Antonio da Noli – włoski niszczyciel z okresu międzywojennego i II wojny światowej, należący do wielkich niszczycieli (liderów) typu Navigatori. Nosił imię na cześć żeglarza António Noli i znak burtowy: DN. Został zwodowany i przyjęty do służby w marynarce włoskiej Regia Marina w 1929 roku. Walczył podczas wojny na Morzu Śródziemnym. Zatonął 9 września 1943 roku na minie.
Wyporność standardowa okrętu wynosiła początkowo 1900 ton, natomiast pełna sięgała ostatecznie prawie 2900 ton. Uzbrojenie główne stanowiło sześć armat kalibru 120 mm i sześć wyrzutni torped, uzupełnione przez działka przeciwlotnicze i uzbrojenie przeciwpodwodne. Napędzały go turbiny parowe, a prędkość wahała się od ponad 38 węzłów na początku służby do 28 węzłów po modernizacji.
Budowa
„Antonio da Noli” należał do dwunastu włoskich wielkich niszczycieli typu Navigatori, nazwanego tak z powodu noszenia przez okręty imion włoskich żeglarzy. Zostały one zaprojektowane jako okręty o silnym uzbrojeniu artyleryjskim i wysokiej prędkości, aby przeciwstawić się wielkim niszczycielom francuskim. Zamówienie zostało złożone w 1926 roku. „Antonio da Noli” był zbudowany w stoczni Cantieri del Tirreno w Riva Trigoso (część Sestri Levante), razem z niszczycielem „Leone Pancaldo”. Wszystkie okręty zostały wciągnięte na listę floty dekretem królewskim z 23 czerwca 1927 roku, klasyfikowane wówczas jako niszczyciele, a 19 lipca 1929 roku przeklasyfikowano je na „zwiadowców” (wł. esploratori). 5 września 1938 roku okręty typu Navigatori przeklasyfikowano z powrotem na niszczyciele (cacciatorpedinieri).
Stępkę pod budowę „Antonio da Noli” położono według jednej wersji 25 lipca 1927 roku (istnieją co do daty rozbieżności w publikacjach, w zakresie lipca lub sierpnia 1927 lub 1928 roku)Data położenia stępki: 25 lipca 1927 według , 27 lipca 1927 według , 25 sierpnia 1927 według , 25 lipca 1928 według , natomiast 25 sierpnia 1928 lub 25 lipca 1928 roku według . Rok 1928 wydaje się mało prawdopodobny w świetle czasu budowy innych okrętów tego typu.. Okręt otrzymał imię na cześć XV-wiecznego żeglarza António Noli. Wodowano go 21 maja 1929 rokuData wodowania 21 maja 1929 według , i , natomiast podaje 22 maja, a podaje 23 maja 1929.. 13 sierpnia 1929 roku okręt przechodził próby prędkości. Do służby został wcielony 29 grudnia 1929 roku. Po ponownym przeklasyfikowaniu na niszczyciel otrzymał znak burtowy: DN, od skrótu nazwy (Da Noli). Dewizą okrętu było: Prendimi teco a l’ultima fortuna.
Opis konstrukcji
Skrócony opis ogólny Niszczyciele typu Navigatori miały stalowy kadłub z podwyższonym pokładem dziobowym. Sylwetka okrętów wyróżniała się dwoma szeroko rozstawionymi pochylonymi kominami, na skutek zastosowania naprzemiennego układu przedziałów siłowni, w celu zwiększenia odporności na uszkodzenia. Wyporność standardowa pierwotnie wynosiła 1900 ton, a pełna 2599 ton. Długość całkowita pierwotnie wynosiła 107,28 m, szerokość 10,2 m, a zanurzenie 3,51 m przy wyporności standardowej i 4,35 m przy wyporności pełnej. W 1939 roku okręt został poddany modernizacji (drugiej) w celu polepszenia stateczności, jak większość niszczycieli tego typu. Wyporność standardowa okrętów po modernizacji wynosiła 2125 ton, a pełna 2880 ton. Długość kadłuba wzrosła do 108,9 m, a szerokość do 11,2 m.
Załoga etatowo składała się początkowo ze 173 osób, w tym 9 oficerów, a do początku II wojny światowej wzrosła do 224 osób, w tym 12 oficerów. W toku wojny załoga mogła się dalej zwiększać, do ok. 280 osób.
