thumb|Stary Rynek z lotu ptaka od strony południowej. W części północnej bloku śródrynkowego ratusz i waga; w części południowej, od lewej: odwach, budynki Galerii Miejskiej Arsenał i Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego oraz domki budnicze thumb|Wschodnia, reprezentacyjna część Starego Rynku. Po prawej widoczna loggia ratusza i domki budnicze; w oddali, na przedłużeniu ul. Świętosławskiej, elewacja poznańskiej fary, a po lewej dach pałacu Górków; w dole Fontanna Prozerpiny Stary Rynek (początkowo Rynek, od XIX wieku Alter Markt, obecna nazwa od 16 czerwca 1919) – główny plac miejski w Poznaniu wytyczony ok. 1253 roku jako centralne miejsce miasta lokacyjnego. Jest kwadratem o boku długości 141 metrów, a z każdej ze ścian wychodzą trzy ulice, z czego dwie skrajne z narożników. Znajduje się na Starym Mieście w ramach osiedla administracyjnego Stare Miasto. Jest trzecim co do wielkości rynkiem w Polsce (po krakowskim i wrocławskim) i jednym z większych w Europie.

Historia XIII–XV wiek W 1253 roku poznańska siedziba książęca została przeniesiona z prawego na lewy brzeg. Na wzgórzu wybudowano zamek, a pomiędzy nim a rzeką – miasto otoczone murem, stanowiące 21 ha regularnej siatki ulic i bloków zabudowy. Niezupełnie pośrodku gruszkowatego obszaru miasta umiejscowiono lekko wznoszący się ku zachodowi rynek o kształcie nieznacznie odbiegającym od kąta prostego i tworzącym romb o dłuższej przekątnej ok. 200 metrów. Stanowił on centrum miasta średniowiecznego, pełniąc funkcje handlowo–usługowe, administracyjne i komunikacyjne aż do zniszczenia w 1945 roku. To tutaj zbiegały się wszystkie interesy społeczności lokalnej, podejmowano najważniejsze decyzje, wydawano wyroki sądowe, karano winnych i gromadzono się przy ważnych dla społeczeństwa wydarzeniach. Od czasów lokacji na rynku krzyżowały się drogi międzynarodowe oraz skupiały szlaki lokalne. To właśnie one zadecydowały o strukturze zabudowy miasta, które rozplanowano nastawiając się na handel, a nie produkcję. Z tego też powodu pierwszą zabudową bloku śródrynkowego były kramy sukienne, przeznaczone dla handlu regionalnego i zagranicznego, a dopiero w drugiej kolejności powstały jatki wykorzystywane na potrzeby mieszkańców miasta.

Od linii murów miejskich na rynek prowadziło dwanaście ulic, po trzy z każdej pierzei, dzielących każdą z nich na dwa bloki. Cztery z dwunastu arterii prowadziło na zewnątrz miasta: dwie z nich (Wielka przez Bramę Wielką/Tumską oraz Wodna Bramą Wodną) w kierunku przepraw na Warcie, a pozostałe dwie (Wroniecka przez Bramę Wroniecką oraz Wrocławska Bramą Wrocławską) kolejno na północ i południe. Ze względu na umiejscowienie dróg głównych oraz fasady ratusza wschodnia część rynku miała rolę dominującą.

Każdy z ośmiu bloków pierzei rynkowych o szerokości 59–62 m i głębokości 42–46 m został pierwotnie podzielony na 8 działek budowlanych o szerokości 7–8 m i głębokości wynoszącej 35–43 m, tworząc w sumie 64 parcele budowlane wokół rynku. Zabudowano je drewnianymi domami o konstrukcjach zrębowych lub szkieletowych w znacznym oddaleniu od dzisiejszych fasad. Głównym pomieszczeniem takiego domu była tzw. wielka sień, umiejscowiona na parterze od strony placu. Pełniła ona jednocześnie funkcję miejsca pracy i mieszkania. Na przełomie XIII i XIV wieku, na terenie tylnego traktu obecnej kamienicy nr 48, wzniesiono kamienno-ceglaną wieżę mieszkalną. Jej budulec, w przeciwieństwie do drewna, zapewniał ochronę przed wrogiem czy pożarem, dlatego podejrzewa się, że mogła być ona siedzibą wójta.

