thumb|Karayuki-san pracujące w Sajgonie w ówczesnych Indochinach Francuskich (ok. 1910) , dosłownie „Podróżujące do Chin” – eufemistyczne określenie stosowane w odniesieniu do japońskich kobiet i dziewcząt, które w latach 1870–1930 pracowały w domach publicznych w Chinach, Azji Południowo-Wschodniej, na Rosyjskim Dalekim Wschodzie oraz w innych miejscach na obszarze Azji i Pacyfiku.

Karayuki-san pochodziły zazwyczaj z ubogich regionów wyspy Kiusiu, takich jak wyspy Amakusa i półwysep Shimabara. Niektóre dobrowolnie wybrały zawód prostytutki, wiele innych zostało jednak wywiezionych podstępem lub pod przymusem. Częste były także przypadki, gdy rodziny sprzedawały córki do zagranicznych domów publicznych. W szczytowym momencie liczba karayuki-san mogła sięgnąć nawet około 20 tys. Część badaczy jest przekonana, że odegrały one istotną rolę w budowie zrębów japońskiego kapitalizmu i przyczyniły się do rozwoju japońskiego handlu zagranicznego.

Nazewnictwo Rzeczownik karayuki-san (からゆきさん, dosłownie: „podróżujący do Chin”) narodził się w północno-zachodniej części wyspy Kiusiu. Bill Mihalopoulos wskazuje, że jego oryginalne znaczenie pozostaje niejasne. Autor ten podaje jednocześnie, że po restauracji Meiji termin karayuki-san stał się jednym z wielu określeń stosowanych w odniesieniu do ubogich migrantów obojga płci, którzy opuszczali Japonię w poszukiwaniu pracy za granicą. Dopiero na przełomie XIX i XX wieku zaczął być powszechnie stosowany w odniesieniu do młodych kobiet, które dobrowolnie lub pod przymusem wyjeżdżały z Kiusiu do pracy w zagranicznych domach publicznych. Z kolei w okresie Taishō (1912–1926) ponownie miał nabrać szerszego znaczenia, obejmując tym razem wszystkie migrantki ekonomiczne udające się do krajów Azji i Pacyfiku, zarówno trudniące się prostytucją, jak i pracujące w innych zawodach. Po zakończeniu wojny na Pacyfiku mianem karayuki-san ponownie zaczęto określać kobiety sprzedawane do domów publicznych w Azji Południowo-Wschodniej i innych krajach Azji i Pacyfiku.

Inni autorzy podają, że określenie kara-yuki („udające się do Chińczyków”) narodziło się w okresie siogunatu i polityki izolacji oraz było stosowane w odniesieniu do prostytutek, które odwiedzały zawijających do Nagasaki kupców z Chin. Analogicznie mianem oranda-yuki określać miano prostytutki, z których usług korzystali kupcy holenderscy.

Określenie karayuki-san było przy tym znane i używane przede wszystkim na Kiusiu. W innych japońskich źródłach z drugiej połowy XIX wieku, których autorami byli dziennikarze, dyplomaci, filantropi czy chrześcijańscy misjonarze, w odniesieniu do japońskich kobiet uprawiających prostytucję poza granicami kraju używano określeń takich, jak: mikkōfu („pasażerki na gapę”), kaigai shūgyōfu („kobiety złej reputacji przebywające za granicą”) lub rōshigun („grupa młodych kobiet”). Dopiero po ukazaniu się w 1972 roku powieści Sandakan hachiban shōkan („Sandakan nr 8”) autorstwa określenie karayuki-san stało się szeroko znane poza wyspą Kiusiu.

Tło historyczne Zjawisko międzynarodowego handlu japońskimi kobietami występowało już w XVI wieku. Procederem tym trudnili się portugalscy handlarze, którzy kupowali japońskie kobiety i dziewczęta, po czym sprzedawali je jako niewolnice seksualne do krajów Azji Południowo-Wschodniej. Zjawisko to przybrało tak duże rozmiary, iż w 1616 roku japońskie władze były zmuszone wprowadzić zarządzenia zakazujące sprzedaży kobiet za granicę. Ich skuteczność okazała się jednak niewielka. Dopiero wygnanie Portugalczyków z Japonii i wprowadzenie polityki izolacji, co nastąpiło w latach 30. XVII wieku, umożliwiło ukrócenie tego procederu.

Przez kolejnych 200 lat prawo do prowadzenia handlu z Japonią przysługiwało wyłącznie kupcom z Chin i Holandii. Był on prowadzony przede wszystkim na sztucznej wyspie Dejima w Nagasaki. Podczas postoju w Nagasaki zagranicznym kupcom pozwalano korzystać z usług japońskich prostytutek, jednakże pod warunkiem, iż nie będą one u nich pozostawać na noc. Surowo zabronione było wywożenie kobiet z Japonii.

