Operacja Flax – aliancka operacja lotnicza przeprowadzona pod koniec kampanii północnoafrykańskiej. Miała na celu uniemożliwienie dostaw lotniczych między Włochami a armiami Osi walczącymi w Tunezji w kwietniu 1943 roku. Przeprowadzoną równolegle operację morską aliantów o tych samych celach nazwano operacją Retribution.

W listopadzie 1942 roku siły amerykańskie i brytyjskie wylądowały w Algierii w ramach operacji Torch. Alianci szybko zajęli Algierię i Maroko Francuskie oraz wkroczyli do ​​Tunezji. Zagrożenie strategiczne dla wojsk Osi w Afryce Północnej stało się teraz oczywiste. Siły amerykańskie atakujące się na wschód i brytyjska 8 Armia posuwająca się na zachód po zwycięstwie w II bitwie pod El Alamein groziły uwięzieniem i zniszczeniem pozostałych sił wojsk włosko-niemieckich w Afryce Północnej. Drogą morską i powietrzną zostały wysłane posiłki dla niemieckiego Afrika Korps, włoskiej armii i Luftwaffe. Te świeże siły zapobiegły natychmiastowej porażce w Tunezji, ostatnim regionie Afryki, który wciąż znajdował się w rękach Osi.

Zły stan dróg i linii kolejowych w Algierii oznaczał, że siły alianckie miały trudności z zaopatrzeniem, co pomogło Osi przedłużyć swoją obronę. Ponadto w bitwie na przełęczy Kasserine został ujawniony brak doświadczenia bojowego sił amerykańskich. Rosnąca liczebność i zdobywane doświadczenie sił alianckich stopniowo wypierały jednak siły Osi w kierunku północnego krańca Tunezji. Royal Air Force (RAF) i Royal Navy operujące z Malty zadały duże straty w transporcie nieprzyjaciela. Zaopatrzenie Osi nadal docierało do Afrika Korps drogą powietrzną, a na początku kwietnia 1943 roku wielu żołnierzy zostało w ten sposób ewakuowanych z Afryki. Chociaż w tym czasie alianci mieli przewagę w powietrzu, transporty Luftwaffe działały bezkarnie w ciemnościach.

RAF i United States Army Air Forces (USAAF) otrzymały rozkaz atakowania samolotów Osi w dzień i w nocy. Z powodu złej pogody i braku informacji wywiadowczych operacja Flax rozpoczęła się dopiero 5 kwietnia. Chociaż wojska Oś stawiały zdecydowany opór i dochodziło do dużych walk powietrznych, lotnictwo alianckie odcięło łączność powietrzną z Sycylią i Włochami kontynentalnymi. 18 kwietnia doszło do bitwy powietrznej znanej jako Palmsonntag Massaker (masakra w Niedzielę Palmową), w której niemieckie samoloty transportowe Junkers Ju 52 poniosły duże straty nad przylądkiem Bon podczas ewakuacji armii niemieckiej. Operacja trwała do 27 kwietnia i wyrządziła duże straty w transporcie Osi. Wraz ze stratami poniesionymi kilka miesięcy wcześniej podczas bitwy pod Stalingradem, operacja Flax była tak kosztowna dla niemieckiej floty transportowej, że ta nigdy już nie odtworzyła w pełni swych sił.

Tło Sytuacja strategiczna Całe działania wojsk Osi w Afryce Północnej charakteryzowały ciągle niedobory zaopatrzenia. Było to jednym z głównych powodów, dla których feldmarszałek Erwin Rommel nie mógł pokonać 8 Armii w latach 1941–1942. Rommel uznał Maltę za poważną przeszkodę dla przepływu zaopatrzenia Osi pomiędzy Europą a ich siłami w Afryce Północnej. Malta leżała na ich liniach komunikacyjnych i pomimo dwuipółletniego oblężenia, pozostała bazą dla alianckich sił morskich i powietrznych do atakowania linii zaopatrzeniowych Osi przez większą część tego okresu. Rommel nie wywarł wystarczającej presji na Oberkommando der Wehrmacht (OKW), aby dokonać inwazji na wyspę, w ramach planowanej operacji Herkules. Chociaż Malta została w większości zneutralizowana jako baza ofensywna w połowie 1942 roku, pod koniec tego roku ataki aliantów z Malty stawały się coraz bardziej skuteczne. Klęska Osi w II bitwie pod El Alamein i lądowanie aliantów w ramach operacji Torch w zachodniej Afryce Północnej, groziły zmiażdżeniem wojsk Osi od wschodu i zachodu. Niemcy wysłali posiłki do Afryki przez kontrolowaną przez rząd Vichy Tunezję, ale na początku 1943 roku ponosili coraz większe straty w transporcie morskim z powodu ataków sił stacjonujących na Malcie. Państwa Osi zyskały pewną ulgę, gdy alianci przegrali „wyścig do Tunisu”, częściowo z powodu szybkich reakcji niemieckich i trudności w zaopatrywaniu swoich armii przez słabą infrastrukturę algierską. Na początku 1943 roku państwa Osi miały przewagę liczebną w lotnictwie 690 samolotów na 480 alianckich.

