The Hills – utwór kanadyjskiego piosenkarza i autora tekstów The Weeknda, która został wydany 27 maja 2015 roku jako drugi singiel z jego drugiego albumu studyjnego Beauty Behind the Madness. Utwór został napisany przez artystę wspólnie z producentami Emmanuelem „Mano” Nickersonem i Illangelo, a dodatkowym współtwórcą tekstu był Belly.

W Stanach Zjednoczonych „The Hills” dotarło do pierwszego miejsca listy Billboard Hot 100, zastępując na szczycie inny utwór piosenkarza „Can’t Feel My Face”, i utrzymywało się na pozycji lidera łącznie przez sześć tygodni. 28 czerwca 2019 roku piosenka otrzymała diamentowy certyfikat od Recording Industry Association of America (RIAA) za sprzedaż ponad dziesięciu milionów egzemplarzy w Stanach Zjednoczonych, stając się jego pierwszym nagraniem z takim wyróżnieniem, a status diamentowej płyty uzyskała także w Kanadzie i Australii. Poza tym utwór zajął pierwsze miejsce w rodzimej Kanadzie i notowany był na wielu innych rynkach, trafiając do pierwszej dziesiątki list przebojów między innymi w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Australii oraz Irlandii.

„The Hills” posiada dwa oficjalne remiksy wydane 10 października 2015 roku – jeden z udziałem rapera Eminema, a drugi z raperką Nicki Minaj.

Muzyka i nagranie W wywiadzie z Paulem Tingenem Illangelo stwierdził, że utwór był ich sposobem na powrót do stylu pierwszych mixtape'ów The Weeknda, ale z popową aranżacją i akordami w szybszym tempie. Początkowe demo piosenki, która została napisana, nagrana, wyprodukowana i zmiksowana w domowym studiu artysty w Toronto w prowincji Ontario, stworzył producent Emmanuel „Mano” Nickerson. Nickerson przesłał demo do The Weeknda, po czym pracę nad nim rozpoczął Illangelo, a niedługo potem piosenkarz wpadł na pomysł głównej linii melodycznej. Illangelo chciał, aby wokale były bardzo przestrzenne i w klimacie lo-fi, dlatego usunął wiele niskich tonów, dążąc do tego, by wszystkie elementy połączyły się ze sobą w refrenie, natomiast mostek i zakończenie były ostatnimi częściami utworu, które zostały napisane.

Z zapisu nutowego opublikowanego przez Sony/ATV Music Publishing w serwisie Musicnotes wynika, że piosenka została napisana w tonacji c-moll, w metrum cztery czwarte i tempie 113 uderzeń na minutę, a skala głosu w utworze obejmuje zakres od C3 do E♭5.

Odbiór krytyków „The Hills” spotkało się z uznaniem krytyków, a większość recenzentów chwaliła powrót The Weeknda do formy po jego popowym zwrocie w utworze „Earned It”. Billboard napisał, że „o ile jego ostatnie single porzucały mroczne brzmienie na rzecz lżejszych, popowych klimatów, o tyle będący outsiderem R&B artysta wraca do korzeni w „The Hills” – odzie do narkotycznych, potajemnych schadzek, śpiewając „kiedy jestem naćpany, to prawdziwy ja” na tle dysonansowej mgły syntezatorów, co stanowi porywającą aktualizację odurzonego hedonizmu z jego wpływowych, wczesnych mixtape'ów”. Brian Mansfield z USA Today zauważył, że „kiedy piosenka czerpie swój chwytliwy motyw z horroru – kultowego klasyka Wesa Cravena z 1977 roku Wzgórza mają oczy – wiadomo, że muszą pojawić się kłopoty”.

W analitycznym tekście dla Pitchfork Hannah Giorgis nazwała „The Hills” „mroczną, niemal niespójną medytacją nad pożądaniem, narkotykami i sławą”, zauważając jednocześnie, że „dla osób zaznajomionych z jego repertuarem jedynym zaskoczeniem jest zakończenie utworu, gdy przy cichnących finałowych akordach kobiecy głos, ciągliwy i spokojny, kończy całość swego rodzaju kołysanką, ale nie w języku angielskim, lecz amharskim – głównym języku Etiopii i ojczystej mowie samego artysty”. Dalej autorka doszukuje się melodyki i lirycznych korzeni piosenki w etiopskiej diasporze, dodając, że „znajome, napięte wibrato Tesfaye czyni go spadkobiercą muzycznego dziedzictwa, które Abisynia rodziła przez pokolenia…”

Magazyn Rolling Stone sklasyfikował „The Hills” na 11. miejscu swojej listy 50 najlepszych utworów 2015 roku, zauważając, że „drugi wielki hit The Weeknda z tego roku znacznie bardziej przypomina postać znaną z jego starych mixtape'ów, gdzie krzyki niczym z horroru i burzliwa elektronika przeplatają się z uwodzicielskimi jękami o nihilistycznym romansie, a całość jest przy tym piekielnie chwytliwa”. Billboard umieścił piosenkę na 10. miejscu swojego zestawienia podsumowującego rok 2015, podkreślając, że „przeboje z pierwszego miejsca nie powinny być tak odważne brzmieniowo i mroczne, ale The Weeknd w 2015 roku nie mógł popełnić błędu, tworząc utwór, w którym trudno szukać typowo popowego motywu, a zamiast tego otrzymujemy urzekający i wstrząsający krajobraz dźwiękowy, o którym nie da się zapomnieć”.

Przypisy

Kategoria:Single The Weeknda Kategoria:Single wydane w roku 2015 Kategoria:Single Republic Records Kategoria:Piosenki napisane przez The Weeknda