Zamach na hotel Serena w Kabulu 2008 – atak w wykonaniu talibów z grupy Haqqani na hotel Serena, w Kabulu, który odbył się 13 stycznia 2008 roku. Celem była przebywająca w hotelu delegacja z Norwegii z ministrem spraw zagranicznych Jonassem Gahrem Støre'a na czele.
Przebieg O godzinie 18:30 troje mężczyzn odwróciło uwagę ochrony wysadzając ładunek w samochodzie pułapce i ostrzeliwując hotel z zewnątrz, podczas gdy czwarty wdarł się na teren hotelu i zdetonował ładunek wybuchowy, bojownicy uzbrojeni byli w karabiny AK-47 i granaty ręczne. Dwóch terrorystów wdarło się następnie na teren hotelu i ostrzelało znajdujących się tam ludzi, jeden z nich zdetonował kolejny ładunek wybuchowy.
Po zdarzeniu na miejsce przybyły siły amerykańskie i afgańskie. Teren hotelu został otoczony, a cywile ewakuowani. Jeden ze sprawców został zastrzelony, dwóch zginęło w samobójczych eksplozjach, a jeden zdołał uciec z miejsca zdarzenia jednak został schwytany.
Ofiary W ataku rannych zostało dwóch Norwegów przebywających w hotelu, jednym z nich był dziennikarz Carsten Thomassen, który zmarł w trakcie operacji na skutek otrzymanych ran. Śmierć poniosło też dwóch strażników, pokojówka, działacz polityczny Thor Hesla oraz dwóch napastników.
Kontrowersje Opinia publiczna Norwegii zarzuciła Ministerstwu Spraw Zagranicznych zignorowanie zaleceń służb bezpieczeństwa i norweskiego wywiadu. Kontrowersje wzbudziło również udostępnienie planu podróży delegacji w tym nazwy hotelu gdzie planowane jest zakwaterowanie polityków. Norweskie Siły Zbrojnie negatywnie odniosły się do zaniechań norweskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie planu na wypadek nagłych zdarzeń, lub potrzeby nagłego ewakuowania delegacji.
Przypisy
Kategoria:2008 w Afganistanie Kategoria:Wojna w Afganistanie (2001–2021) Kabul 2008