bezramki|prawo
mały|upright=0.9|6 groszy w bilonie (1795) mały|upright=0.9|Grosz srebrny (1775) mały|upright=0.9|10 groszy (1788) mały|upright=0.9|Dwugrosz srebrny (1778) – półzłotek
Monety Stanisława Augusta Poniatowskiego (1764–1795) – monety Rzeczypospolitej Obojga Narodów bite za panowania ostatniego króla Polski i wielkiego księcia litewskiego Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Stanisław August, bez względu na kontrowersyjną drogę, którą przebył do tronu, był dobrze przygotowany do kierowania państwem, zarówno w kwestiach politycznych, jak gospodarczych. Sprawna technika rządzenia i początkowe poparcie znaczącej partii politycznej pozwoliły mu na zainicjowanie reform, które kilkanaście lat wcześniej bezskutecznie, prawem i lewem, starał się przeprowadzić rząd Augusta III.
Na mennictwo król wywarł prawdopodobnie większy osobisty wpływ niż którykolwiek z polskich władców, zarówno pod względem zewnętrznym, jak i systemowym. Z punktu widzenia systemu pieniężnego, z jednej strony panowanie Stanisława Augusta można skwitować tak samo jak inne dziedziny życia – tak, ale nazbyt późno, z drugiej jednak – jego panowanie należy w mennictwie Rzeczypospolitej Obojga Narodów do jednego z najciekawszych, a monety do najpiękniejszych i najbardziej starannie bitych.
Jednak Stanisław August jako władca na zawsze pozostanie postacią dwuznaczną. Reformy ostatniej godziny, które podjęto za jego panowania i nie bez jego udziału, pozostawiły mimo upadku państwa polsko-litewskiego pewien przetrwalnik, dorobek intelektualny i materialny, który pozwolił mieszkańcom byłej I Rzeczypospolitej przetrwać 123 lata (146 lat) niewoli. Można to odnieść również do jego monet, a te w dużej mierze były osobistym dziełem króla i jego nieco idealistycznych przekonań ekonomicznych. Złoty polski pozostał dla kolejnych pokoleń wspomnieniem twardego, dobrego pieniądza, i jako:
ćwierć ryńskiego, pół marki, a zwłaszcza piętnastokopiejkówka,
przetrwał w świadomości obywateli byłego państwa polsko-litewskiego do lat 20. XX w.
Za panowania Stanisława Augusta, na okres insurekcji kościuszkowskiej, przypada również emisja pierwszych i zarazem jedynych papierowych pieniędzy I Rzeczypospolitej.
Czasy stanisławowskie to również okres szybkiego wzrostu gospodarczego, przyswojenia nowoczesnych instytucji finansowych, jak przede wszystkim banki komercyjne, które skupiały się głównie w Warszawie.
Tło historyczne Reformy monetarne ostatnich lat panowania Augusta III (1760–1763) były sensowne i potrzebne. Niestety, ich wprowadzaniem zajmowali się ludzie tak jawnie pozbawieni zasad, że nie otrzymali – i słusznie, jak się okazało – niezbędnego dla zmian pieniężnych publicznego zaufania. Wielu z nich jednak było zaangażowanych w sprawy mennicze również w następnych latach – jednak już z odmiennym skutkiem.
Dotychczasowy paraliż decyzyjny w Rzeczypospolitej skutkował jej niesuwerennością monetarną. Odzyskanie inicjatywy decyzyjnej w kwestiach wielkości emisji i stopy menniczej było więc pierwszym, koniecznym krokiem. Już sejm konwokacyjny domagał się otwarcia mennicy, a elekt zobowiązał się do tego w pacta conventa.
Stanisław August 10 stycznia 1765 r. powołał Komisję Menniczą pod przewodnictwem kanclerzy wielkiego koronnego Andrzeja Zamojskiego i litewskiego Michała Czartoryskiego, stawiając przed nią zadania:
zorganizowanie mennic, wprowadzenie do obiegu nowego, dobrego pieniądza, wycofanie z rynku monety szelężnej, fałszywej i obcej.
Uruchomienie mennictwa nie było zadaniem łatwym. Po 80 latach przerwy brakowało personelu. Co prawda istniały mennice miejskie: Gdańska, Torunia i Elbląga, ale podczas rokowań w sprawie przejęcia przez nie produkcji monet Rzeczypospolitej miasta te – w szczególności Toruń – postawiły warunki nie do przyjęcia. Po wielu roszadach personalnych 3 stycznia 1766 r. dzierżawę mennic powierzono Piotrowi Mikołajowi Gartenbergowi, z pochodzenia Duńczykowi, wcześniej w służbie saskiej, skazanego w 1763 r. na karę śmierci za sprzeczne z prawem interesy – zdołał się wykupić od kary grzywną 20 tys. talarów.
