Życie Marianny (oryg. fr. La Vie de Marianne) – niedokończona powieść Pierre'a de Marivaux w jedenastu księgach, wydawana w latach 1731-1742, napisana w formie wspomnień głównej bohaterki.
Okoliczności powstania powieści Marivaux powrócił do gatunku powieściowego po wieloletniej przerwie – ostatnią powieść opublikował w 1717 roku. Kiedy w 1731 roku rozpoczął pracę nad Życiem Marianny, znajdował się u szczytu powodzenia teatralnego. Odnosił sukcesy na obydwu scenach paryskich – rok wcześniej wystawił Igraszki trafu i miłości. Jeżeli coś w tym okresie mogło go pchnąć ku próbie powieściowej to niepowodzenia dwóch pierwszych publikacji periodycznych. Powieść ukazywała się periodycznie, jak większość ówczesnych powieści. Przypadki Idziego Blasa ukazywały się przez dwadzieścia lat. Publikacja jedenastu ksiąg Życia Marianny zajęła dziesięć lat. Powieść pozostała nieukończona, jak wiele z ówczesnych powieści, m.in. najlepsza z powieści Crebillona syna Les Egarements de l'esprit et du cœur, czy druga wybitna powieść Marivaux Kariera wieśniaka, pisana w trakcie pracy nad Życiem Marianny.
Chronologia ukazywania się kolejnych ksiąg
1731 : księga I 1734 : księga II 1735 : księga III 1736 : księga IV (marzec), księga V (wrzesień), księga VI (listopad) 1737 : księga VII (luty) ; księga VIII (grudzień) 1742 : księgi IX-XI.
Treść
Księga I – Marianna w Paryżu. Pan Climal mały|Napad na dyliżans. W wyniku napadu bandytów na dyliżans giną wszyscy jego pasażerowie z wyjątkiem małej dziewczynki, Marianny. Mała sierota zostaje przygarnięta przez miejscowego proboszcza. Po latach, już jako panienka, Marianna wyjeżdża z siostrą swego opiekuna do Paryża, do ich umierającego krewnego. Krewny wkrótce umiera, zostawiając tyle pieniędzy, aby starczyło na pokrycie jego długów. Po jakimś czasie umiera również proboszcz i jego siostra. Marianna, dziewczyna niepospolitej urody, zostaje sama i bez grosza w wielkim mieście. Udaje się na poszukiwanie zakonnika, który był częstym gościem w domu jej opiekunki. Ten oddaje ją pod opiekę pana Climal – mężczyzny około sześćdziesięcioletniego, szanowanego za prowadzenie pobożnego życia, któremu śliczna dziewczyna od razu wpada w oko. Umieszcza ją u swej szwagierki pani Dutour, kobiety trzydziestokilkuletniej, prowadzącej niewielki sklep z odzieżą. Po niedługim czasie mężczyzna odwiedza ją i dopytuje się, czy oddałaby mu swą rękę. Marianna dochodzi do wniosku, że jej dobroczyńca zakochał się w niej. Nie jest jednak tego do końca pewna i zwleka z odpowiedzią. Zwłoka powoduje, że pożądliwy starzec obsypuje ją prezentami, przede wszystkim delikatną bielizną, sukniami, biżuterią. Przy okazji Marianna dochodzi do wniosku, że jego cele nie są do końca uczciwe. Pani Dutour radzi jej jednak nie odmawiać swemu dobroczyńcy, jak się okazuje obawia się utracić środki, które pan Climal płaci jej na utrzymanie dziewczyny. Marianna dokonuje handlu ze swoim sumieniem i przyjmuje podarunki. Przed upadkiem ratują ją nadchodzące wydarzenia.
