Bitwa o Nankin – jedna z najważniejszych bitew II wojny chińsko-japońskiej, stoczona na przełomie listopada i grudnia 1937 roku między Narodową Armią Rewolucyjną a Cesarską Armią Japońską o kontrolę nad ówczesną stolicą Republiki Chińskiej, Nankinem.
Po wybuchu pełnoskalowej wojny między Japonią a Chinami w lipcu 1937 roku siły japońskie i chińskie stoczyły krwawą, trzymiesięczną bitwę o Szanghaj, w której obie strony poniosły ciężkie straty. Japończycy ostatecznie wygrali bitwę, zmuszając armię chińską do wycofania się. Żeby wykorzystać to zwycięstwo, rząd japoński oficjalnie zezwolił wojsku na zdobycie Nankinu. Zadanie zajęcia chińskiej stolicy powierzono generałowi Iwane Matsui, dowódcy japońskiej , który uważał, że zdobycie Nankinu zmusi Chiny do poddania się i tym samym zakończy wojnę. Chiński przywódca Czang Kaj-szek ostatecznie zdecydował się bronić miasta i mianował Tanga Shengzhiego dowódcą Sił Garnizonowych Nankinu, pospiesznie zgromadzonej sły bojowej sformowanej z lokalnych poborowych i niedobitków z chińskich jednostek, które broniły Szanghaju.
W toku pięciotygodniowej kampanii między 11 listopada a 9 grudnia japońska armia przeszła z Szanghaju do Nankinu w szybkim tempie, ścigając wycofującą się armię chińską i pokonując wszelki opór na swojej drodze. Kampania charakteryzowała się ogromną brutalnością i zniszczeniami, a japońskie oddziały popełniały coraz więcej zbrodni na lokalnej ludności, podczas gdy chińskie siły wdrożyły taktykę spalonej ziemi, niszcząc własną infrastrukturę, aby spowolnić postępy przeciwnika.
Do 9 grudnia Japończycy dotarli do ostatniej linii obrony, linii Fukuo, za którą znajdowały się ufortyfikowane średniowieczne mury Nankinu. 10 grudnia Matsui nakazał generalny szturm Nankinu, a po dwóch dniach intensywnych walk Czang Kaj-szek postanowił opuścić miasto. Przed swoim odejściem Tang nakazał żołnierzom dokonanie zorganizowanego przełamania przez japońskie pozycje, ale w tym czasie Nankin był już w dużej mierze otoczony, a jego obrona znalazła się na granicy wytrzymałości. Większość wojsk Tanga załamała się i zginęła w ostatniej fazie bitwy, która zamieniła się w chaotyczny pogrom chińskich oddziałów. Niektórym jednostkom udało się uciec, lecz wiele innych wpadło w śmiertelną pułapkę, jaką stało się miasto. Do 13 grudnia Nankin całkowicie wpadł w ręce Japończyków.
Po zdobyciu miasta japońskie siły dokonały masakry chińskich jeńców wojennych i cywilów, dopuszczając się masowych morderstw, aktów grabieży, tortur i gwałtów. Chociaż porażające zwycięstwo było gremialne fetowanie w Japonii i dodało odwagi japońskim żołnierzom, to późniejsza masakra zszargała opinię Japończyków w społeczności międzynarodowej. Wbrew oczekiwaniom Matsui, Chiny się nie poddały, a II wojna chińsko-japońska trwała przez kolejne osiem lat, aż do ostatecznej klęski Japonii w 1945 roku.
Tło Decyzja Japończyków o zdobyciu Nankinu Konflikt, który stał się znany jako II wojna chińsko-japońska, rozpoczął się 7 lipca 1937 roku potyczką na moście Marco Polo, która szybko przerodziła się w wojnę na pełną skalę pomiędzy armiami Chin i Japonii. Chiny chciały jednak uniknąć decydującej konfrontacji na północy, więc zamiast tego otworzyły drugi front, atakując japońskie jednostki stacjonujące już wcześniej w strefie koncesyjnej w Szanghaju w środkowych Chinach. Japończycy odpowiedzieli, wysyłając Szanghajską Armię Ekspedycyjną dowodzoną przez generała Iwane Matsui, aby wyprzeć chińskie wojska z Szanghaju. Intensywne walki miejskie zmusiły Sztab Generalny Cesarskiej Armii Japońskiej, który odpowiadał za operacje wojskowe, do wielokrotnego wzmacniania armii szanghajskiej, a ostatecznie 9 listopada całkowicie nowa formacja, 10 Armia dowodzona przez gen. por. Heisuke Yanagawę, wylądowała w Zatoce Hangzhou na południe od Szanghaju.