1 września 1765 r. otwarto prowizoryczną mennicę w Krakowie na Wawelu, co unormowano ostatecznie uniwersałem Komisji Skarbowej Koronnej z 9 stycznia 1766 r. Na czele mennicy stanął inspektor Konstanty Jabłonowski, były oficer wojsk polskich.
Zdecydowano również o budowie nowej, centralnej mennicy w Warszawie, a po długich dyskusjach podjęto decyzję o faktycznym akcesie Rzeczypospolitej do tzw. stopy konwencyjnej, czyli systemu monetarnego wiążącego od 1753 r. kraje austriackie i południowoniemieckie, a później także Saksonię. Decyzję motywowano względami historycznymi – trwającym od XVI w. związkiem między systemem monetarnym Rzeczypospolitej a stopą cesarską – a z pewnością wpłynęły na nią również uformowane w ciągu ostatnich dekad związki z Saksonią, które już za poprzedniego króla były oparciem dla prób reformy monetarnej.
Reforma monetarna z 1766 r. Reformowany system monetarny uregulowano wedle projektu sygnowanego przez wojewodę inflanckiego Jana Borcha.
20 grudnia 1765 r. Komisja Mennicza otrzymała zatwierdzenie przez Komisję Skarbową stopy menniczej ustalającej bicie z grzywny kolońskiej czystego srebra 80 złotych polskich oraz wartość dukata na 16¾ złotego polskiego.
Kurant stopy konwencyjnej z 1753 r. oparty był na dukacie niderlandzkim i srebrnym talarze wybijanym w liczbie 10 szt. z grzywny kolońskiej czystego srebra, dzielącym się na 32 grosze srebrne. Przy zatwierdzonej przez Komisję Skarbową stopie menniczej obrachunkowy dotychczas złoty polski miedzią równał się:
⅛ części talara albo 4 groszom srebrnym,
natomiast relacja pomiędzy groszem polskim (miedzianym) a groszem srebrnym wynosiła 1:7'½.
W przypadku monety złotej postanowiono bić pojedyncze dukaty ściśle według stopy holenderskiej, co zabezpieczało przed ich wywozem na Zachód i dawało korzystny kurs wymiany na dukaty węgierskie. Nowe dukaty mogły kursować na równi z dukatami niderlandzkimi i niemieckimi. Z jednej grzywny kolońskiej czystego złota miano wybijać 6852/283 dukata. Do emisji wykorzystywano złoto próby 982,6 – co oznaczało bicie 67 dukatów z grzywny kolońskiej stopu złota.
Uniwersałem Komisji Skarbu Koronnego z 9 stycznia 1766 r. wprowadzono monety miedziane:
szelągi, półgrosze, grosze i trojaki.
Jako postawę stopy gatunków miedzianych przyjęto nie grzywnę kolońską (233,812 grama) a funt koloński (467,624 grama), z którego postanowiono bić 120 groszy (albo 240 półgroszy, albo 360 szelągów).
10 lutego 1766 r. uniwersałem dotyczącym monety srebrnej podskarbi wielki koronny Teodor Wessel nakazywał bić:
talary (o równowartości 8 złotych polskich), półtalary i ćwiertalary, monety o wartości ⅛ talara (nie użyto nazwy złotego, ale zaznaczono, że to moneta warta 30 nowych groszy miedzianych), dwugrosze srebrne i pojedyncze grosze srebrne.
Uniwersałem Komisji Skarbu Koronnego z 4 czerwca 1766 r. ustalono na 31 sierpnia 1766 r. ostateczną datę wycofania z obiegu monet obcych i fałszywych oraz tymfów i boratynków. Tymczasowo (do 31 sierpnia 1766 r.) ustalono kurs boratynków wobec nowego grosza na 4:1, podobnie jak w przypadku miedzianych szelągów Augusta III. W uniwersale wymieniono również lokalizację kantorów, wyznaczonych do skupu wycofywanych monet. Były to:
Brody, Dubno, Dybowo (powiat toruński), Kamieniec Podolski, Kraków, Lwów, Poznań, Puławy, Warszawa Zamość.
W niektórych źródłach uniwersał ten datowany jest na 6 września 1766 r.
Mimo wprowadzonych uniwersałami reform, w maju 1766 r. dzierżawca mennic Piotr Mikołaj Gartenberg wystąpił z propozycją powrotu do starego systemu i przedstawił próby szóstaków i tymfów (ortów). Propozycję tę jednak odrzucono i nowy system monetarny sejm zatwierdził jesienią 1766 r. (Ustawa Waloru y Kursu Monet w Krajach Rzeczypospolitey, y sposob płacenia Summ w Prowincyach Koronnych na Sessyi dnia 17 Listopada 1766 roku uchwalona).
Toruń odmówił przyjęcia nowej stopy menniczej. Miasto uczyniło to z rocznym opóźnieniem.
