Masakry hamidiańskie (, , ), określane również jako masakry Ormian z lat 1894–1897 – masakry Ormian w Imperium Osmańskim, które miały miejsce w połowie lat 90. XIX wieku. Szacunki w liczbie ich ofiar wahają się od 80 tys. do 300 tys., w wyniku czego osieroconych zostało 50 000 dzieci. Masakry zostały nazwane „na cześć” sułtana Abdülhamida II, który w swoich działaniach na rzecz utrzymania mocarstwowej pozycji upadającego Imperium Osmańskiego ponownie uznał panislamizm za ideologię państwową. Chociaż masakry wymierzone były głównie w Ormian, w niektórych przypadkach zamieniły się one w systematyczne, antychrześcijańskie pogromy, takie jak masakra w Diyarbakır, w której, przynajmniej według jednego współczesnego źródła, zginęło także do 25 tys. Asyryjczyków.
Masakry rozpoczęły się w 1894 roku, lecz do największej eskalacji mordów doszło w latach 1895–1896. Sytuacja zaczęła się uspokajać w 1897 roku, po międzynarodowym potępieniu działań Abdülhamida. Najostrzejsze środki skierowano przeciwko długo prześladowanej społeczności ormiańskiej, która domagała się reform społecznych i lepszego traktowania ze strony rządu. Ofiarą masakr padali Ormianie w każdym wieku i obojga płci. Stało się to w czasie, gdy telegraf mógł już rozpowszechniać wiadomości po całym świecie, dlatego masakry hamidiańskie były szeroko komentowane w mediach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, co przyczyniło się do znacznego pogorszenia wizerunku Turcji na arenie międzynarodowej.
Tło wydarzeń Początki wrogości wobec Ormian leżały w coraz bardziej niepewnej sytuacji, w jakiej znajdowało się Imperium Osmańskie w ostatnich dekadach XIX wieku. Koniec panowania osmańskiego na Bałkanach zapoczątkował epokę europejskich nacjonalizmów i dążenie do samostanowienia przez wiele narodów długo pozostających pod panowaniem osmańskim. Ormianie w Imperium Osmańskim, którzy przez długi czas byli uważani za obywateli drugiej kategorii, zaczęli w połowie lat 60. i na początku lat 70. XIX wieku domagać się reform społecznych i lepszego traktowania ze strony rządu. Naciskali na zaprzestanie uzurpacji ziemi, „grabieży i mordów w miastach ormiańskich przez Kurdów i Czerkiesów, nieprawidłowości w poborze podatków, przestępczych zachowań urzędników państwowych i odmowy przyjmowania chrześcijan jako świadków w procesach sądowych”. Żądania te zostały zlekceważone przez rząd centralny. Kiedy rodzący się nacjonalizm rozprzestrzenił się wśród Ormian w Anatolii, obejmując żądania równych praw i dążenia do autonomii, przywódcy osmańscy doszli do wniosku, że islamski charakter ich państwa, a nawet samo jego istnienie, są zagrożone.
Kwestia ormiańska Połączenie rosyjskich sukcesów militarnych w niedawnej wojnie rosyjsko-tureckiej, wyraźnego osłabienia Imperium Osmańskiego w różnych sferach, w tym finansowej (Turcja bardzo ucierpiała w wyniku tzw. paniki z 1873 roku), terytorialnej (wspomnianej powyżej) i nadziei wśród niektórych Ormian na to, że pewnego dnia całe terytorium zamieszkane przez Ormian może być rządzone przez chrześcijańską Rosję, doprowadziło do nowego niepokoju wśród Ormian mieszkających w Imperium Osmańskim. Ormianie wysłali delegację pod przewodnictwem Mkrticza Chrimiana na kongres berliński w 1878 roku, aby lobbował u mocarstw europejskich uwzględnienie odpowiedniego zabezpieczenia dla jego rodaków w ostatecznym porozumieniu pokojowym. Sułtan nie był jednak gotów zrzec się żadnej władzy. Abdülhamid uważał, że nieszczęścia Imperium Osmańskiego wynikają z „niekończących się prześladowań i wrogości świata chrześcijańskiego”. Postrzegał osmańskich Ormian jako przedłużenie tej zagranicznej wrogości, środek, za pomocą którego Europa mogła „dostać się do naszych najważniejszych miejsc i wyrwać nam wnętrzności”. Turecki historyk i biograf Abdülhamida, Osman Nuri zauważył: „Samo wspomnienie słowa «reforma» irytowało go [Abdülhamida], pobudzając jego zbrodnicze instynkty”. Słysząc o wizycie delegacji ormiańskiej w Berlinie w 1878 roku, sułtan z goryczą ocenił: „Taka wielka zuchwałość [...] Taka wielka zdrada wobec religii i państwa [...] Niech zostaną przeklęci przez Boga”. Chociaż przyznał, że niektóre z ich skarg były dobrze uzasadnione, Abdülhamid przyrównał Ormian do „płaczek pogrzebowych, które udają ból, którego nie czują; są zniewieściałymi i tchórzliwymi ludźmi, którzy chowają się pod spódnicami wielkich mocarstw i płaczą z byle powodu”.
