thumb|Tablica w kościele garnizonowym w Londynie 1 pułk Ułanów Krechowieckich im. Pułkownika Bolesława Mościckiego (1 puł.) – oddział kawalerii Wojska Polskiego.

Swój rodowód wywodzi od 1 pułku ułanów wchodzącego w skład Dywizji Strzelców Polskich, zaś przydomek krechowiecki wziął od miejscowości Krechowce koło Stanisławowa, gdzie pod dowództwem płk. Bolesława Mościckiego stoczył swój pierwszy zwycięski bój. Rozwiązany w maju 1918 roku, został odtworzony na podstawie decyzji Rady Regencyjnej w listopadzie tegoż. Od grudnia 1918 do sierpnia 1919 brał udział w wojnie polsko-ukraińskiej, gdzie wsławił się obroną Gródka Jagiellońskiego, czym przyczynił się do powodzenia odsieczy Lwowa.

Brał udział w objęciu Pomorza Gdańskiego we władanie Rzeczypospolitej i 10 lutego 1920 w jej zaślubinach z morzem.

W wojnie polsko-bolszewickiej 1919–1920 prowadził zwycięskie walki w Koziatyniu, z armią konną Budionnego pod Wołodarką, Korosteniem, Zamościem i Ostrogiem, nad Słuczą, Bugiem, Styrem i Horyniem. Po zakończeniu wojny, na wiosnę 1921, zajął stare „carskie” koszary w Augustowie, w których stacjonował do 1939.

W kampanii wrześniowej, w składzie Suwalskiej Brygady Kawalerii, walczył pod Zambrowem, Zalesiem, Dąbrową Wielką, Olszewem. Szlak bojowy zakończył pod Kockiem 6 października 1939.

Został odtworzony jako 1 pułk Ułanów Krechowieckich podczas formowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Sformowano go w wyniku połączenia: 6 dywizjonu kawalerii/1 pułku ułanów, pułku kawalerii 5 DP i 7 dywizjonu kawalerii. Po wyjściu Armii Polskiej z ZSRR, wszedł w skład 2. Brygady Czołgów; przekształcony początkowo w 5. batalion czołgów, a następnie w 1 pułk kawalerii pancernej. We wrześniu 1942, razem z brygadą, skierowany do Iraku, gdzie szkolił się do października 1943. Po powrocie do Palestyny, otrzymał czołgi Sherman, a ostatecznie szkolenie zakończył w grudniu 1943 w Egipcie. W tym czasie wrócił do swojej tradycyjnej nazwy.

W kampanii włoskiej walczył w składzie 2 Brygady Pancernej. W bitwie o Monte Cassino i Piedimonte był w odwodzie brygady. Walczył czynnie w bitwie o Ankonę, przełamywał Linię Gotów i zdobywał Bolonię.

Został rozformowany wraz z pozostałymi jednostkami 2 Korpusu Polskiego w 1947.

Pułk odtworzono również w składzie Armii Krajowej. Walczył w Puszczy Augustowskiej, podczas Akcji Burza.

