thumb|200px|Franciszek Józef I na obrazie Eduarda Kliebera z 1851 thumb|200px|Cesarz na litografii Josepha Kriehubera z 1851 Podróż Franciszka Józefa I po Galicji i Bukowinie (1851).
Jesienią 1851 wówczas 21-letni cesarz Austrii Franciszek Józef I odbył podróż, podczas której odwiedził obszar dwóch krajów koronnych: Galicji (z Wielkim Księstwem Krakowskim) i Bukowiny.
Podróżując cesarz poruszał się sześciokonnym powozem. Stałym elementem na trasie przejazdu orszaku cesarskiego, zarówno na drogach dojazdowych jak i w odwiedzanych miejscowościach, były tymczasowo stworzone łuki (wzgl. bramy) triumfalne. Bywało, że w trakcie spotkań z ludnością polską cesarz wypowiadał się wyrywkowo w języku polskim.
Były to pierwsze odwiedziny cesarza Franciszka Józefa I w Galicji. Po raz drugi cesarz przybył do kraju w 1855 odwiedzając swojego brata, arcyksięcia Karola Ludwika we Lwowie. Zaplanowane na rok 1869 odwiedziny nie doszły do skutku, zaś po raz drugi cesarz odbył podróż po Galicji i Bukowinie w 1880. W późniejszych latach monarcha odwiedzał Galicję jeszcze cztery razy w incydentalnych okazjach: 1893 (udział w manewrach), 1894 (odwiedziny Powszechnej Wystawy Krajowej we Lwowie), 1900 (udział w manewrach), 1904 (pobyt we Lwowie po manewrach w Komarnem).
Etapy Kraków – cesarz przybył do miasta 11 października 1851. Jego wizyta była związana z pożarem miasta w 1850. Pomiędzy godziną 15 a 16 wystrzały armat z Wawelu oraz bicie dzwonów z 38 kościołów starego Krakowa oznajmiły przyjazd do miasta cesarza, który na koniu wraz z asystą przybył z Podgórza. Monarcha został powitany tamże przez prezesa Rady Administracyjnej Wielkiego Księstwa Krakowskiego, Piotra Michałowskiego. Potem spotkał się z Radą Miasta Krakowa, której wiceprezes wręczył cesarzowi klucze do miasta. Następnie nawiedził kościół mariacki i udał się do pałacu rezydencjonalnego. Na drugi dzień, 12 października 1851 cesarz był w kościele katedralnym, gdzie został pobłogosławiony przez bpa Ludwika Łętowskiego, uczestniczył we mszy św., po czym zwiedził tamtejsze kaplice i groby królów, a następnie zwiedzał wnętrze zamku wawelskiego, odbywając przegląd tamtejszych koszar wojskowych. Potem odwiedził Uniwersytet Jagielloński, powitany przez rektora prof. Floriana Sawiczewskiego. Potem udał się do przedmieścia Wesoła, gdzie odwiedził Szpital Św. Łazarza i Klinikę. Następnie obejrzał fortyfikacje za rogatką warszawską i spotkał się z kadrą wojskową. Potem przedstawiano mu wybitniejszych przedstawicieli ludu wiejskiego, po czym przyjmował audiencje prywatne. Wieczorem w Krakowie zorganizowano iluminację świetlną. O godz. 20 cesarz pojawił się w teatrze, gdzie był witany pieśnią Boże, zachowaj Cesarza i okrzykami Niech żyje Cesarz!, zaś na scenie wystawiono dwuaktową komedię pt. Okrężne autorstwa Józefa Korzeniowskiego. W trzecim dniu pobytu, 13 października 1851 rano cesarz obserwował manewr wojskowy, zorganizowany na rogatką mogilską. Następnie udał się do Wieliczki.
Wieliczka – cesarz przybył do miasta 13 października 1851 o godz. 11. Udał się do kopalni soli, gdzie – zgodnie ze zwyczajem przewidzianym dla dostojnych gości – ubrał się w przygotowany strój tj. suknię, płaszcz jedwabny, czapkę górniczą i z toporkiem w dłoni wszedł do szybu „Franciszek”. Zszedłszy schodami w dół wziął udział w mszy św. w kaplicy św. Antoniego. Dalej przeglądał komory kopalni, w tym „Steinhauser”, gdzie przedstawiono dla niego pokazowy zjazd ze sklepienia górników trzymających kaganki, a w sali „Łętów” podziwiał pokazy tańców krakowskich. Po wyjściu z kopalni cesarz udał się do Bochni.
Bochnia – cesarz przybył do miasta 13 października 1851 o godz. 15:30. W mieście został przywitany przez starostę obwodowego, Karla Prokscha, a po spotkaniu z miejscowymi osobistościami opuścił Bochnię.
