Walter VI z Brienne (ur. ok. 1304, zm. 19 września 1356 pod Poitiers) – francuski szlachcic i krzyżowiec. Syn Waltera V z Brienne i Joanny z Châtillon, hrabia Brienne w Szampanii oraz hrabia Conversano i Lecce w Italii. tytularny książę Aten jako Walter II. W latach 1342–1343 władca Republiki Florenckiej.
Wczesne życie Rodowód mały|Herb Waltera VI z Brienne Początki rodu hrabiów Brienne sięgają X wieku, a za jego pierwszego przedstawiciela uważany jest Engelbert I. Fundatorem potęgi rodu był natomiast Walter I, dzięki któremu od XII wieku hrabiowie Brienne stali się jednym z najznamienitszych rodów hrabstwa Szampanii. Hrabiowie słynęli z uczestnictwa w krucjatach, a także z bardzo aktywnej działalności w Ziemi Świętej przez cały okres XIII wieku. Jeden z przedstawicieli rodu, Jan z Brienne, został królem Jerozolimy (1210–1212) i cesarzem łacińskim (1231– 1237). Przedstawiciele rodu zasłynęli ponadto jako opiekunowie i dobroczyńcy klasztorów i zakonu krzyżackiego w Szampanii. Ojciec Waltera, Walter V, również był dobroczyńcą zakonu na terenie południowej Szampanii - zagwarantował on Krzyżakom z Beauvoir prawo do nabywania na terenie jego hrabstwa.
Dzieciństwo i młodość Na temat dzieciństwa Waltera wiadomo bardzo niewiele, nieznana jest nawet data jego urodzenia. Był najstarszym z dwójki dzieci Waltera V, hrabiego Brienne oraz Joanny, córki Gauchera (Waltera) V de Chatillon, konstabla Szampanii. Miał również młodszą siostrę, Izabelę.
W 1308 roku jego ojciec objął władzę nad Księstwem Aten, ale już w następnym roku poległ w bitwie przeciw Kompanii Katalońskiej nad rzeką Kefissos. Zwycięzcy zajęli Księstwo Aten, jednak Joannie udało się zbiec, razem z Walterem i Izabelą, na dwór Andegawenów w Neapolu. Na wygnaniu wdowa po księciu Aten, wraz ze swoim ojcem, starała się stworzyć silną koalicję, która pomogłaby jej przywrócić Waltera, będącego wtedy kilkuletnim dzieckiem, na tron ateński. Zyskali poparcie króla Neapolu Roberta I Mądrego oraz papiestwa, wtedy z siedzibą w Awinionie. Wsparcia szukali również u Wenecjan, którzy jednak odmówili udzielenia im pożyczki i przekazania statków, o które prosili.
Wkrótce rodzina znajdująca się na wygnaniu popadła w spore długi. Ostatecznie, w styczniu 1321 roku uzgodniono, że młody Walter, który właśnie osiągnął pełnoletniość, spłaci wszystkie długi, których wysokość wynosiła 7000 liwrów, zaciągnięte przez oboje jego rodziców w imieniu ich greckich dominiów.
Działalność polityczna Początki kariery Po osiągnięciu pełnoletności Walter zaczął działać w służbie króla Roberta, dlatego mało interesował się swoimi posiadłościami we Francji, a hrabstwo Brienne zarządzane było przez mandatariuszy, wśród których znalazł się jego dziadek Walter z Chatillon. Na początku lat 30. XIII wieku mianował swoją matkę regentką hrabstwa. Powołał również radę zarządzającą posiadłościami, w skład której wchodzili: jego matka, Tybald de Fontaines, bajlif Brienne oraz Otton de Montangon. Nie porzucił jednak zamiaru odzyskania utraconego dziedzictwa jego ojca. Nadzieje na podbój kraju pokładał przede wszystkim ze spokrewnionymi z nim Andegawenami w Neapolu. Wyrazem bliskich kontaktów Waltera i dworu andegaweńskiego był jego ślub z Beatrycze z Tarentu, bratanicą króla Roberta i córką tytularnego cesarza Konstantynopola, Filipa. Małżeństwo to było częścią przygotowań do planowanego desantu na Grecję, który miał miejsce w latach 1322-1323. Podczas gdy cesarz Filip i jego brat, Jan de Gravina, książę Achai, koncentrowali się odpowiednio na północnej i południowej części półwyspu, sam Walter zaatakował centrum, aby w ten sposób odwrócić uwagę Katalończyków. Jednak kampania nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, nie licząc zaangażowania florenckiego rodu Acciaiuoli w sprawy greckie.