Hamidije thumb|Ormianka i jej dzieci, którzy stali się uchodźcami podczas masakr hamidiańskich i pokonując bardzo duże odległości, szukali pomocy u zagranicznych, chrześcijańskich misjonarzy Postanowienia dotyczące reformy prowincji ormiańskich zawarte w art. 61 traktatu berlińskiego (1878) ostatecznie nie zostały wdrożone, a zamiast tego nastąpiły dalsze represje. Zbiorowe notatki wysłane 2 stycznia 1881 roku przez mocarstwa europejskie przypominające sułtanowi o obietnicach dokonania reformy nie skłoniły go do działania. Wschodnie prowincje Imperium Osmańskiego były historycznie niepewne; kurdyjscy rebelianci bezkarnie atakowali mieszkańców miast i wsi. W latach 1890–1891, kiedy imperium było albo zbyt słabe i zdezorganizowane, albo niechętne do powstrzymania tych napaści, sułtan Abdülhamid nadał kurdyjskim bandom półoficjalny status. Złożone głównie z plemion kurdyjskich, ale także z etnicznych Turków, Juruków, Arabów, Turkmenów i Czerkiesów, uzbrojone przez państwo, zaczęły być nazywane Hamidije Alajlari („Pułki Hamidiańskie”). Bandyci z Hamidije otrzymali wolną rękę w atakowaniu Ormian, konfiskowaniu ich zapasów zboża, żywności i wypędzaniu zwierząt gospodarskich, przekonani, że unikną kary, ponieważ byli poddani wyłącznie sądom wojskowym. W obliczu takich nadużyć i przemocy Ormianie utworzyli organizacje rewolucyjne, a mianowicie Socjaldemokratyczną Partię Hunczaków (których członków zwano hunczakami; założona w Szwajcarii w 1887 roku) i Armeńską Federację Rewolucyjną (nazywaną dasznakami, założoną w 1890 roku w rosyjskim wówczas Tyflisie). Pierwsze starcia i niepokoje społeczne nastąpiły w 1892 roku w Merzifonie oraz w 1893 roku w Tokacie.
Obrona Sasun W 1894 roku sułtan zaczął atakować ludność ormiańską, stając się prekursorem masakr hamidiańskich. Prześladowania te wzmocniły nastroje nacjonalistyczne wśród Ormian. Pierwsza godna uwagi bitwa ormiańskiego ruchu oporu miała miejsce w mieście Sasun. Aktywiści partii hunczaków, tacy jak Mihran Damadian, Hamparcum Bojadżian, czy Hrair Dżochk, zachęcali do oporu przeciwko podwójnemu opodatkowaniu i innym osmańskim prześladowaniom, natomiast dasznacy uzbroili ludność regionu. Ormianie stawili czoła armii osmańskiej i kurdyjskim siłom nieregularnym pod Sasun, ostatecznie ulegając przewadze liczebnej i tureckim zapewnieniom o amnestii (której nigdy nie udzielono).
W odpowiedzi na opór w Sasun, gubernator Muş zareagował, podżegając miejscowych muzułmanów przeciwko Ormianom. Historyk Patrick Balfour pisze, że tego rodzaju masakr często dokonywano, gromadząc muzułmanów w miejscowym meczecie i twierdząc, że celem Ormian było „uderzenie w islam”. Sułtan Abdülhamid wysłał w teren armię osmańską, a także kolejne, uzbrojone grupy kurdyjskich sił nieregularnych. Przemoc rozprzestrzeniła się po całym kraju i dotknęła większość ormiańskich miast w Imperium Osmańskim.
Masakry thumb|Szkic wykonany przez naocznego świadka masakr hamidiańskich Wielkie mocarstwa europejskie (Wielka Brytania, Francja i Rosja) w październiku 1895 roku zmusiły Abdülhamida do podpisania nowego pakietu reform, mającego na celu ograniczenie uprawnień Hamidije, który, podobnie jak traktat berliński, nigdy nie został wdrożony. 1 października 1895 roku dwa tysiące Ormian zebrało się w Konstantynopolu, aby złożyć petycję w sprawie wprowadzenia reform, lecz jednostki policji osmańskiej zaatakowały wiec i brutalnie go rozbiły. Po otrzymaniu pakietu reform sułtan podobno powiedział: „Ta sprawa skończy się rozlewem krwi”.
