Garaż – polski fanzin poświęcony muzyce wydawany w Szczecinie. W piśmie znajdują się artykuły, wywiady, recenzje i inne opracowania dotyczące głównie gatunku muzycznego punk rock, ale także innych, takich jak przykładowo ska, hardcore punk, reggae, psychobilly. Wydawcą magazynu jest wytwórnia Jimmy Jazz Records. Pierwszy numer „Garażu” ukazał się w 1985 r., a pierwsze wydanie oficjalne, po zarejestrowaniu pisma, z numeracją od 1, zostało opublikowane w 1990 r. Ostatni, 30 numer pisma ukazał się w 2012 r.

Historia Wprowadzenie Historia powstania i wydawania fanzinu „Garaż” zaczyna się około 1983 r., choć wówczas jeszcze pod innym szyldem, i trwa przez kolejne lata, podczas których zmienia się zarówno charakter pisma, sposób wydawania, nakład jak i zawartość merytoryczna, choć ta ostatnia zawsze związana jest z szeroko pojmowaną sceną punk. Zarówno sam twórca zina Zdzisława "Dzidek" Jodko, jaki publicyści zajmujący się tematyką dotyczącą tego typu wydawnictw, wyróżniają kilka wyraźnych okresów, faz, w tej historii. Przed okresem pierwszym zina „Garaż” istnieje krótki okres wydawania poprzedzającego go aperiodyku „Obłęd” około 1983 r. – 1984 r.. Natomiast od 1985 r. do 1989 r. trwa okres pierwszy, kiedy fanzin już pod tytułem „Garaż” wydawany jest w zasadzie jako informator klubowy, koncertowy. Kolejny wyraźnie zaznaczający się w tej historii okres, to czas od 1990 do 1992, a ostatnia, nadal trwająca faza istnienia pisma „Garaż”, rozpoczęła się w 1997, choć w jej przypadku jeden z publicystów, z dalej wyjaśnionych przyczyn, wyróżnia w niej etap od 1997 do 2001 r. i etap począwszy od 2002 r. do 2012 r.. Numerowanych „Garaży”, wydawanych oficjalnie począwszy od 1990 r., powstało 30, w tym 20 z załączonym albumem kompilacyjnym zamieszczonym na płycie kompaktowej.

Przed powstaniem „Garażu” Historia pisma od początków jego istnienia wiąże się z osobą Zdzisława Jodko (pseudonim / ksywka – "Dzidek"), późniejszego redaktora naczelnego „Garażu”. Przed powstaniem fanzinu o nazwie „Garaż”, Zdzisława Jodko był zaangażowany w tworzeniu zinu noszącego tytuł „Obłęd”. W przybliżeniu około 1983 r. – 1984 r. ukazały się trzy numery pisma pod tym szyldem. W jego tworzeniu uczestniczyli oprócz Dzidka (Szczecin), także między inne, znane w środowisku muzyki niezależnej osoby, takie jak Marek Jurczenko – „Urko” (Racibórz), Paweł Konnak – „Konjo” (Gdańsk), Jacek i Robert Wiśniewscy (Raszyn).

Okres od roku 1985 do 1989 Dalsze tworzenie fanzinu, już pod nowym tytułem „Garaż”, wiąże się z klubem „Kontrasty”, następnie z klubem „Pinokio”, oba w Szczecinie i organizowanymi tam od 1985 r. punkowymi koncertami. Odbywały się one pod hasłem „Garaż”. Początkowo lokalne dość szybko przyciągnęły czołowe, polskie zespoły muzyczne związane z undergroundem, a także i zagraniczne.

Pierwsze koncerty pod tym szyldem organizował Dzidek. Pierwszy miał miejsce w listopadzie 1985 r. a drugi w grudniu tego samego roku, oba w klubie „Kontrasty”. To wówczas ukazało się pierwsze wydanie fanzinu wydanego 1985 r.. Była to gazetka informacyjna powielana w wielu egzemplarzach na zwykłym kserze. Po większości treść w niej zawarta dotyczyła opisu poprzedniego koncertu. Problemy w dogadaniu się z nowym dyrektorem klubu sprawiły, że od 1986 r. koncerty odbywały się w klubie „Pinokio”. Sam fanzin również od tego momentu zaczął być wydawany jako informator klubowy. Oprócz opisów poprzednich koncertów, zawierał ówcześnie także zapowiedzi kolejnych, planowanych wydarzeń. W tworzenie treści do pisma włączyli się także niektórzy muzycy występujący wówczas na scenie. Dopóki zresztą gazetka była informatorem klubowym, dopóty była legalna.

