądowań aliantów. Brytyjska 8 Armia składała się głównie z piechoty, czołgów i ciężkiej broni, ale była niedostatecznie wyposażona w środki transportu mechanicznego, więc wszelkie postępy 50 Dywizji musiałyby opierać się na trakcji pieszej.
Siły Osi