Formowanie i zmiany organizacyjne Większość byłych żołnierzy byłego 1 pułku ułanów pozostawała na terenach kontrolowanych przez Niemców. Po rozbrojeniu okupanta, natychmiast przystąpiono do odtworzenia jednostki. Rada Regencyjna już w drugiej połowie października 1918 wydała decyzję o utworzeniu nowych jednostek wojska polskiego, a 4 listopada o utworzeniu 1 pułku ułanów. Dla usprawnienia rekrutacji ochotników, a szczególnie zdobycia odpowiedniej ilości koni, zadecydowano o jej prowadzeniu w różnych miejscowościach. 2 szwadron sformowany został w Warszawie pod dowództwem rtm. Podhorskiego, ale już 22 listopada został przeniesiony do Kielc. Por. Dunin-Markiewicz, jadąc do Będzina z rozkazem tworzenia 3 szwadronu, zatrzymał się w Wolbromiu i uzgodnił z rtm. Pawłem Korytko, dowódcą zapasowego szwadronu 2 pułku ułanów austriackich (stacjonującego w Wolbromiu), że oddział ten dołączy do pułku. Dowódcą 3 szwadronu został rtm. Bardziński. 1. szwadron, tworzony na bazie plutonu wydzielonego z 2. szwadronu, sformowany został w Radomsku – dowódcą został rtm. Michał Dziewanowski. 4. szwadron pod dowództwem por. Czesława Chmielewskiego i szwadron karabinów maszynowych pod dowództwem rtm. Sędzimira, formowały się w Piotrkowie. Pluton łączności, ze względu na brak specjalistów i dłuższy okres szkolenia, dołączył do pułku na froncie w Gródku Jagiellońskim. Dowództwo i sztab pułku znajdowały się początkowo w Kielcach, potem - od 17 listopada - w Wolbromiu. Obsada personalna pułku w 1920StanowiskoStopień, imię i nazwiskoDowódca pułkurtm. Kazimierz Zakrzewski († 14 VIII)mjr Zygmunt Podhorski (od 14 VIII)Adiutant pułkupor. Eugeniusz ŚwięcickiOficer broniwz. rtm. Władysław KietlińskiOficer łącznościrtm. Mieczysław Łebkowskippor Ziemowit Grabowski?Lekarz weterynariirtm. lek. wet. Stanisław GrudzieńDowódca I dywizjonumjr Paweł KorytkoDowódca II dywizjonumjr Józef MieleckiDowódca 1 szwadronupor. Olgierd ŚlizieńDowódca 2 szwadronupor. Leszek ZamoyskiDowódca plutonuppor. Stanisław CzapskiDowódca 3 szwadronurtm. Leon Racięcki (szpital)rtm. Tadeusz CiecierskiDowódca plutonupor. Karol AndersDowódca 4 szwadronupor. Czesław ChmielewskiDowódca szwadronu kmpor. Tadeusz Ciecierskirtm. Józef CieszkowskiDowódca plutonupchor. Konstanty KoźmińskiDowódca plutonupchor. Adam SołtanDowódca szwadronu technicznegopor. August OlszamowskiOficer pułkupor. Tadeusz KrowaczyńskiOficer pułku (dca plutonu)por. Edward MilewskiOficer pułkupor. Janusz NowaczyńskiOficer pułkupor. Tadeusz PotworowskiOficer pułkupor. Witold ŚwięcickiOficer pułkuppor. [Michał?] BalińskiOficer pułku (dca plutonu)ppor. Jan LitewskiOficer pułku (dca szwadronu)por. Bolesław Rudnicki († 12 VII)

Walki o granice W wojnie polsko-ukraińskiej thumb|Tereny działań bojowych pułku (1918–1921) thumb thumb thumb

thumb|Byli dowódcy pułku (1932) thumb|Delegacja 1 puł u Prezydenta RP Ignacego Mościckiego (1932)

Na początku grudnia wszystkie pododdziały pułku (oprócz plutonu łączności, który się szkolił i szwadronu zapasowego, który pozostał w Wolbromiu z zadaniem zdobycia umundurowania, uzbrojenia i koni) spotkały się w Tarnowie, by stąd wyruszyć na pomoc zagrożonemu przez wojska ukraińskie Lwowowi.

Ułani nie byli jednolicie umundurowani, większa część posiadała cywilne ubrania, brakowało ponad połowy siodeł, uprzęży dla koni i uzbrojenia. Część umundurowania i ekwipunku udało się dostarczyć do miasta przed wyruszeniem na front. Stan pułku w momencie odejścia na front: 31 oficerów, 661 ułanów i 600 koni. Ułanów doświadczonych w boju było około 20%, pozostali to ochotnicy, głównie młodzież akademicka. 17 grudnia 1918 pułk wyruszył koleją do Przemyśla, gdzie przeglądu dokonał Naczelny Wódz, komendant Józef Piłsudski. Szwadron zbiorowy został przydzielony do grupy gen. Zielińskiego z zadaniem natarcia w kierunku Sambora i ochrony linii Przemyśl – Lwów. 19 grudnia zdobył Nowe Miasto. Wzmocniony piechotą i artylerią, do końca grudnia walczył w rejonie miasta, po czym przeszedł do Gródka Jagiellońskiego Przez cały styczeń i połowę lutego stoczył szereg walk i potyczek w rejonie miasta. Od 16 lutego 1919 rozpoczęło się natarcie wojsk ukraińskich, które trwało do 18 marca. Pułk obronił Lubień Wielki i Kamienobród, a potem bezpośrednio Gródek Jagielloński, pod nowym dowódcą grupy, pułkownikiem Władysławem Sikorskim. Obrona miasta zaważyła na losach Lwowa. Obrońcy przeżywali bardzo trudne chwile i dopiero odsiecz gen. Iwaszkiewicza uratowała zmęczonych i wygłodzonych żołnierzy. Ostatnią akcją zdziesiątkowanych szwadronów był skuteczny atak na miejscowość Wielkopole. Ciężkie straty jakie poniósł pułk (w tym 60% koni) zmusiły go do powrotu do Wolbromia w celu uzupełnienia stanu osobowego (po raz pierwszy przyjęto rekrutów), umundurowania i koni. W Gródku pozostał tylko jeden batalion.