Księga II – Spotkanie z Valville'm Marianna, dziewczyna bardzo ładna, dobrze ubrana i posiadająca naturalną dystynkcję, przyciąga spojrzenia młodych mężczyzn i budzi zawiść u kobiet podczas Mszy w niedzielę. W kościele spostrzega młodzieńca, który wpatruje się w nią bez zwykłej kokieterii. Przy wyjściu ze Mszy omal nie wpada pod koła rozpędzonej karety. Zainteresowany nią młodzieniec podnosi ją, zanosi do swego domu i wzywa lekarza, który zaleca jej kilkudniowy odpoczynek. Młodzieniec o nazwisku Valville ofiaruje się, że powiadomi o zdarzeniu rodzinę Marianny. Marianna nie chce jednak stracić w jego oczach, gdyby młodzieniec dowiedział się, że jest ubogą dziewczyną, mieszkającą w sklepie, dlatego nalega, by mogła wrócić do domu. Valville, nie chcąc stracić z nią kontaktu, każe zaprząc powóz. Marianna poddaje się i wyznaje we łzach, że mieszka u pani Dutour znanej, jak się okazuje, Valville'owi. Do mieszkania młodzieńca wkracza pan Climal, wuj Valville'a, w towarzystwie swej znajomej. Jest zdziwiony widokiem siostrzeńca, klęczącego u stóp Marianny, a jednocześnie nie chce się przyznać przed swą znajomą, że ma z dziewczyną coś wspólnego. Chcąc ją wyrwać z rąk rywala, proponuje, że odprowadzą Mariannę. Ostatecznie po przepychankach zostaje wezwany dorożkarz, natomiast Valville, nie mogąc umieścić dziewczyny w powozie i nie chcąc na to pozwolić wujowi, wzywa w tym celu swe sługi. Przed sklepem pani Dutour dochodzi do awantury pomiędzy właścicielką sklepu a dorożkarzem o wynagrodzenie. Tą sceną Marivaux kończy drugą księgę powieści.
Księgi III-IV – Pani Miran mały|Valville znajduje wuja u stóp Marianny. Pan Climal odwiedza Mariannę. Ponieważ Valville zna jej adres, zamierza przenieść ją do innego domu i uposażyć ją miesięczną rentą. Na scenę, w której Climal klęczy u nóg Marianny, natyka się Valville i wybiega oburzony. Dziewczyna chce biec za nim i wszystko mu wyjaśnić, ale jej opiekun na to nie pozwala. Marianna domaga się wobec tego, by wszystkie obietnice, które jej wyznał, powtórzył publicznie. Climal zrywa z nią. Pani Dutour chce ją początkowo wyrzucić, ale gdy dowiaduje się, że pan Climal chciał ją przenieść, staje po jej stronie i radzi jej sprzedać otrzymane w podarku stroje. Dziewczyna jednak je odsyła. Udaje się do zakonnika, który polecił jej pana Climal, by szukać u niego pomocy, ale zastaje tam już swego byłego opiekuna, który ją oczernia. Udaje się jej przekonać zakonnika o swej niewinności i ten przyrzeka jej poszukać pomocy. Zrozpaczona Marianna wstępuje do kościoła i żali się na głos przed Bogiem. Niezauważonym przez nią świadkiem jej skarg jest pani Miran, która, wzruszona jej losem, zapewnia jej miejsce w klasztorze i stałą pensję na ten cel.
Za którąś z kolejnych wizyt pani Miran opowiada Mariannie o swoim zmartwieniu. Jej syn nie chce korzystnie się ożenić, bo zakochał się w młodej dziewczynie spotkanej w kościele. Marianna przyznaje się, że tą dziewczyną jest ona. Na prośbę pani Miran, matki Valville'a, próbuje przekonać ukochanego, że nie może jej poślubić, bo wstępuje do klasztoru. Młodzieniec pozostaje niewzruszony. Matka ustępuje i pozwala się im spotykać do czasu, aż przygotuje wszystko, co potrzebne do ich ślubu. Aby wprowadzić Mariannę w towarzystwo, pani Miran zabiera ją, jako swą daleką krewną z prowincji, której zmarli rodzice, na obiad do pani Dorsin. W trakcie kreślenia portretu pani Dorsin, Marianna czuje się zmęczona i kończy księgę czwartą.
Księgi V-VI – Spisek krewnej Tymczasem ciężko chory Climal wzywa Mariannę. Wyjawia świadkom swe postępowanie wobec niej i jako wynagrodzenie krzywd wyznacza jej 1200 franków renty, a resztę swego majątku zapisuje Valville'owi. W domu pana Climal Marianna spotyka jego krewną panią de Fare, która urzeczona dziewczyną zaprasza ją na dwa dni do siebie na wieś pod Paryżem. W czasie pobytu na zamku pani de Fare Mariannę spotyka pani Dutour, która zaopatruje zamek i z mściwością wyjawia szczegóły pobytu u niej. Panna de Fare przyrzeka dyskrecję, ale rozmowę podsłuchała jedna ze służących, która opowiada o wszystkim swej pani.