W tamtym okresie Walter szczególnie związany był z księciem Kalabrii Karolem, synem Roberta Mądrego, który był jego najbliższym współpracownikiem i zwolennikiem jego powrotu na tron ateński. W połowie lat 20. został wysłany przez Karola do Florencji, która poddała się władzy Andegawenów ze względu na kryzys wewnętrzny. Walter na czele 400 rycerzy wyruszył do miasta, gdzie dotarł 17 maja 1326 roku. Wraz z żoną rezydował w skromnym pałacu Palazzo Mozzi. Przez ponad dwa miesiące zastępował w rządzeniu księcia Kalabrii, aż do czasu jego przybycia. Florentczycy dobrze wspominali krótki okres jego rządów w mieście. Kronikarz florencki Giovanni Villani opisał hrabiego Brienne w następujący sposób: “[Walter] wiedział jak mądrze rządzić, był roztropnym i życzliwym panem”. Podczas walk, które w ciągu następnych kilku lat wstrząsnęły środkowymi Włochami, Walterowi prawdopodobnie powierzono na pewien okres Rieti, tak jak wcześniej Florencję. mały|Robert I Mądry, król Neapolu
Krucjata z lat 1331-1332 Po przedwczesnej śmierci księcia Kalabrii w listopadzie 1328 roku Walter stracił swojego najpotężniejszego zwolennika z dynastii Andegawenów. Z drugiej strony jego śmierć uwolniła Waltera od obowiązku służby wobec księcia, co pozwoliło mu wynieść się do roli przywódcy w realizacji jego największego pragnienia, jakim było odzyskanie księstwa Aten. Plany ekspedycji Waltera znalazły poparcie zarówno u króla Roberta, jak i Filipa z Tarentu. Filip dostrzegł, że zamiary Waltera są zbieżne z jego własnymi planami podboju Cesarstwa Łacińskiego, których nigdy nie porzucił. Z kolei król Neapolu miał nadzieję, że Walter maszerując przez Grecję w drodze do walki z Katalończykami, mógł zapewnić ponowne oddanie despotatu Epiru Andegawenom.
Swojego poparcia udzielił również papież Jan XXII, który wyniósł kampanię do rangi krucjaty. Jan XXII, podobnie jak jego poprzednik Klemens V, był gorliwym działaczem w sprawie hrabiego, pisząc w jego imieniu do Wenecji i zlecając arcybiskupowi Patras i Koryntu, by ogłosił krucjatę przeciwko Katalończykom, którzy jego zdaniem mieli zająć dziedzictwo prawowitego księcia Aten, a także prześladować duchownych i wiernych na terenie Attyki. W tym czasie Wenecjanie, którzy mogli przyczynić się do sukcesu wyprawy, odnowili rozejm z Katalończykami w Tebach. W celu zebrania funduszy na odzyskanie księstwa Walter musiał zastawić posag swojej żony.
Latem 1331 roku wojska zebrały się w Brindisi. Kiedy Walter wyruszył na Epir, towarzyszyła mu kompania złożona z 800 francuskich rycerzy, 500 doborowych toskańskich zbrojnych i oddziału żołnierzy z jego posiadłości w Lecce. Kampania rozpoczęła się bardzo obiecująco - zdobył wyspę Santa Mavra, która od około 1300 roku należała do hrabiów Kefalonii, a od czasu ich uzurpacji stanowiła część Despotatu Epiru. Na stałym lądzie w jego ręce wpadła twierdza Wonitsa, oraz miasto Arta, stolica Epiru. Efektem tych wszystkich działań było zmuszenie despoty do ponownego uznania zwierzchnictwa króla Neapolu. Dzięki temu Walter mógł dążyć do realizacji swojego prawdziwego celu. Kiedy jednak przystąpił do ataku na Katalończyków, przekonał się, że ma do czynienia z ostrożnymi strategami, którzy nigdy nie dali szansy jego kawalerii na wykazanie się w boju. Ich plan kampanii polegał na pozostaniu w swoich twierdzach, w Beocji i Attyce, aby wojska francusko-włoskie wyczerpały swoje siły i zasoby na otwartym terenie.