Ataki z Malty powodowały jednak chroniczne niedobory zaopatrzenia w Afryce. Do kwietnia 1943 roku armie alianckie zepchnęły siły Osi na północny kraniec Tunezji, w pobliże jej stolicy Tunisu. Pomimo rozpaczliwej sytuacji OKW kontynuowało wysyłanie posiłków i zaopatrzenia do oblężonych sił Osi drogą powietrzną. Aby zapobiec długotrwałemu oporowi, alianci, znający już niemieckie harmonogramy dostaw dzięki wykorzystaniu brytyjskiego systemu Ultra, rozpoczęli ofensywę powietrzną, aby odciąć to połączenie.

Zaopatrzenie Osi Sytuacja Osi w powietrzu, na lądzie i na morzu stopniowo się pogarszała. Statki zaopatrzeniowe Osi poniosły wiele strat między przylądkiem Bon a Sycylią, z czego 67 procent stanowiły straty zadane przez samoloty alianckie. Gen. por. Theo Osterkamp został mianowany Jagdfliegerführer Sizilien (dowódcą myśliwców Sycylii), aby nadzorować działania nad tym obszarem. 7 kwietnia 1943 roku nowa formacja otrzymała 148 myśliwców. Luftwaffe zreorganizowała swoje siły w Tunezji, gen. Hans Seidemann stanął na czele Fliegerkorps Tunis (Korpusu Powietrznego Tunisu) podzielonego na trzy dowództwa: Fliegerführer Tunis (Dowódca Lotnictwa Tunisu), Mitte (Środek) i Gabès, zgodnie z lokalizacją jego kwatery głównej. Siedmann miał do dyspozycji odpowiedniki 12 Gruppen (Grup) i utrzymywał około 300 sprawnych myśliwców aż do połowy kwietnia. Niemiecka obrona myśliwska korzystała również z prymitywnej sieci wczesnego ostrzegania wspieranej radarem.

15 stycznia 1943 roku gen. mjr Ulrich Buchholz, Geschwaderkommodore (Dowódca Skrzydła) KGzbV 3, został mianowany Lufttransportführerem II, Mittelmeer (Dowódca Transportu Lotniczego II, Morze Śródziemne). Jego siły zostały zorganizowane w ramach KGzbV N (Neapel lub Neapol) z siedzibą w tym mieście i KGzbV S z siedzibą w Trapani; KGzbV S miał wykonywać dwa loty dziennie, KGzbV S tylko jeden. Formacje miały składać się z 80 do 120 samolotów. Loty miały być wykonywane na wysokości zaledwie 46 m, przylatując do Afryki około południa, aby działać w okresie „lunchu” aliantów. Jednostki – operujące głównie na Junkersach Ju 52 – przywoziły 90 ton zaopatrzenia dziennie, a gigantyczne Messerschmitty Me 323 dostarczały około 30 ton w mniejszych liczbach. Wysiłek logistyczny był wspierany przymusową pracą indyjskich jeńców wojennych, którzy pomagali rozładować zapasy. Metoda operacyjna zwykle polegała na eskortowaniu formacji przez myśliwce po drodze. Z powodu niedoborów udostępniono tylko jeden myśliwiec na pięć transportów. Jednostki neapolitańskie spotykały się w pobliżu Trapani, a w drodze powrotnej myśliwce, w tym Bf 110 Zerstörer, eskortowały je do domu. Zakończenie operacji mostów lotniczych pod Stalingradem i na Kubaniu pozwoliło na zwiększenie dostępnej liczby samolotów transportowych Osi do poziomu 185 do 10 marca. Na początku kwietnia liczba ta wzrosła do 426. Siły te dostarczały bardzo potrzebną amunicję, paliwo i inne zapasy armiom Osi w Afryce.