Pani de Fare chce natychmiast odesłać Mariannę do klasztoru. Żąda by Marianna spożywała posiłek w osobnym pokoju. Dziewczyna wraca do klasztoru. Odwiedza ją tam pewnego dnia nieznajoma, która upewniwszy się co do jej tożsamości, znika. Następnego dnia, pod pozorem powrotu do pani Miran, Marianna zostaje wywieziona do innego klasztoru. Nie wolno jej wysłać wiadomości do pani Miran ani do Valville'a. Od przeoryszy dowiaduje się, że jej przewiezienie do nowego klasztoru jest dziełem krewnej Valville'a, żony ministra, która nie życzy sobie takiego małżeństwa w rodzinie. Osoba ta daje jej do wyboruː śluby zakonne albo małżeństwo z wybranym przez nią mężczyzną. Marianna nie chce zostać mniszką. Następnego dnia zostaje zawieziona do ministra, u którego zostaje jej przedstawiony kandydat na męża. Marianna odmawia poślubienia go. Tymczasem u ministra zjawiają się pani Miran i Valville, szukający zaginionej Marianny. Spisek krewnej wychodzi na jaw. Marianna wraca do pani Miran. Tak kończy się szósta księga powieści.
Księgi VII-VIII – Niewierność Valville'a Wszelkie przeszkody do zawarcia ślubu Marianny i Valville'a zostały pokonane. Tymczasem Valville zaczyna się interesować innymi kobietami. Kiedy wracają od ministra do klasztoru, spotykają znajomą pani de Miran, która zostawia w klasztorze córkę i wyjeżdża w sprawach spadkowych do Anglii. Córka, panna Warton, omdlewa, a Valville udziela jej pomocy. Wkrótce potem Marianna zapada na zdrowiu i przez kilka dni walczy o życie. Valville w tym czasie zaczyna się widywać z panną Warton. Powróciwszy do zdrowia Marianna, dziwi się, że nie otrzymuje listów od swego narzeczonego. Panna Warton, która opiekowała się nią podczas choroby i zaprzyjaźniła się z nią, wyznaje jej z płaczem, że zakochała się w Valville'u, bo nic nie wiedziała o jego miłości do Marianny. Pokazuje jej też list miłosny, który dostała od ukochanego.
Podczas kolejnych spotkań, które panna Warton relacjonuje Mariannie, Valville przekonuje Mariannę, że planowany ślub poróżni go z rodziną i narazi na kpiny że strony przyjaciół. Marianna spostrzega, że panna Warton nie jest z nią szczera i przyjaciółki rozstają się. Natomiast pani Miran postanawia zabierać obydwie dziewczęta na wieś. Marianna próbuje się rozmówić z Valville'm, pokazując mu między innymi list napisany przez niego do panny Warton. Pani Miran, przekonana o dobrych stosunkach panujących między synem a Marianną, nakłania oboje do zawarcia ślubu. Marianna nie chce jednak być przeszkodą narzeczonemu. Na osobności opowiada pani Miran o wszystkim, co zaszło. Obydwie młode dziewczyny zostają odwiezione do klasztoru. Tam Marianna otrzymuje propozycję poślubienia pięćdziesięcioletniego, zamożnego oficera. Prosi o czas do namysłu i zwierza się zaufanej zakonnicy, że myśli raczej o wstąpieniu za jej przykładem do zakonu. Jej rozmówczyni przestrzega ją przed tym krokiem, opowiadając swoje dzieje.
Księgi IX-XI – Opowieść zakonnicy Urodzona w sekretnym małżeństwie bohaterka opowieści, Tervire, wcześniej traci ojca. Jej matka ponownie wychodzi za mąż za wielkiego pana i wyjeżdża do Paryża, pozostawiając córkę na zamku pod opieką babci. Po śmierci babci dziewczyna trafia pod opiekę gospodyni, której matka płaci drobne sumy. Sąsiadka, pani Sainte-Hermières, namawia ją, by wstąpiła do klasztoru. Tervire jest już zdecydowana, ale poznana w klasztorze młoda zakonnica odradza jej ze łzami, prosi ją też o pośrednictwo w kontakcie z księdzem, w którym jest zakochana, i który chce ją porwać. Tervire odmawia kontaktu z nim, a ksiądz posługi w klasztorze. Tervire traci łaski swej opiekunki. Wkrótce jednak zostaje ponownie zaproszona ze względu na zainteresowanie, jakie wzbudziła w starym i schorowanym baronie de Sercour. Tervire daje się przekonać do korzystnego ożenku, na przeszkodzie staje jednak miejscowy ksiądz, który jest spadkobiercą barona, rzuca hańbiące podejrzenia na dziewczynę i ślub zostaje odwołany. Machinacje księdza wychodzą po jakimś czasie na jaw i baron ponawia propozycję. Tervire jednak odmawia.