United States of America v. Donald J. Trump, Waltine Nauta, and Carlos De Oliveira – była federalna sprawa karna przeciwko Donaldowi Trumpowi, 45. prezydentowi Stanów Zjednoczonych, Waltowi Naucie, jego osobistemu asystentowi i służącemu oraz Carlosowi De Oliveirze, kierownikowi obsługi technicznej Mar-a-Lago. Akt oskarżenia zatwierdzony przez wielką ławę przysięgłych obejmował 40 zarzutów karnych przeciwko Trumpowi, związanych z jego domniemanym niewłaściwym obchodzeniem się z niejawnymi dokumentami po zakończeniu pierwszej prezydentury. Trump nie przyznał się do winy. Był to pierwszy federalny akt oskarżenia przeciwko byłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych.
Pierwszy akt oskarżenia, obejmujący 37 zarzutów przeciwko Trumpowi, został wniesiony 8 czerwca 2023 do federalnego sądu okręgowego w Miami przez biuro prokuratora specjalnego Jacka Smitha. 27 lipca w akcie oskarżenia z dodatkowymi zarzutami postawiono Trumpowi trzy kolejne zarzuty. Każdy z 32 dokumentów stanowił podstawę osobnego zarzutu na mocy ustawy o szpiegostwie. Pozostałe osiem zarzutów obejmowało składanie fałszywych oświadczeń oraz udział w spisku mającym na celu utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości. Najpoważniejsze zarzuty wobec Trumpa i Nauty były zagrożone karą do 20 lat pozbawienia wolności. Nie przewidziano obowiązkowych kar minimalnych.
Trump został postawiony w stan oskarżenia 13 czerwca 2023, a Nauta 12 lipca. 10 sierpnia obydwaj zostali postawieni w stan oskarżenia w związku z dodatkowymi zarzutami. De Oliveira został postawiony w stan oskarżenia 15 sierpnia w związku z czterema zarzutami dotyczącymi domniemanej próby usunięcia nagrań z monitoringu. Wszyscy nie przyznali się do winy. Chociaż sędzia Aileen Cannon początkowo wyznaczyła rozpoczęcie procesu na 20 maja 2024, następnie odroczyła go, a 15 lipca oddaliła sprawę, uznając powołanie Smitha za niezgodne z konstytucją.
Prokurator specjalny wniósł apelację od oddalenia sprawy. Po zwycięstwie Trumpa w wyborach w listopadzie 2024 zdecydował jednak o zakończeniu postępowania, częściowo ze względu na utrwaloną politykę departamentu, zgodnie z którą nie ściga się urzędującego prezydenta. Wycofał apelację dotyczącą Trumpa; 25 listopada sąd zakończył tę część postępowania bez uszczerbku dla możliwości ponownego wniesienia sprawy. Departament Sprawiedliwości zwrócił się również o zakończenie postępowania wobec Nauty i de Oliveiry; 29 stycznia 2025 zostało ono oddalone ostatecznie, z zakazem ponownego wniesienia tych samych zarzutów.
Po rozpoczęciu drugiej prezydentury Trumpa Departament Sprawiedliwości zwrócił mu pudła przejęte przez FBI w sierpniu 2022. 28 lutego 2025 Trump przewiózł je do Mar-a-Lago.
Tło Zgodnie z ustawą o aktach prezydenckich (PRA) dokumenty prezydenckie muszą zostać przekazane Narodowej Administracji Archiwów i Akt (NARA) przed końcem kadencji prezydenta. Kadencja Trumpa zakończyła się w styczniu 2021. W maju 2021 NARA dowiedziała się o brakujących dokumentach administracji Trumpa i zaczęła zabiegać o zwrot materiałów bezprawnie zabranych do rezydencji Trumpa w Mar-a-Lago i klubie Bedminster. Później Federalne Biuro Śledcze (FBI) uzyskało dowody wskazujące, że Trump był osobiście zaangażowany w wywiezienie dokumentów. Jak napisał członek Izby Reprezentantów Jamie Raskin, część skradzionych dokumentów była „tak poufna, że dostęp do nich miało zaledwie sześć osób w całym rządzie Stanów Zjednoczonych”, a ponadto „dotyczyła jego [Trumpa] interesów biznesowych”. mały|Magazyn z pudłami dokumentów w Mar-a-Lago NARA wielokrotnie żądała od zespołu Trumpa zwrotu dokumentów i ostrzegała, że może przekazać sprawę Departamentowi Sprawiedliwości. W styczniu 2022 odzyskała 15 pudeł dokumentów. NARA odkryła, że zawierały materiały niejawne, i 9 lutego zawiadomiła Departament Sprawiedliwości. W rezultacie 30 marca FBI rozpoczęło śledztwo dotyczące obchodzenia się przez Trumpa z dokumentami rządowymi. W maju wielka ława przysięgłych wydała wezwanie obejmujące wszystkie pozostałe dokumenty znajdujące się w posiadaniu Trumpa. Trump poświadczył, że 3 czerwca zwrócił wszystkie pozostałe materiały, jednak FBI uzyskało później dowody, że celowo przenosił dokumenty, aby ukryć je przed własnymi prawnikami i FBI, a zatem nie wykonał wezwania.