W tym też mniej więcej czasie została wydana kaseta magnetofonowa, o tytule „Garaż” – „Klub Pinokio. Garaż live”, zawierająca nagrania zespołów występujących na koncertach w klubie „Pinokio”. Zresztą ukazała się ona dzięki klubowi i Akademickiemu Radiu „Pomorze”. Znalazły się na niej nagrania koncertowe z występów takich zespołów jak Dezerter, Karcer, Kobranocka, Absurd, Kolaboranci, One Million Bulgarians i Trybuna Brudu.

Był to również czas, w którym służba bezpieczeństwa interesowała się tego typu działaniami. W przypadku koncertów pod szyldem „Garaż” i „informatora klubowego” pod tytułem „Garaż”, nie było w tym kontekście większych problemów. Jednak około 1986 r. ktoś doniósł, że na koncertach rozrzucano ulotki nielegalnie wydane przez Ruch Społeczeństwa Alternatywnego oraz Ruch Wolność i Pokój. To sprawiło, że kolejny koncert, akurat zespołu Konwent A, został obstawiony przez funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, ale na tym się w zasadzenie skończyło, nawet jeśli jakieś następne koncerty były obstawiane, już bez wiedzy organizatora.

Coraz większa liczba imprez oraz wzrastająca ich popularność sprawiły, że klub zdecydował się na sponsorowanie wydawanego informatora, która stał się protoplastą magazynu „Garaż”. Od początku miał on formę fanzinu i wówczas był bezpłatny. Jego zawartość w głównej mierze dotyczyła organizowanych w klubie koncertów i występujących tam wykonawców. Taka forma tytularna wydawnictwa pozwalała na uniknięcie w tamtym czasie problemów związanych z cenzurą i z rozliczeniami finansowymi. W dużej mierze rozdawano go po prostu publiczności przychodzącej do klubu na koncerty. Późniejsze zmiany w klubie oraz zmniejszenie ilości koncertów spowodowały także zmianę charakteru pisma, które stało się typowym fanzinem od 1986 r..

Nakład fanzinu stale rósł do tego stopnia, że osiągną nakład rzędu kilku tysięcy sztuk, w pewnym momencie osiągając poziom 4.000 egzemplarzy. Ta pierwsza seria magazynu wydawana była do 1988 r., kiedy to Dzidek po ukończeniu studiów musiał odbyć zasadniczą służbę wojskową.

W tym okresie skład magazynu robiony był ręcznie, a gazeta, może poza pierwszą publikacją, była drukowana (a nie jak to wówczas się często zdarzało – kserowana). Taki ręczny skład polegał na pisaniu tekstów ręcznie lub na maszynie do pisania, wycinaniu liter i słów z gazet lub innych druków, wklejaniu na kartkę tych tekstów, które były przygotowane na osobnym arkuszu, wklejaniu zdjęć fotograficznych i rysunków oraz ręcznym dopisywaniu tekstów oraz dopisków między wklejone treści wraz z ewentualnie dorysowywaniem ręcznym różnych ozdobników. Powyższe elementy arkusza drukarskiego mogły być umieszczane praktycznie dowolne i dzięki temu tworzyć zawiłe kolaże. Tak przygotowana karta stanowiła podstawę do powielania poszczególnych stron, czyli kartę źródłową do kserowania lub tworzenia matrycy do druku na kliszy.

Okres od roku 1990 do 1992 W 1989 r. czasopismo zostało oficjalnie zarejestrowane, z siedzibą w Szczecinie, a pierwszy numer ukazał się w 1990 r.. Od tego momentu wydawnictwo ukazywało się z nadawanymi kolejnymi numerami pisma (czego wcześniej nie robiono). Wydawcą była firma prowadząca dystrybucję piwa, w której Dzidek pracował, a w zasadzie sam ją współtworzył – Prokurent Sp. z o.o.. W wymienionym wyżej roku powołał on także wydawnictwo muzyczne Rock’n’roller. Od 1991 r. to właśnie ono przejęło wydawanie i dystrybucję „Garażu”. Powstały wówczas numery numery 3/4, 5/6 i 7/8. Nadal jednak, tak jak od początku istnienia, nie trafiło do oficjalnej sieci dystrybucji lecz było kolportowane niezależnie, w tym przy pomocy grupy stałych współpracowników. Jednak jego wydawanie zostało zatrzymane i nastąpiła pięcioletnia przerwa w ukazywaniu się czasopisma. W tym okresie, od numeru 2 pojawił się dział recenzji albumów muzycznych o nazwie „Manipulator”. W części numerów, jako wkładka do pisma załączany był też magazyn Grupy Literackiej 44 ze Szczecina – „Skafander”.

Wymienione numery pisma, tak jak poprzednio były nadal składane ręcznie i drukowane. W tamtym czasie przy większych nakładach drukowanie było zdecydowanie korzystniejsze pod względem finansowym. Czasem niektóre strony w całości zamiast w barwie czarnej były drukowane przy pomocy farby drukowej o barwie niebieskiej i czerwonej.

