Bitwa pod Pettorano (wł. La battaglia di Pettorano) – konfrontacja zbrojna pomiędzy garibaldczykami a siłami filoburbońskimi, która miała miejsce 17 października 1860 roku podczas tzw. Wyprawy Tysiąca przeciw Królestwu Obojga Sycylii. Starcie nie należało do kluczowych ani z militarnego, ani z politycznego punktu widzenia; przyniosło krótkotrwałe odzyskanie kontroli nad prowincją Isernia przez zwolenników Franciszka II. Jego znaczenie polega na wielostronnie unikatowym charakterze bitwy; była niezwykle krwawa, zwycięstwo odniosły w niej siły proburbońskie, do sukcesu przyczyniły się głównie nieregularne chłopskie oddziały partyzanckie, a w trakcie bitwy i po niej doszło do masakry pokonanych. Bitwa jest raczej zapomnianym epizodem w historii Włoch; swego czasu eksponowała ją historiografia marksistowska, a obecnie próbuje to robić tradycjonalistyczna. Z polskiej perspektywy istotny jest fakt, że w bitwie garibaldczykami dowodził Francesco Nullo.
Kontekst polityczno-militarny mały|lewo|150px|Franciszek II W maju 1860 tzw. Wyprawa Tysiąca, czyli ochotniczy korpus Garibaldiego, dokonała desantu morskiego na Marsalę i rozpoczęła tym samym inwazję na Królestwo Obojga SycyliiMirosław Żywczyński, Historia powszechna 1789-1870, Warszawa 1979, , s. 479.. W ciągu kilku następnych tygodni garibaldczycy zajęli Sycylię, Kalabrię, Basilicatę i część Kampanii. Wobec postępów armii inwazyjnej oraz częściowej dekompozycji własnych wojsk w sierpniu król Franciszek II opuścił stolicę państwa i schronił się w ufortyfikowanym rejonie Caserta – Capua – Gaeta, a do Neapolu weszły zwycięskie oddziały garibaldczykówŻywczyński 1979, s. 480.. Na przełomie września i października doszło do bitwy nad Volturno, która choć militarnie nierozstrzygnięta, w planie politycznym była zwycięstwem Garibaldiego. Franciszek II schronił się w Gaetcie, poza którą jego wojsko kontrolowało już tylko kilka twierdz i izolowanych obszarów. W tym czasie od północy zbliżała się sprzyjająca garibaldczykom armia Królestwa Sardynii; we wrześniu zajęła wschodnie prowincje Państwa Kościelnego, a w początkach października wkroczyła w granice Królestwa Obojga Sycylii..Żywczyński 1979, s. 480–481.
Wczesną jesienią 1860 roku struktury Królestwa Obojga Sycylii były w stanie całkowitego rozkładu. Armia w znacznej części przestała stawiać opór, oddziały na ogół albo przechodziły na stronę garibaldczyków lub ulegały rozpadowi. Administracja cywilna zdominowana była przez burżuazyjne żywioły liberalne; częściowo zachowywała się ona biernie a częściowo występowała przeciw rządom Burbonów, usiłując budować nowe struktury. Garibaldi, który przyjął tytuł dyktatora, prowadził politykę rewolucyjną; ogłaszał dekrety przyznające chłopom ziemię królewską i miejską oraz znoszące część najbardziej uciążliwych reliktów postfeudalnych. W wielu rejonach doszło do samorzutnego zajmowania terenów królewskich, kościelnych i miejskich, ale również tych należących do wielkich latyfundystów. W niektórych częściach kraju zapanował chaos i nasilił się wiejski bandytyzm, tzw. brigantaggioŻywczyński 1979, s. 481.. Czasami chłopstwo zajmowało postawę bierną lub sprzyjającą Burbonom, zwłaszcza jeśli ze strony garibaldczyków i ich sojuszników dochodziło do brutalnych rekwizycji wojennych lub ekscesów antyreligijnych.