Wkrótce w Konstantynopolu rozpoczęły się masakry Ormian, które następnie pochłonęły resztę zamieszkałych przez Ormian wilajetów: Bitlis, Diyarbakır, Erzurum, Mamuret-ul-Aziz, Sivas, Trebizond i Wan. Tysiące Ormian zginęło z rąk swoich muzułmańskich sąsiadów i żołnierzy armii osmańskiej, a znacznie więcej zginęło podczas mroźnej zimy 1895–96. William Sachtleben, amerykański dziennikarz, który akurat przebywał w Erzurum po masakrze w 1895 roku, opisał makabryczną scenę, na którą się natknął, w długim liście do „The Timesa”:
Francuski wicekonsul w Diyarbakır, Gustave Meyrier, opowiedział ambasadorowi Paulowi Cambonowi historie o napaściach i zabójstwach ormiańskich kobiet i dzieci oraz opisał napastników jako „równie tchórzliwych, jak okrutnych. Odmówili ataku na miejsca, gdzie ludzie się bronili, a zamiast tego skoncentrowali się na bezbronnych dzielnicach”. Najgorsze okrucieństwo miało miejsce w Urfie, gdzie wojska osmańskie spaliły katedrę ormiańską, w której schroniło się 3000 Ormian, i strzelały do każdego, kto próbował uciec.
Prywatny pierwszy sekretarz Abdülhamida napisał w swoich wspomnieniach o sułtanie, że „zdecydował się prowadzić politykę surowości i terroru wobec Ormian, i aby odnieść sukces w tym względzie, wybrał metodę zadawania im ciosu gospodarczego [...] Nakazał im [swoim współpracownikom] absolutnie unikać negocjowania lub omawiania czegokolwiek z Ormianami i zadać im decydujący cios w celu wyrównania rachunków”.
Zabójstwa trwały do 1897 roku. Wówczas Abdülhamid ogłosił zamknięcie „kwestii ormiańskiej”. Wielu ormiańskich rewolucjonistów zostało zabitych lub uciekło do Rosji. Rząd osmański izolował lokalne społeczności ormiańskie i ograniczył ormiańskie ruchy polityczne. Podczas masakr zaatakowano także niektóre inne grupy etniczne. Z francuskiej korespondencji dyplomatycznej wynika, że Hamidije dokonali rzezi nie tylko Ormian, ale także Asyryjczyków mieszkających w Diyarbakır, Hasankeyf, Sivas i innych częściach Anatolii.
Liczba ofiar śmiertelnych thumb|Zamordowani Ormianie chowani w zbiorowej mogile na cmentarzu w Erzurum Nie da się dokładnie ustalić, ilu Ormian zginęło, chociaż szacunki historyków wahają się pomiędzy 80 tys., a 300 tys.
Niemiecki pastor Johannes Lepsius skrupulatnie zebrał dane na temat masakr i w swoich obliczeniach doszedł do liczby 88 243 zamordowanych Ormian, 546 tys. skazanych na ubóstwo, 2493 zniszczonych wiosek, z których to 456 mieszkańców zostało przymusowo nawróconych na islam oraz 649 sprofanowanych kościołów i klasztorów, z których 328 zamieniono na meczety. Oszacował również liczbę 100 tys. kolejnych zgonów wśród Ormian z powodu głodu i chorób, co pozwalałoby skalkulować łączną liczbę ofiar śmiertelnych na prawie 200 tys.
Ambasador Wielkiej Brytanii oszacował, że tylko do początku grudnia 1895 roku zginęło 100 tys. osób. Jednak masakry trwały jeszcze w 1896 i 1897 roku. Pracownik niemieckiego MSZ-u i turkolog Ernst Jäckh twierdził, że 200 tys. Ormian zostało zabitych, 50 tys. wydalonych, a milion ormiańskich domów splądrowanych i ograbionych. Podobną liczbę przytoczył francuski historyk i dyplomata Pierre Renouvin, który twierdził, że zginęło i zmarło 250 tys. Ormian, na podstawie uwierzytelnionych dokumentów, z którymi miał styczność podczas pełnienia obowiązków dyplomatycznych.
Reakcje za granicą Wieści o masakrach Ormian w Imperium Osmańskim były szeroko omawiane w Europie i Stanach Zjednoczonych oraz spotkały się z ostrymi reakcjami ze strony rządów innych państw, organizacji humanitarnych i prasy. Brytyjskie gazety drukowane i ilustrowane regularnie opisywały masakry, a popularny tygodnik „Punch” opublikował dziesiątki szkiców ilustrujących rzeź. Ponadto historyk Leslie Rogne Schumacher zauważył, że masakry „odzwierciedlały i wpływały na zmieniający się świat europejskich stosunków międzynarodowych” w latach poprzedzających I wojnę światową, osłabiając stosunki Wielkiej Brytanii z Imperium Osmańskim i wzmacniając brytyjskie więzi z Rosją.