thumb|Torpeda Mark 44 thumb|Wizualizacja torpedy wystrzeliwanej z wyrzutni okrętu podwodnego thumb|Torpeda wystrzelona z wyrzutni okrętu nawodnego thumb|Torpeda lekka zrzucona z helikoptera ZOP Torpeda – dysponujący najczęściej własnym układem napędowym pocisk podwodny, samodzielny system broni podwodnej służącej do niszczenia jednostek pływających przeciwnika przez uszkadzanie ich poniżej poziomu linii wodnej. Służyły pierwotnie do zwalczania okrętów nawodnych, a od połowy XX wieku także zanurzonych okrętów podwodnych. Wystrzeliwane z wyrzutni torpedowych stanowią uzbrojenie okrętów podwodnych i nawodnych, są zrzucane z samolotów i śmigłowców, a także mogą stanowić ładunek bojowy rakiet (rakietotorpedy) lub min (minotorpedy). Były także wystrzeliwane z wyrzutni brzegowych.

Pierwsze próby realizacji idei broni wybuchowej rażącej zanurzoną część okrętu datowane są na rok 1800. Początkowo przez torpedy rozumiano także urządzenia bez napędu, ostatecznie nazwa ta została utożsamiona z torpedami samobieżnymi. Pierwszym konstruktorem, któremu w połowie XIX wieku udało się opracować skutecznie działający pocisk tego rodzaju, był Robert Whitehead, którego konstrukcja do dziś stanowi klasyczne rozwiązanie w tym zakresie. Zapoczątkowany przez torpedę Whiteheada gwałtowny rozwój tej broni został jeszcze zintensyfikowany podczas wojen światowych w I połowie XX wieku, gdy napęd spalinowy zaczęto zastępować napędem elektrycznym. W tym też czasie standardowy bezwładnościowy system kierowania zaczął być wspomagany przez oparty na sonarze akustyczny układ naprowadzania. Rozwój nowych konstrukcji głowic bojowych doprowadził do wprowadzenia do użytku operacyjnego głowic z ładunkami specjalnie uformowanymi do przebijania opancerzonych kadłubów okrętów oraz zapalników detonujących głowice pod stępką atakowanych jednostek.

Postęp technologiczny w zakresie broni podwodnej, napędzany zimnowojennym wyścigiem zbrojeń, doprowadził do powstania nowych rodzajów napędów dla torped, a także nowych sposobów naprowadzania. Zwiększenie czułości sonarów pasywnych i stopnia zaawansowania sonarów aktywnych, a także wprowadzenie układów naprowadzania po śladzie torowym, w połączeniu z zastosowaniem pierwotnie analogowych, a następnie cyfrowych układów komputerowych, zdolnych do analizy danych i podejmowania decyzji, uczyniły z torped inteligentne pociski, zdolne do wielokrotnego podchodzenia do celu, samodzielnego wypracowywania sposobów podejścia do celu w zależności od sytuacji taktycznej, oraz do prowadzenia „wojny robotów” z również inteligentnymi pasywnymi i aktywnymi środkami przeciwtorpedowymi.

Przez blisko dwa wieki operacyjnego zastosowania torped, zwłaszcza od początku XX wieku, broń tego rodzaju stała się jednym z najskuteczniejszych narzędzi prowadzenia wojen i bitew morskich, zabierając palmę pierwszeństwa artylerii okrętowej i bombom lotniczym. Podczas I i II wojny światowej ofiarami torped padały okręty wszystkich klas morskich, w tym największe kiedykolwiek zbudowane i najsilniej opancerzone okręty liniowe, a także lotniskowce. Wykorzystanie tego rodzaju amunicji niemal doprowadziło do upadku Wielkiej Brytanii podczas I wojny światowej i stało się także jednym z podstawowych narzędzi doprowadzenia do upadku imperium japońskiego podczas wojny na Pacyfiku. Po zakończeniu konfliktu z państwami Osi torpedy, które od zarania stanowiły podstawową broń okrętów podwodnych, stały się najważniejszą i główną bronią służącą ich zwalczaniu, nie tracąc nic na znaczeniu w dotychczasowej roli przeciw okrętom nawodnym.

Rozwój konstrukcji torped W XIX wieku nazwisko Roberta Whiteheada było synonimem jego wynalazku w prasie tego czasu – torpedy nazywano wówczas „whiteheadami”. Historia torped, rozumianych jako poruszający się w kierunku celu (w przeciwieństwie do min) ładunek wybuchowy oddziaływający na cel na lub poniżej jego linii wodnej, wzięła jednak początek od wynalazcy Roberta Fultona, około 60 lat wcześniejRoger Branfill-Cook: Torpedo, s. 12–17..

