Wygnańcy. Szkic powieściowy – przygodowa powieść Władysława Umińskiego z 1902 roku (w odcinkach; wydanie książkowe z 1906 roku). Powieść traktuje o grupę zdeklasowanych ziemian — Chojowskich, Zgórskich i Olaskich — którzy po powstaniu styczniowym zostali ekonomicznie „wygnani” ze wsi do obcego im świata miasta i pracy najemnej.
Historia wydań Powieść była opublikowana w odcinkach w magazynie Kurier Codzienny (nr 251–358) w 1902 roku. Doczekała się wydania książkowego w 1906.
Fabuła Stanisław Chojowski jest młodym buchalterem pracującym po dwanaście godzin dziennie w warszawskiej fabryce. Choć ukończył akademię handlową w Antwerpii i ma ambicje intelektualne, monotonna praca doprowadza go do fizycznego i psychicznego wyczerpania. Pochodzący z rodziny, która utraciła majątek ziemski, Chojowski źle znosi życie w mieście i uważa się za człowieka wyrwanego ze środowiska, do którego należy. Po omdleniu spowodowanym przepracowaniem otrzymuje od pracodawcy płatny urlop i wyjeżdża do Kołatyna, majątku rodziny Olaskich, przyjmującej letników.
Olaskowie również znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Chojowski poznaje ich córkę Ludmiłę, która w przeciwieństwie do rodziców krytycznie ocenia przywiązanie ziemiaństwa do dawnego sposobu życia i jest świadoma problemów ekonomicznych gospodarstwa. Pobyt na wsi pozwala Stanisławowi odzyskać siły, a między nim a Ludmiłą stopniowo rodzi się uczucie. Jednocześnie bohater obserwuje pogarszającą się sytuację majątku Olaskich i środowiska ziemiańskiego, którego przedstawiciele nie potrafią przystosować się do zmieniających się warunków gospodarczych.
Problemy finansowe doprowadzają ostatecznie do utraty Kołatyna. Po uregulowaniu obciążeń ciążących na majątku Olaskim pozostaje jedynie niewielka część uzyskanych ze sprzedaży pieniędzy. Ludmiła szczególnie boleśnie przeżywa utratę rodzinnego domu i nie podziela zainteresowania matki ocalałym kapitałem. Rodzina zostaje zmuszona do opuszczenia dotychczasowego środowiska i przeniesienia się do Warszawy, gdzie Olaski podejmuje pracę w fabryce.
Po powrocie do Warszawy Chojowski ponownie podejmuje pracę buchaltera. Pomaga również rodzinie Zgórskich, także należącej do zdeklasowanego ziemiaństwa, zdobywając posadę dla Józefa Zgórskiego. Losy Zgórskich i Olaskich ukazują podobne doświadczenie ludzi, którzy po utracie ziemi muszą odnaleźć się w realiach miejskiej pracy zarobkowej. Sam Chojowski, mimo stabilnej pozycji zawodowej, coraz silniej odczuwa niezadowolenie z życia podporządkowanego pracy w kantorze.
Związek Stanisława i Ludmiły rozwija się również po przeniesieniu Olaskich do Warszawy i para zostaje narzeczeństwem. Chojowski regularnie odwiedza Ludmiłę w skromnym mieszkaniu jej rodziny na przemysłowych przedmieściach. Perspektywa małżeństwa zmusza ich jednak do rozwiązania problemu przyszłego źródła utrzymania, ponieważ oboje źle czują się w warunkach miejskiego życia i nie chcą pogodzić się z nim jako ze swoją trwałą sytuacją.
Możliwość zmiany pojawia się, gdy Olaski znajduje niewielką, zadłużoną posiadłość, którą można nabyć na dogodnych warunkach. Ludmiła po obejrzeniu gospodarstwa uznaje je za miejsce odpowiadające jej wyobrażeniom o przyszłym życiu. Chojowski decyduje się porzucić pracę buchaltera i zająć gospodarowaniem, mimo że jego pracodawca uważa tę decyzję za nierozsądną i proponuje mu podwyżkę oraz dalszą karierę zawodową. Stanisław pozostaje jednak przy swoim postanowieniu i zrywa związki z dotychczasowym życiem w Warszawie.
Powieść kończy się po ślubie Stanisława i Ludmiły oraz ich osiedleniu się na wsi. Rozpoczynają wspólne życie i pracę nad zaniedbanym gospodarstwem, traktując je jako możliwość odzyskania samodzielności i stworzenia nowego domu. W finałowej scenie Ludmiła splata dla męża koronę z gałązek, które wydawały się martwe, lecz ponownie zakwitły, co towarzyszy nadziei Chojowskiego na rozpoczęcie nowego etapu życia.
Odbiór i analiza Recenzja książki autorstwa Teodora Jeske-Choińskiego ukazała się w czasopiśmie „Bluszcz” (1906 nr 12). Recenzent uznał Umińskiego za "znakomitego powieściopisarza dla młodzieży", równcześnie podkreślając, że Wygnańcy nie są powieścią dla młodzieży. Motywem przewodnim książki uznał tytułowych wygnańców - szlachciców rugowanych po powstaniu styczniowym, których cieżką dolę w nowych dla nich, proletariackim świecie robotniczym, opisuje książka. Sam tytuł uznał za wartościowy, oisząc, że "z wprawą rutynowego majstra i talentem dobrego obserwatora opowiedział Umiński smutne dzieje wykolejonych obywateli ziemskich, pokutujących za winy przodków i swoją własną niezaradność".
Pisząc w latach 70., Krystyna Kuliczkowska zauważyła, że była to powieść współczesna, adresowana do dorosłego czytelnika, a nie do młodzieży (co było w twórczości Umińskiego rzadkie). Była to jedna z dwóch takich powieści Umińskiego (drugą jest Na szczytach). Według Kuliczkowskiej, powieść ta "podejmuje tematykę 'wysadzonych z siodła', jest to 'powieść z tezą', streszczająca się w potępieniu filisterstwa i dorobkiewiczostwa [i] sztuki dla sztuki", w której Umiński krytykuje też "pięknoduchowski estetyzm w imię sztuki społecznie użytecznej". Kuliczkowska jednak krytykuje tę powieść, pisząc, że o ile w swoich powieściach dla młodzieży, Umiński "umiał wyzwolić się z natrętnego dydaktyzmu, w powieściach dla dorosłych staje się rezonerem i moralizatorem".
Przypisy
Kategoria:Powieści z 1902 Kategoria:Powieści Władysława Umińskiego