Kazimierz Deyna (ur. 23 października 1947 w Starogardzie Gdańskim, zm. 1 września 1989 w San Diego) – polski piłkarz, oficer Ludowego Wojska Polskiego w stopniu porucznika. Reprezentant Polski w latach 1968–1978, kapitan drużyny narodowej w latach 1973–1978. Król strzelców Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972.
Podstawy edukacji piłkarskiej zdobył w nieistniejącym już klubie ZKS Włókniarz Starogard Gdański, następnie trafił do kadry Gdańskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, a później do reprezentacji Polski juniorów. Karierę kontynuował w Łodzi, Warszawie i Manchesterze, aby u schyłku piłkarskiej kariery osiąść w San Diego.
Zginął w wypadku samochodowym na międzystanowej drodze nr 15 w San Diego, w drodze powrotnej do domu. Pochowany został na El Camino Memorial Park w San Diego. W maju 2012 roku jego prochy przywiezione zostały do Polski. 6 czerwca 2012 został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (kwatera 31C-tuje-20), a w Warszawie przy stadionie Legii odsłonięto jego pomnik.
Najlepszy polski piłkarz XX wieku według tygodnika „Piłka Nożna”. Przez analityków sportu uważany jest za jednego z najlepszych polskich piłkarzy w historii. Jako środkowy pomocnik wybrany do jedenastki stulecia Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Początki Dzieciństwo Urodził się 23 października 1947, w rodzinie Jadwigi z domu Sprengel (ur. 29 kwietnia 1917, zm. 6 marca 1981) i Franciszka (ur. 28 października 1911 w Osieku, zm. 18 lutego 1976) Deynów, zamieszkałych w Starogardzie Gdańskim przy ulicy Lubichowskiej 86. Ojciec pracował na stanowisku robotniczym w Starogardzkiej Spółdzielni Mleczarskiej. Matka zajmowała się domem i wychowaniem licznego potomstwa. Kazimierz był piątym dzieckiem w rodzinie Deynów, nie licząc Wandy – siostrzenicy Franciszka, której rodzice zmarli podczas II wojny światowej. Przyszły piłkarz miał ośmioro rodzeństwa: Irenę, Henryka, Franciszka, Teresę, Elżbietę, Marię, Jadwigę i Barbarę oraz przybraną siostrę Wandę. Najstarsi: Irena, Henryk, Franciszek i Wanda urodzili się w latach wojny, pozostała szóstka przyszła na świat po wyzwoleniu spod okupacji niemieckiej.
Edukację rozpoczął w Szkole Podstawowej nr 4 im. Juliusza Słowackiego. Po ukończeniu siedmioletniej szkoły podstawowej uczył się w Zasadniczej Szkole Zawodowej przy Zakładach Obuwniczych Neptun, gdzie przygotowywany był do zawodu elektryka. Po zakończeniu edukacji podjął pracę w charakterze modelarza w tym samym zakładzie, w którym odbywał praktykę zawodową.
Zainteresowanie sportem zaszczepili Kazimierzowi bracia i siostra Teresa. Starszy brat, Henryk, grał z powodzeniem w piłkę nożną w miejscowym Włókniarzu, a młodszy, Franciszek, był zawodnikiem najstarszego klubu piłkarskiego w Starogardzie, Starogardzkiego Klubu Sportowego. Deyna wśród rówieśników dominował niemal we wszystkich możliwych konkurencjach i należał do najlepszych na lekcjach wychowania fizycznego. Był dobrym lekkoatletą (próbował skakać wzwyż), grał znakomicie w piłkę ręczną siedmioosobową i tenisa stołowego.
Początki kariery piłkarskiej W 1958 Deyna rozpoczął karierę w klubie ZKS Włókniarz Starogard Gdański, trafiając pod opiekę Henryka Piotrowskiego. Jako trampkarz zdobył z Włókniarzem wicemistrzostwo Wybrzeża (po porażce z Lechią Gdańsk 3:1, 21 czerwca 1962) i występował w drużynie juniorów. Strzelał dużo bramek w zespole występującym w wojewódzkiej lidze juniorów. Występował również w pierwszej seniorskiej drużynie klubu i wkrótce wywalczył w niej stałe miejsce, będąc jednocześnie członkiem kadry okręgu juniorów Gdańskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Grywał w różnych zespołach, rozgrywał mecze w spartakiadach zakładowych (jako pracownik zakładów obuwniczych), występował w reprezentacji Starogardu seniorów (m.in. mecz z reprezentacją Wilna) oraz reprezentował barwy okręgu gdańskiego.
W lipcu 1965 został powołany na centralny obóz dla wyróżniających się juniorów w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdzie przez dwa tygodnie, pod kierunkiem kilku trenerów, m.in. Antoniego Brzeżańczyka, doskonalił swoje umiejętności piłkarskie. Celem zgrupowania była selekcja zawodników do kadry Polski juniorów, do której jednak Deyna nie zakwalifikował się.