Wczesne konstrukcje W grudniu 1799 roku Robert Fulton zaproponował planującemu atak na Anglię Napoleonowi budowę okrętu podwodnego, który miał wesprzeć francuską inwazję. Oferta została odrzucona, niezrażony tym jednak Fulton zbudował swoją łódź podwodną „Nautilus” i z sukcesem przetestował ją w Sekwanie 13 czerwca 1800 rokuPaul Fontenoy: Submarines: An Illustrated History, s 4.. Fulton napotkał jednak ten sam problem, który położył wcześniej kres staraniom Davida Bushnella – brak sprawnej broni dla okrętu podwodnego. Fulton skoncentrował się wobec tego na staraniach mających doprowadzić do powstania podwodnych środków rażenia. W 1803 roku zaproponował Napoleonowi pomysł parowej wyrzutni, która, gdyby z powodzeniem ją skonstruowano, mogła dać Francuzom istotną przewagę w ich inwazji przez kanał. Cesarz propozycję Fultona odrzucił.

thumb|left|Duński bryg „Dorothea” eksploduje podczas pierwszego na świecie próbnego ataku torpedowego. Rycina pochodzi z wydanej w 1810 roku przez samego Roberta Fultona książki Torpedo war, and submarine explosions, (1810)

Zawiedziony i urażony Fulton zwrócił się więc do przeciwnej strony – udał się do Anglii. Anglicy zdawali sobie sprawę ze swojej przewagi na morzu, wiedzieli jednak, że choćby przypadkiem, z powodu złej pogody czy błędnej strategii, Francuzom może udać się wylądować na południowo-wschodnim brzegu Anglii. Gdy w 1804 roku Napoleon zaczął gromadzić swoją Grande Armée na polach wokół Boulogne, a francuska marynarka zaczęła gromadzić barki desantowe, Anglicy starali się przeszkodzić Francuzom wszelkimi sposobami, jednak standardowe taktyki nie dawały rezultatu. W tej sytuacji pojawił się Fulton, a jego propozycje zyskały wsparcie na najwyższych szczeblach władzy, środki finansowe i asystę najbardziej przedsiębiorczych oficerów Royal Navy. Tam skonstruował szereg wynalazków ogólnie nazwanych „infernal devices” (piekielnymi urządzeniami). W rezultacie ich zastosowania podczas testu przeprowadzonego 15 października 1805 roku, duński bryg „Dorothea” został pierwszą w historii jednostką pływającą zniszczoną przez eksplozję – jak nazwał urządzenie Fulton – torpedy. Nawiązał tu nazwą do drętwy elektrycznej (łac. Torpedo torpedo)Wildenberg, T., Polmar, N.: Ship Killer, s. 1–13..

thumb|Sposób użycia torped według idei Fultona

W rzeczywistości nie była to torpeda w dzisiejszym rozumieniu, lecz pływająca mina ze 180-funtowym (81,5 kg) ładunkiem czarnego prochu, wzbudzanym przez mechanizm zegarowy, który aktywował zapalnik. Dwie tego typu torpedy umieszczone były na końcach dwóch lin o długości 18 stóp (5,5 metra), po czym drugi koniec każdej z lin był przystrzelany do kadłuba atakowanej jednostki za pomocą harpuna, same zaś torpedy spuszczane z łodzi torpedowych do wody. Pod działaniem prądów morskich i ruchu okrętu torpedy zanurzały się do poziomu stępki, po czym, po upływie założonego czasu (18 minut w przypadku eksperymentu na „Dorothea”), eksplodowały, łamiąc stępkę atakowanej jednostkiRobert Fulton: Torpedo war, s. 177–180.. Zakończony eksplozją celu test – po którym jak napisał Fulton, „z Dorothei nie pozostało nic oprócz kilku pływających szczątków” – wywołał duże wrażenie na około setce obserwujących go wysokich przedstawicieli Royal Navy i rządu. Już jednak tydzień później rozstrzygnęła się bitwa pod Trafalgarem, która zniweczyła nadzieje Napoleona na inwazję na Wyspy Brytyjskie, a tym samym szanse na zastosowanie wynalazku w obronie Anglii. Zawiedziony Fulton wrócił więc do Stanów Zjednoczonych.

