thumb|Budynek Główny Gminy Żydowskiej w Warszawie, siedziba Rady Żydowskiej do sierpnia 1942 roku Judenrat w Warszawie, Rada Żydowska w Warszawie (, lub ) – Judenrat powołany przez niemieckie władze okupacyjne w październiku 1939 roku z zadaniem wdrażania niemieckich zarządzeń wobec ludności żydowskiej w Warszawie.
Od jesieni 1940 roku była to instytucja odpowiedzialna za administrację getta warszawskiego. Przewodniczącym warszawskiego Judenratu był Adam Czerniaków; po jego samobójczej śmierci w lipcu 1942 roku stanowisko to objął Marek Lichtenbaum.
Rada Żydowska działała pod kontrolą i w sztywnych ramach narzuconych przez władze okupacyjne. Podlegała początkowo niemieckim władzom policyjnym. Później przeszła pod nadzór cywilny, którego reprezentantem był m.in. powołany w maju 1941 roku Komisarz ds. Żydowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, Heinz Auerswald. Warszawski Judenrat był silnie krytykowany przez żydowski ruch oporu i organizacje samopomocy społecznej. Również większość mieszkańców getta warszawskiego darzyła go silną niechęcią. Judenratowi i jego urzędnikom zarzucano m.in. korupcję, nepotyzm i niekompetencję, faworyzowanie najbogatszych, sprzyjanie tendencjom asymilacyjnym, a także uległość wobec okupanta lub wręcz kolaborację. Krytyka ta nie zawsze uwzględniała jednak realia, w których działał Judenrat, oraz jego rzeczywiste możliwości.
Od rozpoczęcia wielkiej akcji deportacyjnej latem 1942 roku znaczenie Judenratu sukcesywnie malało. Ostatecznie zakończył on działalność w kwietniu 1943 roku, wraz z wybuchem powstania w getcie. Żaden z jego członków nie przeżył wojny.
Geneza i utworzenie warszawskiego Judenratu
1 września 1939 roku nazistowskie Niemcy rozpoczęły zbrojną agresję przeciwko Polsce. Od pierwszych dni wojny w zajmowanych polskich miastach funkcjonariusze niemieckich Einsatzgruppen tworzyli „rady żydowskie” (niem. Judenrat). Proces ten został oficjalnie usankcjonowany 21 września 1939 roku, podczas narady pod przewodnictwem SS-Gruppenführera Reinharda Heydricha, która odbyła się w Berlinie z udziałem szefów najważniejszych departamentów Głównego Urzędu Policji Bezpieczeństwa i dowódców Einsatzgruppen operujących w Polsce. Określono wtedy m.in. kryteria, według których powinny być tworzone Judenraty. Sama koncepcja tworzenia „zwierzchnictw” żydowskich, za pośrednictwem których naziści wdrażali swoje zarządzenia względem ludności żydowskiej, była realizowana w III Rzeszy już od czasu Anschlussu Austrii w 1938 roku.
Tymczasem 6 września 1939, w apogeum paniki ewakuacyjnej, która ogarnęła Warszawę, komisaryczny prezes gminy żydowskiej, Maurycy Mayzel, opuścił stolicę. Realną władzę nad pogrążoną w chaosie gminą objął jeden z członków jej tymczasowego zarządu komisarycznego, Adam Czerniaków. Ten stan rzeczy został wkrótce usankcjonowany przez władze państwowe. 20 września Komisarz Cywilny przy Dowództwie Obrony Warszawy Stefan Starzyński polecił radcom gminy żydowskiej wykonywanie obowiązków jej tymczasowego przewodniczącego, wyznaczając Czerniakowa na „przewodniczącego obrad”, a Marka Lichtenbauma – na jego zastępcę. Trzy dni później Starzyński oficjalnie mianował Czerniakowa komisarycznym prezesem gminy.
1 października wojska niemieckie wkroczyły do Warszawy. Wraz z oddziałami Wehrmachtu w mieście pojawili się funkcjonariusze Einsatzgruppe IV (EG IV). Z myślą o utworzeniu żydowskiego „zwierzchnictwa” niezwłocznie przystąpili do rozpoznania żydowskiej elity. W tym celu m.in. zatrzymano i przesłuchano członków rodziny Zamenhofów.
