Choroba Nobla (), nazywana też nobelitis – nieformalny termin oznaczający skłonność części laureatów Nagrody Nobla do publicznego popierania poglądów naukowo nieuzasadnionych, pseudonaukowych albo wyraźnie wykraczających poza ich kompetencje badawcze, zwykle już po otrzymaniu nagrody. Termin bywa używany półżartobliwie, ale funkcjonuje również w literaturze sceptycznej i popularnonaukowej jako przykład tego, że wybitne osiągnięcia w jednej dziedzinie nie gwarantują trafnych sądów w innych obszarach.

Autorzy omawiający to zjawisko podkreślają zarazem, że nie ma mocnych dowodów na to, iż nobliści popełniają takie błędy częściej niż inni uczeni. Pojęcie służy więc przede wszystkim pokazaniu, że prestiż, rozpoznawalność i sukces naukowy nie chronią automatycznie przed błędem potwierdzenia, irracjonalnością ani nadmierną pewnością siebie.

Historia i znaczenie Współczesne użycie terminu spopularyzowały teksty amerykańskiego onkologa Davida Gorskiego, który od 2008 roku stosował go wobec laureatów promujących poglądy sprzeczne z dominującym stanem wiedzy medycznej i naukowej. Eleftherios P. Diamandis zaproponował bliski wariant nazwy nobelitis i opisywał zjawisko jako częstą pokusę towarzyszącą wyjątkowemu prestiżowi naukowemu.

W tym sensie choroba Nobla jest nie tyle ścisłą kategorią diagnostyczną, ile etykietą opisującą sytuacje, w których sukces w jednej wąskiej dyscyplinie zaczyna być traktowany jako upoważnienie do równie autorytatywnego wypowiadania się w innych dziedzinach. W literaturze podkreśla się także rolę mediów, które po przyznaniu nagrody zaczynają traktować wypowiedzi laureata jako szczególnie ważne nawet wtedy, gdy dotyczą kwestii pozostających poza jego obszarem specjalizacji.

Możliwe przyczyny Jako możliwe mechanizmy wymienia się nagły wzrost autorytetu symbolicznego, większą podatność na efekt potwierdzenia oraz słabnięcie gotowości do przyjmowania krytyki. Paul Nurse, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny, ostrzegał późniejszych noblistów przed pokusą uznawania się za ekspertów niemal od wszystkiego. Zauważał też, że po otrzymaniu nagrody media zaczęły pytać go o sprawy, o których wiedział stosunkowo niewiele, a jego wypowiedzi zyskiwały nieproporcjonalną wagę. Podobny motyw pojawia się we wspomnieniach Miltona Friedmana, który pisał, że uwaga po otrzymaniu Nobla bywa zarazem pochlebna i deprawująca, bo skłania otoczenie do oczekiwania autorytatywnych opinii na niemal każdy temat.

W nowszych opracowaniach zjawisko interpretuje się jako szczególny przypadek błędów krytycznego myślenia u osób wybitnie uzdolnionych, a nie jako zaprzeczenie ich rzeczywistych osiągnięć naukowych.

Kryteria przypisywania W ujęciu Scotta O. Lilienfelda i współautorów do choroby Nobla nie zalicza się każdej nietrafionej wypowiedzi laureata. Za szczególnie typowe uznaje się raczej uporczywe popieranie twierdzeń logicznie niemożliwych albo bardzo mało prawdopodobnych w świetle aktualnego stanu wiedzy, silnie kwestionowanych przez ekspertów danej dziedziny i wspieranych głównie przez dowody anegdotyczne lub słabo potwierdzone. W tym sensie termin ma opisywać szczególny przypadek sytuacji, w której wybitne osiągnięcia w jednej specjalności nie chronią przed błędami rozumowania poza własnym obszarem kompetencji.

Autorzy analizujący to zjawisko traktują je zarazem jako przypomnienie, że kompetencja ekspercka ma charakter dziedzinowy. Nawet wybitne osiągnięcia, wysoka inteligencja i prestiż naukowy nie gwarantują odporności na błędy poznawcze, pseudonaukę ani nadmierną pewność siebie, jeśli wypowiedzi wykraczają poza własną specjalność.