Po powrocie do kraju Fulton zaprezentował swój wynalazek tutejszym wysokim rangą politykom i wojskowym, a Kongres wyasygnował nawet kwotę 5000 dolarów na „próbę praktycznego użycia torpedy”. Z sumy tej wydane zostało jedynie 1500 dolarów, a system obrony Fultona nigdy nie został przyjęty przez marynarkę amerykańską. Wkrótce po opublikowaniu swojej pracy wynalazca zmienił przedmiot zainteresowania na miny kotwiczne i torpedy wytykowe, a w 1815 roku zmarł na zapalenie płuc. Pomysły Fultona zawarte w jego książce zainspirowały jednak inne osoby, które za pomocą podobnych środków w 1812 roku bezskutecznie usiłowały zatapiać brytyjskie okręty na akwenach między jeziorem Ontario a Virginia Capes. Niepowodzenie tych akcji spowodowało jednak całkowitą utratę zainteresowania torpedami w Stanach Zjednoczonych na następne kilkadziesiąt lat, do momentu, kiedy podczas wojny secesyjnej konfederacka marynarka wojenna zmuszona została do poszukiwania niestandardowych środków w celu odrzucenia okrętów Unii od swoich portów i ujść rzek.

Torpedy wytykowe

Robert Fulton nigdy nie zbudował torpedy wytykowej – czy jak się przyjęło określać w krajach wschodnioeuropejskich, miny wytykowej – jednak w 1813 roku opisał wraz z odpowiednimi diagramami swoją koncepcję w tej mierze kapitanowi Stephenowi Decaturowi. Stąd też prawdopodobnie wzięły się przypadki zastosowania tej idei w wojnie amerykańsko-brytyjskiej w latach 1812–1815. Nie przyniosły one co prawda powodzenia, jednak w 1813 roku brytyjski okręt liniowy HMS „Ramillies” zatopił jedną z łodzi torpedowych uzbrojonych w tego rodzaju broń, istnieją też dowody na próby jej użycia na Wielkich JeziorachRoger Branfill-Cook: Torpedo, s. 18–21..

thumb|left|Szkic przedstawiający „Davida” uzbrojonego w torpedę wytykową

Mina wytykowa była prostym urządzeniem składającym się z ładunku wybuchowego umieszczonego na długiej – kilkumetrowej belce (wytyku), przytwierdzonej na okuciach w dziobowej części okrętuEncyklopedia techniki wojskowej, s. 383..

Po wybuchu wojny secesyjnej Unia, dysponująca znaczną przewagą na morzu, podjęła blokadę morską portów Konfederacji, uzależnionej od importu broni z Europy i eksportu tamże bawełny. W tej sytuacji separatystyczne stany Południa podjęły starania o pozyskanie taniej broni zdolnej do przełamania blokady – taką broń mogły stanowić „torpedo-miny”. Eksperymenty w tej dziedzinie prowadził Matthew Fontaine Maury, były oficer US Navy, utalentowany naukowiec, który po wybuchu wojny zrezygnował ze służby w marynarce Stanów Zjednoczonych na rzecz służby w marynarce Konfederacji. Pod jego kierownictwem, w Richmond utworzono Naval Submarine Battery Service, zajmującą się opracowaniem min i innych podwodnych ładunków wybuchowych. Opracowane tam konstrukcje były następnie produkowane lokalnie. Wprawdzie niektóre z nich wyposażone były w elektryczny zapalnik, większość detonowana była jednak za pomocą prostego, mechanicznego detonatora.

thumb|Szkic przekroju „H.L. Hunley” z widoczną torpedą wytykową u dołu

Pierwszy udokumentowany efektywny atak za pomocą tego rodzaju broni miał miejsce 5 października 1863 roku, gdy dowodzony przez Williama T. Glassella „CSS David” w porcie Charleston zaatakował fregatę pancerną Unii USS „New Ironsides”, powodując uszkodzenia. Pierwszy zakończony sukcesem atak za pomocą torpedy wytykowej nastąpił kilka miesięcy później, gdy 17 lutego 1864 roku półzanurzalny okręt „H.L. Hunley” zaatakował i zatopił należący do Unii slup USS „Housatonic”, który został w ten sposób pierwszym operacyjnym okrętem zatopionym przez podwodny ładunek wybuchowy przeciwnika. Jednak sukcesy w tej dziedzinie miała także marynarka wojenna Unii, m.in. 28 października 1864 roku za pomocą torpedy wytykowej umieszczonej na łodzi o napędzie parowym William Cushing zatopił konfederacki okręt pancerny CSS „Albemarle”. Z uwagi na relatywną efektywność torped wytykowych, po wojnie domowej w USA bronią tą zainteresowały się także inne potęgi morskie tego czasu, m.in. Rosja i Francja, zaś w samych Stanach Zjednoczonych jeszcze w 1890 roku obowiązywała „Spar-Torpedo Instructions for the United States Navy” (Instrukcja torped wytykowych w marynarce).

thumb|left|Model „Rândunicy” z widocznym palem miny wytykowej