4 października kilku funkcjonariuszy SS pojawiło się w siedzibie Gminy Żydowskiej, poszukując jej „zarządzającego”. Wypędzili z budynku wszystkich Żydów oraz zabrali klucze do gminnej kasy, z której zrabowali wszystkie pieniądze (ok. 90 tys. złotych). W międzyczasie pod siedzibą gminy pojawił się Czerniaków, który przybył, by zająć się organizacją pogrzebu Samuela Dicksteina. Poinformowano go o zaistniałych wydarzeniach. Uzgodniono wtedy, że pracownicy gminy rozejdą się do domów, natomiast Czerniaków uda się do budynku, by porozmawiać z Niemcami. Został zatrzymany i zabrany do siedziby EG IV w gmachu przy al. Szucha 25. Tam SS-Obersturmbannführer Josef Meisinger rozkazał mu powołać 24-osobową Radę Starszych i stanąć na jej czele.
Czerniaków zdołał skompletować żądaną przez Niemców listę 24 członków Judenratu. Dzięki jego zabiegom w pierwszym składzie Rady Żydowskiej znaleźli się wybitni przedstawiciele warszawskiej społeczności żydowskiej, reprezentujący stosunkowo szerokie spektrum społeczno-polityczne. Jako datę oficjalnego utworzenia Judenratu wskazuje się 6 lub 7 października. Oficjalna reaktywacja gminy żydowskiej oraz inauguracyjne posiedzenie Judenratu odbyły się w obecności Niemców 15 października 1939 roku (według innych źródeł – 10 października).
Katarzyna Person podaje, że dekret o utworzeniu warszawskiego Judenratu został wydany przez generalnego gubernatora Hansa Franka 28 listopada 1939. Taką interpretację kwestionuje jednak , który wskazuje, że wydane tego dnia rozporządzenie Franka w sprawie tworzenia Judenratów nie dotyczyło Warszawy i Krakowa.
Zadania i stosunek podległości względem władz niemieckich Na użytek propagandowy niemieckie władze okupacyjne przedstawiały Judenraty jako organy samorządu, reprezentujące ludność żydowską. W rzeczywistości oczekiwały od nich jednie ścisłego egzekwowania swoich rozkazów i zarządzeń względem Żydów. Zgodnie z realizowaną w III Rzeszy zasadą „przywództwa” (niem. Führerprinzip) przewodniczący Rady Żydowskiej był osobiście odpowiedzialny za funkcjonowanie jej aparatu administracyjnego. Niemieckie rozporządzenia czyniły go i jego zastępcę odpowiedzialnymi za „przyjmowanie rozkazów władz niemieckich” oraz „sumienne przeprowadzanie tychże w pełnym zakresie”, podczas gdy „Żydzi i Żydówki winni być posłuszni poleceniom wydawanym przez nią [Radę Żydowską] celem wykonania zarządzeń niemieckich”.
W początkowym okresie działalności do obowiązków warszawskiego Judenratu należało m.in. prowadzenie spisu ludności żydowskiej. Następnie nakazano mu m.in. dostarczanie władzom niemieckim żydowskich robotników do pracy przymusowej. Oprócz tego do zadań rady należała m.in. działalność opiekuńcza, aprowizacyjna, administracyjna oraz pośrednictwo w tworzeniu warsztatów rzemieślniczych na terenie późniejszego getta. Siedziba Judenratu mieściła się w Budynku Głównym Gminy Żydowskiej w Warszawie przy ulicy Grzybowskiej 26/28.
Podczas inauguracyjnego posiedzenia warszawskiego Judenratu oficer SS (zapewne SS-Hauptsturmführer ) poinformował radców, iż podlegają całkowicie władzy Sicherheitspolizei. Zakazał im także kontaktowania się z przedstawicielami innych organów władz okupacyjnych. Funkcjonariusze Einsatzgruppe IV, a po jej rozwiązaniu – urzędu komendanta SD i policji bezpieczeństwa w dystrykcie warszawskim (Kommandeur der Sicherheitspolizei und des SD, KdS), do stycznia 1940 roku sprawowali niemal niepodzielną kontrolę nad warszawskim Judenratem. Początkowo funkcjonariuszem EG IV oddelegowanym do zajmowania się „sprawami żydowskimi” był wspomniany Bernhard Baatz. Później w ramach urzędu KdS powstał podreferat IV B 4, w którego gestii leżały „sprawy żydowskie” (tzw. Judenreferat). Jego szefami byli Karl Georg Brandt i Gerhard Mende.
Na przełomie 1939 i 1940 roku nadzór nad warszawskim Judenratem zaczęły stopniowo przejmować niemieckie władze cywilne. Ten stan rzeczy został jednak oficjalnie zaakceptowany przez SS dopiero na początku czerwca 1940 roku. Do października tego roku Judenrat podlegał niemieckim władzom miejskim w osobach kolejno: komisarycznego prezydenta Warszawy Oskara Rudolfa Dengla i Stadthauptmanna Ludwiga Leista. Jednocześnie, ku niezadowoleniu tego ostatniego, prawo do wydawania poleceń Radzie Żydowskiej rościli sobie także urzędnicy z urzędu gubernatora dystryktu warszawskiego. Relacje między Leistem a przewodniczącym Adamem Czerniakowem układały się zazwyczaj dość poprawnie.