Ciekawy był także sposób dystrybucji pisma. Początkowo sprzedawano go podczas koncertów, ale tych był na tyle mało, że należało poszukać nowego sposobu dotarcia do szerszego grona czytelników. Postawiono na nietuzinkową metodę sprzedaży wysyłkowej. Mianowicie zaoferowano sprzedaż 10 egzemplarzy pisma z upustem cenowym oraz dodanym do tego pakietu jednym, dodatkowym egzemplarzem bezpłatnym. Taki pakiet wysyłany był Pocztą Polską do zainteresowanego, który miał możliwość odsprzedania tych dziesięciu egzemplarzy z pewnym zyskiem oraz z możliwością zachowania dla siebie jedenastego egzemplarza. W ten sposób zbudowana została sieć niezależnych dilerów, wzorowana na już przetestowanym modelu z czasów zina „Obłęd”, oparta częściowo na osobach znajomych i stałych współpracownikach.

Okres od roku 1997 Etap od roku 1997 do 2001 Jak wyżej wspominano powrót „Garażu” nastąpił po 5 latach przerwy, w 1997 r., kiedy to ukazał się numer 9. W tym mniej więcej czasie ukazały się wywiady z wydawcami pisma, przykładowo w zinie „Duma Mamusi” numer 4 z 1997 r.. Zakładano wydawanie od 2 do 4 numerów rocznie, choć ostatecznie ta ilość była mniejsza. Zmienił się sposób opracowywania publikacji. Jej skład stał się bardziej profesjonalny, z kolejnymi numerami zwiększała się objętość magazynu, ale także zmianie ulegała jego zawartość. W odniesieniu prezentowanych treści nastąpił powrót i większa koncentracja na punk rocku, w tym powrót do starego brzmienia punk. Z czasem w zakresie zainteresowania redagujących pismo pojawiły się także, obok punk rocka, także inne gatunki muzyczne i nurty pokrewne, takie jak przykładowo ska, reggae czy psychobilly, hardcore punk, rockabilly, mod i czasem nawet swing.

Jest to już okres, w którym zmienił się sposób składu stron. Od numeru 9 był on wykonywany komputerowo. I „Garaż”, obok „Qqryq”, był jednym z pierwszych zinów w Polsce, którego redakcja wprowadzała takie rozwiązanie. W przypadku „Garażu” stosowano w tym celu program Corel Draw. Wyjątkiem był „Skafander”, który nadal drukowano z ręcznie składanych matryc. Zmiany dotyczą także zawartości pisma. Między innymi po raz pierwszy pojawia się choćby tak prozaiczna rzecz jak spis treści. Ponadto w numerze, również po raz pierwszy, zamieszczono biografię wybranego zespołu (w tym przypadku konkretnie The Specials), co było kontynuowane od tego momentu w następnych numerach pisma. Dział z recenzjami albumów muzycznych „Manipulator” znaczne zwiększa swoją objętość. Pojawiają się także pierwsze reklamy. Większość zamieszczanych ogłoszeń dotyczyła produktów związanych z subkulturami i dla nich przeznaczona. Jak przyznaje sam Dzidek, od tego momentu pismo miało także na celu promocję wydawnictw, które ukazywały się w ramach wytwórni Rock’n’roller. Jest to też okres, w którym stopniowo wraz z kolejnymi numerami zwiększa się ilość artykułów dotyczących samej muzyki – biografie zespołów, wywiady, a publicystyka schodzi na dalszy plan. W numerze 15 z 2000 r. po raz pierwszy pojawił się dział zatytułowany „Punk rock egzotyczny” ukierunkowany na opisywanie sceny punk z konkretnego, wybranego, w każdym numerze innego państwa.

Od 11 numeru pisma wydawca załączał album muzyczny. Jako nośnik danych stosowano płytę kompaktową, na której znajdowała się ścieżka dźwiękowa z albumem kompilacyjnym obejmującym materiały promo. Według Dzidka było to pierwsze w Polsce pismo punkowe z dołączonym do niego albumem muzycznym zamieszczonym na płycie kompaktowej. Ówcześnie nakład pisma sięgnął 6.000 egzemplarzy. Do 2001 r. ukazywały się dwa numery rocznie, ale po tej dacie następowały czasem pewne zakłócenia w regularności wydania pisma. Pierwsze z nich spowodowane było zamknięciem wytwórni Rock’n’roller i założeniem nowego wydawnictwa – Jimmy Jazz Records, które kontynuowało wydawanie czasopisma od 2002 r..

Ważnym krokiem w rozwoju wydawnictwa, który wówczas nastąpił, było skierowanie go do dystrybucji w oficjalnej sieci sprzedaży, kontynuując jednak własną sprzedaż wysyłkową, między innymi w sklepach należących do sieci handlowej Empik.