Michał Szkot (, ; ur. ok. 1175, zm. ok. 1235) – szkocki tłumacz z arabskiego na łacinę, astrolog i filozof przyrody okresu średniowiecza. Naukę w Durham, Oksfordzie i Paryżu przypisuje mu dawniejsza tradycja, lecz miejsca jego wykształcenia nie są pewne. Około 1210 roku znalazł się w Toledo, gdzie wraz z żydowskim współpracownikiem Abuteusem przekładał z arabskiego na łacinę teksty naukowe i astrologiczne. W 1215 roku towarzyszył arcybiskupowi Toledo na IV soborze laterańskim. Od 1220 roku był związany z dworem Fryderyka II, władcy Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Przekładał na łacinę arabskie pisma naukowe, przypisuje mu się też łacińskie wersje komentarzy Awerroesa do dzieł Arystotelesa. Jest autorem nieukończonej encyklopedycznej trylogii , poświęconej astrologii i filozofii przyrody. Reputację maga i wróżbity zyskał już w pokoleniu następującym bezpośrednio po jego śmierci; Dante umieścił go w Boskiej komedii wśród wróżbitów.
Życiorys
Pochodzenie i wykształcenie stwierdza wprost, że nie wiadomo, kiedy ani gdzie w Szkocji Szkot się urodził. Wiązano go z rodziną Scottów z Balwearie pod Kirkcaldy w Fife, lecz już John Ferguson zauważył, że tradycja ta jest nowożytna i że związek Szkota z Balwearie pozostaje wątpliwy. Według dawniejszej tradycji, powtarzanej jeszcze przez Encyclopædia Britannica z 1911 roku, miał uczyć się kolejno w w Durham, w Oksfordzie i w Paryżu. Nowsze opracowania uznają jednak miejsca jego edukacji za niepewne. W 1227 roku papież Grzegorz IX opisał go jako „pałającego od dzieciństwa umiłowaniem nauki”, a używany powszechnie tytuł „mistrz Michał Szkot” wskazuje, że uzyskał na którymś z uniwersytetów stopień magistra i najpewniej sam potem nauczał. Tytuł miał zawdzięczać kontaktom z Paryżem, poświadczonym dedykacją jednego z przekładów dla Stefana z Provins, członka późniejszej paryskiej komisji do oceny pism Arystotelesa. Thorndike przypuszczał, że w 1230 roku wykładał tam, komentując traktat Jana z Holywood.
Szkot pozostawał w dobrych stosunkach z kurią rzymską. W 1224 roku papież Honoriusz III polecił arcybiskupowi Canterbury Stephenowi Langtonowi wyznaczyć mu kościelne uposażenie, a w tym samym roku przyznano mu arcybiskupstwo w Irlandii. Szkot zrezygnował z niego dobrowolnie: uznał, że godność ta wymaga rezydencji, a on nie zna języka tamtejszej ziemi (). Między 1224 a 1227 rokiem papiestwo kilkakrotnie podejmowało starania o zapewnienie Szkotowi uposażenia, co zdaniem Lucy Pick wskazuje, że nie miał on wówczas znaczącego patrona. Otrzymał w tym czasie kolejne beneficja: jedno w Anglii i dwa w Szkocji. W samym Toledo posiadał prebendę kanonika rezydenta. Wiadomo o niej z listu legata papieskiego Jana z Abbeville, wystawionego w Ocañi 3 czerwca 1229 roku, w którym legat polecił obsadzić kanonikat opróżniony po Szkocie.
Toledo Około 1210 roku Szkot przybył do Toledo, jednego z głównych ośrodków przekładu tekstów arabskich na łacinę. Pracował tam wspólnie z żydowskim współpracownikiem określanym w źródłach jako , tłumacząc pisma naukowe i astrologiczne. Zakres jego własnej znajomości arabskiego bywał kwestionowany. W 1227 roku papież Grzegorz IX chwalił jego biegłość w hebrajskim i arabskim obok łaciny, nie w grece, natomiast Roger Bacon zarzucał mu, że przypisywał sobie wiele przekładów, choć więcej pracy włożył w nie żydowski współpracownik Andreas. Thorndike zwraca jednak uwagę, że przekład powstał we współpracy z Abuteusem (), a nie z Andreasem. Analiza językowa – wykazująca, że dobór słów Szkota zmieniał się w ciągu kilku lat, słownictwo szybko się rozrastało, a on sam tworzył zbędne synonimy – wskazuje, że Szkot brał czynny udział w pracy, i każe złagodzić krytykę Bacona.
