Bitwa nad Wartą (też: Bój o rzekę Wartę lub Bitwa na linii rzeki Warty) – bitwa stoczona w czasie inwazji Niemiec na Polskę w dniach od 4 do 5 września 1939 roku.

W walce starły się jednostki polskich żołnierzy z 10 Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. Franciszka Dindorfa-Ankowicza i nowo przybyłej Kresowej Brygady Kawalerii pod dowództwem płk. Stefana Hanki-Kuleszy Armii „Łódź” z oddziałami niemieckiego wojska 8 Armii wzdłuż górnej Warty, w rejonie miast Sieradz i Warta.

Bitwa zakończyła się załamaniem obrony na rzece i wycofaniem sił polskich na wschód w kierunku Warszawy.

Preludium Pod koniec sierpnia główne siły Armii „Łódź” wysunięte zostały nad samą granicę polsko-niemiecką. Zasadnicza rubież obrony pozostała kilkadziesiąt kilometrów za nimi, na linii Warty i Widawki.

Około 4:00 1 września na Armię „Łódź” uderzyły główne siły niemieckiej 8 Armii i część sił 10 Armii. Do godzin popołudniowych 10 Dywizja Piechoty (bez OW nr 1 i 2) ześrodkowała się w rejonie Sieradza.

Na czas walk na rubieży górnej Warty utworzona została grupa operacyjna gen. Franciszka Dindorfa-Ankowicza w składzie 10 Dywizji Piechoty i Kresowa Brygada Kawalerii. Ta ostatnia dotarła nad Wartę dopiero wieczorem 3 września, zajmując pozycje na prawym skrzydle 10 DP.

Przebieg walk 4 września Rano 4 września 10 DP skończyła zajmowanie stanowisk obronnych nad Wartą, w tym czasie Kresowa BK wysunęła swoje pododdziały na zachód od m. Warta i nawiązała styczność z czołowymi oddziałami niemieckiej 24 DP gen. por. Friedricha Olbrichta. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn brygada nie nawiązała jednak walki z Niemcami i wycofała się za Wartę – tym samym odsłaniając prawe skrzydło 10 DP, nie niszcząc przy tym mostów. W rezultacie dowództwo Brygady przejął płk dypl. Jerzy Grobicki.

W godzinach rannych dywizja obsadziła główną pozycję obrony w pasie Glinno – Pstrokonie. Ze względu na szerokość obrony (30 km), dywizja stanęła do walki w jednym rzucie. Na prawym skrzydle w Glinnie rozmieściła się kawaleria dywizyjna. 28 pułk piechoty bronił rubieży Dzierżązna – Grądy, a 30 pułk piechoty odcinka Woźniki – Pstrokonie. Natomiast 31 pułk piechoty, będąc w styczności ogniowej, bronił przyczółka na zachód od Sieradza. Przed świtem dowódca 31 pp otrzymał rozkaz przegrupowania pułku na wschodni brzeg Warty i obsadzenia pozycji na odcinku Grądy – Woźniki. Zgodnie z rozkazem bojowym, w godzinach rannych nastąpiło przegrupowanie pododdziałów z wykorzystaniem mostu w Sieradzu. II/31 pp wykorzystał most pod Biskupicami. W czasie przegrupowywania się 31 pp z przyczółka „Sieradz” na wschodni brzeg Warty, niemiecka 10 DP uchwyciły przyczółek w rejonie Dzigorzewa i Mnichowa. W celu zlikwidowania przyczółka, z rejonu Blaszek bezskutecznie kontratakowała 1/31 pp. Powtórny kontratak, tym razem 9/31 pp pozwolił Polakom odbić Mnichów, lecz Niemcy utrzymali się na wale przeciwpowodziowym. W czasie walk na niebie niepodzielnie panowało lotnictwo niemieckie bombardując pozycje polskie.

W południe wysadzono mosty pod Sieradzem i Chojnem. Nie zostały jednak one całkowicie zniszczone, szczególnie kolejowy pod Sieradzem. W godzinach południowych pod przedni skraj polskiej obrony podeszły niemieckie 24., 10. i 17 DP, które starały się z marszu uchwycić przyczółki na wschodnim brzegu Warty. 24 Dywizja Piechoty w godzinach popołudniowych zdobyła nie zniszczone mosty w m. Warta. Około godziny 14:00 niemiecka artyleria rozpoczęła silny ostrzał polskich stanowisk. Wieczorem, pod osłoną ognia artylerii oddziały niemieckie przystąpiły do forsowania rzeki w rejonie Glinno, Dzierżązna i Włyń. Zostało ono zatrzymane twardym oporem 28 pułku piechoty. Natarciem nocnym oddziały 24 DP zdobyły jednak przyczółek za Wartą. Kontratakowała bezskutecznie 8/28 pp. Po ostrzale około godz. 16:00 Niemcy podjęli próbę forsowania rzeki pod wsią Chojne, ale próba została udaremniona.

