Zygmunt Przyjemski herbu Rawicz (ur. ? – zm. 3 czerwca 1652 pod Batohem) – szlachcic z Wielkopolski, wojskowy, pisarz polny koronny i generał artylerii koronnej w latach 1650–1652.
W młodości walczył w wojnie trzydziestoletniej po stronie szwedzkiej, przypisuje mu się również służbę w armii francuskiej, jak i cesarskiej. Studiował w Orleanie, a po powrocie do Rzeczpospolitej był zaangażowany w werbunek żołnierzy dla Ludwika XIV. Od 1648 roku walczył przeciw powstańcom Bohdana Chmielnickiego. Trudno jednoznacznie określić, gdzie walczył, bowiem historycy często mylili go z jego bratem Krzysztofem, gdyż w źródłach obaj występowali najczęściej tylko pod nazwiskiem.
Przypisuje mu się udział w obronie Zbaraża lub bitwie pod Zborowem, być może jednak nie uczestniczył w żadnym z tych starć. Odegrał za to ważną rolę w kampanii 1651 roku, szczególnie zaś w trzecim dniu bitwy pod Beresteczkiem. Umiejętnie kierował wówczas artylerią i wydatnie przyczynił się do zwycięstwa armii koronnej. Jako generał artylerii wprowadził do użytku nowy, lżejszy rodzaj działa regimentowego.
Walczył w bitwie pod Batohem, dostał się do niewoli i zginął w rzezi polskich jeńców.
Życiorys Pochodzenie Był synem podkomorzego kaliskiego Władysława Przyjemskiego i jego żony, Barbary z Leszczyńskich. Miał trzech braci: Rafała, Krzysztofa i Andrzeja; .. Rodzina Przyjemskich należała do Jednoty Braci Czeskich, rodzice wyróżniali się gorliwością religijną, lecz zarówno Zygmunt, jak i Krzysztof oraz Andrzej, przeszli na katolicyzm, nie wiadomo jednak kiedy to nastąpiło..
Wojna trzydziestoletnia i związki z Francją Zapewne wraz z braćmi otrzymał staranne wykształcenie. Przypuszcza się, że w młodości wziął udział w wojnie trzydziestoletniej, w armii szwedzkiej księcia Bernarda weimarskiego.. Niektóre opracowania podają, iż walczył w szeregach wojsk francuskich pod wodzą Kondeusza Wielkiego, jeszcze przed służbą dla Szwecji; ; . lub już po jej zakończeniu; ; .. Przypisuje mu się także doświadczenie wojskowe wyniesione z armii cesarskiej; .. W literaturze historycznej często jednak był mylony ze swoim bratem Krzysztofem, bowiem w źródłach obaj występowali najczęściej tylko pod nazwiskiem.
Należały do niego części wsi Nowawieś, Czerniec i Ciemno w powiecie konińskim. Sprzedał je w 1636 roku Krzysztofowi i możliwe, że zaraz potem wyjechał do Francji. W 1638 roku zapisał się na uniwersytet w Orleanie i dołączył tam do brata Andrzeja. Przypuszczalnie pozostał wraz z nim we Francji i po jakimś czasie wspólnie wrócili do Rzeczpospolitej.
W 1646 roku ambasador Nicolas de Flacelles de Brégny zawarł umowę z braćmi Przyjemskimi, Krzysztofem i Andrzejem, dotyczącą zwerbowania w państwie polsko-litewskim regimentu piechoty na służbę w armii Ludwika XIV. W jego organizację zaangażowany był również Zygmunt, który po wyjeździe do Francji pierwszej grupy żołnierzy, miał kontynuować zaciąg i później dołączyć z nowozaciężnymi do reszty oddziału; ..
Prócz tego, wedle Jana Widackiego, został jednym z oficerów, którzy na polecenie króla Władysława IV werbowali piechotę na przygotowywaną przez monarchę wojnę z imperium osmańskim. Były to jednak działania podjęte bez zgody sejmu i w związku z tym Przyjemskiego oskarżono o łamanie prawa przed Trybunałem Koronnym w Lublinie. Zagrożony karą śmierci został zmuszony do ucieczki..