Doprowadziło to do przeszukania Mar-a-Lago przez FBI 8 sierpnia 2022. Agenci odzyskali ponad 13 000 dokumentów rządowych, z których ponad 300 było oznaczonych jako niejawne; część dotyczyła tajemnic obrony narodowej chronionych ustawą o szpiegostwie. Po przeszukaniu wszczęto postępowanie cywilne Trump v. United States, w którym sędzia okręgowa Aileen Cannon tymczasowo powołała specjalnego urzędnika sądowego do przeglądu zajętych materiałów. Orzeczenie Cannon zostało później uchylone.
Podczas przesłuchania przez FBI 2 listopada 2022 były pracownik Białego Domu za prezydentury Trumpa zeznał, że Naucie obiecano ułaskawienie, „nawet gdyby postawiono mu zarzut okłamania FBI”, jeśli Trump ponownie obejmie urząd prezydenta.
W listopadzie 2022 śledztwo FBI przejęło biuro prokuratora specjalnego kierowane przez Jacka Smitha, powołanego przez prokuratora generalnego Merricka Garlanda. Drugie postępowanie cywilne pozwoliło zespołowi Smitha zastosować wyjątek od tajemnicy adwokackiej dotyczący przestępstwa lub oszustwa i uzyskać dostęp do części dowodów.
W marcu 2023 FBI skontaktowało się z Brianem Butlerem, pracownikiem Mar-a-Lago od 20 lat i wieloletnim bliskim przyjacielem de Oliveiry. Butler pomagał przenosić pudła z dokumentami, nie wiedząc, jakie materiały się w nich znajdowały ani że inni zamierzali je ukryć. Przekazał śledczym informacje o działaniach de Oliveiry i Nauty.
W marcu 2023 sędzia Beryl Howell napisała: „Co istotne, nie przedstawiono żadnego wyjaśnienia, w jaki sposób były prezydent mógł nie zauważyć dokumentów oznaczonych jako niejawne, znalezionych w jego własnej sypialni w Mar-a-Lago”. Howell odnosiła się do dodatkowych dokumentów znalezionych przez prawników Trumpa w jego gabinecie i sypialni w Mar-a-Lago kilka miesięcy po przeszukaniu przez FBI, w tym „niemal pustej” teczki oznaczonej „Classified Evening Summary” („niejawne podsumowanie wieczorne”).
Tok sprawy Pierwszy akt oskarżenia mały|Prokurator specjalny Jack Smith ogłasza wniesienie aktu oskarżenia 8 czerwca 2023 wielka ława przysięgłych zatwierdziła i przekazała sądowi zapieczętowany akt oskarżenia. Następnego dnia akt ujawniono, a prokurator specjalny Jack Smith wygłosił krótkie oświadczenie, w którym podkreślił wagę zarzutów i zapowiedział, że jego biuro będzie dążyło do szybkiego procesu. W tym sądzie rozpoczęcie procesu w ciągu 70 dni od wniesienia aktu oskarżenia zwykle uznano by za „szybkie”, jednak w sprawie miała zastosowanie ustawa o procedurach dotyczących informacji niejawnych (CIPA), a wymagane przez nią czynności mogły potrwać dłużej. Jak wyjaśniał The Guardian, „siedmioetapowa procedura CIPA ma charakter sekwencyjny, co oznacza, że każda wcześniejsza część musi zostać ukończona, zanim sprawa przejdzie do następnej”.
mały|Akt oskarżenia
37 zarzutów wobec Trumpa i sześć wobec Walta Nauty obejmowało umyślne przetrzymywanie informacji dotyczących obrony narodowej z naruszeniem ustawy o szpiegostwie, składanie fałszywych oświadczeń, utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości oraz spisek w tym celu. Zarzut spisku w celu utrudniania działania wymiaru sprawiedliwości był zagrożony karą do 20 lat pozbawienia wolności, a naruszenia ustawy o szpiegostwie – karą do 10 lat. Nie przewidziano obowiązkowych kar minimalnych.
