Teofil Kairis (, także Teofilos Kairis; imię chrzcielne: Tomasz; ur. 19 października 1784 na Andros, zm. 10 stycznia 1853 w Ermupoli na Syros) – grecki nauczyciel, duchowny, erudyta, filozof i rewolucjonista. Prowadził na Andros sierociniec połączony ze szkołą, w której upowszechniał w Grecji nauczanie nowoczesnych nauk ścisłych, i stworzył teosebię – własną religię naturalną opartą na rozumie zamiast na objawieniu, za którą Kościół prawosławny go ekskomunikował.
Po nauce w Azji Mniejszej przyjął święcenia diakonatu, a następnie studiował nauki ścisłe i filozofię we Włoszech i we Francji. Po powrocie kierował przez rok szkołą w Smyrnie, po czym objął katedrę w szkole, w której sam się kształcił. Brał czynny udział w wojnie o niepodległość w rejonie Olimpu i został ciężko ranny. Założył na Andros sierociniec połączony ze szkołą, przeznaczony przede wszystkim dla dzieci uczestników wojny o niepodległość, i rozwinął w Grecji nauczanie nowoczesnych nauk. Propagował idee polityczne związane z filozofią oświecenia, przez co w latach 30. XIX wieku popadł w konflikt z rządami Ottona Bawarskiego. Głoszona przez niego teosebia była bliska deizmowi i teofilantropii z czasów rewolucji francuskiej. Za jej propagowanie Kościół Grecji ekskomunikował go po procesie przed Świętym Synodem. Został objęty aresztem domowym, potem udał się na wygnanie, a następnie powrócił na drugi proces – tym razem o prozelityzm i przed sądem cywilnym, nie kościelnym. Zmarł w więzieniu, zanim – najwyższa instancja sądowa Grecji – rozpoznał sprawę. Postępowanie wobec niego wygasło wraz ze śmiercią, a wyrok sądu w Ermupoli został uchylony.
Rodzina Tomasz Kairis, przyszły Teofil, pochodził z zamożnej rodziny z Messarii, wsi na Andros, wyspie w północnej części Cyklad. Jego ojciec, Nikolaos Kairis, należał do notabli wyspy. Matka, Asimina Kampanaki, miała brata Sofroniosa Kampanakisa, archimandrytę (wyższego duchownego prawosławnego, przełożonego klasztoru) w Kydonies (na wybrzeżu Azji Mniejszej, w pobliżu Pergamonu).
Tomasz pochodził z licznej rodziny. Jego bracia Eugenios i Ioasaf zostali, podobnie jak on, duchownymi. Eugenios był archimandrytą greckich wspólnot w Livorno, a następnie w Trieście we Włoszech. Ioasaf przez całe życie pozostał przy bracie Tomaszu, który przyjął potem imię Teofil. Jego dwie starsze siostry, Maria i Laskaró, wyszły za mąż. Nic więcej o nich nie wiadomo. Jego siostra Evanthía (ur. 1799) nie wyszła za mąż i przez całe życie pozostawała u jego boku. Ona również była ważną grecką erudytką i wyróżniała się pobożnością. Bywa niekiedy uważana za „duchową córkę swojego brata”. Niemal samodzielnie wychował młodszego od siebie o dziewiętnaście lat brata Dimitriosa. Ten pozostał do niego przywiązany i wspierał go majątkiem, którego dorobił się w handlu.
Wykształcenie i początki kariery Nauka W okresie osmańskim edukacja w dużej mierze zależała od Kościoła prawosławnego. W XVI wieku w całym świecie greckim powstały liczne szkoły z inicjatywy patriarchów, takich jak Jeremiasz II czy Cyryl Lukaris. W 1593 roku synod postanowił promować edukację „zniewolonych chrześcijan” i zintensyfikować zakładanie szkół, a także wspierać „małe parafialne placówki nauczania”, które zapewniały naukę czytania, pisania i świętych tekstów. Od XVIII wieku miejscowa burżuazja wspierała finansowo zakładanie szkół, które bardzo szybko przekształcały się w szkoły średnie, gdzie nauczano filozofii i nauk ścisłych. Tomasz Kairis skorzystał z tego systemu edukacyjnego.
Szkoła podstawowa Tomasz Kairis rozpoczął podstawową edukację na Andros, u diakona Jakuba. Był uczniem szkoły utworzonej całkiem niedawno przez arcybiskupa wyspy Dionysosa Kairisa (nic nie wskazuje na pokrewieństwo między nimi; Kairis to nazwisko dość rozpowszechnione na wyspie). Nauczył się tam czytać, pisać i liczyć. Zapoznał się również ze starożytną greką i jej gramatyką oraz z oczyszczonym językiem greckim, poprzednikiem katharewusy, który zaczynano właśnie stosować w szkołach. Według Portaz szybko zwrócił na siebie uwagę zdolnościami i dobrą pamięcią.
