Mannerheim – szwedzki ród arystokratyczny, założony przez XVII-wiecznego, niemieckiego kupca. Pod koniec XVIII wieku powstała fińska linia rodu.
Założyciel rodu i sprawa jego pochodzenia Założycielem rodu był Henrik Marhein, urodzony w 1618 roku kupiec, który pod koniec lat 40. XVII wieku osiedlił się w szwedzkim mieście Gävle. W sprawie pochodzenia Henrika Marheina wielu biografów rodu Mannerheim twierdziło w swych publikacjach, że był on Holendrem. Stig Jägerskiöld w książce Mannerheim 1867-1951 z 1983 roku pisał:
Veijo Meri w napisanej w 1988 roku publikacji C.G. Mannerheim pisze:
W książce Johna E.O. Screena z 1993 roku, Mannerheim, latach przygotowań jest napisane:
Laura Kolbe w rozdziale „Loistava suku” z książki Mannerheim tuttu ja tuntematon z 1997 roku podaje:
W wydanej w 2005 roku publikacji Paavo Suoninena Mannerheim suurin suomalainen można przeczytać:
Z kolei Martti Turtola i Paavo Friman w również wydanej w 2005 roku książce Mannerheim-kirja twierdzą:
Żaden z wyżej wymienionych autorów nie podał w swych książkach źródeł, które by potwierdzały holenderskie pochodzenie Henrika Marheina. Jak stwierdził jeden z biografów rodu, John Screen, domniemane pochodzenie Marheina opiera się na informacjach zawartych w publikacji fińskiego badacza Brunona Lescha z 1924 roku. Lesch w szwedzkich archiwach znalazł trzy listy w języku niderlandzkim, podpisane przez Henrika Marheina. W swej książce poczynił następujące spostrzeżenie:
Lesch stwierdził także że „jego intensywne relacje biznesowe z Amsterdamem dalej wskazują ten sam kierunek”, z kolei to, że „nazwisko nie brzmi obco dla holenderskiego ucha, pokazuje użycie unikalnej formy van Marheyn, jak pewnego razu w przypadku pełnomocnictwa udzielonego przez jego dostawcę w Amsterdamie”. Daje to podstawę do twierdzenia że Lesch pomimo wniosku, że Henrik Marhein był Holendrem, brał pod uwagę możliwość, że nazwisko Marhein mogło powstać poza Holandią.
Börje Thilman w swym tekście opublikowanym w 1977 roku w czasopiśmie Genos podkreślił, że nazwisko Marhein nie wskazuje na holenderskie pochodzenie. Sugerował, że nazwisko to pochodzi z północnych Niemiec, co wyjaśnił odwołując się do wydanego w 1967 roku Deutsches Namenlexicon (pol. „Niemiecki leksykon nazwisk”) autorstwa Hansa Bahlowa. Pierwsza część nazwiska, „Mar” mogła pochodzić od Meier co w dialekcie z Ostfalii (region w północnych Niemczech, położony między Wezerą a Łabą, na północ od miasta Erfurt) oznacza najemcę lub nadzorcę. Z kolei druga część, „hein” mogła pochodzić od chrześcijańskiego imienia Heinrich.
Mając na uwadze często przewijający się w literaturze motyw holenderskiego pochodzenia Henrika Marheina rozpoczęto mające to potwierdzić badania w Holandii, jednak w tamtejszych archiwach nie znaleziono żadnych informacji na temat nazwiska Marhein. W związku z tym pojawił się pomysł, że nazwisko to mogło zostać w jakiś sposób zmienione w Szwecji. Pomysł ten oparto na przykładzie Holendra Godefridusa de Leeuwa, który później został częściowo właścicielem huty żelaza w Gävle. W starych szwedzkich dokumentach jego nazwisko zostało zapisane jako de Leu. Stąd wysunięto hipotezę, że nazwisko Marhein zostało zmienione w podobny sposób tzn. dostosowane do szwedzkiego pisma, ale z zachowaniem oryginalnej wymowy holenderskiej.
Haggrén w 2001 roku przeanalizował przemysł żelaza w szwedzkim regionie Gästrikland w XVII wieku. W swej publikacji zawarł tabelę z nazwiskami właścicieli zakładów przetwórstwa żelaza i nazwami tych zakładów w regionie Gästrikland w 1655 roku na podstawie materiału z lokalnego okręgu górniczego. W tabeli tej właściciele zakładów Tolffors i Forsbacka zostali wymienieni jako kolejno: Henric Marin i Jochim Strokerk oraz Henrich Marhein i Jochim Strokirk. Zaistniały podstawy do twierdzenia, że Henric Marin lub Henrich Marhein byli tożsami z Henrikiem Marheinem, protoplastą rodziny Mannerheim. Jochim Strokerk lub Strokirk mógł się wywodzić z Lubeki i być niemieckiego pochodzenia.