Brzesko – cesarz przebywał w mieście 13 października 1851 przyjechawszy z Bochni. Po spotkaniu z przedstawicielami władz cywilnych i religijnych, wyjechał z miasta.
Wojnicz – cesarz przejeżdżał przez miasto 13 października 1851 wieczorem.
Tarnów – cesarz przybył do przedmieść miasta 13 października 1851 o godz. 18:30. Był witany przez wojsko, duchowieństwo, burmistrza Antoniego Seemana i starostę obwodowego Augusta Merkla, a jako siedzibę przewidziano dla niego pałac biskupi, gdzie jeszcze tego samego dnia przyjmował gości. Nazajutrz, 14 października 1851 o godz. 7 obejrzał manewr wojskowy, następnie odwiedził szpital wojskowy i koszary, po czym przyjmował gości w swojej rezydencji. O godz. 11 wyjechał z Tarnowa.
Pilzno, Dembica, Sędziszów, Robczyce – cesarz przejeżdżał przez te miasta 14 października 1851, gdzie każdorazowo był witany stacjach pocztowych przez miejscową ludność.
Rzeszów – cesarz przybył do przedmieść miasta 14 października 1851 o godz. 16:30. Został powitany m.in. przez burmistrza Johanna Aichmüllera, spotkał się z Namiestnikiem i ks. Edmundem Schwarzenbergiem (komenderującym), po czym udał się do apartamentów, przygotowanych dla niego w gmachu urzędu cyrkularnego. Przyjął miejscowe władze cywilne, duchowieństwo, korpus oficerski, szlachtę, a szczególną uwagę zwrócił na przybyłych żołnierzy-weteranów w liczbie 128, po czym udzielał audiencji prywatnych. Następnego dnia, 15 października 1851 odwiedził koszary i szpital wojskowy, po czym o godz. 8 wyjechał z Rzeszowa.
Jarosław – cesarz przybył do miasta 15 października 1851 o godz. 11:30, wcześniej przejeżdżając przez Przeworsk. Był witany z hołdem przez przedstawicieli wojska, duchowieństwa i władz cywilnych z burmistrzem Karolem Kellermannem na czele. O godz. 12:30 cesarz opuścił Jarosław.
Przemyśl – cesarz przybył do miasta 15 października 1851. Został powitany przez burmistrza, Juliusza Chitrego de Freiselsfelda, następnie udał się do swojej rezydencji w gmachu cyrkularnym, gdzie spotkał się ze starostą Henrykiem de Saarem. Potem uczestniczył w musztrze wojskowej. W dalszym ciągu dnia przyjmował duchowieństwo, szlachtę, urzędników oraz udzielał audiencji prywatnych. Rankiem 16 października 1851 cesarz odwiedził szpitale wojskowy i cywilny. O godz. 9 wyjechał z Przemyśla.
Lwów – cesarz przybył do miasta 16 października 1851 i o godz. 14 wjechał na plac Ferdynanda. Został tam powitany przez burmistrza, Karola de Höpflingen-Bergendorfa, który wręczył mu klucze do miasta. Cesarz udał się do przygotowanej dla niego rezydencji w pałacu Namiestnictwa. Tam odebrał defiladę wojska, po czym przyjmował przedstawicieli władz cywilnych i wojskowych. Od godz. 17 trwał Souper Dinatoir'e z zaproszonymi 55 wyższymi osobistościami, zakończony o godz. 22. Na drugi dzień, 17 października 1851 o godz. 7 cesarz przybył do kościoła katedralnego, gdzie został wprowadzony przez abpa Łukasza Baranieckiego, po czym wysłuchał mszy św. zasiadając na tronie przed ołtarzem. Następnie udzielał audiencji. Potem odwiedził Namiestnika Agenora Gołuchowskiego i jego żonę w ich mieszkaniu. Później wraz z komenderującym ks. Schwarzenbergiem odwiedził koszary wojskowe w ogrodzie Jabłonowskiego, koszary strzelców, Czerwony Klasztor, Instytut Wychowania Dzieci Żołnierskich, zakłady Cytadeli. O godz. 16 trwał uroczysty obiad z gośćmi, a o 18:30 cesarz odwiedził strzelnicę bractwa kurkowego, gdzie przebywał trzy kwadranse. O godz. 20 pojawił się w teatrze miejskim, gdzie wystawiono dwie opery i balet. W trzecim dniu, 18 października 1851 Franciszek Józef I o godz. 7 rano przybył na Janowski plac musztry, był na nabożeństwie, po czym sam komenderował manewrem wojskowym. Następnie brał udział w uroczystości składania kamienia węgielnego pod Halicko-Ruski Instytut Narodowy. Potem odwiedził klasztor sióstr miłosierdzia wraz z domem chorych, zakład panien „Sacré-Cœur” (Najświętszego Serca), szpital główny, instytut niewidomych oraz instytut głuchoniemych. W