Michał Goniak (ur. 1926, zm. 10 sierpnia 1965 pod Sanokiem) – funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej.

Życiorys Michał GoniakW relacjach z wydarzeń publikowanych w dzienniku „Nowiny” w 1965 konsekwentnie używano formy nazwiska „Goniat”, natomiast w relacjach z procesu w 1966 podawano nazwisko „Goniak”. Natomiast zarówno na nagrobku jak i na tablicy pamiątkowej podano nazwisko „Goniak”. urodził się 17 kwietnia lub 17 września 1926. Był synem Józefa.

Około 1951 został funkcjonariuszem Milicji ObywatelskiejW szeregach MO służył przez 14 lat, zob. . Dostąpił stopnia starszego sierżanta. Odznaczał się w trakcie swojej pracy w MO, określono go jako funkcjonariusza z powołania, był popularny i lubiany. Pracował w drużynie prewencyjnej, w grupie patrolowo-obchodowej. W grudniu 1961 wyróżnił się pomysłowością w działaniach podjętych podczas obławy na zbiegłych z więzienia Montelupich w Krakowie przestępców Jana Kuca i Tadeusza Hylaszkę, potem długo ukrywających się w lasach w okolicach Gorlic i Jasła. Działając w ramach akcji „Andrzej” w dniu 12 listopada 1963 w lesie w okolicach Dębowca pod Jasłem dokonał zatrzymania Sylweriusza Zdanowicza i Ryszarda Cholewickiego, zbiegłych zabójców dwóch milicjantów z TarnowaZostali wtedy zabici milicjanci Stanisław Dajtrowski i Adam Mucha, zob. . Został za to odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, a kilka dni po akcji otrzymał w Komendzie Głównej MO w Warszawie osobiste gratulacje od generała.

Był też funkcjonariuszem SB. Należał do PZPR. Do końca życia służył w Komendzie Powiatowej MO w SanokuW publikacji z 1975 podano, że Michał Goniak jako funkcjonariusz pochodził z Krosna. . Wieczorem 9 sierpnia 1965 w areszcie śledczym w Krośnie w trakcie prowadzonej kontroli celi przebywający tam pięciu więźniów (Edward Wajda, Wacław Otto, Zbigniew Przybyłowicz, Jan Bortnowski, Marian Marszałek – byli oni w wieku 20-kilku lat, osadzeni tam w wyniku posądzenia np. o kradzieże, bójkę, napaść na milicjanta), po wcześniejszym zaplanowaniu działań sterroryzowało strażników, zabrali im pistolety maszynowe, potem także przejęli broń, amunicję i granaty z magazynu, po czym zbiegli w nieznanym kierunku. W obławie uczestniczyli funkcjonariusze podkarpackich jednostek MO oraz żołnierze WOP i KBW. 10 sierpnia 1965 o godz. 16:30 jednostka MO w Sanoku otrzymała informację o pięciu uzbrojonych mężczyznach przebywających w okolicach KiczurW relacji w „Nowinach” podawano też, że MO została zaalarmowana o pobycie zbiegów w sąsiedztwie wsi Sanoczek, zob. Józef Grabowicz określał Kiczury mianem miejscowości, podczas gdy była i jest to ulica w Sanoku.. Zostali zlokalizowani na wzgórzu Kiczury. Skierowano tam sześciu milicjantów, którzy zbliżając się na miejsce zostali ostrzelani przez zbiegów. Wspinający się zboczem wzgórza na czele obławy Michał Goniak jako pierwszy dotarł do załamania na szczycie, gdzie natknął się na zbiegów. Wtedy przypuszczalnie usiłował z nimi pertraktować. Zapewne w chwili nadejścia reszty milicjantów przestępcy otworzyli ogień z broni maszynowej. Goniak został postrzelony z pistoletu maszynowego z bliskiej odległości i poniósł śmierć na miejscu. Podczas tejże pierwszej potyczki ranny został Marszałek, którego ujęto wraz z Otto. Pozostali trzej usiłowali uciekać, lecz wkrótce pod wsią Płowce dwaj z nich (Wajda i Przybyłowicz) poddali się, a ostatni tj. Bortnowski w zaistniałej sytuacji postrzelił się śmiertelnie.