Okręty były napędzane przez dwa zespoły turbin parowych z przekładniami, poruszające dwie trzyłopatowe śruby, zasilane przez cztery kotły wodnorurkowe o ciśnieniu roboczym 22 atmosfer. Tak jak połowa okrętów tego typu, „Antonio da Noli” został wyposażony w turbiny akcyjno-reakcyjne Parsonsa i kotły Odero (zmodyfikowane) oraz śruby o średnicy 3,4 m. Moc projektowa wynosiła 55 000 KM. Projektowa prędkość maksymalna wynosiła 38 węzłów. Na próbach „da Noli” rozwinął prędkość średnią 39,17 węzła, lecz w stanie lekkim, przy wyporności 1950 ton. Typowo okręty tego typu rozwijały w realnych warunkach służby prędkość do 33–36 węzłów. Po drugiej modernizacji prędkość okrętów spadła natomiast do 28 węzłów przy pełnej wyporności.
Zapas paliwa po pierwszej modernizacji został ograniczony do 460 ton. Po drugiej modernizacji zwiększono normalny zapas do 560 ton, a pełny do 680 ton. Zasięg po modernizacji wzrósł do 5000 mil przy prędkości 18 węzłów lub 1200 mil przy 28 węzłach.
Uzbrojenie i jego zmiany Główną artylerię stanowiło sześć armat kalibru 120 mm Ansaldo o długości lufy 50 kalibrów (L/50), umieszczonych na trzech dwudziałowych podstawach. Podwójne stanowiska dział z maskami ochronnymi umieszczone były: na pokładzie dziobowym i na niskich nadbudówkach przed drugim kominem i na rufie. Kąt podniesienia lufy wynosił od -10° do +45° i umożliwiał też strzelanie amunicją rozpryskową do nisko lecących samolotów. Działa strzelały pociskami o masie 23,15 kg z prędkością początkową 920 m/s na odległość do 19 600 m. Amunicja była łuskowa rozdzielnego ładowania. Szybkostrzelność wynosiła do 6–7 strzałów/min, lecz na dłuższą metę była ograniczona do czterech salw na minutę przez możliwości systemu podawania amunicji. Zapas amunicji wynosił etatowo 1200 pocisków bojowych (408 przeciwpancernych, 672 burzące i 120 zapalających) oraz 100 oświetlających – przy czym można było zabrać do komór 250 pocisków więcej.
Uzbrojenie przeciwlotnicze początkowo stanowiły dwie armaty automatyczne kalibru 40 mm Vickers-Terni model 1917 o długości lufy L/39, umieszczone na burtach na tylnych końcach pokładu dziobowego. Zapas amunicji wynosił 3000 nabojów. Uzupełniały je dwa podwójnie sprzężone karabiny maszynowe kalibru 13,2 mm Breda na mostku. W latach 1933–34 montowano dwa dalsze podwójnie sprzężone km-y na platformie za drugim kominem, po bokach dalmierza. Dla karabinów maszynowych przewidywano początkowo 3000 nabojów. Pod koniec 1941 roku mało skuteczne działka kalibru 40 mm i karabiny maszynowe zamieniono na siedem działek automatycznych kalibru 20 mm z 2400 nabojów na lufę – przy czym wyjątkowo „Antonio da Noli” zamiast typowych działek 20 mm Breda otrzymał działka 20 mm OerlikonStarsza publikacja podaje, że zamontowano działka 37 mm i 20 mm Breda dopiero w 1942 roku.. Na przełomie 1942/1943 roku na miejscu rufowego aparatu torpedowego dodano platformę z dwoma działkami przeciwlotniczymi kalibru 37 mm Breda model 1939. Zapas amunicji do nich wynosił 3600 nabojów3060 nabojów według i .
Uzbrojenie torpedowe stanowiło pierwotnie sześć wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm w dwóch potrójnych aparatach torpedowych. Z uwagi jednak na ograniczoną dostępność nowych torped, w środkowych wyrzutniach stosowano wkładki kalibru 450 mm i etatowy zapas obejmował początkowo cztery torpedy kalibru 533 mm i dwie kalibru 450 mm. Już w latach 1932–33 środkowe wyrzutnie jednak zdemontowano, pozostawiając cztery wyrzutnie torped. Na „Antonio da Noli” aparaty torpedowe zamieniono w latach 1940–41 powtórnie na trzyrurowe typu SI 1929 P/3×533,4 kalibru 533 mm, w układzie „piramidki” z podwyższoną środkową wyrzutnią. W 1942 roku zdjęto jednak rufowy aparat torpedowy w celu wzmocnienia uzbrojenia przeciwlotniczego.