Plan aliantów thumb|Naczelny marszałek lotnictwa Arthur Tedder, naczelny dowódca Mediterranean Air Command (po lewej), na konferencji z gen. mjr. Carlem Spaatzem, dowódcą North-West African Air Forces, w kwaterze głównej Teddera w Algierze Gen. mjr James H. Doolittle, dowódca Northwest African Strategic Air Force (NASAF), otrzymał rozkaz opracowania kampanii przechwycenia niemieckiego ruchu lotniczego i nazwał ją operacją Flax. Operacja zakładała, że myśliwce alianckie będą przechwytywać konwoje powietrzne nad Cieśniną Sycylijską. Jednostki alianckie otrzymały również polecenie przeprowadzenia ataków na lotniska Osi w Tunezji i przepełnione lotniska postojowe na Sycylii. Otrzymały również rozkaz przeprowadzenia ostrzału statków. Flax była tego typu operacją, która raczej nie odniosłaby skutku więcej niż kilka razy, o czym świadczy względna bezkarność, z jaką ocalałe samoloty transportowe Osi działały nocą jeszcze po jej rozpoczęciu. Czas lotu nad Cieśniną Sycylijską był tak krótki, że przechwycenie mogło być dokonane tylko przy zastosowaniu precyzyjnych informacji wywiadowczych. Niemcy to rozumieli, ale nie wiedzieli, że ich komunikacja została naruszona i była odczytywana przez wywiad aliancki. Nieświadomi przecieków, nadal działali w dzień. Ponieważ ich wróg miał możliwość latania nocą, a warunki pogodowe nie były idealne, alianci opóźnili operację Flax do czasu, aż większość niemieckich samolotów transportowych będzie w użyciu, aby siła uderzenie było jak największa. Wywiad aliancki wykorzystał informacje ze stacji Y, aby zdecydować, kiedy rozpocząć akcję.

Plan obejmował skoordynowane ataki na lotniska Osi przeprowadzane przez grupy bombowców Boeing B-17 Flying Fortress w celu unieruchomienia myśliwców Osi. Jednostki średnich bombowców obsługujące North American B-25 Mitchell miały wykonywać naloty nad Zatoką Tuniską. Miały do ​​nich dołączyć ciężkie myśliwce Lockheed P-38 Lightning, które również zostały oddelegowane do przeczesywania tego obszaru. Obecność B-25 pozwoliłaby P-38 operować w tym obszarze bez wzbudzania podejrzeń Osi. Wyglądałoby to tak, jakby były tam, aby eskortować B-25, a nie atakować transport powietrzny Osi. Jednostki Supermarine Spitfire miały przeczesywać cieśniny dalej na północ, wyłapując każdy wrogi samolot, który uniknął ataku P-38. Więcej jednostek B-25 i B-17 zostało oddelegowanych do bombardowania sycylijskich lotnisk, aby dopaść transportowce na ziemi. 9 Armia Lotnicza USAAF została oddelegowana do wysłania swoich grup bombowych Consolidated B-24 Liberator przeciwko lotniskom w Neapolu i wokół niego. 2 kwietnia przełożeni Doolittle’a, naczelny dowódca wszystkich alianckich sił powietrznych na Morzu Śródziemnym marsz. Arthur Tedder i dowódca alianckich sił powietrznych w zachodniej Afryce Północnej gen. Carl Spaatz, postanowili zaczekać na najbliższy odpowiedni moment, aby rozpocząć uderzenie.

Działania amerykańskie Zamknięcie cieśnin thumb|left|Me 323 rozładowuje czołg Renault UE w Tunezji O godzinie 6:30 5 kwietnia 26 samolotów P-38 z amerykańskiej 1 Grupy Myśliwskiej przeprowadziło nalot nad Cieśniną Sycylijską, podczas gdy 18 B-25 z 321 Grupy Bombowej, eskortowanych przez 32 samoloty P-38 z 82 Grupy Myśliwskiej, wyruszyło na operację przechwytywania na morzu. Sześć samolotów P-38 powróciło do bazy z niezarejestrowanych przyczyn. Załogi B-25 zgłosiły uszkodzenie dwóch promów i zatopienie niszczyciela. Jeden B-25 został zestrzelony.

1 Grupa przybyła nad przylądek Bon o 8:00. Lotnicy zgłosili kontakt z kilkoma formacjami samolotów Osi, szacując je na 50–70 Ju 52, 20 Bf 109, cztery Fw 190, sześć Ju 87 i Fw 189. Niemiecka formacja miała w rzeczywistości tylko 31 Ju 52, dziesięć Bf 109, sześć do siedmiu Bf 110, cztery Ju 87 i jeden Fw 190. Amerykańskie myśliwce zaatakowały i rozwinęła się duża walka powietrzna. 82 Grupa Myśliwska również zaangażowała się w walkę. 1 Grupa Myśliwska zgłosiła 11 zestrzelonych Ju 52, dwa Ju 87, dwa Bf 109 i Fw 189 w zamian za utracone dwa P-38. 82 Grupa zgłosiła siedem Ju 52, trzy Ju 87, trzy Bf 109, jednego Bf 110 i jednego Me 210 za utracone cztery P-38. Straty niemieckie stanowiły około połowę łącznej liczby 13–14 Ju 52 i około trzech myśliwców. W 2003 roku Weal napisał o stracie 13 Ju 52 i dwóch Bf 109 z 5./JG 27.

Ofensywa bombowców