Marzena Skotnicówna (ur. 11 lub 13 października 1911 w Zakopanem, zm. 6 października 1929 w Tatrach) – polska taterniczka.
Życiorys Była córką Marii Skotnicowej, czeskiej pisarki z Zaolzia, i Józefa Skotnicy, rzeźbiarza wykładającego w Zakopiańskiej Szkole Przemysłu Drzewnego. Marzena miała młodszą siostrę Lidę i młodszego brata Jerzego. Matka wcześnie owdowiała.
We wrześniu 1927 Maria Skotnicowa przeniosła córki do Państwowego Gimnazjum im. Antoniego Osuchowskiego w Cieszynie, zaniepokojoną coraz intensywniejszą działalnością taternicką Marzeny. Wyjazd nastąpił krótko po tragicznej śmierci Mieczysława Szczuki.
W Cieszynie Marzena Skotnicówna zaprzyjaźniła się z Marią Wardasówną. Wędrowały razem po Beskidach. Po maturze Skotnicówna zapisała się na studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zamiłowanie do literatury obudził w niej nauczyciel języka polskiego i propedeutyki filozofii Julian Przyboś.
Marzena Skotnicówna należała do czołowych taterniczek swego okresu, była członkinią Sekcji Taternickiej AZS w Krakowie. Chodziła po górach głównie w grupie Syfonów, krakowskich taterników. Wspinała się w zespole kobiet z Zofią Galicówną. Choć góry znała od dzieciństwa, jej zorganizowana aktywność taternicka zaczęła się w 1928, kilkanaście miesięcy przed śmiercią.
Postulowała równość płci w zakresie taternictwa. Planowała stworzenie związku polskich kobiet taterniczek, który, działając międzypokoleniowo, koordynowałby ruch taternicki kobiecego w Polsce i na świecie, a jego członkinie mogłyby wypowiadać się na łamach prasy. Planowała w „Taterniku” publikację artykułu w o wspinaczce kobiet. Jadwiga Roguska-Cybulska nazwała ją „feministką”, ale w pobłażliwym, negatywnym znaczeniu. Marzena Skotnicówna mówiła: Tatry są mną i ja jestem nimi, uważając, że urodziła się o wiek za wcześnie.
Najważniejsze pierwsze przejścia w jej karierze to: pierwsze wejście północno-zachodnią ścianą Kozich Czub (1929, z Zofią Galicówną), pierwsze przejście północnej ściany Małego Ostrego Szczytu, pierwsze przejście wschodniej krawędzi Żółtej Ściany (1929), pierwsze przejście północnej ściany Rywocin, pierwsze wejście od północy na Pięciostawiańską Turnię (1929).
Często wspinała się z młodszą siostrą Lidą. Pokonały razem m.in. północno-zachodnią ścianę Mnicha. Obie zginęły, próbując pokonać południową ścianę Zamarłej Turni.
Jest pochowana z siostrą Lidą, matką, bratem i bratową na nowym cmentarzu przy ulicy Nowotarskiej w Zakopanem (kwatera M4-1-1). Pogrzeb odbył się 9 października 1929. Zorganizował go Julian Przyboś. Po uroczystości Marię Skotnicową nazywano w prasie tatrzańską Niobe.
Upamiętnienie mały|Grób Lidy i Marzeny Skotnicówien na Nowym Cmentarzu w Zakopanem Śmierć sióstr stała się podstawą ich mitu utrwalonego przez pisarzy i publicystów, którzy unieśmiertelnili je w wierszach i powieściach. Czasem jednak wydawali radykalnie negatywne sądy o zasadności górskiej wspinaczki kobiet. W taki sposób tragedię sióstr opisała Wanda Gentil-Tippenhauer w nigdy nie wydanym opracowaniu SOS w Tatrach. Bardziej obiektywny był Wawrzyniec Żuławski, opisując okoliczności wypadku w kontekście społeczno-historycznym, zwracając uwagę na emancypację kobiet przez taternictwo. O śmierci sióstr pisał w powieści poetyckiej Uśmiech Boży i cień szatana. Opowieść tatrzańska Zygmunt Lubertowicz, heroizując je i mitologizując ich śmierć. O siostrach Irce i Zosi, wzorowanych na Skotnicównach, wspomina w powieści Pazdury Tadeusz Alszer (1943), tworząc z nich symbol młodości, żeńskości i porywczości. W tomie wierszy Jerzego Tawłowicza Anielskie pieśni w trawie (1995) znalazł się wiersz Skotnicówny.
Julian Przyboś poświęcił Marzenie Skotnicównie wiersz Z Tatr. Pamięci taterniczki, która zginęła na Zamarłej Turni"Wspomnienia o Julianie Przybosiu", opr. Janusz Sławiński, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1976, str. 46-47 napisany w 1933 i opublikowany w 1938 w tomie Równanie serca, choć dopiero w wydaniu z 1945, w tomiku Miejsce na ziemi, Przyboś umieścił dedykację wskazującą na motywy kierujące nim podczas tworzenia wiersza. Poeta zakochał się w taterniczce, jednak nieprawdą jest, że byli zaręczeni. Skotnicówna poznała Przybosia w Cieszynie – w latach 1927–1929 uczyła się w Państwowym Gimnazjum im. Antoniego Osuchowskiego, gdzie Przyboś pracował jako nauczyciel. Nie jest jasne, czy Skotnicówna odwzajemniała jego uczucia.
Postać tragicznie zmarłej taterniczki pojawiała się w innych wierszach Przybosia (Żyje, wołać!, Znak, Tam, w urwisku).
Maria Skotnicowa, pod pseudonimem Marza Ostrawicka, wydała w 1932 po polsku, a w 1935 po czesku powieść Uśmiech Tatr. Cykl fragmentów powieściowych na tle zdarzeń prawdziwych, dedykując ją Ofiarom Tatr, śp. Marzenie i Lidzie, choć w treści zmieniła imiona bohaterek na Martę i Lenę. Starszą siostrę autorka nazwała Marzeniem Tatr. Autorka zamieściła w powieści wyjątki z dzienników obu córek. Utwór nie został dobrze przyjęty ani przez czytających (brak kolejnych wydań), ani przez krytyków.
Stanisław Ignacy Witkiewicz 4 maja 1937 stworzył, przechowywany w Muzeum Tatrzańskim, rysunek pt. Lida i Marzena przed wycieczką. Przedstawia popiersia trzech kulturystek (Skotnicówien i ich matki) oplątane liną i umieszczone na tle górskiej panoramy.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Urodzeni w 1911 Kategoria:Zmarli w 1929 Kategoria:Ludzie urodzeni w Zakopanem Kategoria:Pochowani na Nowym Cmentarzu w Zakopanem Kategoria:Polscy taternicy Kategoria:Zmarli w górach