thumb|240px|Nagrobek Michała Goniaka Trumna z ciałem Michała Goniaka od rana 12 sierpnia 1965 została wystawiona w świetlicy Komendy Powiatowej MO w Sanoku w budynku przy ul. Henryka Sienkiewicza 5, gdzie hołd zmarłemu oddawali licznie mieszkańcy miasta. Tego samego dnia w pogrzebie uczestniczyli tłumnie pracownicy zakładów pracy, instytucji, urzędów, przedstawiciele jednostek MO i władz cywilnych. W trakcie pogrzebu trumna została udekorowana przez przewodniczącego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Sanoku, Zbigniewa Dańczyszyna, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przyznanym Michałowi Goniakowi pośmiertnie 11 sierpnia 1965 przez Radę Państwa w uznaniu zasług. W kondukcie żałobnym trumna z ciałem milicjanta była transportowana na platformie samochodowej. Nad grobem przemawiał sekretarz Komitetu Powiatowego PZPR w Sanoku, Ignacy Bąk oraz zastępca komendanta wojewódzkiego MO płk Władysław Długosz. Michał Goniak został pochowany na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej w Sanoku.

Zmarły miał żonę Janinę i dwoje dzieci Grażynę i Jurka.

Epilog 18 stycznia 1966 do Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie wpłynął akt oskarżenia z wnioskiem o rozpatrzenie w trybie doraźnym sprawy czterech oskarżonych. W trakcie śledztwa czterech zatrzymanych przyznało się do popełnionych czynów począwszy od czasu ucieczki z Krosna, zaś Edward Wajda potwierdził, że to on postrzelił sierż. Goniaka. Proces rozpoczął się 1 lutego 1966. Zgodnie z zeznaniami sierżantów MO uczestniczących w zdarzeniu na wzgórzu Kiczury przybyli oni tam celem sprawdzenia przebywających w tym rejonie „turystów”, a nie poszukiwanych zbiegów i zostali zaskoczeni ostrzelaniem (byli przekonani że zbiegowie udali się z Krosna w kierunku Dukli). Wobec rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonych 3 lutego 1966 przeprowadzono wizję lokalną na Kiczurze. Proces trwał cztery dni, a rozprawy toczyły się każdego dnia od rana do późnych godzin nocnych przy krótkich przerwach. Każdej z rozpraw przyglądała się publiczność w maksymalnej liczbie 150 osób, a cała sprawa była głośna w całej Polsce i relacjonowano ją w radiu oraz telewizji. Oddanie śmiertelnych strzałów do sierż. Goniaka przypisano Edwardowi Wajdzie z pistoletu H50818. Prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z 4 lutego 1966 Edward Wajda został skazany na karę śmierci, Zbigniew Przybyłowicz na karę 12 lat pozbawienia wolności, Marian Marszałek na karę 10 lat pozbawienia wolności, Wacław Otto, na karę 6 lat pozbawienia wolności.

Upamiętnienie thumb|240px|Nieistniejąca tablica pamiątkowa Na 22 grudnia 1965 w Szkole Podstawowej Nr 5 w Koszalinie zaplanowano uroczystość nadania imienia Michała Goniaka szczepowi harcerskiemu.

11 października 1969 przy wejściu do gmachu KP MO w Sanoku została odsłonięta tablica poświęcona funkcjonariuszom SB i MO, ufundowana przez członków koła ZBoWiD przy KP MO w Sanoku. Inskrypcja brzmiała: 1944-1969 Poległym w walce o utrwalenie władzy ludowej funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, a poniżej wymieniono 34 nazwiska oraz napis XXV lecie PRL społeczeństwo. Wśród wymienionych na tablicy był st. sierż. Michał Goniak. Po 2009 tablica została usunięta.

Historię Michała Goniaka opisał Józef Grabowicz w pierwszej części swojego reportażu pt. Najwyższa cena z 1966, zamieszczego w jego książce pt. Miłość szuka azylu z 1972. Podczas pracy nad reportażem autor sugerował władzom Sanoka przemianowanie ulicy Kiczury i nazwanie jej nazwiskiem Michała Goniaka.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Działacze PZPR Kategoria:Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej Kategoria:Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa PRL Kategoria:Funkcjonariusze związani z Sanokiem Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (Polska Ludowa) Kategoria:Odznaczeni Srebrnym Krzyżem Zasługi (Polska Ludowa) Kategoria:Ofiary zabójstw w Polsce Ludowej Kategoria:Pochowani na Cmentarzu Centralnym w Sanoku Kategoria:Urodzeni w 1926 Kategoria:Zmarli w 1965