Zbombardowanie szkoły Fahmi al-Jarjawi – masakra, do jakiej doszło 25 maja 2025, kiedy Siły Obronne Izraela (IDF) zaatakowały szkołę Fahmi al-Jarjawi w dzielnicy Daraj w Gazie, zabijając co najmniej 36 osób i raniąc 55 innych, w tym 18 dzieci i 6 kobiet. Atak miał miejsce w czasie narastającej międzynarodowej krytyki działań Izraela w wojnie w Strefie Gazy.

Zweryfikowane nagrania wideo ukazały m.in. młodą dziewczynkę uwięzioną w pożarze wywołanym przez bombardowanie, próbującą uciec z płonącego budynku. Dzieci, które przeżyły atak, doznały poważnych oparzeń.

Izraelskie siły zbrojne nie wydały wcześniej nakazu ewakuacji obszaru objętego atakiem. Twierdzenia strony izraelskiej, jakoby szkoła była wykorzystywana przez bojowników Hamasu i Islamskiego Dżihadu, nie zostały poparte dowodami i nie mogły zostać niezależnie zweryfikowane przez media.

Atak miał miejsce w ramach ofensywy izraelskiej w Strefie Gazy w maju 2025. Ofensywa ta obejmowała setki nalotów, oblężenia szpitali, przypadki głodu, przymusowe przesiedlenia ludności oraz groźby wojenne premiera Izraela, Binjamina Netanjahu.

Bombardowanie Według Associated Press, Al-Dżaziry i Agence France-Presse, w wyniku nalotów na szkołę zginęło od 33 do 36 osób, a 55 zostało rannych.

Według informacji przekazanych przez biuro medialne władz Strefy Gazy, w wyniku bombardowania zginęło 18 dzieci. Telewizja Al-Dżazira opublikowała zweryfikowane nagranie ukazujące małe dziecko próbujące uciec z płonącej szkoły. . Jak ustalono, dziecko to była 5-letnia Ward Khalil, której udało się opuścić budynek, doznając jedynie nieznacznych obrażeń. W wyniku tego samego ataku zginęli jednak jej matka oraz dwoje rodzeństwa.

Na zewnątrz ludzie desperacko próbowali wybijać okna, by ratować uwięzionych w płomieniach.

Ratownicy medyczni poinformowali o rozległych pożarach, które objęły budynek szkoły oraz namioty rozstawione na jej terenie. Zgodnie z ich relacjami, dochodziły stamtąd głosy osób uwięzionych w ogniu, które pozostawały przy życiu, lecz nie były w stanie się ewakuować. Świadkowie określili sytuację jako „katastrofalną”, a jeden z lokalnych mieszkańców porównał intensywność bombardowania do trzęsienia ziemi. Jednostki obrony cywilnej prowadziły akcję gaśniczą przez kilka godzin. Jeden z ratowników, który wyniósł z płomieni małą dziewczynkę, oświadczył, że nie był w stanie przekazać jej informacji o śmierci całej rodziny.

Al-Dżazira poinformowała, że rankiem tego samego dnia, w wyniku ataków izraelskich sił zbrojnych w północnej Gazie zginęło łącznie 50 osób. Wśród ofiar było 19 osób zabitych w jednym domu, w tym 17 członków rodziny Abd Rabbo. Ratownicy, którzy próbowali dotrzeć do ocalałych, zostali ostrzelani przez siły izraelskie.

Następstwa Po atakach siły izraelskie zrzucały ulotki z wezwaniami do mieszkańców Gazy, by donosili na bojowników Hamasu, pisząc: „przypieczętowaliśmy los Hamasu, wojna zbliża się do końca”. Wydano także rozkazy ewakuacji większości południowej części Strefy Gazy.

Obrazy satelitarne pokazały, że izraelskie siły otaczały ostatnie funkcjonujące szpitale w północnej Gazie.

Reakcje

Organizacje praw człowieka Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA) oświadczyła, że miejsca schronienia w Gazie są przepełnione uchodźcami i nie ma już bezpiecznych miejsc.

Rządy

Gaza Biuro medialne władz Gazy uznało bombardowanie za „bezpośrednią kontynuację zbrodni czystki etnicznej i ludobójstwa” prowadzonego przeciwko narodowi palestyńskiemu od ataku Hamasu na Izrael 7 października. Władze stwierdziły, że izraelskie siły systematycznie bombardują schrony, by spowodować jak największą liczbę ofiar.

Izrael IDF oraz agencja wywiadu wewnętrznego Szin Bet oświadczyły — nie przedstawiając jednak dowodów — że budynek szkoły był wykorzystywany przez „terrorystów do planowania i zbierania informacji wywiadowczych” w celu przeprowadzenia ataków na izraelskich cywilów i żołnierzy. Według izraelskiego wojska, celem nalotów byli kluczowi członkowie Hamasu oraz Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, a działania miały być podjęte z uwzględnieniem środków mających na celu ograniczenie liczby ofiar cywilnych. Dziennikarze BBC nie potwierdzili tych twierdzeń, natomiast dostępne materiały filmowe i fotograficzne przedstawiały dziesiątki zabitych i rannych kobiet oraz dzieci. Rzecznicy izraelscy nie ujawnili, kto konkretnie miał być celem nalotów.

Niemcy Choć kanclerz Niemiec skrytykował działania rządu izraelskiego, minister spraw zagranicznych Johann Wadephul oświadczył, że Niemcy będą kontynuować sprzedaż broni Izraelowi.

Przypisy

Kategoria:2025 w Palestynie Kategoria:Historia Gazy Fahmi al-Jarjawi Fahmi al-Jarjawi Kategoria:Wojna Izraela z Hamasem