Powstanie w Molise mały|250px|Isernia po ataku legitymistów Jeszcze latem 1860 w górach Abruzji i Molise zaczęły powstawać chłopskie ogniska oporu przeciw nowej władzy, a w tym samym rejonie działały też jeszcze pojedyncze oddziały wojska burbońskiegoGiuliana Donata Petteni, Francesco Nullo, [w:] Alberto Agazi (red.), Le 180 biografie dei bergamaschi dei Mille, Bergamo 1960, s. 95, Gabriele Venditti, Isernia al cadere de’ Borboni, s.l. 2011, s. 23–34.. 30 września legitymistyczna partyzantka zajęła miasto Isernia (ok. 8 tys. mieszkańców), bronione przez około 20 garibaldczyków i rekrutującą się z miejscowych antyburbońską Guardia NazionaleGiovanni De sio Cesari, La strage di Pettorano e la battaglia del Macerone, [w:] serwis GiovanniDeSio 2021 [dostęp 20 kwietnia 2022].. W zdobytej miejscowości doszło do dantejskich scen. Chłopi zabijali jeńców i podejrzanych o sympatie liberalne, a fala spontanicznej przemocy przyniosła również akty barbarzyństwa: synowi burmistrza wydłubano przed śmiercią oczyVenditti 2011, s. 47., a innemu demonstrującemu wcześniej antyburbońskie sympatie notablowi obcięto genitalia i włożone mu je w ustaWcześniej ów urzędnik demonstrował pogardę dla rządów burbońskich oddając mocz na symbole władzy królewskiej, De Sio Cesari 2021, Venditti 2011, s. 41–47.. Szczególną agresją budzili nie tyle schwytani garibaldczycy ile współpracujący z nimi przedstawiciele miejscowej burżuazji, tzw. galantuomini, których uważano za zdrajców. Biskup Iserni, którego liberałowie prosili o interwencję w imię chrześcijańskiego miłosierdzia, odmówił pomocyDe Sio Cesari 2021..
Teren wokół Iserni był dość istotny ze względów strategicznych: przez tamtejsze góry musiały przejść nadchodzące z zajętych na północy terenów Państwa Kościelnego oddziały armii sardyńskiej, by nad Volturno połączyć się z kolumnami garibaldczyków. Dlatego działający z polecenia Garibaldiego gubernator Molise Nicola di Luca zorganizował koncentrację dyslokowanych w pobliskich rejonach oddziałów gwardii narodowej. 4 października 1860 roku około 800 gwardzistów przypuściło szturm na Isernię; po trzygodzinnej bitwie rebelianci opuścili miasto. Teraz z kolei nastąpiła fala odwetu ze strony liberałów, choć ustępująca skalą tej sprzed 4 dniDe Sio Cesari 2021, Venditti 2011, s. 53–59.. Dziesiątki osób aresztowano, doszło do mordów i rabunków. Biskup Saladino został w upokarzający sposób aresztowany, a jego osobisty sekretarz został zabity. Okazało się jednak, że niedobitki wojska burbońskiego oraz oddziały partyzanckie, które opuściły Isernię, przegrupowały się i 5 października ponownie przypuściły atak na miasto. Gwardia Narodowa stawiła dość słaby opór, po czym wycofała się w kierunku na Castel di Sangro w Abruzji, spodziewając się rychłego nadejścia armii Królestwa SardyniiDe Sio Cesari 2021, Venditti 2011, s. 61–70..
Przeciwnicy mały|lewo|Garibaldczycy Do zdławienia rebelii Garibaldi wyznaczył głównie tzw. Corpo di Matese, stacjonujący w Maddaloni tysięczny mieszany korpus złożony z ochotników sycylijskich; dołączyły do niego oddziały zwiadu oraz grupa oficerów sztabowych. Na czele zgrupowania postawiony został podpułkownik Francesco Nullo, bliski współpracownik Garibaldiego uczestniczący w wielu kampaniach od roku 1848; nie miał on jednak doświadczenia w samodzielnym dowodzeniu dużymi zgrupowaniami. Nullo domagał się, by do misji przeznaczono dwa bataliony strzelców lombardzkich, ale Garibaldi nie wyraził na to zgodyVenditti 2011, s. 79.. Z Caserty miano sprowadzić natomiast baterię dział, które jednak nie dotarły do czasu wyjścia kolumny z MaddaloniPetteni 1960, s. 95.. Kolumna 12 października wyruszyła w drogę, a 15 października dotarła do Boiano, ok. 20 km od IserniPetteni 1960, s. 96.. Nullo spodziewał się tam połączyć z 3 tysiącami gwardzistów, było ich jednak znacznie mniej. Ostatecznie zgrupowanie liczyło łącznie ok. 2 tysiące ludzi, głównie piechoty i niewielką ilość kawalerii.