Do rozplanowania bloku środkowego o wymiarach 74 × 76 metrów doszło w wyniku przywileju Przemysła II z 1280 roku, w którym zapisano konieczność budowy hali targowej, jatek rzeźniczych i chlebowych, bud kramarzy, szewców i kuśnierzy oraz prawdopodobnie również winiarni lub składu wina. Tym samym podzielono umownie śródzabudowę na administracyjną część północną (ratusz, waga) oraz półhektarowy kompleks kramów od strony południowej. Skoncentrowane urządzenia targowe pełniły rolę bazaru oddzielonego od części mieszkalnej rynku. Zostały one podzielone na 6 równoległych i ułożonych południkowo parcel o różnych szerokościach (6–22 m), z których każda skupiała czeladników tej samej profesji. Takie rozwiązanie spełniało ówczesne standardy europejskie. Na skrajnej, wschodniej parceli swoje kramy posiadali budnicy, na zachód od nich szewcy, następnie krojownicy sukna, kramarze, piekarze oraz rzeźnicy wraz z garbarzami. Pomiędzy podłużnymi parcelami powstało 5 wewnętrznych ciągów komunikacyjnych i jedyna nazwana uliczka poprzeczna Crux (łac. Krzyż). Każda z parceli została podzielona na małe, jednotraktowe działki o różnych wymiarach. Łącznie było ich ok. 200, z czego 40 dostępnych z zewnątrz, a pozostałe 160 z wewnętrznych uliczek zamkniętych z obu stron łącznie 12 wrotami.

Istnienie bloku śródrynkowego podzieliło plac na cztery wnętrza. Części z nich nadano nazwy pochodzące od najczęściej sprzedawanych na nich produktów. W ten sposób powstał tzw. rynek solny w części północnej placu, pomiędzy ratuszem a wagą. Handlowano tam, sprzedawaną prosto z wozów, solą w ilościach hurtowych, ponieważ przywilej sprzedaży detalicznej posiadali wyłącznie budnicy. To przed ich budami, w części wschodniej placu, mieścił się tzw. rynek śledziowy, sąsiadujący z rynkiem rybnym w okolicy dzisiejszej fontanny Prozerpiny. Handlowano tam wyłącznie świeżymi rybami, gdyż sprzedażą ryb wędzonych i solonych trudnili się budnicy. Ze względu na specyfikę tej części Starego Rynku, wzdłuż kamieniczek budniczych, utworzono rynsztok, nad którym, między 8 a 9 domkiem, przerzucono mostek u wylotu uliczki Crux. Nazwy części zachodniej oraz północnej placu nie są znane, choć wiadomo, że na pierwszej z nich sprzedawano czapki, powrozy i prawdopodobnie znajdowała się tam również tandeta (miejsce handlu rzeczami używanymi). Rynki jednobranżowe powstawały również na terenie bloku śródrynkowego. Wzdłuż południowej ściany ratusza ciągnął się tzw. rynek różany, na którym, aż do 1939 roku sprzedawano kwiaty i wieńce. Funkcja tego terenu została zachowana w obecnej nazwie uliczki Różany Targ. Na jej przedłużeniu w kierunku zachodnim (dzisiejsza ul. Ratuszowa) znajdował się tzw. garncarski targ.

Zabudowa rynku początkowo była wyłącznie drewniana. Pierwszym murowanym budynkiem została waga miejska wybudowana w drugiej połowie XIII wieku. Następnie, na przełomie XIII i XIV wieku powstał ceglany gotycki ratusz dominujący nad parterową zabudową kramów. Dopiero w 1386 roku Poznań otrzymał przywilej Władysława Jagiełły umożliwiający budowę kamiennych kramów i sukiennic, co poskutkowało powstaniem pierwszych prywatnych, murowanych kramów oraz ogromnego budynku sukiennic na terenie dawnej parceli krojowników sukna. Jako że pierwotnie domy obrzeżne powstawały z drewna, a ulice przez długi czas były nim pokryte, pożary zdarzały się dość często. Gdy jeden z nich w 1447 roku strawił większość zabudowy miasta, odbudowano je już w gotyckich formach ceglanych. Jeszcze w połowie XV wieku połowa domów przyrynkowych była drewniana, a w 1500 roku zostały ich już tylko trzy. Wówczas w sześciu z ośmiu bloków zabudowy otaczających rynek istniało po 8 domów, a w pozostałych dwóch – po 9.

