Bombardowanie Chongqingu (, , ) – seria masowych bombardowań terrorystycznych prowadzonych przez komponenty lotnicze Cesarskiej Armii Japońskiej i Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii w okresie od 18 lutego 1938 do 19 grudnia 1944 roku. Chińskie siły powietrzne i jednostki artylerii przeciwlotniczej Narodowej Armii Rewolucyjnej broniły przez ten czas tymczasowej stolicy Chin, Chongqingu i innych miast w Syczuanie.
Według niepełnych danych statystycznych na Chongqing przeprowadzono łącznie 268 nalotów (według innego źródła 203) przy użyciu od kilkudziesięciu do ponad 150 bombowców w każdym nalocie. Kampania bombardowań miała prawdopodobnie na celu zastraszenie chińskiego rządu poprzez udowodnienie, że nawet jego tymczasowa, górska stolica znajduje się w zasięgu japońskiego lotnictwa lub była wstępem do zaplanowanej, lecz nigdy nie przeprowadzonej inwazji na Syczuan.
Tło Scentralizowane dowództwo Sił Powietrznych Republiki Chińskiej skupiło pod swoją komendą wiele samolotów i załóg byłych chińskich watażków, a także licznych lotników pochodzenia chińskiego i zagranicznego, którzy zgłosili się na ochotnika do służby w chińskich siłach powietrznych. Nominalnie nazywane Nacjonalistycznymi Siłami Powietrznymi Chin, na początku wojny z Japończykami w 1937 roku były wyposażone głównie w samoloty i systemy szkolenia produkcji amerykańskiej, a także z innych źródeł zagranicznych, w tym włoskich i japońskich instruktorów pilotażu. Przemysł lotniczy w Chinach praktycznie wówczas nie istniał, a do końca 1938 roku chińskie lotnictwo poniosło dotkliwe straty w bitwach o Szanghaj, Nankin, Taiyuan i Wuhan. Chińczycy odnaleźli nową nadzieję w chińsko-radzieckim pakcie o nieagresji z 1937 roku, a piloci chińskich sił powietrznych na początku 1938 roku niemal całkowicie przeszli na radzieckie samoloty myśliwsko-pościgowe Polikarpow I-15 oraz I-16. Oprócz kilku pozostałych jeszcze w służbie samolotów Curtiss Hawk III, które walczyły na pierwszej linii frontu od początku wojny chińsko-japońskiej w lecie 1937 roku, Chińczycy mieli również dostęp do kilku innych modeli samolotów myśliwskich, w tym paru sztuk myśliwców Dewoitine D.510 pozostałych po zlikwidowanej Francuskiej Grupie Ochotniczej (41. PS), która została rozwiązana w październiku 1938 roku z powodu trudności w walce z japońskim myśliwcem A5M. Podczas gdy chińskie zwycięstwo w bitwie o przełęcz Kunlun utrzymywało Drogę Birmańską wciąż otwartą, tak coraz szczelniejsza japońska blokada importu do Chin, szczególnie po odcięciu Chongqingu od morza po stracie Nanningu w bitwie o południowe Guangxi oraz coraz bardziej realne widmo wybuchu wojny w Europie sprawiały, że do Chin przybywała ledwie cząstka potrzebnego im zaopatrzenia. W konsekwencji chińskie siły powietrzne musiały funkcjonować z coraz słabszą wydajnością lotu i problemami z konserwacją posiadanych myśliwców produkcji radzieckiej, spalających niskiej jakości paliwo 65-, 75-oktanowe w pierwszych kilku latach obrony Chongqingu i Chengdu, podczas gdy ogromne formacje japońskich samolotów korzystających z wielkiego postępu technologicznego i spalających paliwo 90+ oktanowe latały coraz szybciej i wyżej, prawie poza praktycznym pułapem przestarzałych chińskich samolotów myśliwskich. Dla porównania w tym samym czasie brytyjskie Królewskie Siły Powietrzne były zaopatrywane bezpośrednio przez własny przemysł lotniczy, jednocześnie korzystając z ogromnej poprawy prędkości, przyspieszenia i osiągów samolotów myśliwskich na dużych wysokościach dzięki przejściu ze standardowego paliwa 87-oktanowego na „tajną formułę 100-oktanową” w późniejszym okresie bitwy o Anglię.