Pierwsze osiągnięcia piłkarskie Pierwszym znaczącym sukcesem Deyny był srebrny medal wywalczony w turnieju finałowym o Puchar Michałowicza w 1965. Gdańszczanie udanie przeszli przez eliminacje (5:0 z Olsztynem i 2:1 z Bydgoszczą) i w Koninie po wygranych meczach z Wrocławiem (1:0) i Rzeszowem (3:1), przegrali z Opolem 0:1.
10 października 1965 Deyna zadebiutował w reprezentacji Polski juniorów w meczu z drużyną Czechosłowacji. Grał tylko pierwszą część meczu, po czym został zmieniony przez Jana Małkiewicza. Pierwszym wyjazdowym meczem dla Deyny w tej reprezentacji był mecz z Niemiecką Republiką Demokratyczną w Altenburgu (30 października 1965).
Jesienią 1965 roku rozpoczęła się walka o piłkarza pomiędzy najmocniejszymi klubami Trójmiasta: Arką Gdynia i Lechią Gdańsk. Rodzice Kazimierza podpisali w jego imieniu umowę z Arką, mimo że był on wciąż zawodnikiem Włókniarza; za podpisanie karty zawodniczej dwóch klubów jednocześnie, Deyna został ukarany: najpierw dwumiesięczną dyskwalifikacją (orzeczoną przez GOZPN), a później dziewięciomiesięczną dyskwalifikacją (orzeczoną przez PZPN). W wyniku dyskwalifikacji mógł występować w reprezentacji Polski juniorów, ale nie grał w rozgrywkach klubowych.
W grudniu 1965 r. zagrał ostatni mecz w barwach Włókniarza przeciwko reprezentacji Wilna (1:1). W styczniu 1966 wyjechał do brata Henryka, mieszkającego w Łodzi, podejmując jednocześnie treningi w tamtejszym Łódzkim Klubie Sportowym. Z Łodzi pojechał na kolejne mecze reprezentacji Polski: do Tarnowa na mecz z NRD (0:0), do Koszyc na mecz z Czechosłowacją (porażka Polski 0:1) oraz do Płocka na rewanżowy mecz z drużyną Czechosłowacji (1:1) w ramach eliminacji do turnieju UEFA. 2 października 1966 zadebiutował w zespole rezerw ŁKS-u w meczu na szczeblu III ligi z drużyną Włókniarza Białystok, w którym strzelił pięć goli, przyczyniając się do zwycięstwa zespołu 7:2. Trener rezerw Leszek Jezierski zaproponował pierwszemu trenerowi ŁKS-u Longinowi Janeczkowi powołanie skutecznego napastnika do pierwszego składu. Tydzień później, 8 października 1966, Kazimierz Deyna zadebiutował w polskiej pierwszej lidze, występując w drużynie ŁKS przeciwko Górnikowi Zabrze. Mecz skończył się bezbramkowym remisem.
Po rozegraniu jednego meczu w pierwszej lidze, Deyna został powołany do wojska w formie transferu do Legii Warszawa.
Kariera klubowa Legia Warszawa mały|Fragment wystawy poświęcony Kazimierzowi Deynie w Muzeum Legii Warszawa im. Wiktora Bołby mały|Graffiti przedstawiające Kazimierza Deynę mały|Mural na warszawskim Żoliborzu (przy ul. Powązkowskiej) mały|Portret w Muzeum Legii Warszawa W Legii Kazimierz Deyna zadebiutował w meczu I ligi, 20 listopada 1966 przeciwko Ruchowi Chorzów, zaś pierwszego gola dla tego klubu zdobył w wygranym na wyjeździe meczu z GKS Katowice 13 maja 1967 (bramkę zdobył w 81 minucie, jako czwartą w tym spotkaniu dla Legii). Wiosną 1967 występował już w większości spotkań pierwszoligowych. Zespół zakończył sezon 1966/1967 na czwartej pozycji w Ekstraklasie.
W drugim sezonie w barwach Legii, Deyna zdobył wicemistrzostwo Polski. Wystąpił we wszystkich 26 meczach ligowych, zdobywając 12 bramek.
W sezonie ligowym 1968/1969, gdy trenerem był Edmund Zientara, Legia zdobyła mistrzostwo Polski (na finiszu rozgrywek pięć punktów przewagi nad Ruchem Chorzów). W sezonie tym Deyna wystąpił 23 razy w zespole mistrza Polski, grając łącznie 1994 minuty.
Kiedy dodatkowy rok służby wojskowej dobiegał końca, Deyna za namową Lucjana Brychczego i Bernarda Blauta zdecydował się pozostać w Legii jako podoficer zawodowy. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami zarówno zawodnik, jak i ŁKS otrzymali po 100 tysięcy złotych – klub w ramach ekwiwalentu za wyszkolenie, a Deyna jako premię za pozostanie w Legii.