Już w okresie siogunatu wiejskie regiony Kiusiu, takie jak wyspy Amakusa czy półwysep Shimabara, zmagały się z problemem przeludnienia i chronicznego ubóstwa. Wielu mieszkańców w poszukiwaniu lepszego życia migrowało do Nagasaki, będącego w tym czasie jednym z największych i najzamożniejszych miast Japonii. Tymczasem wraz ze stopniowym zmierzchem polityki izolacji oraz rozwojem na Kiusiu przemysłu wydobycia węgla, do Nagasaki oraz innych portów: , Moji, Wakamatsu, coraz częściej zawijały zagraniczne statki. Dla ubogich mieszkańców wsi otworzyło to możliwość nielegalnej emigracji zarobkowej. Szlaki migracyjne wiodły także z innych japońskich portów, na przykład Kobe. W tym samym czasie w portowych miastach kwitła prostytucja. Japońscy sutenerzy, których przybytki odwiedzali marynarze i inni cudzoziemcy, wkrótce doszli do wniosku, że szansa na większe zyski wiąże się z przeniesieniem działalności do innych krajów Azji.

Proceder przemytu japońskich kobiet i dziewcząt nabrał rozpędu po restauracji Meiji. Wśród karayuki-san, które udawały się dobrowolnie lub pod przymusem do pracy w zagranicznych domach publicznych, dominowały mieszkanki wysp Amakusa i półwyspu Shimabara, aczkolwiek były wśród nich także kobiety z innych regionów Japonii. Bill Mihalopoulos uważa zjawisko karayuki-san za „jedną z wielu reakcji biedoty wiejskiej na radykalne zmiany społeczne zachodzące w Japonii począwszy od lat siedemdziesiątych XIX wieku”, a zarazem jeden z bezpośrednich efektów włączenia Japonii w procesy globalizacyjne. James Francis Warren jest zdania, że to karayuki-san musiały udźwignąć najcięższe społeczne koszty procesów pośpiesznej industrializacji i urbanizacji, które zachodziły w Japonii po restauracji Meiji.

Kierunki migracji i handlu kobietami Karayuki-san trafiały zazwyczaj do domów publicznych w Chinach, Azji Południowo-Wschodniej i na Rosyjskim Dalekim Wschodzie. Można było je spotkać także w Indiach, Australii, na Hawajach, a nawet w tak odległych od Japonii miejscach, jak Kapsztad czy Zachód Stanów Zjednoczonych.

Początkowo główne ośrodki japońskiej zagranicznej prostytucji funkcjonowały we Władywostoku i Szanghaju. W 1887 roku w pierwszym z tych miast zamieszkiwało około 4–5 tys. Japończyków, w tym ponad 200 karayuki-san. Z kolei w Szanghaju według danych za 1882 rok miało pracować około 800 japońskich prostytutek. Na skutek działań, które japońscy dyplomaci podjęli w latach 1884–1885, ponad 500 karayuki-san zostało repatriowanych z Szanghaju do Japonii. Niemniej w mieście pozostało ponad 200 japońskich kobiet, które nadal potajemnie parały się prostytucją. Ostatecznie w połowie drugiej dekady XX wieku japońska dyplomacja zrezygnowała z działań na rzecz likwidacji japońskiej prostytucji w Szanghaju, decydując się w zamian roztoczyć nad nią pewną formę kontroli. Odtąd karayuki-san pracowały w domach publicznych, które uzyskały licencję konsulatu.

Niemniej działania japońskiego konsulatu spowodowały, że japońscy sutenerzy wraz z karayuki-san zaczęli przenosić się z Szanghaju do innych miast w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej. W latach 70. i 80. XIX wieku porównywalną rolę z Szanghajem zaczął pełnić Hongkong. Karayuki-san można było ponadto spotkać, aczkolwiek w mniejszej liczbie, także w Ningbo, Makau, Chongqingu, na wyspie Hajnan oraz w portach Indochin Francuskich, takich jak Sajgon czy Hajfong.