Chociaż przybycie 10 Armii zmusiło chińskie wojska do wycofania się z Szanghaju, japoński Sztab Generalny zdecydował się przyjąć politykę nierozszerzania działań wojennych w celu zakończenia wojny. 7 listopada jego faktyczny przywódca, zastępca szefa sztabu Hayao Tada, ustanowił „linię ograniczeń operacji”, uniemożliwiając swoim siłom opuszczenie okolic Szanghaju, a dokładniej udanie się na zachód od chińskich miast Suzhou i Jiaxing. Miasto Nankin znajduje się około 300 kilometrów na zachód od Szanghaju.
thumb|Japoński generał Iwane Matsui Istniał jednak poważny rozdźwięk między japońskim rządem a jego dwiema armiami polowymi, Szanghajską Armię Ekspedycyjną i 10 Armią, które od listopada znajdowały się nominalnie pod kontrolą Armii Obszaru Centralnych Chin dowodzonej przez Matsui. Matsui jasno dał do zrozumienia swoim przełożonym, że chce ruszyć na Nankin jeszcze przed wysłaniem jego sił do Szanghaju. Był przekonany, że podbój chińskiej stolicy Nankinu spowoduje upadek całego nacjonalistycznego rządu Chin, a tym samym przyniesie Japonii szybkie i całkowite zwycięstwo w wojnie z Chinami. Yanagawa również pragnął podbić Nankin, a obaj generałowie byli oburzeni linią ograniczeń operacyjnych, która została im narzucona przez Sztab Generalny Armii.
19 listopada Yanagawa rozkazał swojej 10 Armii ścigać wycofujące się chińskie siły przez linię ograniczenia operacji aż do Nankinu, co było jaskrawym aktem niesubordynacji. Kiedy Tada dowiedział się o tym następnego dnia, nakazał Yanagawie natychmiastowe zatrzymanie się, ale rozkaz ten został zignorowany. Matsui podjął pewne wysiłki, aby powstrzymać Yanagawę, lecz powiedział mu również, że może wysłać kilka jednostek rozpoznawczych poza linię. W rzeczywistości Matsui bardzo sympatyzował z działaniami Yanagawy i kilka dni później, 22 listopada, wysłał pilny telegram do Sztabu Generalnego Armii, w którym nalegał, że aby rozwiązać ten kryzys w szybki sposób, musimy wykorzystać obecną pogarszającą się sytuację wroga i zdobyć Nankin […] Pozostając za linią ograniczenia operacji w tym momencie nie tylko pozwalamy, aby nasza szansa na zwycięstwo się wymknęła, ale także zachęcamy wroga do uzupełnienia sił bojowych i odzyskania ducha walki, a istnieje ryzyko, że [później] będzie trudniej całkowicie złamać jego wolę walki.
Tymczasem, gdy coraz więcej japońskich jednostek nadal przechodziło poza linię ograniczenia operacji, Tada również znalazł się pod presją ze strony Sztabu Generalnego Armii. Wielu kolegów i podwładnych Tady, w tym bardzo wpływowy szef Dywizji Operacji Sztabu Generalnego Sadamu Shimomura, podzielało punkt widzenia Matsui i chciało, aby Tada zatwierdził atak na Nankin. 24 listopada Tada w końcu ustąpił i zniósł linię ograniczenia operacji z powodu okoliczności pozostających poza naszą kontrolą, a następnie kilka dni później niechętnie zatwierdził operację zdobycia Nankinu. Tada osobiście poleciał do Szanghaju 1 grudnia, aby przekazać rozkaz, chociaż do tego czasu jego własne armie na polu bitwy były już w drodze do Nankinu.
Decyzja Chińczyków o obronie Nankinu 15 listopada, pod koniec bitwy o Szanghaj, Czang Kaj-szek zwołał spotkanie Najwyższej Rady Obrony Narodowej, aby podjąć strategiczne planowanie, w tym decyzję, co zrobić w przypadku japońskiego ataku na Nankin. Chiński przywódca nalegał żarliwie na zorganizowanie stałej obrony Nankinu. Czang Kaj-szek argumentował, tak jak podczas bitwy o Szanghaj, że Chiny będą miały większą szansę na otrzymanie pomocy od wielkich mocarstw, być może podczas trwającej Konferencji Traktatu Dziewięciu Mocarstw, jeśli uda im się udowodnić na polu bitwy swoją wolę i zdolność do przeciwstawienia się Japończykom. Zauważył również, że utrzymanie Nankinu wzmocni pozycję Chin w rozmowach pokojowych, w których chciał, aby pośredniczył ambasador Niemiec Oskar Trautmann.