W sezonie 1969/1970 Legia po raz drugi z rzędu zdobyła mistrzostwo Polski. Deyna wystąpił w 23 spotkaniach, strzelając 5 goli. W Pucharze Mistrzów warszawski zespół doszedł do półfinału rozgrywek, w którym uległ Feyenoordowi w dwumeczu 0:2.
Sezon 1970/1971 Legia z Kazimierzem Deyną w składzie skończyła na drugim miejscu. Deyna grał w przeważającej większości spotkań ligowych, strzelał bramki.
W sezonie 1971/1972 zdobył brązowy medal w ligowych rozgrywkach, występując we wszystkich spotkaniach I ligi, w pełnym wymiarze czasowym (łącznie 2340 minut).
W sezonie 1972/1973 drużyna uplasowała się na ósmym miejscu, a w kolejnych dwóch podopieczni Jaroslava Vejvody zajęli kolejno miejsca 4. (sezon 1973/1974) i 6. (sezon 1974/1975). Deyna grał w większości spotkań.
W sezonie 1975/1976 Deyna otrzymał od sędziego Aleksandra Suchanka czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie wobec Henryka Wieczorka, zawodnika Górnika Zabrze. Była to jedyna czerwona kartka w karierze ligowej wielokrotnego kapitana Legii.
W następnych czterech sezonach Legia pod kierownictwem Andrzeja Strejlaua osiągnęła dwa razy ósme miejsce, raz piąte, i raz w ostatnim sezonie (1978/1979) występów Deyny w Legii (grał tylko w rundzie jesiennej), szóste.
W swoim meczu nr 303 w Legii, rozegranym w Warszawie przeciwko Odrze Opole, Deyna zdobył swoje ostatnie bramki w polskiej lidze, z których jedną wspominał później Józef Młynarczyk: Jedna z tych bramek, którą Kazik mi strzelił, śni mi się do dzisiaj. Nadal nie wiem, jak on to zrobił. Piłka wpadła mi po prostu za kołnierz. Teraz już nie, ale kiedyś bardzo mnie to męczyło. Ale Deyna nie tylko ze mnie zrobił balona. Swój ostatni mecz ligowy w Legii Warszawa, Kazimierz Deyna rozegrał 5 listopada 1978, występując przeciwko Widzewowi Łódź.
W warszawskiej Legii zagrał w 304 meczach I ligi. Więcej spotkań w tymże klubie rozegrał tylko Lucjan Brychczy (368 spotkań). Strzelił 94 bramki, zajmując także pod tym względem drugie miejsce wśród zawodników Legii. Kazimierz Deyna w warszawskiej Legii grał z numerem 10, który od sezonu 2006/07 jest w stołecznym klubie zastrzeżony. Występy w Wielkiej Brytanii i USA Od 1974 o pozyskanie Deyny starały się m.in. Saint-Étienne, A.C. Milan, Inter Mediolan, AS Monaco, Real Madryt i Bayern Monachium, lecz za każdym razem rozmowy kończyły się fiaskiem – Deyna, jako oficer Ludowego Wojska Polskiego nie mógł wyjechać do krajów NATO. Zgodę władz państwowych na wyjazd z Polski otrzymał dopiero po drugim występie w mistrzostwach świata (1978). Oczekując na sfinalizowanie transferu, rozegrał prawie całą rundę jesienną w swoim macierzystym klubie (wystąpił łącznie w 11 meczach ligowych i 2 meczach pucharowych).
Po kilku miesiącach negocjacji, menedżer Kazimierza Deyny, Ted Miodoński, doprowadził do podpisania 22 listopada 1978, kontraktu z angielskim klubem Manchester City. Anglicy mieli za pozyskanie zawodnika zapłacić sto pięćdziesiąt tysięcy funtów, rozegrać dwa mecze z Legią (jeden w Warszawie, drugi w Manchesterze) oraz ufundować dla polskiego klubu komplet sprzętu piłkarskiego firmy Adidas.
Manchester City mały|200px|Koszulka Kazimierza Deyny w której grał w Manchesterze City Po dwutygodniowej adaptacji Kazimierz Deyna zadebiutował w nowym klubie w przegranym 1:2 meczu z Ipswich Town. W sezonie 1978/1979 rozegrał w barwach Manchesteru City 13 meczów ligowych. W Manchesterze przez długi czas szukano mu właściwego miejsca w rozstawieniu zespołu: próbowano ustawiać go na pozycji środkowego napastnika, przesuwano ze środka pomocy na skrzydła. Menadżerowie i trenerzy angielscy nie potrafili zagospodarować Deyny w swoim zespole.
18 września 1979 na boisku Legii w meczu Legia – Manchester City, Kaka pierwszą połowę zagrał w barwach Legii, a drugą – w swoim nowym angielskim klubie. Mecz obserwowało 25 tys. ludzi, a Deyna strzelił dla obu zespołów po jednej bramce w każdej połowie. Ostatecznie Legia zwyciężyła 2:1. Był to ostatni występ Kazimierza Deyny na boisku w Polsce.