W październiku 1940 roku, w związku z rozpoczęciem procesu gettoizacji warszawskich Żydów, władzę nad Judenratem przejął Wydział Przesiedleń (niem. Umsiedlungsamt) w urzędzie gubernatora dystryktu warszawskiego. Na jego czele stał . Ekspozyturą Umsiedlungsamtu w getcie warszawskim, pozostającą w bezpośrednim kontakcie z Judenratem, był tzw. Urząd Transferu (niem. Transferstelle). Organ ten nie tylko wydawał polecenia Judenratowi, lecz również miał za zadanie kontrolować cały obrót towarowy między gettem a „stroną aryjską”. Relacje między Schönem a Czerniakowem układały się wyjątkowo źle. W okresie jego rządów przewodniczący Judenratu został dwukrotnie pobity i na krótko aresztowany.
15 marca 1941 roku Umsiedlungsamt uległ likwidacji. Jego kompetencje przejęło kilka innych wydziałów, podczas gdy Schön został przeniesiony na stanowisko kierownika Wydziału Spraw Wewnętrznych w urzędzie gubernatora dystryktu warszawskiego. Nastąpił dwumiesięczny okres przejściowy, podczas którego Schön podejmował bezskuteczne zabiegi, aby nadzór nad „sprawami żydowskimi” objął jego dotychczasowy zastępca, Otto Mohns. Ostatecznie 14 maja 1941 roku gubernator dystryktu warszawskiego Ludwig Fischer powołał na stanowisko Komisarza ds. Żydowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej (niem. Kommissar für den jüdischen Wohnbezirk) Heinza Auerswalda. Jako podstawa prawna posłużyło mu rozporządzenie generalnego gubernatora Hansa Franka z 19 kwietnia 1941 roku, które przyznawało przewodniczącemu warszawskiego Judenratu te same prawa, co burmistrzowi dzielnicy polskiej w Warszawie, jednocześnie jednak podporządkowując go niemieckiemu komisarzowi. Transferstelle stała się w tym czasie jednym z organów pomocniczych urzędu komisarza. Czerniaków wiązał pewne nadzieje z powołaniem Auerswalda, którego – zwłaszcza na tle Schöna – uważano z początku za człowieka pragmatycznego i dobrze traktującego Żydów. Przewodniczący Judenratu wierzył przez pewien czas, że udało mu się nawiązać z komisarzem getta nić osobistego porozumienia. Z czasem stało się jednak jasne, że Auerswald był karierowiczem i bezwzględnym realizatorem antyżydowskiej polityki nazistów.
W międzyczasie SS nie zrezygnowało z ingerowania w sprawy getta. Czerniaków był zobowiązany stawiać się raz w tygodniu w warszawskim urzędzie KdS, by zdać sprawozdanie szefom Judenreferatu: Karlowi Georgowi Brandtowi i Gerhardowi Mendemu. Podczas tych wizyt towarzyszył mu komendant Żydowskiej Służby Porządkowej, Józef Szeryński. Czerniakowowi zdarzało się także prowadzić rozmowy z innymi funkcjonariuszami SS, w tym z pierwszymi komendantami SD i Sicherheitspolizei w Warszawie: Josefem Meisingerem i , oraz z szefem warszawskich struktur SD – dr Ernstem Kahem.
W drugiej połowie 1942 roku, w związku z rozpoczęciem „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, SS ponownie uzyskała pełnię władzy w sprawach żydowskich. W czasie wielkiej akcji deportacyjnej latem 1942 roku niepodzielną władzę w getcie sprawowały dwa niemieckie „sztaby wysiedleńcze”: „lubelski” – dowodzony przez SS-Hauptsturmführera Hermanna Höflego, złożony z esesmanów, którzy przybyli ze sztabu akcji Reinhardt w Lublinie, oraz „warszawski”, którym dowodzili kierownicy „referatu żydowskiego” w warszawskim urzędzie KdS: Brandt i Mende.
Po zakończeniu „Wielkiej Akcji” przez pewien czas istniały jeszcze Transferstelle oraz urząd Komisarza ds. Żydowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, jednakże decydujący głos we wszystkich sprawach dotyczących getta należał odtąd do Brandta i innych funkcjonariuszy warszawskiego KdS, którzy urzędowali w tzw. Befehlstelle przy ul. Żelaznej 103.
Relacje z polskim Zarządem Miejskim