Po uroczystej przysiędze na sztandar przywieziony z Bobrujska, 7 maja 1919 pułk ruszył na front Wołyński do Włodzimierza Wołyńskiego, z podporządkowaniem grupie gen. Karnickiego. Ofensywa grupy ruszyła 4 maja. Wojska ukraińskie zaczęły się cofać w kierunku rzeki Styr. Pułk zajął Torczyn i ruszył w kierunku Łucka. Zadaniem było zajęcie mostu na Styrze w Boratynie. Szybkość ataku ułanów zaskoczyła Ukraińców. Pułk błyskawicznie zdobył most i oskrzydlił Łuck, obsadził główne drogi do Dubna i Równego, uniemożliwiając w ten sposób odwrót nieprzyjacielowi. W wyniku takiej taktyki wzięto do niewoli ponad 600 jeńców, dwa działa, dwa samochody i pokaźne tabory. Następnie szwadrony zajęły Łuck, a w koszarach wzięły do niewoli dowódcę frontu ukraińskiego gen. Abeza, który zaproponował kapitulację. Jej wynikiem było poddanie się sześciu pułków ukraińskich wraz z artylerią. Po natarciu, pułk kilka dni odpoczywał w Horochowie, po czym otrzymał zadanie zajęcia stacji Brody. Po zajęciu mostu na Styrze, 23 maja wkroczył do miasta, po czym jeszcze tego samego dnia zajął Radziwiłłów. W wyniku tych działań wzięto do niewoli 3000 jeńców, kilka pociągów stojących na stacji, trzy pociągi sanitarne, kilkaset karabinów maszynowych, pociąg pancerny Siczewoj Strelec (Strzelec Siczowy), dwadzieścia dział i tabory. Pociąg pancerny następnego dnia nazwano Generał Dowbor. Działania te pułk przeprowadzał samodzielnie, w oddaleniu o około 80 km od najbliższego oddziału piechoty, co świadczy o skuteczności konnicy na ówczesnym polu walki.

Po tych bojach pododdziały zostały zluzowane i przebazowane do Leszniowa, gdzie do drugiej połowy czerwca patrolowały rzekę Ikwę (największy dopływ Styru). 21 czerwca pułk otrzymał rozkaz wycofania się na linię Stanisławczyk – Rażniów. 27 czerwca pułk został podporządkowany 6 Dywizji Strzelców Polskich, a następnego dnia przeszedł do Gołogór i rozpoczął natarcie przez Wiśniowczyk na Dunajów. Pułk rozgromił kolumny wroga i ścigał go aż do Kozowej, którą wziął 2 lipca. Następnego dnia został połączony z 9 pułkiem ułanów w V Brygadę Jazdy pod dowództwem francuskiego pułkownika de Colbert. Z Kozowej pułk ruszył w kierunku na Zbrucz, 21 lipca zajął Podwłoczyska. Tam dowództwo brygady, przed odjazdem jednostki pociągiem do Łucka, objął dawny dowódca pułku płk Stefan Suszyński. Pułk zajął jeszcze Kryłów, Zdołbunów i 12 sierpnia 1919 odszedł do Annopola, gdzie po zawieszeniu broni pełnił służbę patrolową w rejonie Sławury. 22 września pułk został włączony do IV Brygady Jazdy i przybył do Horodnicy nad Słuczą. Od 8 października wrócił do V Brygady i do 25 października pełnił służbę rozpoznawczą w rejonie Sławury. Z rozkazu Naczelnego Dowództwa został przeniesiony na Pomorze.

Na Pomorzu 1 pułk Ułanów Krechowieckich znalazł się wśród jednostek uczestniczących w wyzwalaniu Pomorza. W związku z tym 29 października 1919 roku został przetransportowany do Ciechocinka, gdzie, w składzie 5 Brygady Kawalerii, pozostał do 16 stycznia 1920. Pobyt w Ciechocinku wykorzystano na uzupełnienie stanów osobowych szwadronów, uzupełnienie wyposażenia oraz szkolenie żołnierzy. Stamtąd do Szkoły Podchorążych w Warszawie wyjechała również pierwsza grupa ułanów-akademików. 17 stycznia 1920 szwadrony przekroczyły granicę Pomorza, a witane przez mieszkańców wkroczyły do Torunia. Następnie przez Chełmżę, Popowo Biskupie, Grudziądz, Nowe, Pelplin, Starogard i Żukowo dotarły do Pucka. Wszędzie ułanów witano bramami triumfalnymi, orkiestrami, a przede wszystkim tłumami mieszkańców. 10 lutego 1920 roku w Pucku jeden ze szwadronów Pułku towarzyszył generałowi Józefowi Hallerowi podczas zaślubin Polski z morzem. W czasie uroczystości sztandar 1 pułku Ułanów Krechowieckich został zanurzony w wodach Bałtyku, symbolicznie podkreślając powrót Polski nad morze.

W wojnie polsko-bolszewickiej Na Front Wołyński, do Berezdowa, pułk powrócił 10 kwietnia 1920 i został podporządkowany Dywizji Jazdy gen. Romera.