Trump (37 zarzutów): 31 zarzutów przetrzymywania i nieprzekazania dokumentów dotyczących obrony narodowej na podstawie ustawy o szpiegostwie. Każdy zarzut dotyczył posiadania osobnego, konkretnego dokumentu. Dziesięć z nich przekazano władzom w czerwcu 2022, a pozostałe 21 odzyskano podczas przeszukania w sierpniu 2022. Według aktu oskarżenia 31 dokumentów dotyczyło amerykańskiej broni jądrowej; zagranicznych ataków wojskowych, planów, zdolności i ich wpływu na interesy Stanów Zjednoczonych; zagranicznych zdolności nuklearnych; zagranicznego wsparcia działalności terrorystycznej; kontaktów z przywódcami innych państw; działań wojskowych Stanów Zjednoczonych; codziennych briefingów Białego Domu dotyczących wywiadu zagranicznego; możliwych podatności Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na atak wojskowy oraz planów ewentualnego odwetu za zagraniczny atak. 5 zarzutów związanych ze spiskiem w celu utrudniania działania wymiaru sprawiedliwości oraz zatajeniem dokumentów i zapisów 1 zarzut złożenia fałszywego oświadczenia.
Nauta (6 zarzutów): 5 zarzutów związanych ze spiskiem w celu utrudniania działania wymiaru sprawiedliwości oraz zatajeniem dokumentów i zapisów 1 zarzut złożenia fałszywego oświadczenia.
mały|Pudła z dokumentami znalezione przez FBI w łazience w Mar-a-Lago Akt oskarżenia zawierał fotografie pudeł z niejawnymi informacjami przechowywanych w „sali balowej, łazience z prysznicem, pomieszczeniu biurowym, jego sypialni i magazynie” w rezydencji Trumpa na Florydzie. Od stycznia do marca 2021 pudła z niejawnymi materiałami stały na scenie w sali balowej White and Gold, w której odbywały się wydarzenia, po czym przeniesiono je do centrum biznesowego Mar-a-Lago.
Akt zawierał zapis nagrania dźwiękowego, na którym – według oskarżenia – w lipcu 2021 Trump pokazywał wydawcy książki, pisarzowi i dwojgu pracownikom niejawny amerykański plan ataku wojskowego; nazwę państwa będącego celem zaczerniono. Trump mówił przy tym, że nie może już odtajnić dokumentu. Według doniesień prasowych chodziło o Iran, a Trump pokazywał dokument autorom, skarżąc się, że generał Mark Milley, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, niesprawiedliwie przedstawił go w mediach. Milley powiedział później dziennikarzowi: „Naszym zadaniem jest przedstawianie rekomendacji. Mamy plany na różne ewentualności... Ani razu nie zalecałem ataku na Iran”.
Pierwotnie w akcie oskarżenia zarzucono, że jesienią 2021 Trump pokazał niejawną mapę wojskową przedstawicielce swojego komitetu działania politycznego (PAC), mimo że nie miała ona poświadczenia bezpieczeństwa. Media zidentyfikowały ją później jako Susie Wiles, dyrektor wykonawczą komitetu Save America. Według aktu Trump podejmował również działania, aby zatrzymać niejawne dokumenty, choć wiedział, że nie wolno mu ich posiadać, ponieważ były objęte wezwaniem. 10 czerwca 2024 sędzia Cannon nakazała jednak usunąć z aktu akapit dotyczący mapy. Uznała go za zbędny, ponieważ Trump nie został oskarżony w związku z domniemanym incydentem z mapą.
Akt oskarżenia z dodatkowymi zarzutami Krótko po pierwszym akcie oskarżenia przeciwko Trumpowi i Naucie w czerwcu Yuscil Taveras, dyrektor ds. informatyki w Mar-a-Lago odpowiedzialny za kamery monitoringu, otrzymał tzw. target letter, czyli pismo informujące, że jest celem śledztwa i może zostać oskarżony. Początkowo reprezentował go adwokat Stanley Woodward, którego wynagrodzenie pokrywał komitet Save America Trumpa; Woodward reprezentował również wielu innych sojuszników Trumpa. Taveras, nadal reprezentowany przez Woodwarda, zeznawał przed wielką ławą przysięgłych. 5 lipca, gdy poinformowano go o możliwym konflikcie interesów Woodwarda, zawiadomił sąd, że chce zrezygnować z jego usług i skorzystać z obrońcy z urzędu. Następnie wycofał wcześniejsze zeznania i przekazał nowe informacje o planie usunięcia nagrań z monitoringu posiadłości na Florydzie, obciążające Trumpa i inne osoby. Doprowadziło to do wniesienia aktu oskarżenia z dodatkowymi zarzutami, w którym Taveras nie został oskarżony. Zgodził się zeznawać na rzecz oskarżenia.
27 lipca wniesiono akt oskarżenia z dodatkowymi zarzutami. Jako trzeciego oskarżonego wskazano Carlosa de Oliveirę, kierownika obsługi technicznej Mar-a-Lago, a Trumpowi i Naucie postawiono nowe zarzuty. Wszystkim trzem oskarżonym zarzucono dwa czyny związane z próbą usunięcia nagrań z monitoringu:
„zmianę, zniszczenie, uszkodzenie lub ukrycie przedmiotu” (18 U.S.C. §§ 1512(b)(2)(B) i 2)