Nazwisko zapisane jako Marin stworzyło warunki do postawienia hipotezy, że pierwotnie wywodziło się z Francji (francuskie słowo marin oznacza „marynarz”, a nazwisko Marin jest stosunkowo popularne we Francji). W XVII wieku wielu właścicieli zakładów przetwórstwa żelaza, którzy zdobyli doświadczenie w przemyśle żelaznym w Walonii (obecnie część Belgii) było zatrudnionych w Szwecji. Ponadto wielu emigrantów z Walonii osiedliło się w Holandii pod koniec XVI wieku w wyniku prześladowania protestantyzmu w Niderlandach Hiszpańskich. Z tego powodu można było twierdzić, że francuskobrzmiące nazwisko Marin przerodziło się w szwedzkie nazwisko Marhein.
Dowodem na poparcie tezy o przekształcaniu francuskobrzmiących nazwisk była wydana w 1968 roku publikacja Erika Appelgrena Vallonernas namn, która dotyczyła walońskich nazwisk w Szwecji. W publikacji tej zostało zawarte nazwisko Marin. W związku z nim Appelgren napisał:
W pochodzącej z 1996 roku książce o rodowych nazwiskach w Walonii autorstwa Julesa Herbillona i Jeana Germaina zatytułowanej Dictionnaire des noms de famille en Belgique romane zanotowano w odniesieniu do nazwiska Marin: „1651 Hindric Marin wyemigrował do Szwecji”.
Gdy stało się oczywiste, że w XVII wieku w Amsterdamie mieszkała rodzina o nazwisku Marin (które zostało zmienione na Marijn), pojawiły się powody do powiązania tej rodziny z Henrikiem Marheinem z Gävle. Teoretycznie Henrik Marhein pasowałby bardzo dobrze do rodziny Marin/Marijn z Amsterdamu, ponieważ kilku jej członków również było kupcami. Rodzina ta pierwotnie pochodziła z Nivelles obecnie leżącego w Belgii. Nie znaleziono jednak żadnych informacji o Henriku Marinie lub Marijnie w archiwach w Amsterdamie, które mogłyby odpowiadać Henrikowi Marheinowi w Szwecji, co nie było zaskoczeniem, jako że Henrik Marhein nie ożenił się w Amsterdamie, a zapisywanie chrztów w kościele walońskim w Amsterdamie rozpoczęto dopiero w 1618 roku. W dotyczącej szwedzkiej rodziny Marhein notatce na obrazie z 1659 roku autorstwa Johana Aurellera jest wspomniane, że Henrik Marhein urodził się w 1618 roku (Lesch 1924). Wiarygodność tej notatki był jednak wątpliwa, ponieważ obraz został kilkukrotnie poddany gruntownej renowacji.
Oprócz archiwów w Amsterdamie konsultowano się również z archiwami w innych miastach w Holandii, takich jak Dordrecht, Delft, Rotterdam, Lejda i Haarlem. Nie przyniosło to jednak żadnych pozytywnych rezultatów w odniesieniu do Henrika Marina lub Marijna. Następnie poszukiwania w Holandii utknęły w martwym punkcie. W 2011 roku, podczas analizy herbu, którego Henrik Marhein używał do pieczęci, Henrik Degerman na podstawie informacji uzyskanych z Holandii nie doszukał się związków Marheina z Holandią.
Podobnie jak w przypadku obligacji, które podpisał Henrik Marhein, nazwisko było kilkukrotnie zapisywane jako Marheijn, okazało się, że zgodnie z danymi dostępnymi w internecie, w belgijskim mieście Menen w 1603 roku wziął ślub Jan Mareyn, zaś Marie Marheijn była świadkiem chrztu dziecka 4 stycznia 1603 roku. Ponadto w mieście Leuven Jacobus Marheyn wziął ślub w 1706 roku. W Menen nazwisko to występowało w tym samym czasie, w którym Henrik Marhein pojawił się w Szwecji, w związku z czym postanowiono złożyć wizytę w archiwum w tym mieście. Na miejscu znaleziono informacje o Jacobie Mareynie (ur. 1638), Elisabeth Mareyn (ur. 1648) i Michaelu Marheinie (ur. 1653). Nazwisko to nie było zbyt popularne i zdawało się występować jako skutek urzędniczych błędów w zapisywaniu nazwisk Marhem lub Marrhem, które są powszechne w przygranicznym regionie Belgii i Francji.
Opiekun dokumentacji w archiwum Menen, specjalizujący się w siedemnastowiecznych pismach z południowej części Holandii, szczegółowo zapoznał się z listem w języku niderlandzkim od Henrika Marheina do Jakoba Mommy (jednym z listów, które skłoniły Brunona Lescha w 1924 roku do konkluzji, że Henrik Marhein był Holendrem). Opiekun z archiwum doszedł do wniosku, że nie pochodzi on od „siedemnastowiecznego mieszkańca” południowej części Holandii.