Każda z przyrynkowych parceli została wypełniona kolejno: kamienicą frontową o głębokości 18–23 lub 24–28 metrów, małym podwórkiem oraz, połączonym z kamienicą drewnianym gankiem na pierwszym piętrze, budynkiem gospodarczym. Wszystkie jednorodzinne domy patrycjuszowskie składały się ze stałych elementów: dwóch, niepodpiwniczonych kondygnacji, trzech osi elewacji zwieńczonej szczytem od strony placu oraz dwuspadowego dachu ceramicznego z kalenicą prostopadłą do linii zabudowy. Najbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniem kamienicy była tzw. wielka sień umiejscowiona na parterze od strony rynku, służąca do przeprowadzania hurtowych wymian handlowych przez właściciela. Jej powierzchnia wynosiła 60–100 m², była wysoka na 4–5 m i zazwyczaj przekryta drewnianym, belkowym stropem lub sklepieniem, a przy jej tylnej ścianie umieszczano urządzenie ogniowe. Wewnętrzne ściany poprzeczne ozdabiano najczęściej ostrołukowymi blendami lub wnękami sedillowymi. W 2. połowie XV wieku zaczęto dobudowywać 1–2 dodatkowych kondygnacji przeznaczonych na magazyny. Towary na piętra dostarczano urządzeniem dźwigowym znajdującym się na szczycie tylnej elewacji. W tym samym czasie coraz częściej dobudowywano również tylny trakt kamienicy. Znajdowała się w nim izba, z czasem przekształcana w wąski korytarz prowadzący na podwórze. W środkowym, tzw. ciemnym trakcie znajdowały się schody prowadzące na wyższe kondygnacje, które dopiero na przełomie XV i XVI wieku nabrały cech mieszkalnych, tym samym odciążając wielką sień. Wtedy, w tylnym trakcie pierwszego piętra powstała tzw. izba wielka, a część pierwszego piętra bliższa rynku, pod nazwą „sala na przodku”, funkcjonowała jako mieszkanie lub magazyn. Drewniane budynki gospodarcze, znajdujące się na tyłach parceli, przy wąskich gospodarczych uliczkach równoległych do rynku, mieściły wówczas magazyny lub warsztaty.

Najliczniejszą grupą mieszkańców rynku do XV wieku byli bogaci kupcy. Dogodność posiadania własnej kamienicy polegała na bliskości mieszczącego się w niej magazynu do jatek lub bud rozmieszczonych na placu. Czasem handlowano również w wielkich sieniach znajdujących się na parterach domów. Posiadanie domu w rynku było powszechnie szanowaną cechą, ze względu na ich szczególną wartość. Były one świadectwem prestiżu i gwarantem solidności handlowej. W okresie późnego średniowiecza kamienica przyrynkowa przedstawiała wartość równą dobrze zagospodarowanej wsi, jednak tylko niektóre z nich pozostawały przez wieki w kręgu jednego rodu. W średniowiecznym Poznaniu istniały trzy metody pozyskania domu przyrynkowego. Pierwszym, i zdecydowanie najmozolniejszym z nich, było wzbogacenie się na tyle, by móc pozwolić sobie na kupno kamienicy i jej utrzymanie. Często jednak decydowano się na rozkochanie kupieckiej panny jedynaczki i zyskanie aprobaty jej rodziców lub ślub z bogatą wdową, przy jednoczesnym wydziedziczeniu jej dzieci. W XV wieku jedna trzecia właścicieli kamienic przyrynkowych zasiadała we władzach miasta lub była starszymi cechów. W momencie kulminacyjnym aż połowa członków władz miasta zamieszkiwała na rynku. Pierwsza szlachta na poznańskim rynku pojawiła się w 1453 roku, jednak wzmożenie jej napływu nastąpiło w 2. połowie XVI wieku. Elitarność tego adresu obowiązywała najprawdopodobniej aż do upadku państwa polskiego.

Utrzymanie czystości placu należało do obowiązków kata i jego czeladzi, a także chłopów posiadających płatny przywilej wywozu błota z rynku, którego używali prawdopodobnie jako nawozu. Wodę na rynek doprowadzano drewnianymi wodociągami do studzienek rozmieszczonych w każdym z naroży rynku. Pod koniec wieku XV nawierzchnia rynku była już brukowana.

XVI–XVIII wiek Rynek przez długi czas pozostawał miejscem gwarnym i hucznym. Za pomocą hejnału podawano godzinę, a ważniejsze ogłoszenia, takie jak rozkazy króla, zarządzenia burmistrza, uchwały rady miasta, przyjazdy królów i ważniejszych posłów zagranicznych, objęcia ważniejszych stanowisk i urzędów oraz pogrzeby i wesela osobistości, obwoływano w czterech rogach rynku. Okresem wzmożonego ruchu kupieckiego były cztery doroczne jarmarki: wielkanocny, świętojański, św. Michała i gwiazdkowy. Drugi z nich, organizowany na przełomie czerwca i lipca, stanowiąc najważniejszy element życia miasta, zrzeszał przybyszów z całej Polski i innych krajów.