Ogień artylerii niemieckiej wzmógł się o godz. 24:00. Po polskiej stronie rwała się łączność i rosły straty w ludziach. Przed frontem obrony 30 pp rozwinęła się do natarcia niemiecka 17 DP wraz z pułkiem zmot. SS Leibstandarte Adolf Hitler. Po zapadnięciu zmroku niemieckie pododdziały uchwyciły przyczółek na wschodnim brzegu Warty pod Beleniem. Natarcie niemieckie zostało spotęgowane po północy, lecz zaatakowane pododdziały polskie stawiły zdecydowany opór.

5 września Następnego dnia Kresowa Brygada Kawalerii broniła linii rzeki Warty, walcząc pod Sieradzem. W tym czasie do Brygady dołączył 1 pułk kawalerii KOP, który wcześniej walczył nad Wartą. Jej 20 puł obsadził odcinek na północ od Glinna, 22 puł ugrupował się obronnie w rejonie lasu na południowy wschód od Glinna; prawoskrzydłowy 6 psk wykonywał marsz w kierunku Brodni, skąd miał wykonać obejście na południe wzdłuż zachodniego brzegu Warty i uderzyć na lewe skrzydło niemieckiej 24 DP.

O świcie natarcie niemieckie pod Beleniem zostało zatrzymane nowym uderzeniem uporządkowanych kompanii: 7 i 8. 3 batalion poniósł duże straty w ludziach (około 50%). Na 28 pułk piechoty z przyczółka w rejonie Glinno – Dzierżązna uderzyła niemiecka 24 DP. Dowódca 28 pp przygotowywał kontratak III/28 pp z zadaniem zlikwidowania przyczółka w rejonie Dzierżązna. Do likwidacji przyczółka w rejonie Glinna przegrupował się też 4 batalion strzelców przekazany dowódcy 10 DP z Kresowej BK. Od świtu artyleria niemieckiej 24 DP ostrzelała wojska w rejonie Dzierżązna – Włyń. Walki broniących się tam pododdziałów i kontratakującego III/28 pp trwały do godzin południowych. W ich wyniku nieprzyjaciel opanował Dzierżąznę i Włyń oraz rozwijał powodzenie w kierunku Rossoszyca – Kamionacz. Kontratak 4 bs na Glinno uzyskał częściowe powodzenie, lecz miejscowość ta pozostała w ręku nieprzyjaciela. Około południa Niemcy mieli na tym przyczółku już dwa bataliony, które rozpoczęły natarcie w kierunku Rossoszycy.

31 pułk piechoty odpierał natarcie niemieckiej 10 DP z przyczółka na południowy zachód od Mnichowa. Próba kontrataku II/31 pp wspieranego przez pociąg pancerny nie powiodła się. Niemcy załamali uderzenie kontratakujących pododdziałów zmasowanym ogniem artylerii, a następnie opanowali Mnichów i dalej Rudę. Tak głębokie wdarcie się nieprzyjaciela w obronę 31 pp rozdzieliło I i II batalion na oddzielnie walczące ośrodki. W godzinach popołudniowych zdziesiątkowane oba bataliony zaczęły się wycofywać w kierunku Wojsławic. 30 DP weszła w lukę pomiędzy Armią „Poznań” i Armią „Łódź”, nie napotykając oporu ze strony polskiej.

30 pułk piechoty walczył z oddziałami niemieckiej 17 DP i pzmot SS atakującymi z przyczółka Beleń – Strońsko. Artyleria ogniem ześrodkowanym z zachodniego brzegu Warty zdezorganizowała system obrony II i III/30 pp, a piechota przełamała rubież obrony polskich batalionów i podeszła na wysokość wzgórz położonych na wschód od Belenia i Strońska. W walce o bezimienne wzgórze II i III batalion stawiły zdecydowany opór, lecz silny ogień artylerii 17 DP obezwładnił i zdezorganizował obrońców. Po kilku godzinach walk nieprzyjaciel odrzucił polskie bataliony na rubież lasu Piaski i Zygmuntów. Część pododdziałów broniła się na tyłach nacierających pododdziałów niemieckich, a odrzucone bataliony porządkowały się i przygotowywały do wykonania kontrataków. W rejonie obrony 30 pułku piechoty dowódca GO, gen. Dindorf-Ankowicz wyprowadził swoimi odwodami trzy kontrataki. O godz. 8:00 III/31 pp bez wsparcia własnej artylerii wykonał kontratak na kierunku wsi Rzechta i Piaski uzyskując początkowo powodzenie. Dalsze jego natarcie zostało zdezorganizowane zmasowanym ogniem artylerii 17 DP ze stanowisk ogniowych na zachodnim brzegu Warty. W związku niepowodzeniem, batalion wycofał się do szosy Sieradz – Zduńska Wolai dalej w kierunku Izabełowa celem połączenia się z macierzystym pułkiem. O 10:00 kontratakował w kierunku Belenia1 pułk kawalerii KOP z przydzielonymi batalionami ON oraz 91 i 92 samodzielną kompanią czołgów rozpoznawczych. Ze względu na brak wsparcia artyleryjskiego kontratak ten również nie uzyskał powodzenia. W godzinach popołudniowych pułk wycofał się w kierunku Lutomierska i Aleksandrowa. Około 9:00 z rejonu lasu Zygmuntów wykonał kontratak II/30 pp, wspierany ogniem plutonu artylerii pułkowej. Początkowo uzyskał powodzenie, ale około 11:00 został wyhamowany i częściowo odrzucony do tyłu. W godzinach popołudniowych w składzie macierzystego pułku batalion wycofał się na Lutomiersk. Wszystkie trzy kontrataki pozbawione były scentralizowanego dowodzenia i odpowiedniego wsparcia artyleryjskiego. Wykonane w różnym czasie nie dawały możliwości zorganizowania współdziałania pomiędzy atakującymi pododdziałami. Nieprzyjaciel kolejno je obezwładniał i załamywał.