Mennicę krakowską zajęli przejściowo konfederaci barscy, bijąc monety na swój rachunek. Zakład zamknięto 20 sierpnia 1768 r., ostatecznie kończąc działalność emisyjną w Krakowie. Planowano uruchomić trzecią mennicę w Grodnie, ale do tego nie doszło.
Początkowo bito za dużo dochodowej miedzi – zysk szedł do prywatnej kieszeni dzierżawcy, który nieustannie żalił się o ponoszone ciężkie straty. Nadmiar miedzi zaburzał niestety kurs nowej monety. W 1771 r. zrezygnowano z formuły dzierżawy mennic. Stanisław August przejął mennictwo Rzeczypospolitej, biorąc na siebie wszystkie straty – faktycznie jedyną działającą mennicą w Warszawie zarządzali kolejni mincmistrzowie.
Wprowadzony w 1766 r. system monetarny miał swoje wady. Od początku przyjęty kurs dukata w nowych złotych – 16¾ (ratio 1:14,275) – okazał się nieatrakcyjny – wartością rynkową było 18 złotych polskich. Jednak przede wszystkim przy projektowaniu systemu nie uwzględniono faktu, że w państwach króla pruskiego, otaczających Rzeczpospolitą na długim odcinku i związanych z nią licznymi więziami gospodarczymi, od 1750 r. obowiązywała 14-talarowa tzw. stopa Graumanna, według której reichstalerów (w państwach króla pruskiego będących realną monetą, a nie kwotą obrachunkową, jak w Saksonii) bito z tej samej grzywny kolońskiej czystego srebra 14 szt. (odpowiednik 10½ talarów species, a nie 10 – jak w przypadku stopy konwencyjnej). W sytuacji braku kontroli granic prowadziło to do wywozu z Rzeczypospolitej, głównie do Prus, pełnowartościowych monet i napływowi takich, które w tych samych jednostkach zawierały 4,8% kruszcu mniej. Mimo wiedzy o tak niekorzystnej relacji nie korygowano systemu przez 20 lat. Deficyt mennicy w Warszawie król pokrywał z własnych pieniędzy, wykładając na ten cel ok. 3 mln złotych polskich.
Przyjęcie stopy konwencyjnej jako podstawy systemu monetarnego Rzeczypospolitej oznaczało ostateczne zwycięstwo szelągów Boratyniego, które właśnie przy tej okazji zakończyły swoją trwającą wiek służbę. Uformowana przez boratynki waluta – grosz polski miedzią, i z kolei jego trzydziestokrotność, złoty polski miedzią – stały się podstawą grosza miedzianego i złotego polskiego Stanisława Augusta. Relikty polskiego grosza srebrnego: szóstaki oraz osiemnastogroszowe tymfy, usunięto z systemu i zastąpiono groszem srebrnym zupełnie innego, saskiego pochodzenia.
System monetarny Syntetycznie system monetarny Rzeczypospolitej Obojga Narodów wprowadzony w wyniku reform z 1766 r. przedstawiono w tabeli: Lp.Nazwa ustawowaNazwa potocznaRównowartość wzłotych polskichKruszecMasa(gramy)Próba(‰)Podstawa1 dukat –16¾złoto3,49983grzywna kolońska2 talar –8srebro28,06833grzywna kolońska3 półtalar –4srebro14,03833grzywna kolońska4 8 groszydwuzłotówka2srebro9,35625grzywna kolońska5 4 groszezłotówka1srebro5,4542grzywna kolońska6 2 groszepółzłotek½srebro3,34438grzywna kolońska7 1 grosz [srebrny]ćwierćzłotek¼srebro1,99368grzywna kolońska8 3 groszetrojak1/10miedź11,65 –funt koloński9 1 grosz [miedziany] –1/30miedź3,9 –funt koloński10 ½ groszapółgrosz1/60miedź1,95 –funt koloński11 ⅓ groszaszeląg1/90miedź1,3 –funt koloński
Reforma monetarna z 1787 r. Problem drenażu rynku przez monetę pruską starano się rozwiązać uniwersałem z 1782 r. zakazującym:
obiegu pruskich pieniędzy w Rzeczypospolitej oraz wywozu do Prus monety krajowej.
Wprowadzone zakazy, bez możliwości egzekucji i przy stale ujemnym bilansie handlowym, nie mogły być skuteczne. W takiej sytuacji 2 października 1786 r. wydano konstytucję sejmową podnoszącą kurs dukata do 18 złotych polskich (czyli 2 talary i 8 groszy srebrem zamiast obowiązujących od 1766 r. 2 talarów i 3 groszy srebrem) oraz nakazującą obydwu Komisjom Skarbowym, Koronnej i Litewskiej, oraz Komisji Menniczej uzgodnienie korekty stopy monet srebrnych.