Czang Kaj-szek napotkał silny opór ze strony swoich oficerów, w tym szefa sztabu Komisji Spraw Wojskowych He Yingqina, zastępcy szefa sztabu Bai Chongxi, szefa 5 Strefy Wojennej Li Zongrena i jego niemieckiego doradcy Alexandra von Falkenhausena. Argumentowali oni, że chińska armia potrzebuje więcej czasu, aby odzyskać siły po stratach poniesionych w Szanghaju i wskazali, że Nankin jest topograficznie bardzo trudny do obrony. Łagodnie opadający teren przed miastem ułatwiał atakującym natarcie, podczas gdy rzeka Jangcy za Nankinem mogła odciąć obrońcom drogę odwrotu.
thumb|Chiński generał Tang Shengzhi Czang stawał się jednak coraz bardziej pobudzony w trakcie bitwy o Szanghaj, a nawet gniewnie oświadczył, że sam zostanie w Nankinie i osobiście będzie dowodzić jego obroną. Jednak gdy uznał już, że jest odosobniony w swoich poglądach, generał Tang Shengzhi, ambitny starszy członek Komisji Spraw Wojskowych, zabrał głos w obronie stanowiska Czang Kaj-szeka, chociaż relacje różnią się co do tego, czy Tang głośno rzucił się na pomoc Czangowi, czy zrobił to niechętnie. Wykorzystując okazję daną mu przez Tanga, Czang Kaj-szek odpowiedział, organizując 20 listopada Siły Garnizonowe Nankinu i oficjalnie mianując Tanga ich dowódcą 25 listopada. Rozkazy, które generał otrzymał od Czanga 30 listopada, brzmiały: bronić ustanowionych linii obronnych za wszelką cenę i zniszczyć siły oblegające wroga.
Chociaż obaj mężczyźni publicznie oświadczyli, że będą bronić Nankinu do ostatniego człowieka, zdawali sobie sprawę ze swojej niepewnej sytuacji. Tego samego dnia, w którym utworzono siły garnizonowe, Czang Kaj-szek oficjalnie przeniósł stolicę Chin z Nankinu do Chongqingu w głębi Chin. Ponadto zarówno Czang jak i Tang czasami wydawali swoim podwładnym sprzeczne instrukcje, czy ich misją była obrona Nankinu do śmierci, czy jedynie opóźnienie japońskiego natarcia.
Preludium Przygotowania obronne Chińczyków thumb|Myśliwiec I-16 produkcji radzieckiej w służbie Sił Powietrznych Republiki Chińskiej w Nankinie Po incydencie mandżurskim w 1931 roku chiński rząd rozpoczął przyspieszony program obrony narodowej, obejmujący masową budowę podstawowych i pomocniczych baz lotniczych wokół Nankinu, w tym bazy lotniczej Jurong, ukończonej w 1934 roku, z której miała być prowadzona obrona powietrzna, a także przeprowadzane kontrataki przeciwko wrogim siłom. 15 sierpnia 1937 roku Cesarska Marynarka Wojenna Japonii przeprowadziła pierwszy z wielu nalotów szybkich bombowców na bazę lotniczą Jurong, używając zaawansowanych maszyn Mitsubishi G3M według koncepcji błyskawicznego ataku Giulio Douheta, w celu zneutralizowania myśliwców chińskich sił powietrznych strzegących stolicy, ale została odparta przez nieoczekiwanie silny opór i zaskakującą skuteczność chińskich pilotów myśliwców stacjonujących w Jurong, ponosząc prawie 50% strat zespołu uderzeniowego.
thumb|Kamienne mury miejskie Nankinu sfotografowane w 1930 roku 20 listopada chińska armia i grupy powołanych do wojska robotników zaczęły pospiesznie wzmacniać obronę Nankinu zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz miasta. Sam Nankin był otoczony potężnymi kamiennymi murami rozciągającymi się na długości prawie 50 kilometrów wokół całego miasta. Mury, które zostały zbudowane setki lat wcześniej, w czasach dynastii Ming, wznosiły się na wysokość 20 metrów, miały 9 metrów grubości i były usiane stanowiskami karabinów maszynowych. Do 6 grudnia wszystkie bramy do miasta zostały zamknięte, a następnie zabarykadowane dodatkową warstwą worków z piaskiem i betonu o grubości sześciu metrów.