dalszej kolejności cesarz przebywał w magistracie miasta Lwowa, potem w Zakładzie Krajowej Kasy Oszczędności. Następnie cesarz udał się do Uniwersytetu Lwowskiego, gdzie spotkał się z senatem uczelni i z rektorem, prof. Franciszkiem Kotterem oraz zwiedził gabinet fizyczny, gdzie został oprowadzony przez dr. Aleksandra Zawadzkiego. Potem cesarz udał się na plac św. Jura, gdzie odwiedził kościół katedralny obrządku greckokatolickiego, w którym został przyjęty przez biskupów Grzegorza Jachimowicza i Iwana Bocheńskiego, po czym zwiedził gmach metropolitalny. W dalszej kolejności był gościem domu ubogich św. Łazarza, a na ręce dyrektora tej placówki, Franciszka Adamskiego, darował 5000 złr.. Około 13:45 monarcha odwiedził tzw. dom kary i osobiście przekonał się o stanie osadzonych tam więźniów, a przyjmowany był tam przez prezesa sądu karnego, barona Karola Pohlberga. O godz. 17 Franciszek Józef I przebywał na obiedzie w swojej rezydencji, a od 20:30 przejeżdżał ulicami Lwowa oglądając iluminację miasta, był pozdrawiany wówczas przez tłumy ludności. Od około godz. 21 cesarz był gościem zorganizowanego na jego cześć balu, wyprawionego w sali bibliotecznej Zakładu Naukowego im. Ossolińskich. W czwarty dzień wizyty we Lwowie, 19 października 1851 Franciszek Józef I o godz. 8 wziął udział we mszy św. polowej na placu Janowskim i obejrzał tamże musztrę wojskową. Od około godz. 9 w pałacu udzielał posłuchań petentom. Po godz. 14 cesarz udał się na górę Parkową, gdzie z okazji jego odwiedzin urządzono zabawę ludową, a przybycie monarchy uczczono wystrzałami z 21 dział. Góra, z której w kierunku zachodnim rozpościerała się panorama Lwowa, została wówczas nazwana imieniem „Franciszek Józef”. Po obiedzie w pałacu cesarz przybył do teatru, gdzie wystawiono komedię Staroświecczyzna i postęp. Rankiem piątego dnia wizyty, 20 października 1851 o godz. 8 cesarz opuścił Lwów, wyjeżdżając przez Łyczakowskie rogatki.
Złoczów – cesarz przybył do miasta 20 października 1851 o godz. 11. Jego przyjazd uświetniono wystrzałami z armat i biciem dzwonów kościelnych. W mieście został przyjęty przez starostę obwodowego Piotra Andrzejowskiego, burmistrza Andrzeja Waydowicza, odwiedził korpus oficerski, duchowieństwo. Około godz. 12 opuścił miasto, udając się w stronę Tarnopola.
Jarczowce – po południu 20 października 1851 Franciszek Józef I odwiedził tam stadninę koni hr. Juliusza Dzieduszyckiego.
Tarnopol – cesarz przybył do miasta 20 października 1851 o godz. 17. Na rogatkach miasta został powitany przez burmistrza Seweryna Drzemalika, a następnie na placu Targowicy przez przełożonego obwodu, Karola Piwockiego, będącego tam wraz z osobistościami miasta. W udostępnionych apartamentach udzielał audiencji. Nazajutrz, 21 października 1851 od godz. 6 cesarz odwiedzał szpitale wojskowy, cywilny i starozakonnych, po czym wyjechał z miasta.
Mikulińce – cesarz przybył tam 21 października 1851 o godz. 8. Został powitany przez miejscowego dziedzica, barona Konopkę.
Strusów – cesarz przejeżdżał tamtędy 21 października 1851. Przejechał przez bramę triumfalną, ozdobioną kwiatami z oranżerii właściciela miejscowego majątku, hr. Włodzimierza Baworowskiego. Był witany przez tamtejsze duchowieństwo i ludność.
Trembowla – cesarz przejeżdżał tamtędy przedpołudniem 21 października 1851 o godz. 8. Był uroczyście pozdrawiany przez miejscową ludność.
Kopyczyńce – cesarz zatrzymał się tam 21 października 1851 o godz. 11 na miejscowej stacji pocztowej.
Tłuste – cesarz zatrzymał się tam 21 października 1851.
Zaleszczyki – cesarz przybył tam 21 października 1851 o godz. 15:30. Został przyjęty przez starostę i dostojników miejscowych.
Następnie monarcha udał się w dalszą drogę, opuszczając Galicję został powitany na moście na Dniestrze przez prowizorycznego szefa Bukowiny, barona Wojciecha Hennigera oraz wojskowych. Następnie, już po zapadnięciu zmroku, pokonywał drogę oświetlaną przez ludność wiejską i eskortę włości na koniach.