Szarża pod Bóbrką – szarża bojowa grupy ułanów płk. Ludwika Schweizera skierowana przeciwko stacjonującemu we wsi oddziałowi Armii Czerwonej, odbyta 30 września 1939 roku we wsi Bóbrka w powiecie liskim (obecnie leskim).
Geneza Podczas gdy kampania wrześniowa dobiegała końca, Grupa Operacyjna Kawalerii gen. Władysława Andersa podejmowała próbę przedostania się na Węgry, prowadząc walki z wojskami niemieckimi i sowieckimi. W dniach 26-27 września doszło do bitwy pod Władypolem, w wyniku której jednostka została rozwiązana, a dalsze przebijanie się do granicy prowadzone było przez pojedyncze grupy.
Większość wojska podczas bitwy schowała się w lesie nieopodal wioski. W wyniku powszechnego chaosu Grupa Operacyjna została rozproszona. Podczas prób reintegracji Władysław Anders oświadczył zebranym resztkom rozwiązanie oddziału. Grupa Schweizera, razem z grupą Józefa Pająka, obrała kierunek północny w celu wyjścia z okrążenia Sowietów. Po drodze spotkali kpt. Aleksandra Czaplińskiego z 9 D.A.K. z pięcioma oficerami i kilkunastoma kanonierami. W Balicach doszło do ataku na grupy i ich rozłączenia. Jednostka Schweizera wycofała się do Chatek Balickich, gdzie część ułanów zdemobilizowano, pozostawiając 45 jeźdźców.
Dalsza droga ukierunkowana była na południowy zachód, podczas której doszło do paru potyczek z ukraińskimi bojówkami. W Łodzince bojówka ukraińska pomyliła oddział Schweizera z kawalerią rosyjską. Jeden z bojówkarzy postanowił poprowadzić grupę na trasie Łodzinka–Bircza–Kuźmina. Mieszkańcy wiosek na wieść o przedwczesnym przybyciu "Rosjan" ofiarowali podarunki i gościnę. W Roztoce, podczas odpoczynku, przewodnik uciekł. Żołnierze z obawą, iż chłop spostrzegł pomyłkę, postanowili jak najszybciej kontynuować podróż. W Tyrawie Wołoskiej i Załużu grupa ponownie była uznawana za siły Armii Czerwonej. Dalsza droga prowadziła w stronę Liska (obecnie Leska), wzdłuż Sanu i toru kolejowego.
Przed Łukawicą kolejarze uciekający z Leska poinformowali jednostkę o przybyciu Sowietów do wsi. W nocy z 29 na 30 września formacja wyruszyła w stronę Uherzec Mineralnych, zmierzając po nasypie kolejowym. Po krótkiej orientacji terenu, zboczono z torów na szosę prowadzącą do Myczkowiec. W PodkamionceRejon Myczkowiec, przy rzece Olszanka, północno-zachodnia część wsi jeden z tutejszych chłopów zawiadomił grupę o przejściu godzinę wcześniej bolszewików w kierunku na Myczkowce.
Grupa, z uwagi na wyczerpanie, postanowiła wyminąć Myczkowce przez Orelec i Bóbrkę, a następnie maszerować w kierunku Soliny, gdzie podjęłaby próbę przejścia przez San.
Przebieg bitwy Bitwa została zrelacjonowana Przez Ludwika Schweizera w swoich wspomnieniach z wojnyː
Rezultaty Rany odnieśliː ppor. Tadeusz Chrzanowski, ppor. Józef Lewkowicz, por. Fortunat Woropaj, 3 ułanów, 1 oficer, 1 ogniomistrz, 4 kanonierów, 5 koni, do niewoli rosyjskiej dostał się por. Wacław Żywień.
Dalsza droga ukierunkowana była na trasie Solina–Myczków–Wola Matiaszowa–Bereżnica–Górzanka–Radziejowa–Tyskowa–Dołżyca, w której to doszło do potyczki pod Dołżycami.
Granicę węgierską przekroczyć zdołali 2 października płk Ludwik Schweizer, rtm. Józef Lichtarowicz, ppor. Leszek Zakrzewski oraz ułani Lisiak, Ulewicz i Wysocki. 3 października linię graniczną przekroczył także kpt. dypl. Zenon Kropiński. Dokonał tego jednak samemu, z pomocą leśniczego, po oddzieleniu się od grupy podczas ucieczki ułanów z okolic Dołżyc.
Uwagi
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Bitwy kampanii wrześniowej Kategoria:Bóbrka (powiat leski)