Walki w 1648 roku Powstanie Chmielnickiego pokrzyżowało jego plany wstąpienia w szeregi armii Ludwika XIV. Drugi z francuskich ambasadorówBrégny i d’Arpejon przybyli do Rzeczpospolitej z misją wręczenia Władysławowi IV Orderu Ducha Świętego, którą przekreśliła śmierć króla, ., Louis d’Arpejon, wyraził zgodę na to, by regiment w sile 1200 ludzi przeszedł na służbę Rzeczpospolitej, przez trzy miesiące pozostając na żołdzie francuskim. Decyzja ta została potwierdzona przez dwór Ludwika XIV. Włodzimierz Dworzaczek podał, że w czerwcu 1648 roku jednostka Przyjemskiego została skierowana na Ukrainę, nie przytoczył jednak żadnych informacji na temat jej udziału w walkach. Natomiast wedle Jana Wimmera regiment nie zdążył dołączyć do armii koronnej, która następnie stoczyła bitwę pod Piławcami.. W 1649 roku jednostka ta w sile 700 żołnierzy pozostawała w kompucie armii podał, że był jedną z jednostek, które zaciągnięto w listopadzie 1648 roku na zlecenie rady senatu, a jego etat określono na 600 porcji. Natomiast w późniejszej pracy tego autora widnieje informacja, że regiment utworzono w 1649 roku i liczył 700 ludzi, ., ponadto Przyjemski przejął regiment dragonii po Andrzeju Koniecpolskim.
Walki w 1649 roku
Udział Zygmunta w toczonych w tym roku walkach jest kwestią dyskusyjną. J. Wimmer, powołując się na przekazy kronik Wojciecha Radwańskiego i Wespazjana Kochowskiego, wymienił regiment piechoty Przyjemskiego jako jedną z jednostek broniących Zbaraża, zaś jego dragoni mieli się znaleźć w składzie odsieczy królewskiej dla oblężonych. W. Dworzaczek podał, że wiosną 1649 roku Przyjemski walczył w szeregach sił regimentarza Andrzeja Firleja – w czerwcu uczestniczył w wyprawie Samuela Koreckiego, która zakończyła się rozbiciem Kozaków pod Zwiahlem, a następnie brał udział w obronie Zbaraża. Warowny obóz, który był oparciem dla armii koronnej został wytyczony wedle jego planów. Jego udział w walkach o Zbaraż przyjęto także w innych opracowaniach; ; ; ; .. Przypisywano mu przy tym (w ślad za m.in. Ludwikiem Kubalą) czyn jego brata Krzysztofa, również uczestnika obrony, który podczas szturmu 13 lipca powstrzymał ucieczkę oddziału piechoty węgierskiej, zabijając jej chorążego, a następnie poprowadził kontratak, zwieńczony odbiciem utraconych stanowisk. Przypisanie Zygmuntowi tego epizodu: ; ..
Natomiast Władysław Serczyk w ogóle nie wymienił go w opisie oblężenia, pisząc jedynie o Krzysztofie Przyjemskim, którego w jednym miejscu określił mianem „generała artylerii”.. Z kolei Wojciech Kucharski podał, że Zygmunt, wraz ze swym regimentem dragonii, uczestniczył w odsieczy dla Zbaraża i (przytaczając zdanie Tadeusza Wasilewskiego) dowodził, wespół z Zygmuntem Denhoffem, oddziałem wysuniętym w stronę sił kozackich.. Następnie walczył w bitwie pod Zborowem. 14 sierpnia przed rozpoczęciem starcia, razem z generałem artylerii Krzysztofem Arciszewskim, prowadził naprawę mostów przez Strypę w Zborowie. W samej bitwie jego żołnierze byli przydzieleni do ochrony artylerii, a on sam był jednym z oficerów nadzorujących wznoszenie w nocy z 15 na 16 sierpnia umocnień polowych; . Udział w walkach pod Zborowem przypisał mu także Romuald Romański..
Marek Rogowicz odrzucił w ogóle udział Zygmunta Przyjemskiego w obronie Zbaraża, wskazując na to, że tylko jedna relacja z epoki o tym mówi, a nie potwierdzają tego inne źródła. Co więcej wskazał, iż jeszcze 7 sierpnia 1649 roku organizował swój regiment w Wielkopolsce i ostatecznie nie zdążył dołączyć do sił odsieczy królewskim, więc nie był również pod Zborowem. Zdaniem badacza wyprawa pod Zwiahel i obrona Zbaraża były tylko udziałem Krzysztofa..
Po zakończeniu walk Zygmunt Przyjemski został wybrany posłem na sejm warszawski, który obradował na przełomie 1649 i 1650 roku. W trakcie obrad zastępował chorego marszałka izby poselskiej, Bogusława Leszczyńskiego. Znalazł się w otoczeniu Jana Kazimierza i został dworzaninem królewskim..