thumb|Zachowany myśliwiec I-16 Chińskich Sił Powietrznych w Chińskim Muzeum Lotnictwa Główne i pomocnicze bazy lotnicze wykorzystywane przez chińskie siły powietrzne w sektorze obronnym Chongqingu i Chengdu obejmowały między innymi lotniska w Baishiyi, Fenghuangshanie, Guangyangba, Liangshanie, Shuangliu, Suiningu, Taipingsi, Wenjiangu i Xinjinie. W latach 1939–1942 wokół Chongqingu rozmieszczono 18 baterii artylerii przeciwlotniczej, nie licząc oddziałów przeciwlotniczych sił powietrznych przydzielonych specjalnie do obrony baz lotniczych.
thumb|A6M „Zero”, nowoczesny japoński myśliwiec z 1940 roku Kiedy na początku 1938 roku chiński rząd i siły zbrojne wycofały się z ówczesnej stolicy Chin, Nankinu i próbowały zatrzymać japońską ofensywę w nowych operacjach frontowych środkowych Chinach, siły powietrzne Cesarskiej Armii Japońskiej rozpoczęły nękanie głębokiego zaplecza przeciwnika uderzeniami rozpoznawczymi na spodziewaną nową stolicę w Chongqingu, podczas gdy lotnictwo Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii atakowało z impetem chińskie siły na linii frontu w nieoficjalnej „wojennej stolicy”, Wuhanie. Ataki rozpoznawcze na Chongqing rozpoczęły się 18 lutego 1938 roku i były kontynuowane sporadycznie z relatywnie niską intensywnością aż do rozpoczęcia operacji 100 3 maja 1939 roku, kiedy to opuszczone chińskie bazy lotnicze na nowo zdobytych terytoriach, szczególnie w prowincji Hubei, w tym w samym Wuhanie, pozwoliły Japończykom na przeniesienie do przodu własnych baz lotniczych i logistyki w celu prowadzenia długotrwałej kampanii skoordynowanych operacji uderzeniowych ciężkich bombowców japońskiej marynarki wojennej. Wprowadzenie do służby w 1940 roku myśliwca A6M „Zero”, najnowocześniejszego samolotu myśliwskiego produkowanego w tamtym czasie, zapewniło Japończykom praktycznie całkowite panowanie w powietrzu. Wsparcie Stanów Zjednoczonych dla Chin rozpoczęło się na dobre w 1941 roku po japońskiej inwazji na Indochiny Francuskie, wraz z embargiem na ropę i stal wobec Japonii, a w konsekwencji japońskim atakiem na Pearl Harbor. Począwszy od 1942 roku, beczki 100-oktanowej benzyny lotniczej zaczęły coraz częściej docierać do Chin przez himalajski most powietrzny znany jako „Garb” – przeznaczony głównie dla operacji Sił Powietrznych Armii Stanów Zjednoczonych – a chińskie siły powietrzne otrzymały nowe samoloty pościgowe P-43 Lancer, które teoretycznie, dzięki bardzo szybkim osiągom na dużych wysokościach i dobrej sile ognia czterech karabinów maszynowych Browning M2 kal. 12,7 mm, były sporym ulepszeniem, którego chińskie siły powietrzne w tamtym czasie potrzebowały, aby skutecznie walczyć z japońskimi najeźdźcami. Okazało się jednak, że maszyny te były wyjątkowo zawodne i mogły zabić więcej własnych pilotów niż wrogów, np. doświadczonego pilota i dowódcę 4 Grupy Pościgowej, mjr. Zhenga Shaoyu, którego P-43 zapalił się podczas lotu powrotnego z operacji bojowej i spadł na ziemię ze swoim pilotem.
Większość japońskich nalotów na Chongqing i inne cele w okolicach Syczuanu została przeprowadzona przez eskadry średnio-ciężkich bombowców, składających się z japońskich G3M, znanych pod alianckim kryptonimem „Nell” oraz Ki-21 „Sally”; wśród innych użytych bombowców znalazły się włoski Fiat BR.20 „Cicogna”, japoński Ki-48 „Lily” i B5N „Kate”. Zanim w połowie i pod koniec 1941 roku elitarne jednostki japońskiego lotnictwa morskiego zostały przeniesione z Chin na wojnę na Pacyfiku, podczas bombardowania Chongqingu przetestowano w boju następcę bombowca G3M – G4M „Betty” oraz bombowiec nurkujący Aichi D3A. Następnie w kolejnych latach, w miarę kontynuowania bombardowań Chongqingu, testowano nowsze konstrukcje, takie jak Ki-67 „Peggy”, Ki-49 „Helen” i P1Y „Frances”.