Walter nie obliczył ponadto kosztów przedłużającej się wyprawy, tak że wkrótce okazało się, że nie jest w stanie ponieść wydatków na tak dużą liczbę zbrojnych, zwłaszcza że francuski kontyngent oczekiwał wysokiego żołdu i obfitych racji żywnościowych. Mniejsze siły miałyby większe szanse powodzenia, gdyby zostały wsparte przez Greków, ale rodowici Ateńczycy i Bceoci nie okazywali chęci do walki za prawowitego księcia ani do pomszczenia śmierci jego ojca. Beznamiętnie przyglądali się toczonym walkom, podczas gdy nadzieje Waltera z dnia na dzień malały. Na początku 1332 roku wycofał się na Moreę, skąd, po daremnej próbie zmuszenia Katalończyków do poddania się przy pomocy arcybiskupa Patras, Franpaginiego, który groził Katalończykom ekskomuniką, wyruszył statkiem do Brindsi. Zdaniem kronikarza Giovanniego Villaniego Walter miał zbyt mało wojska, aby odnieść szybkie i decydujące zwycięstwo, ale jednocześnie zbyt dużo, aby przeprowadzić długą i kosztowną kampanię, w której Katalończycy ostatecznie go pokonali.
Jak się okazało, to właśnie początkowe zdobycze, Leukada i Wonitsa, były trwałym osiągnięciem kampanii Waltera. Początkowo rządził nimi za pośrednictwem serii francuskich kasztelanów, począwszy od Jana z Mandalée. Jednak w 1343 roku następca Mandalée, Jan Clignet, został wezwany do Neapolu, by odpowiedzieć za złe administrowanie. Prawdopodobnie w tym samym roku Walter przyznał gubernatorstwo Leukady swojemu weneckiemu sojusznikowi, Giorgiemu Zorzi, zaś w połowie lat 50. przekazał mu posiadłość jako lenno. Walter zatrzymał te posiadłości, obok Argos i Napulii, ponieważ w przyszłości miały mu służyć jako bazy wypadowe dla dalszych podejmowanych wypraw przez Adriatyk. W rzeczywistości jego szanse na odzyskanie księstwa Aten przepadły i już nigdy ponownie nie pojawił się w Grecji.
Początki wojny stuletniej Po niepowodzeniach w Grecji Walter udał się do Francji. Jest bardzo możliwe, że podczas pobytu w tym kraju podejmował starania, aby zainteresować swoimi planami zarówno koronę francuską, jak i papiestwo. Szybko jednak został wplątany w pierwsze kampanie wojny stuletniej, która wybuchła w 1337 roku. Pierwsza faza wojny (1337-1341) koncentrowała się przede wszystkim na północno-wschodniej Francji i Niderlandach. Już w 1338 roku Walter służył pod dowództwem swojego krewnego Raoula I z Brienne, hrabiego Eu i konstabla Francji. Rok później Walter był częścią zastępu, który sam król Filip VI poprowadził do Pikardii. Wszystko wskazywało na to, że dojdzie do pierwszego poważnego starcia w tej wojnie, ale król ostatecznie nie zdecydował się na podjęcie bitwy.
W roku 1340, kiedy Raul oraz jego syn, hrabia Guînes, bronili miasta Tournai, które było oblegane przez Edwarda III, król Filip zebrał wielką armię, w szeregach której znalazł się również Walter, i przybył na miejsce, by odciążyć wojska konstabla. Po raz kolejny nie doszło jednak do decydującej bitwy, zaś obie strony zawarły rozejm 24 września. Dzięki temu Walter miał możliwość wycofania się z wojny i ponownego zwrócenia uwagi na swoje greckie plany. Być może pod koniec 1341 roku przebywał w Awinionie, próbując zainteresować swoimi planami papieża Benedykta XII, choć najwyraźniej jego agitacja nie przyniosła oczekiwanych skutków. Na początku lat 40. wziął również udział w wyprawie krzyżackiej do Prus.
Władca Florencji Florencja w na przełomie lat 30. i 40. XIV wieku Od połowy lat 30. XIV wieku Republika Florencka pogrążała się w kryzysie. Na początku dotknęły ją reperkusje związane z pierwszą fazą wojny stuletniej. Czołowe florenckie korporacje bankowe, firmy Bardi i Peruzzi, pożyczyły królowi Anglii Edwardowi III w pierwszych latach konfliktu ponad milion koron. Niewypłacalność monarchy, mimo iż nie była bezpośrednią przyczyną kryzysu, sprawiła, że sieć bankowa była poważnie przeciążona. Ze swojej strony gmina z trudem podnosiła się po niezwykle kosztownej wojnie z rywalem, Mastino della Scala, panem Werony i Lukki. Sytuacja uległa pogorszeniu, a nie poprawie, gdy rząd florencki zawarł pokój z Mastinem, kupując od niego Lukkę za sumę 250 000 florenów. Zaniepokojeni tak znaczącą zmianą w lokalnej równowadze sił, Pizańczycy natychmiast oblegli Lukkę, podczas gdy wiele innych miast zjednoczyło się, obawiając się przejęcia władzy przez Florentyńczyków.