Siły proburbońskie częściowo składały się z ok. 500 grenadierów regularnej armii oraz ok. 350 żandarmówVenditti 2011, s. 66.; niektórzy określają ich liczebność na 2 tysiące. Co najmniej drugie tyle stanowiły nieregularne grupy partyzanckie. Do dziś określa się ich jako briganti (bandyci), wtedy mówiono o nich także cafoni (pogardliwy termin oznaczający prymitywne chłopstwo); byli to mieszkańcy okolicznych górskich wsi“Cafoni” w staropolszczyźnie da się przetłumaczyć jako “czerń”; dzisiaj termin ten funkcjonuje raczej w żargonie młodzieżowym i „cafone” jest porównywalny z polskim „wieśniak”, „wiochmen” etc.. W historiografii rzadkie są próby analizy ich motywacji; wskazuje się na rozgoryczenie spowodowane rekwizycjami, na indoktrynację kleru, na opór wobec nowego kapitalistycznego porządku, na tradycyjny chłopski konserwatyzm i przywiązanie do monarchii, wyrażające się w bojowym okrzyku „Viva Francesco e viva Maria”. Postacie dowódców nie są jasne; po stronie formacji mundurowych źródła wymieniają pułkownika Achille de Liguori (żandarmeria) i Michele Sardi (grenadierzy)Sandro Spallone, Una brutta pagina de storia, [w:] CarpinoNet 28.02.2012 [dostęp 8 kwietnia 2022], Venditti 2011, s. 31.; oddziały chłopskie prowadzone były przez anonimowych przywódców. Liczebność oddziałów proburbońskich ocenia się na „kilka” tysięcy; wojsko i żandarmeria miały standardowe uzbrojenie, a grupy partyzanckie prymitywną broń myśliwską lub narzędzia wiejskie, jak widły, cepy, siekiery czy sierpy.
Początek bitwy mały|oficerowie wojsk Obojga Sycylii W Boiano Nullo dokonał przegrupowania swojej kolumny, do której wcielił miejscowe oddziały Guardia Nazionale, po czym rozpoczął marsz w kierunku Iserni. 16 października główna część zgrupowania garibaldczyków osiągnęła miejscowość Cantalupo, gdzie na kwaterach spędzono noc. Następnego dnia, 17 października, podjęto dalszy marsz w kierunku na Isernię, odległą o ok. 15 kmPetteni 1960, s. 97.. Obie miejscowości oddzielał boczny grzbiet gór Monti di Matese, których łagodne wierzchołki wznosiły się na nieco ponad 1,000 m n.p.m. W godzinach południowych kolumny marszowe przeszły wąską dolinę i posuwały się na północ między położonymi na wzgórzach miejscowościami Carpinone i Pettorano, gdzie teren zaczynał się obniżać w kierunku IserniVenditti 2011, s. 80.. Plan Nullo polegał na tym, by zgrupowanie kapitana de Marco zajęło Carpinone, a potem obeszło Isernię od wschodu i zaatakowało ją od północy, natomiast drugie, większe i pod jego dowództwem, po zajęciu Pettorano miało zejść ze wzgórza i wkroczyć do miasta od południaSpallone 2012..
Wczesnym popołudniem garibaldczycy – śledzeni przez obserwatorów wroga – zajęli Pettorano, odległe od Iserni o ok. 4 km. Ich sztab podjęty został gościną w siedzibie rodziny Santoro, największych właścicieli ziemskich we wsi; Nullo i dowódcy poczęstowani zostali obfitym posiłkiemDe Sio Cesari 2021, Spallone 2012.. W czasie kilkugodzinnego postoju zwiad doniósł, że z Iserni wyszły kolumny oddziałów burbońskich, które rozwinąwszy się w półkolistą linię, zaczynają otaczać od północy wzgórze i odcinać je od zgrupowania w CarpinoneSpallone 2012, Venditti 2011, s. 81.. Nullo nakazał szwadronowi kawalerii by zjechał drogą w kierunku północno-wschodnim i rozproszywszy chłopskie grupki, utrzymał łączność z siłami de Marco. Szwadron bez trudu przedarł się przez luźne oddziałki burbońskie, co wzbudziło entuzjazm żołnierzy pozostających na wzgórzu w Pettorano. Ich sztab kontynuował pranzo w siedzibie Santoro, a po wznoszonych winem toastach Nullo zasiadł do fortepianu“Il Nullo aveva apena terminato un lauto pranzo in casa dei suoi ospiti innafflato da ottimo vino e allietato da numerosi brindisi e si era seduto al pianoforte”, Spallone 2012.. Około godziny 17. nagle w opłotkach wsi wybuchła kanonada, a wśród garibaldczyków rozległy się okrzyki „I cafoni al monte!”
Konfrontacja mały|lewo|bitwa pod PettoranoRycina z epoki. Żadna z relacji nie potwierdza udziału w bitwie artylerii, widocznej na ilustracji.