W Szwecji istniała możliwość skopiowania różnych dokumentów związanych z działalnością Henrika Marheina. Wśród nich były także listy napisane w języku niderlandzkim, którymi Lesch w 1924 roku posłużył się do uzasadnienia tezy, że Marhein pierwotnie pochodził z Holandii. Ponadto istnieją różne obligacje podpisane przez Henrika Marheina, związane z pieniędzmi, które musiał zapłacić kupcom w Amsterdamie, jak również listy, które Marhein napisał po szwedzku.
W jednym dokumencie znajduje się część księgi z dokumentacją z zakresu księgowości Henrika Marheina, napisanej w 1656 roku, w której w rubryce „kredyty” zapisano nazwisko Johan Gammal z Hamburga z kwotą 809,28 talarów. Johan Gammal był szwagrem Henrika Marheina, co pokazało, że Marhein handlował z kupcami w Hamburgu. Niektóre cenne informacje dotyczące rodu Marhein/Mannerheim znajdują się w tak zwanej kolekcji Palmskiölds w bibliotece Uniwersytetu w Uppsali. Jednym z nich jest rękopis, w którym Henrik Marhein około 1659 roku napisał informacje dotyczące narodzin i chrztu swoich dzieci: Johana Henninga (1650), Augustina (1654), Elisabet (1656), Elisabet (1658), Marii Cathariny (?), Dorothei Margarety (?) i Juliany Magdaleny (1667).
Szczegółowe badania na Uniwersytecie w Lejdzie przeprowadzone przez specjalistę od pisma holenderskiego i niemieckiego z XVII wieku, Hansa Jacobsa, wykazały, że Henrik Marhein sam nie napisał niderlandzkojęzycznych listów. Jego podpis wydawał się jednak autentyczny, jak również zdanie w języku niemieckim, które zostało dodane do jednego z listów. Konkluzja ta została oparta na fakcie, że w tym czasie Niemcy i Holendrzy pisali litery „e” i „f” w nieco inny sposób. W związku z tym Hans Jacobs doszedł do wniosku, że Henrik Marhein najprawdopodobniej był Niemcem.
Przez wzgląd na fakt, że Henrik Marhein mógł być Niemcem, postanowiono skontaktować się z archiwami głównych miast portowych w północnych Niemczech. Ponieważ szwagier Henrika Marheina, Johan Gammal, pracował w Hamburgu, postanowiono najpierw nawiązać kontakt z archiwami państwowymi w tym mieście. Dokonano tam odkrycia informacji o kupcu Henningu Marheinie, który mieszkał z rodziną w Hamburgu w XVII wieku, a ponieważ w Niemczech jego nazwisko było stosunkowo rzadkie, pozwoliło to przypuszczać, że ma on powiązania z Henrikiem Marheinem. Ponadto imię najstarszego syna Henrika Marheina, Johana Henninga (urodzonego w Gävle w 1650 roku) wskazywało na związek z Henningiem Marheinem z Hamburga.
Następnie w zbiorach archiwów państwowych w Hamburgu znaleziono informację, że Henrik Marhein został ochrzczony jako Henrich Marhein w kościele św. Jakuba w Hamburgu 28 grudnia 1618 roku. Henning Marhein był jego ojcem, a rodzina mieszkała od 1607 do 1653 roku przy ulicy Steinstraße w centrum Hamburga. Okazało się również, że Heinrich (Henrik) Marhein miał wielu braci i siostrę. Jeden z jego braci miał na imię Augustin, co wyjaśnia, dlaczego nadał imię Augustin swojemu drugiemu, urodzonego w Szwecji synowi. Henning Marhein został obywatelem miasta Hamburg 8 lipca 1607 roku, co oznacza, że nie urodził się w tym mieście. Jego żona miała na imię Elisabeth.
Po śmierci Henninga Marheina Heinrich Marhein był wzmiankowany 4 września 1646 roku jako jeden z właścicieli domu rodzinnego wraz z matką Elisabeth, braćmi Davidem i Henningiem oraz siostrą Elisabeth. W związku z tym można stwierdzić, że Henrich Marhein nadal mieszkał w Hamburgu. 9 września 1653 roku w kronice miejskiej zostało zapisane, że mieszkał gdzie indziej. Ponieważ jego małżeństwo w Gävle z Margaretą Gammal miało miejsce prawdopodobnie w 1649 roku i mniej więcej w tym samym okresie stał się również częściowo właścicielem zakładów przetwórstwa żelaza Tolffors i Forsbacka, prawdopodobnie osiedlił się na stałe w Szwecji w latach 1646–1649.
Dzieje rodu Linia szwedzka