Okręty początkowo przenosiły po 14 bomb głębinowych na dwóch zrzutniach na rufie, w tym cztery duże bomby o masie 100 kg i 10 małych o masie 50 kg. Podczas II wojny światowej stosowano także niemieckie bomby głębinowe i zwiększano ich zapas oraz montowano na części okrętów tego typu dwa lub cztery niemieckie miotacze bomb głębinowych. Typowo pod koniec 1942 roku okręty przenosiły 30 niemieckich bomb WBD i 10 włoskich model 30/1941. W 1931 roku okręty otrzymały holowane torpedy przeciw okrętom podwodnym Ginocchio model 1927/46T, wodowane za pomocą żurawika w części rufowej. „Antonio da Noli” był wyposażony w tory minowe na pokładzie, na których można było zabierać do 56 min kotwicznych. W odróżnieniu od innych okrętów, w 1941 roku tory minowe na nim skrócono i można było zabierać od 42 do 50 min zależnie od typu.
Wyposażenie Po pierwszej modernizacji w 1930 roku „Antonio da Noli” na dachu nadbudówki dziobowej miał standardowy dla okrętów tego typu dalocelownik z dwoma dalmierzami optycznymi o bazie 3 m. Na platformie przed masztem znajdował się inklinometr służący do oceny kąta kursowego celu. Trzeci 3-metrowy dalmierz, służący do strzelań torpedowych oraz rezerwowy dla artylerii, był w zakrytej wieży na platformie nadbudówki za kominem rufowym. Dalmierz ten zdemontowano w 1941 roku przy instalacji działek kalibru 20 mm.
Okręty miały jeden reflektor średnicy 90 cm na maszcie rufowym. Pod koniec 1941 roku tylko na „Antonio da Noli” reflektor przeniesiono na platformę po zdjętym dalmierzu rufowym. W skład wyposażenia wchodziła aparatura do stawiania zasłony dymnej (czarnej albo białej) montowana w kominach. W 1940 roku okręty wyposażono w trały kontaktowe na rufie, o szerokości trałowania 200 m, lecz do połowy 1942 roku zostały zdjęte. W lipcu 1942 roku „Antonio da Noli” został wyposażony w stacją hydrolokacyjną. W 1943 roku okręt został przygotowany do montażu radaru EC.3/ter Gufo, do czego jednak nie doszło.
Służba Okres międzywojenny thumb| „Antonio da Noli” w 1942 roku Okręt wcielono do służby w Regia Marina 29 grudnia 1929 roku. Już między 9 czerwca a 24 września 1930 roku został poddany w macierzystej stoczni pierwszej modernizacji, polegającej m.in. na obniżeniu nadbudówki i ograniczeniu zapasu paliwa dla poprawy stateczności. Został włączony następnie do Dywizji Lekkiej (Divisione Leggera). Od 1 grudnia 1930 roku „da Noli” wchodził w skład zespołu niszczycieli tego typu zabezpieczających trasę grupowego przelotu transatlantyckiego 12 wodnosamolotów gen. Italo Balbo do Brazylii. Był przydzielony do II grupy stacjonującej w Pernambuco i operującej na południowym Atlantyku. Po przelocie zespół złożył na przełomie stycznia i lutego wizytę w Brazylii, po czym powrócił do Gaety 18 marca 1931 roku. 8 grudnia 1931 roku w Genui „da Noli” otrzymał banderę bojową ufundowaną przez mieszkańców Noli, skąd pochodził patron okrętu.
Podczas hiszpańskiej wojny domowej kilkakrotnie pełnił służbę na wodach Hiszpanii, wspierając nacjonalistów. 11 sierpnia 1936 roku przeszedł w tym celu do międzynarodowego portu w Tangerze, a 15 sierpnia jako pierwszy konwojował statek z włoskimi ochotnikami do Sewilli. Między styczniem 1937 a marcem 1939 roku „Antonio da Noli” konwojował najwięcej statków z włoskimi wojskami interwencyjnymi (Corpo Truppe Volontarie) z niszczycieli tego typu – 10, zarazem będąc ostatnim włoskim okrętem, który opuścił Tanger po zakończeniu działań wojennych w kwietniu 1939 roku. Między 19 maja a 10 września 1939 roku przeszedł drugą modernizację w arsenale w La Spezii.
II wojna światowa 1940–1942 U progu II wojny światowej „Antonio da Noli” wchodził w skład 14. dywizjonu niszczycieli (squadriglia), wraz z „Leone Pancaldo”, „Lanzerotto Malocello” i „Ugolino Vivaldi”, podporządkowanego 1. Eskadrze w Tarencie. Razem ze swoim dywizjonem wyszedł 9 lipca 1940 roku rano w morze, ale musiał zawrócić z uwagi na awarię maszyn i nie wziął udziału wraz w pierwszym starciu morskim – bitwie koło przylądka Stilo. Brał udział w patrolu przeciwpodwodnym pod Augustą w nocy z 1 na 2 sierpnia 1940 roku, podczas którego sąsiedni „Ugolino Vivaldi” staranował i zatopił brytyjski okręt podwodny .