Około 1895 roku nowym centrum japońskiej prostytucji stał się Singapur. Miało to bezpośredni związek z europejską ekspansją kolonialną, na skutek której Singapur stał się kluczowym brytyjskim portem handlowym i wojennym na Dalekim Wschodzie. Gwałtowny rozwój miasta skutkował napływem znacznej liczby samotnych mężczyzn – migrantów zarobkowych z Chin i Indii, co z kolei znacznie zwiększyło popyt na usługi seksualne. Liczba karayuki-san, które pracowały w Singapurze, jest trudna do ustalenia, gdyż oficjalne raporty i rejestry najprawdopodobniej nie odzwierciedlały prawdziwej skali tego zjawiska. Według informacji, które latem 1902 roku szef „” William Evans przekazał japońskiemu konsulowi, w Singapurze przebywało 618 japońskich prostytutek, które pracowały w 83 licencjonowanych domach publicznych. Według danych z 1906 roku w kolonii zamieszkiwało 1835 Japończyków, w tym 852 karayuki-san i 113 sutenerów. Z kolei w 1910 roku, jak wskazuje japoński raport rządowy z tego okresu, w Singapurze miało działać 188 japońskich domów publicznych, w których pracowało 1048 karayuki-san. Inne źródło informuje jednak, że w 1906 roku w Singapurze przebywało aż 2086 japońskich prostytutek. Z kolei z badań, które przeprowadził japoński badacz Hajime Shimizu, wynika, że w latach 1907–1915 karayuki-san stanowiły ponad 50% japońskiej diaspory w Singapurze. Największą ich liczbę, gdyż 1912, miano zarejestrować w 1917 roku; stanowiły one w tym czasie 62% japońskiej populacji w Singapurze i na Malajach. Karayuki-san cieszyły się w Singapurze dużą popularnością, gdyż przyjmowały klientów bez rozróżnienia na rasę czy pochodzenie etniczne. Singapur nie tylko przyciągał znaczną liczbę japońskich sutenerów i prostytutek, lecz stanowił również kluczowy port pośredni, z którego karayuki-san były wywożone w głąb Półwyspu Malajskiego, a także do Syjamu, brytyjskich kolonii na Borneo oraz do Holenderskich Indii Wschodnich.

Według danych zebranych przez japońskie konsulaty w 1890 roku liczba Japonek, które pracowały w domach publicznych poza granicami kraju, wynosiła 1120. Klęska głodu, która dotknęła Japonię w 1905 roku, popchnęła jednak wiele zdesperowanych kobiet do emigracji. James Francis Warren podaje, że w pierwszej dekadzie XX wieku do Hongkongu i Singapuru wywożono około 500–600 dziewcząt rocznie. Według jednego ze źródeł w 1906 roku odnotowano m.in. obecność 2086 karayuki-san w Singapurze, 1087 we Władywostoku, 970 w Batawii, 747 w Szanghaju, 485 w Hongkongu, 392 w Manili oraz 192 w Sajgonie. W północnej części australijskiego stanu Queensland funkcjonowało na przełomie XIX i XX wieku około 20–30 domów publicznych, które zatrudniały japońskie kobiety.

Na Hawajach pierwsza karayuki-san miała – według ustnych przekazów – pojawić się już w 1868 roku. Do 1900 roku osiadło tam 3726 japońskich kobiet, spośród których część od początku parała się prostytucją, a część dopiero po pewnym czasie zdecydowała się na pracę seksualną. Według raportu prokuratora generalnego Hawajów liczba karayuki-san w latach 1898 i 1899 wyniosła odpowiednio 115 i 226. Według danych z 1901 roku spośród 144 kobiet, które trudniły się prostytucją w owianej złą sławą „dzielnicy czerwonych latarni” Iwilei w Honolulu, aż 131 pochodziło z Japonii. Charakterystyczną cechą japońskiej prostytucji na Hawajach był fakt, że większość karayuki-san była zamężna.

Począwszy od lat 80. XIX wieku, a zwłaszcza po aneksji Hawajów przez USA (1898) i ustanowieniu stałych połączeń żeglugowych między Japonią a portami Ameryki Północnej, karayuki-san zaczęły się pojawiać na pacyficznych wybrzeżach USA i Kanady. Popyt na ich usługi był tam bardzo duży ze względu obecność znacznej liczby japońskich i chińskich mężczyzn – emigrantów zarobkowych. Ci ostatni ze względu na antychińskie prawodawstwo wprowadzone w USA w latach i nie mogli przy tym liczyć na towarzystwo rodaczek. Według raportu, który japoński konsul w San Francisco przygotował w sierpniu 1898 roku, liczba japońskich prostytutek przebywających w poszczególnych stanach USA przedstawiała się następująco: Kalifornia – 150, Oregon – 75, Waszyngton – 69, Idaho – 23, Montana – 16, Utah – 12. Znaczna ich liczba przebywać miała również w Kolumbii Brytyjskiej. Karayuki-san udające się na Amerykański Zachód pochodziły przede wszystkim z ubogich wiosek nad zatoką Suruga na wyspie Honsiu. Część trafiała do typowych domów publicznych, niektóre łączyły prostytucję z pracą w japońskich barach.