Przykłady W literaturze jako przykłady choroby Nobla najczęściej wymienia się między innymi następujące postaci: Philipp Lenard, laureat Nobla z fizyki z 1905 roku, który później wspierał nurt Deutsche Physik oraz antysemickie i pronazistowskie koncepcje dotyczące nauki; Alexis Carrel, laureat Nobla z fizjologii lub medycyny z 1912 roku, który stał się rzecznikiem poglądów eugenicznych; Charles Robert Richet, noblista z 1913 roku, wierzący między innymi w percepcję pozazmysłową, radiestezję i duchy; Linus Pauling, który promował megadawki witaminy C jako środek mający leczyć lub istotnie łagodzić między innymi przeziębienie i nowotwory; William Shockley, wiązany po otrzymaniu Nobla z obroną eugeniki i poglądów rasistowskich; James Watson, który wielokrotnie publicznie wygłaszał twierdzenia o rzekomych różnicach inteligencji między grupami rasowymi i po latach podtrzymywał te poglądy; Brian Josephson, broniący między innymi telepatii oraz koncepcji „pamięci wody”; Kary Mullis, negujący ustalenia dotyczące związku HIV z AIDS, wyrażający sceptycyzm wobec antropogenicznej zmiany klimatu i deklarujący wiarę w astrologię; w autobiografii opisywał też między innymi spotkanie z „mówiącym szopem”; Luc Montagnier, który promował twierdzenia o „pamięci wody”, „teleportacji” informacji DNA oraz inne poglądy odrzucane przez główny nurt badań biomedycznych, a w czasie pandemii COVID-19 popularyzował również hipotezę o laboratoryjnym pochodzeniu SARS-CoV-2, odrzucaną przez wielu wirusologów; Nikolaas Tinbergen, który po Noblu wspierał zdyskredytowaną hipotezę „zimnej matki” jako wyjaśnienie autyzmu oraz zalecał niesprawdzone metody terapii, w tym ; Louis Ignarro, zaangażowany w promocję suplementów diety o wątpliwym działaniu.

Szersze zestawienia obejmują również noblistów takich jak: Pierre Curie, Joseph John Thomson, Santiago Ramón y Cajal, Wolfgang Pauli, Julian Schwinger, Arthur Leonard Schawlow, Richard Smalley oraz Ivar Giaever. Dalsze przykłady to: John William Strutt, Egas Moniz, Julian Schwinger, Ivar Giaever i Richard Smalley, łączeni odpowiednio z zainteresowaniem parapsychologią, wiarą w terapeutyczną wartość lobotomii, pracami nad zimną fuzją, sceptycyzmem wobec globalnego ocieplenia i promowaniem poglądów antyewolucyjnych. W tym samym zestawieniu przywoływano również Pierre'a Curiego ze względu na udział w seansach spirytystycznych, J. J. Thomsona z powodu zainteresowania zjawiskami psychicznymi, Santiago Ramóna y Cajala jako autora prac o hipnozie, spirytualizmie i metafizyce, a także Wolfganga Pauliego i Carla Gustava Junga w związku z rozwijaniem pojęcia synchroniczności oraz Arthura Schawlowa z powodu popierania skompromitowanej techniki w terapii autyzmu.

Ograniczenia pojęcia Pojęcie bywa krytykowane jako zbyt szerokie i polemiczne. Może zacierać różnicę między rzeczywistą pseudonauką, błędami poznawczymi, kontrowersyjnymi hipotezami a normalnym sporem naukowym. Zwraca się też uwagę, że samo odejście od dominującego konsensusu nie wystarcza jeszcze do rozpoznania „choroby Nobla”, jeśli spór dotyczy rzeczywiście otwartego problemu badawczego. Z drugiej strony zwolennicy terminu argumentują, że pozostaje on użyteczny jako ostrzeżenie przed bezrefleksyjnym traktowaniem autorytetu naukowego jako autorytetu uniwersalnego.

W części ujęć historycznych terminem tym określano także spadek twórczej produktywności części laureatów po otrzymaniu nagrody, a nie tylko późniejsze angażowanie się w poglądy pseudonaukowe lub skrajnie nieuzasadnione. Współcześnie takie starsze użycie pojawia się jednak rzadziej niż znaczenie odnoszące się do przekraczania granic własnej kompetencji eksperckiej.

Znaczenie epistemologiczne Zainteresowanie tym pojęciem wynika nie tyle z tezy, że laureaci Nobla są wyjątkowo podatni na irracjonalność, ile z tego, że stanowią oni wyrazisty kontrprzykład dla utożsamiania wysokiej inteligencji, sukcesu akademickiego i trafności sądów z uniwersalną kompetencją poznawczą. W tym sensie choroba Nobla bywa traktowana jako ilustracja dziedzinowego charakteru ekspertyzy oraz tego, że prestiż naukowy może wzmacniać zarówno błąd potwierdzenia u samego laureata, jak i skłonność mediów oraz odbiorców do bezkrytycznego przyjmowania jego wypowiedzi poza właściwą specjalnością. W podobnym duchu Milton Friedman pisał, że rozgłos po Noblu jest zarazem pochlebny i deprawujący, ponieważ skłania otoczenie do oczekiwania autorytatywnych opinii na niemal każdy temat i może wzmacniać ego samego laureata.

Przypisy

Kategoria:Nagroda Nobla Kategoria:Pseudonauka Kategoria:Sceptycyzm naukowy