Około 16:00 dowódca GO gen. Dindorf-Ankowicz nakazał swoim wojskom opuścić rubież rzeki Warty, a 10 DP wyznaczył kolejny pas obrony Małyń – Lutomiersk w oparciu o Ner. Dowództwo dywizji przeniosło stanowisko dowodzenia do Łaska, a następnie na południowy zachód od Aleksandrowa. Po południu większość oddziałów 10 DP cofała się. Wieczorem oba skrzydła Armii „Łódź” były rozbite. O utracie pozycji obronnych Armii „Łódź” Naczelny Wódz poinformowany został około 18:00. Około godz. 23:00 dowódca Armii gen. Rómmel zarządził odwrót.

Podsumowanie Straty Straty polskie w walkach nad Wartą wyniosły ok. 260 poległych, sama 10 DP utraciła ok. 40% swego stanu osobowego. Straty wśród kadry oficerskiej i podoficerskiej sięgały 70%.

Skutki Przełamanie przez dywizje niemieckiej 8 Armii obrony polskiej nad Wartą oraz Widawką, a następnie rozwinięcie natarcia w kierunku wschodnim, doprowadziło do przerwania bezpośredniej styczności między Armiami „Poznań” i „Łódź”.

5 września żołnierze Wehrmachtu zamordowali 6 osób, w tym 4 mieszkańców wsi Włyń.

W wyniku przegranej bitwy, wojska niemieckie rozpoczęły okupację Sieradza. Później, 8 października 1939 roku, dekretem Adolfa Hitlera zachodnie ziemie polskie wcielono do III Rzeszy. Sieradz i okolice znalazł się wtedy w granicach Kraju Warty. 14 listopada 1939 roku Niemcy zamordowali na sieradzkim cmentarzu żydowskim 20 osób (tzw. Sieradzcy zakładnicy).

Przyczyny klęski We wrześniu 1939 roku stan wody Warty był wyjątkowo niski z powodu suszy. 10 Dywizji powierzono obronę zbyt szerokiego odcinka, zadanie przekraczało jej możliwości obronne w obliczu przeważających sił wroga, szczególnie w zakresie użycia odwodów, które były słabe i mało ruchliwe. Niemcy w okresie walk na każdy pułk polski rzucili jedną dywizję piechoty. Zła łączność i znaczne odległości były główną przyczyną braku koordynacji polskich kontrataków.

Upamiętnienie Pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku na wale obronnym, na prawym brzegu Warty w Sieradzu stanął miedziany pomnik upamiętniający bohaterów Walk nad Wartą 1939 roku.

Pomnik w trakcie swojego istnienia był trzykrotnie niszczony – w 2001, 2009 i w 2010 roku. W trakcie ostatniej dewastacji nieznani sprawcy doszczętnie obdarli monument z blachy pozostawiając jedynie sam szkielet. Władze miasta postanowiły wykonać nowy kamienny pomnik na miejsce starego, jego projektantem został zduńsko-wolski rzeźbiarz Andrzej Puzon. Uroczystość poświęcenia i odsłonięcia nowego pomnika odbyła się 28 maja 2012 roku.

Na cmentarzu wojenny przy ul. Wojska Polskiego w Sieradzu znajduje się pomnik upamiętniający polskich żołnierzy z 10 Dywizji Piechoty z Armii „Łódź”, pochowanych tu w zbiorowym grobie, którzy zmarli wskutek odniesionych ran w trakcie obrony linii Warty.

Inscenizacje bitwy 3 września 2022 roku pod miejscowościami Beleń oraz Strońsko niedaleko Zduńskiej Woli odbyły się obchody upamiętniające bitwę, oraz inscenizacje, organizowane przez województwo łódzkie. Podobne obchody odbyły się w 2 września 2023 roku. Widowisko obserwowało tysiące widzów.

Przypisy

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Wartą Kategoria:Historia Sieradza Kategoria:Bitwy i boje 10 Dywizji Piechoty (II RP) Kategoria:Historia Warty (miasta)