thumb|Yoon Suk-yeol, 2022 Stan wojenny w Korei Południowej (, hancha: ) – 3 grudnia 2024 o 22:27 (UTC+09:00) prezydent Korei Południowej, Yoon Suk-yeol, ogłosił podczas konferencji telewizyjnej na żywo wprowadzenie stanu wojennego na terenie Korei Południowej. Yoon oskarżył Partię Demokratyczną o sprzyjanie Korei Północnej oraz planowanie sabotażu, ogłaszając ich „kolaborantami” i „organizacją przestępczą”. Ogłoszenie stanu wojennego poskutkowało zawieszeniem wolności prasy oraz wprowadzeniem zakazu prowadzenia działalności politycznej.
Przebieg mały|Protest przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego (4 grudnia 2024) 3 grudnia 2024 prezydent Yoon Suk-yeol w niezapowiedzianej konferencji telewizyjnej oskarżył opozycyjną wobec siebie Partię Demokratyczną, kontrolującą wówczas większość miejsc w Zgromadzeniu Narodowym, o stosowanie "dyktatury legislacyjnej" przy procedowaniu ustawy budżetowej oraz w związku ze złożeniem wniosków o impeachment kilku wysoko postawionych urzędników, w tym ministra obrony. W związku z tym ogłosił stan wojenny:„Zgromadzenie Narodowe ucięło wszystkie główne budżety przeznaczone na niezbędne, kluczowe funkcje państwa, jak walka z przestępczością narkotykową czy utrzymywaniem bezpieczeństwa publicznego, sabotując podstawowe funkcje państwa, zmieniając Koreę w „raj narkotykowy”, powodując niepokój o bezpieczeństwo publiczne.
[...] Nasze Zgromadzenie Narodowe stało się siedliskiem przestępców, paraliżującym narodowe systemy sądownicze i administracyjne przez dyktaturę legislacyjną oraz dążące do obalenia naszego systemu liberalno-demokratycznego. Zgromadzenie Narodowe, które powinno być fundamentem demokracji liberalnej, stało się potworem próbującym ją zniszczyć.
[...] Moi współobywatele, ogłaszam stan wojenny w celu ochrony Republiki Korei przed zagrożeniem ze strony komunistycznych sił Korei Północnej, natychmiastowego wyeliminowania działających bez skrupułów anty-państwowych sił popierających Pjongjang, łupiących wolność i szczęście narodu koreańskiego oraz w celu ochrony wolnego ładu konstytucyjnego”Nowo powołane Dowództwo Stanu Wojennego opublikowało "proklamację nr 1" o następującej treści:„W celu ochrony liberalnej demokracji przed zagrożeniem obalenia systemu Republiki Korei przez siły antypaństwowe działające wewnątrz Republiki Korei oraz w celu ochrony bezpieczeństwa narodu, niniejszym ogłasza się w całej Republice Korei od godziny 23:00 3 grudnia 2024:
Wszelka działalność polityczna, wliczając w to działalność Zgromadzenia Narodowego, zgromadzeń lokalnych, partii politycznych, zrzeszeń politycznych, wieców i demonstracji zostają zabronione. Wszelkie działania negujące lub mające na celu obalić system liberalno-demokratyczny są zabronione, a także fałszywe wiadomości, manipulowanie opinią publiczną i fałszywa propaganda są zabronione. Wszystkie media i publikacje podlegają kontroli Dowództwu Stanu Wojennego. Strajki, wstrzymywanie pracy oraz wiece wszczynające chaos społeczny są zabronione. Cały personel medyczny, w tym rezydenci, którzy strajkują lub opuścili placówki medyczne muszą powrócić na stanowiska w ciągu 48 godzin i pracować sumiennie. Osoby naruszające nakaz zostaną ukarane zgodnie z przepisami o Stanie Wojennym. Zostaną podjęte środki mające na celu zminimalizować niedogodności w codziennym życiu zwykłych obywateli, wyłączając siły anty-państwowe oraz wywrotowe.
Osoby łamiące powyższą proklamację mogą być aresztowane, zatrzymane i przeszukane bez nakazu zgodnie z Artykułem 9 Ustawy o Stanie Wojennym oraz ukarane zgodnie z Artykułem 14 Ustawy o Stanie Wojennym.
