Ptak pradawnej pieśni, Ptak ludowej pieśni () – baśń literacka autorstwa Hansa Christiana Andersena, wydana po raz pierwszy w grudniu 1864 roku.
Autor opatrzył baśń podtytułem Nastrój ().
Publikacja Baśń literacka Andersena o Ptaku pradawnej pieśni została po raz pierwszy opublikowana przez wydawnictwo C.A. Reitzel w Kopenhadze w grudniu 1864 roku w Kalendarzu ludowym dla Danii. 1865 () na str. 145–147. W katalogu dzieł Andersena autorstwa baśń ma numer 886. Ptaka pradawnej pieśni wznowiono za życia pisarza w grudniu 1871 roku w tomie czwartym antologii Baśni i opowieści (). Ilustracje do zbioru narysował Lorenz Frølich.
W baśni pojawiają się następujące motywy religijne: Bóg, Jezus Chrystus („Nasz Pan”), wiara, Kościół, poganie, krzyż, kurhan, duchy, przemiana. Pojawia się też szereg nawiązań do wierzeń nordyckich i dzieł kultury europejskiej: mityczny miecz Odyna Walkiria (szum jej skrzydeł) () Johana Ludviga Heiberga Pieśni Osjana (oprac. James Macpherson)
Polskie przekłady Jak w przypadku innych baśni Andersena historia tłumaczeń Ptaka pradawnej pieśni na język polski sięga końca XIX wieku: 1899 – Śpiewak z pod strzechy: (wznowienie w 1908) 1931 – Ptak ludowej pieśni: (wznowienie w 1956) 2006 – Ptak pradawnej pieśni: (z oryginału duńskiego)
Fabuła Streszczenia dokonano na podstawie wersji duńskiej.
Jest zima. Ziemię pokrywa warstwa śniegu, która wygląda jak rzeźbiony marmur. Powietrze jest przejrzyste, a wiatr tnie jak miecz Odyna wykuty przez krasnoluda. Drzewa są białe jak korale lub kwitnące gałęzie migdałowca. Noc jest piękna, rozświetlona zorzą polarną i niezliczonymi migoczącymi gwiazdami. Nadchodzą burze, chmury się podnoszą i strząsają z siebie śnieżny puch jak łabędzie pierze. Śnieżne płatki wirują w powietrzu, zasypując wszystko. Ludzie siedzą w ciepłym pokoju przy gorącym piecu i słuchają opowieści o dawnych czasach.
Opowieść przenosi słuchaczy w czasy wikingów. Na królewskim kurhanie siedzi potępiony duch władcy. Pochyla głowę i wzdycha z bólu. Mówi, że nie zaznaje spokoju, ponieważ nikt nie opiewa jego czynów. Stary skald ze statku podejmuje się uderzyć w struny harfy i zaśpiewać. Śpiewa o sile i wielkości dobrych czynów. Twarz zmarłego rozjaśnia się, jak brzeg chmury w blasku księżyca. Postać unosi się w świetle i blasku, który rozmywa się jak zorza polarna. Pozostaje tylko zielony kopiec z głazami. Wraz z ostatnim dźwiękiem harfy unosi się z niego magiczny śpiewający ptak, pełen wdzięku drozd. Nigdy nie umierający ptak pradawnej pieśni, w którego śpiewie słychać bijące ludzkie serce.
Słyszymy tę pieśń teraz, siedząc w izbie podczas zimowego wieczoru. Za oknem wirują śnieżne płatki, dmie wiatr. Ptak śpiewa nie tylko pieśń o ojczystych bohaterach, ale także słodkie trele miłosne. Pobudza umarłych do przemowy. W czasach pogańskich wikingów gniazdował w harfie barda. W czasach rycerzy, gdy rządziła siła, ptak nie miał schronienia. W zamkowej komnacie, gdzie pani spisuje dawne dzieje, ptak śpiewa i fruwa nad głowami. Teraz śpiewa dla nas, pośród zimowej nocy.
Jego śpiew daje nam otuchę. Śnieg zasypuje miasto, lecz nad wszystkim góruje złoty krzyż z kościelnej wieży. Ptaki przelatują nad uśpionym miastem, każdy śpiewa własną pieśń. W końcu wszystko się budzi i rozbrzmiewa nową, wieczną pieśnią ptaka, który nigdy nie umiera.
Galeria
Przypisy
Linki zewnętrzne „Ptak ludowej pieśni” (audiobook) na YouTube
Kategoria:Literatura dziecięca i młodzieżowa Kategoria:Utwory Hansa Christiana Andersena Kategoria:Utwory literackie z 1864