W 1215 roku Szkot towarzyszył arcybiskupowi Toledo Rodrigowi Jiménezowi de Radzie do Rzymu, na obrady IV soboru laterańskiego. Stał po stronie toledańskiej, gdy Rodrigo dowodził przed zgromadzeniem prawa swojej stolicy do prymasostwa Hiszpanii, po czym wrócił z arcybiskupem do Toledo. Od czasu prac Juana Francisca Rivery to wydarzenie uchodzi za najwcześniejsze dające się datować w biografii Szkota. Glenn Edwards podkreśla, że najwcześniejsza wzmianka o Szkocie pochodzi z roku 1215, a nie z 1217, i wskazuje na dowód wewnętrzny: w proemium (przedmowie) Liber introductorius Szkot powołuje się na dekret tego soboru. Wcześniejsza literatura, w tym monografia Thorndike’a, przyjmowała jeszcze rok 1217 za najwcześniejszą pewną datę w jego biografii. Po powrocie do Toledo, 18 sierpnia 1217 roku, ukończył łaciński przekład dzieła De motibus caelorum al-Bitrudżiego – pierwszej pracy przedstawiającej nieptolemeuszowy system astronomiczny.
Bolonia i dwór Fryderyka II mały|Zapis konsultacji lekarskiej Michała Szkota w Bolonii, datowany na 1221 rok w XIII-wiecznym rękopisie Gonville and Caius College|alt=Karta średniowiecznego rękopisu z gęstym tekstem łacińskim Jesienią 1220 roku Szkot przeniósł się z Toledo do Bolonii. Wraz z pojawieniem się w Bolonii kończy się, jak się zdaje, okres jego fizycznej obecności w Toledo. Pod datą 21 października 1220 roku jest poświadczony w Bolonii jako mieszkaniec domu wdowy po Albercie Gallo. Udzielił wtedy konsultacji lekarskiej w przypadku znanym później jako „Maria z Bolonii”. Zaprzysiężoną notatkę o tej konsultacji dołączał do niektórych odpisów swojego przekładu De animalibus. Fryderyk II zatrzymał się w Bolonii między 3 a 7 września 1220 roku w drodze do Rzymu i być może właśnie wtedy Szkot wszedł do jego służby. Sporządzał w Bolonii także diagnozy ginekologiczne. To w Bolonii poznał filozofa oraz Fryderyka II i od tej pory pozostał związany z otoczeniem cesarza jako uczony. Miejsca jego działalności – Toledo, Paryż, Rzym, Bolonia, Salerno, Melfi, Palermo – odzwierciedlają zasięg naukowego przedsięwzięcia Fryderyka II, opartego na wędrownym dworze i na sieci powiązań kulturowych obejmującej basen Morza Śródziemnego oraz Bliski Wschód.
Dawniejsza literatura czyniła Szkota nauczycielem młodego Fryderyka II. Hipotezę tę rozwinął w 1897 roku John Wood Brown, opierając ją na tradycji zapisanej w jednym z komentarzy do Dantego. Charles Haskins odrzucił ją jako całkowicie bezpodstawną: jedyną jej podstawą było odczytanie zapisu „MCC etc.” w watykańskim rękopisie Abbreviatio Avicenne jako „MCCX”, a nic nie łączy Szkota z Sycylią aż do znacznie późniejszych lat. Piero Morpurgo, przytaczając hipotezę o guwernerstwie jako najbardziej pociągającą z domysłów o wczesnych latach uczonego, również stwierdza brak jakichkolwiek jej dowodów. Rzeczywista funkcja Szkota na dworze nie jest jasna. Rękopisy nazywają go astrologiem cesarza, a wszystkie jego dzieła o niekwestionowanej autentyczności – poza przekładami – powstały na życzenie Fryderyka II, z którym Szkot prowadził też uczone rozmowy i dla którego sporządzał astrologiczne prognozy na potrzeby kampanii wojennych. Od chwili wejścia do służby cesarskiej zwykle towarzyszył mu w podróżach. To Szkot zachęcał cesarza, by ściągał do siebie uczonych różnych orientacji, „ponieważ różni różne rzeczy sądzą o naukach”. Z tego kręgu wyszły pytania kierowane do filozofa , matematyka Leonarda Fibonacciego i lekarza . W 1227 roku Fibonacci przesłał Szkotowi na dwór cesarski drugą redakcję Liber abaci z prośbą o poprawki.
W liście z 1227 roku, odnotowanym przez Szkota w Liber particularis, cesarz wypytywał go o fundamenty ziemi, geografię i władanie niebios, o to, co znajduje się poza ostatnim niebem i w którym niebie zasiada Bóg, oraz o dokładne położenie piekła, czyśćca i raju niebieskiego. Pytał także o duszę oraz o wulkany, rzeki i morza.