Dowódca Stanu Wojennego, Generał , Wtorek, 3 grudnia 2024.”Stan wojenny spotkał się z brakiem aprobaty ze strony partii politycznych i wywołał falę protestów. Lider konserwatywnej Partii Siły Narodu (której prezydent Yoon Suk-yeol był członkiem) nazwał decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego błędem i zadeklarował zatrzymanie jej. Z kolei lider liberalnej Partii Demokratycznej Lee Jae-myung wezwał deputowanych do pilnego stawienia się w budynku Zgromadzenia w celu przegłosowania zniesienia stanu wojennego.
W ciągu pół godziny od ogłoszenia stanu wojennego zamknięte zostały wejścia na teren Zgromadzenia Narodowego, a około godziny 23:00 pojawiły się policyjne blokady bram kompleksu. Doszło do starć i przepychanek służb z protestującymi usiłującym wedrzeć się na teren Zgromadzenia. Ze względu na blokady bram, deputowani próbujący dotrzeć na obrady Zgromadzenia byli zmuszeni przeskakiwać płot kompleksu.
Przed północą na terenie kompleksu Zgromadzenia Narodowego zaczęły lądować wojskowe śmigłowce desantujące żołnierzy. Pracownicy przebywający w budynku Zgromadzenia wznieśli barykady mające na celu utrudnić żołnierzom wejście do budynku, ci zdołali jednak wejść do środka, między innymi przez wybicie okien..
4 grudnia około godz. 01:00 czasu lokalnego Zgromadzenie Narodowe Korei Południowej przegłosowało propozycję zniesienia stanu wojennego. Wszyscy obecni parlamentarzyści (190 osób z 300 zasiadających w zgromadzeniu) zagłosowali za. Niemal natychmiast po głosowaniu wojsko zaczęło wycofywać się z kompleksu Zgromadzenia Narodowego. Po kilku godzinach od głosowania, 4 grudnia 2024 o godz. 04:30 prezydent Yoon Suk-yeol poinformował o zniesieniu stanu wojennego, co znaczy, że trwał on jedynie około 6 godzin.
Opozycja, która w tamtejszym parlamencie miała łącznie 192 mandaty, zawnioskowała o rozpoczęcie procedury impeachmentu wobec prezydenta Yoon Suk-yeola. Choć przedstawiciele partii rządzącej uznali, że Yoon Suk-yeol „nie nadaje się” do pełnienia w dalszym ciągu obowiązków prezydenta, tak zapowiedziana została blokada tej procedury już na etapie głosowania ze strony rządzących. Pierwsze głosowanie nad impeachmentem odbyło się 7 grudnia 2024, jednak przez bojkot polityków partii PPP nie osiągnęło kworum. Dopiero drugie głosowanie, przeprowadzone 14 grudnia stosunkiem głosów 204 do 85 postawiło prezydenta w stan oskarżenia.
Yoon podjął decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego na podstawie rekomendacji ministra obrony, . Rzecznik biura prezydenta poinformował, że dekret o stanie wojennym został „wydany zgodnie z konstytucją” i był „konieczny dla ochrony demokracji”. Jednocześnie minister Kim Yong-hyun zadeklarował, że „może złożyć swoją dymisję i wziąć na siebie całą odpowiedzialność”.
4 kwietnia 2025 koreański prawomocnie pozbawił prezydenta Yoon Suk-yeola stanowiska.
Reakcje Po wprowadzeniu stanu wojennego „The Atlantic” określiło Yoon Suk-yeola jako „prawicowego, aspirującego do autorytarnego rządu prezydenta”. Dziennik „Rzeczpospolita” napisał, że prezydent podjął decyzję w imieniu „dyktatorskich zapędów”. Tygodnik The Economist stwierdził, że prezydent powinien zrezygnować ze stanowiska lub zostać poddany impeachmentowi. „Financial Times” nazwał wprowadzenie stanu wojennego „testem wytrzymałościowym” dla demokracji Korei Południowej. Wprowadzenie stanu wojennego było kolejnym takim wydarzeniem od 17 maja 1980 roku, kiedy to podobne środki zastosowano podczas rządów generała Chun Doo-hwana.
Przypisy
Kategoria:2024 w Korei Południowej Kategoria:Polityka Korei Południowej Korea Południowa Korea Południowa 2024