Naloty thumb|Obszar objęty bombardowaniami W ciągu pierwszych dwóch dni operacji 100, kolejno 54 i 27 japońskich bombowców przeprowadziło naloty na Chongqing odpowiednio 3 i 4 maja 1939 roku, zrzucając w stosunku około 3:2 bomby odłamkowo-burzące Typ 98/25 (98 zrzuconych pierwszego dnia) i bomby zapalające Typ 98/7 (68 zrzuconych pierwszego dnia). W pierwszym nalocie zginęło prawie 700 mieszkańców, a 350 zostało rannych. Mjr Deng Mingde dowodził myśliwcami Polikarpowa z 22 Eskadry Pościgowej (z 4 Grupy Pościgowej) w starciu z japońskimi bombowcami 3 maja, zestrzeliwując siedem wrogich maszyn i tracąc przy tym dwóch pilotów, w tym swojego zastępcę, weterana Zhanga Mingshenga. Zhang próbował uratować uszkodzony samolot, ale ten stanął w płomieniach. Podczas skoku ze spadochronem w bezpieczne miejsce pilot doznał poważnych poparzeń. Następnie został zaatakowany przez miejscowych, którzy wzięli go za japońskiego lotnika, gdy leżał na ziemi, ledwo mogąc wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk, by przekonać ich, że jest Chińczykiem. Został odnaleziony przez chińskie oddziały cztery godziny później, lecz zmarł następnego dnia w szpitalu w wyniku odniesionych ran.
Atak przed świtem 4 maja pochłonął znacznie więcej ofiar – ponad 3000 zabitych i prawie 2000 rannych, a ok. 200 000 osób zostało bez dachu nad głową. Chociaż zespół uderzeniowy był tym razem mniejszy i zrzucił mniej bomb, chińskie siły powietrzne nie przechwyciły bombowców, bo ich bazy lotnicze w regionie Chongqingu nie były jeszcze przygotowane do prowadzenia operacji nocnych. Dwa miesiące później, po dziesiątkach tysięcy chińskich ofiar cywilnych, w odwecie za bombardowania bombami zapalającymi, Stany Zjednoczone nałożyły embargo na eksport części samolotowych do Japonii, nakładając tym samym pierwszą sankcję ekonomiczną na ten kraj.
Japończycy zaczęli przeprowadzać więcej nocnych nalotów bombowych na Chongqing latem 1939 roku, starając się ograniczyć kontakt z wrogiem i straty w starciach z chińskimi myśliwcami; chińscy piloci rozpoczęli jednak nocne loty przechwytujące nad Chongqingiem, odnosząc pewne sukcesy w zestrzeliwaniu nocnych bombowców, stosując taktykę „samotnego wilka”, zastosowaną już podczas bitwy o Nankin dwa lata wcześniej (podobną do taktyki Wilde Sau, którą Luftwaffe zastosowała kilka lat później). Taktyka ta opierała się na koordynacji działań myśliwców z szeregiem ręcznie obsługiwanych naziemnych reflektorów oświetlających niebo i śledzących nadlatujące bombowce, które następnie były atakowane przez samotnego pilota myśliwca; w ten sposób as myśliwski Liu Chi-Sheng zestrzelił japoński bombowiec w nocy 3 sierpnia 1939 roku, lecąc samotnie w myśliwcu I-15bis podczas nocnego lotu przechwytującego nad Chongqingiem, powiększając tym samym swoje konto po kilku innych zestrzeleniach, które zdobył w obronie Chongqingu. Następnej nocy kpt. Cen Zeliu również zaliczył nocne zestrzelenie bombowca, pilotując I-15bis.
Do połowy 1940 roku bombowce japońskiej marynarki wojennej G3M Model 21, które stanowiły główny samolot pierwszych lat kampanii bombowej nad Chongqingiem i Chengdu, zostały w dużej mierze ograniczone do użycia jedynie w nocnych atakach bombowych, podczas gdy w dziennych nalotach zostały zastąpione nowymi i ulepszonymi modelami G3M 22/23, wyposażonymi w silniki Kinsei 51 spalające wysokooktanowe paliwo, co zwiększyło moc każdego z dwusilnikowych bombowców o 500 KM i bardzo ułatwiło strategię schnellbomber, znacznie górującą nad przestarzałymi chińskimi myśliwcami, które miały teraz problemy z nabraniem odpowiedniej prędkości i wysokości, aby wykonać choćby jeden przelot od czoła przeciwko szybkim nalotom bombowców lotnictwa japońskiej marynarki na wysokim pułapie, a tym samym były jeszcze bardziej podatne na silny ogień obronny formacji ciężkich bombowców.
thumb|Znacznie ulepszony samolot lotnictwa japońskiej marynarki wojennej Typ 96/G3M Model 22 jeszcze bardziej osłabił siłę broniących się przestarzałych chińskich myśliwców i artylerii przeciwlotniczej