Generał artylerii koronnej 4 lutego 1650 roku otrzymał dwa wysokie stanowiska wojskowe: generała artylerii koronnej (zwolnione po rezygnacji Arciszewskiego) oraz pisarza polnego koronnego po zmarłym Adamie Hieronimie SieniawskimW praktyce zajmował się obowiązkami pisarza polnego już od końca kampanii zborowskiej, .. Jako generał artylerii od razu zajął się dalszą rozbudową arsenału w Warszawie, rozpoczętą przez Arciszewskiego. Za jego sprawą między 1650 a 1651 rokiem wzniesiono kilka budynkówDziałalność budowlana Przyjemskiego była duża, jednak trudno podać szczegóły dotyczące wzniesionych obiektów, bowiem pozostawione przez niego inwentarze i rachunki zawierają prawie wyłącznie wyliczenia ilości zużytych materiałów i koszty prac, tylko sporadycznie wymieniając konkretne budynki. Nieco więcej wiadomo o szopie dla parku pontonowego, ., w tym murowaną szopę dla parku pontonowego; .. Oprócz tego wprowadził do użytku nowy rodzaj działa regimentowego, lżejszego i wzorowanego na tych stosowanych w armii szwedzkiej. Do ich przemieszczania wystarczyła siła tylko kilku ludzi, stąd mogły towarzyszyć piechocie w natarciu. Wedle Summaryusza armaty koronnej, przygotowanego na sejm 1651 roku, stan liczebny wszystkich dział wynosił 350, choć były wśród nich i egzemplarze mocno przestarzałych typów armat. Z dokumentu tego wynika także, że Przyjemski dbał o zaopatrzenie arsenałów w amunicję i proch, przeprowadzał także ćwiczenia puszkarzy w celnym strzelaniu.. Planował również założenie głównej prochowni w Siemianówku koło Szczerca, czego jednak nie zdołał zrealizować..
Kampania 1651 roku W maju 1651 roku stawił się w Sokalu, gdzie koncentrowała się armii koronna pod dowództwem Jana Kazimierza i jako pisarz polny przeprowadzał popis jednostek zaciężnych autoramentu narodowego i cudzoziemskiego (na przełomie maja i czerwcaW wspomniano tylko popis piechoty cudzoziemskiej 27 maja, jednak ze względu na wielkość armii jej przegląd odbywał się w ciągu trzech dni – 27 maja (jazda autoramentu narodowego), 3 czerwca (autorament cudzoziemski) i 5 czerwca (piechota polska i węgierska), .); .. W składzie tych sił znalazł się jego regiment dragoniiW podano, że w składzie armii znalazł się także jego regiment piechoty, ale inne opracowania go nie wymieniają. Jednostka dragonów Przyjemskiego uczestniczyła w zimowo-wiosennej operacji hetmana Marcina Kalinowskiego i podobnie jak reszta jego sił poniosła duże straty – z 400 ludzi zostało 203, .. Przyjemski miał wówczas duży wpływ na króla i należał do nieformalnej rady, która pomagała monarsze w dowodzeniu jego pułkiem, największym spośród dziesięciu na jakie podzielone było wojsko zaciężne. Rada przygotowywała też plany oraz rozkazy dla dalszej kampanii. Podczas narad w Sokalu król okazywał generałowi artylerii szczególną zażyłość, lekceważąc przy tym obu hetmanów, wielkiego Mikołaja Potockiego i polnego Marcina Kalinowskiego. Przyjemski należał do dowódców popierających pomysł przesunięcia armii do Beresteczka; ; ; ..
6 czerwca znalazł się prawdopodobnie w grupie jazdy Aleksandra Koniecpolskiego, która została wysłana w kierunku tej miejscowości, a jego zadaniem było wytypowanie miejsca dogodnego do założenia obozu. Ze względu na wieści o bliskim zagrożeniu kozacko-tatarskim wstrzymano wymarsz całej armii, a Przyjemski miał zająć się budową nowego mostu na Bugu, który przepływał przez Sokal, tak by zapewnić lepszą komunikację na wypadek ataku nieprzyjaciela. Kiedy informacje o przeciwniku okazały się nieprawdziwe, Jan Kazimierz wrócił do koncepcji przemarszu pod Beresteczko.. Pierwotnie zamierzał, by armia szła komunikiem, zostawiając całe tabory w Sokalu, wywołało to jednak niezadowolenie pospolitego ruszenia. Monarcha odniósł się niechętnie do sprzeciwu szlachty, jednak to Przyjemski, wręcz błaganiami, przekonał go do zmiany zdania. Miała nim kierować obawa o wybuch rokoszu, ale mogły stać za tym również inne argumenty, natury czysto wojskowej..
Wymarsz nastąpił 15 czerwca, armia koronna, zgodnie z radą generała artylerii, zostały podzielona na trzy dywizje, które miały maszerować różnymi drogami. Dla usprawnienia przemieszczania taborów wozy każdego z oddziałów zostały pomalowane na kolor, który mu przyporządkowano, a dowódcy otrzymali schematy przedstawiające trasę, którą mieli pokonać. To rozwiązanie, zaczerpnięte z armii holenderskiej, na rozkaz króla wprowadził Przyjemski, który także przygotował wspomniane schematy; ; ..