Śmierć Okoliczności i data śmierci Szkota nie są pewne. Przybliżony termin śmierci wyznacza się na podstawie poematu , poety, który po ślubie Fryderyka II z Izabelą Angielską 15 lipca 1235 roku na pewien czas związał się z dworem cesarskim. Utwór powstał po decyzji o wojnie z miastami lombardzkimi, lecz przed jej rozpoczęciem w 1236 roku. Poeta przywołuje przepowiednię Szkota i mówi o nim jak o zmarłym, nazywając go badaczem Losów, który sam poddał się Losowi. Nota w rękopisie paryskim podaje, że wiersze o losie miast włoskich Szkot wyrecytował cesarzowi przed jego ostatnim wyjazdem z Niemiec, na początku 1236 roku. Thorndike, omawiając papieski list z 1224 roku, umieszcza śmierć Szkota „jakieś jedenaście lat” później, a rozdział o ostatnich latach uczonego zamyka rokiem 1235, sytuując zgon mniej więcej w połowie okresu między zdjęciem z cesarza ekskomuniki 28 sierpnia 1230 roku a ponowną ekskomuniką w 1239. Piero Morpurgo utożsamia ze Szkotem anonimowego „filozofa cesarza”, z którym żydowski astrolog miał korespondować od 1233 roku przez dziesięć lat. Identyfikacja ta jest jednak sporna – jako korespondenta Jehudy wskazywano również – więc nie stanowi pewnego argumentu przeciw datowaniu śmierci na około 1235 rok. Przypuszcza się też, że w 1235 roku Szkot wrócił do Anglii w orszaku Piera della Vigny, wysłanego, by negocjować małżeństwo Izabeli Angielskiej, siostry króla Henryka III, z Fryderykiem II.
Podejmowane przez Waltera Scotta i innych próby utożsamienia Szkota z sir Michaelem Scotem of Balwearie, wysłanym w 1290 roku ze specjalnym poselstwem do Norwegii, nie przekonały historyków, choć obu mogły łączyć więzy rodzinne.
Odmienną i mniej wiarygodną wersję przekazał dominikanin w kronice z początku XIV wieku: Szkot miał odkryć, że zabije go kamień o określonej wadze, i wynaleźć dla ochrony głowy nakrycie zwane . Gdy zdjął je podczas mszy przy podniesieniu, ze sklepienia spadł kamyk i lekko go zranił. Zważywszy kamyk i stwierdziwszy, że ma on dokładnie tę wagę, której się obawiał, Szkot uporządkował swoje sprawy i wkrótce zmarł od tej rany. przypisywał mu ten sam wynalazek już pod koniec XIII wieku, nie łącząc go jednak ze śmiercią. Thorndike zauważa, że opowieść dobrze oddaje wagę, jaką Szkot przywiązywał do liczby, miary i ciężaru.
Przekłady Najwcześniejszym pewnie datowanym dziełem translatorskim Szkota jest ukończony 18 sierpnia 1217 roku w Toledo łaciński przekład De motibus caelorum al-Bitrudżiego. Do tego przekładu odwołał się, ofiarowując Stefanowi z Provins łacińską wersję komentarza Awerroesa do Arystotelesowego De caelo et mundo – wedle Charlesa Haskinsa jedyną całkowicie pewną pozycję wśród przypisywanych Szkotowi przekładów Arystotelesa. Dedykacja ta ma znaczenie, ponieważ Stefan zasiadał w paryskiej komisji, której Grzegorz IX powierzył w 1231 roku ocenę Arystotelesowych pism z zakresu filozofii przyrody. Największy wpływ wywarł jego przekład Arystotelesowych ksiąg o zwierzętach, obejmujących Historię zwierząt, De partibus animalium i – tyle bowiem z tego korpusu znali Arabowie. Liczący dziewiętnaście ksiąg zbiór przełożył najpóźniej do 1220 roku. Była to prawdopodobnie pierwsza wersja łacińska, według czterech rękopisów sporządzona w Toledo. Korzystał z niej Albert Wielki we własnym De animalibus. Choć Wilhelm z Moerbeke ukończył 23 grudnia 1260 roku nowy przekład wprost z greki, wersji Szkota używano na uniwersytetach jeszcze w XIV wieku, wywodzą się z niej wszystkie skróty i streszczenia Arystotelesowej zoologii, a przed 1500 rokiem zdążono ją wydrukować dwukrotnie. Około 1230 roku Szkot przełożył ponadto dla Fryderyka II Abbreviatio Avicenne de animalibus – skrót Awicenny z tego samego korpusu. Kopię z cesarskiego egzemplarza sporządził w południowych Włoszech Henryk z Kolonii, kończąc ją 9 sierpnia 1232 roku. Arabskie i hebrajskie rękopisy, z których Szkot tłumaczył, zaginęły lub nie zostały dotąd zidentyfikowane. W 1952 roku Francis Carmody opublikował krytyczne wydanie przekładu al-Bitrudżiego, a niewielki fragment przekładu ksiąg o zwierzętach – tak zwaną księgę X Historii zwierząt – wydał już w 1911 roku . Krytyczne edycje kolejnych części arabsko-łacińskiego przekładu De animalibus ogłosiła w serii Aristoteles Semitico-Latinus Aafke van Oppenraay (1992, 1998 i 2020).