Szkoła średnia Mając około ośmiu lat, został wysłany do Kydonies pod opiekę wuja Sofroniosa Kampanakisa, tamtejszego archimandryty, aby uczęszczać do szkoły Najświętszej Marii Panny od Sierot, zwanej też szkołą Oikonomu (od nazwiska jej dyrektora). Po kilku latach dołączyły do niego w Kydonies matka i rodzeństwo, a ojciec odwiedzał ich tam okresowo.
Miał również uczęszczać na wykłady wielkich greckich erudytów epoki: gramatyka Daniela Keramefsa na Patmos, a następnie Athanassiosa Pariosa (filozofa wrogiego nowym ideom w filozofii) i Dorotheosa Proiosa (teologa wykształconego na uniwersytetach zachodnich i naznaczonego racjonalizmem) na Chios.
W 1800 roku miał powrócić do Kydonies, aby uczyć się w miejskim „liceum”. Placówka ta była w istocie szkołą Oikonomu, przekształconą po śmierci jej dyrektora. Liczyła wówczas siedemdziesiąt klas, amfiteatr i bibliotekę. Została też wtedy przemianowana na „Akademię Filozoficzną w Kydonies”. Tam Tomasz Kairis studiował filologię i filozofię u Grigoriosa Sarafisa oraz nauki nowoczesne (matematykę, nauki przyrodnicze) u (1762–1824). Ten przedstawił mu swoją interpretację nauk przyrodniczych – interpretację „grecką” – opartą na posługiwaniu się przy objaśnianiu sił natury zarówno uczuciami, jak i zmysłami. Benjamin z Lesbos zdołał uczynić z kierowanej przez siebie akademii jedną z najbardziej renomowanych szkół naukowych świata greckiego.
Wtedy właśnie Kairis przeszedł poważny kryzys mistyczny – kryzys zwątpienia w dogmaty religijne. Otrzymane wykształcenie nie było, w jego odczuciu, w stanie odpowiedzieć na jego pytania. Chwilowej ulgi doznał, gdy w wieku około piętnastu lat miał wyczytać na rozgwieżdżonym niebie, zapisane złotymi literami, słowa „Czcij Boga, kochaj Boga”. W 1801 lub 1802 roku Kairis, mimo wątpliwości, został wyświęcony na diakona Kościoła prawosławnego i porzucił imię Tomasz na rzecz imienia Teofil. Wstąpienie do stanu duchownego było wówczas dla uzdolnionego ucznia jedynym sposobem na uzyskanie dostępu do szkolnictwa wyższego. Imperium Osmańskie pozostawiło bowiem Kościołowi troskę o kształcenie ludności greckiej.
Studia uniwersyteckie na Zachodzie mały|alt=obraz: portret łysiejącego mężczyzny siedzącego w fotelu, z piórem w dłoni|Adamandios Korais Na studia do Europy Zachodniej wyjechał wraz z Benjaminem z Lesbos. Pobyt sfinansowali jego wuj Sofronios Kampanakis oraz kilku bogatych mieszczan-kydoniatów (tak nazywano mieszkańców Kydonies). Dokładna data wyjazdu nie jest znana: zachowana lista subskrybentów, którzy zobowiązali się pokryć koszty jego nauki w Europie, nosi datę 13 lutego 1806, a Kairis mógł wówczas jeszcze nie opuścić Kydonies.
W Pizie studiował głównie nauki fizyczne i matematykę. Według zachowanych świadectw, datowanych na sierpień 1807, uczęszczał przez dwa lata na matematykę i przez rok na astronomię. Uczęszczał też na wykłady z filozofii oraz na przeznaczone dla studentów medycyny wykłady z fizjologii, choć sama medycyna go nie interesowała. Wydaje się, że jego intelektualnym dążeniem było wówczas poszukiwanie prawdy naukowej, która mogłaby odpowiedzieć na jego duchowe wątpliwości. Mimo bardzo silnych antagonizmów między dwiema gałęziami chrześcijaństwa zwracał się także do doktorów katolicyzmu, aby poznać ich opinię. To w Pizie poznał Ioannisa Kolettisa, przyszłego premiera Grecji, z którym się zaprzyjaźnił.
Następnie udał się do Paryża, gdzie przebywał od marca 1808 do lutego 1809. Zapoznał się tam z filozofią oświecenia, przede wszystkim z myślą Rousseau, oraz z myślą materialistyczną. Bardzo zainteresował go deizm, w którym dostrzegł sposób pogodzenia rozumu z wiarą chrześcijańską – w istocie odpowiedź na swoje mistyczne rozterki.
Uczęszczał na „Konferencje” w kościele Saint-Sulpice, podczas których ten przedstawiał „racje, by wierzyć”, dowodząc wielkich prawd bardziej metafizycznych i moralnych niż religijnych. Ks. Frayssinous przekonał go o istnieniu Boga, nieśmiertelności duszy i konieczności życia moralnego zgodnego z wolą Bożą.
Pozostawał też pod silnym wpływem myśli idealistycznej niemieckiego filozofa Schellinga. W Paryżu po 1807 roku kontynuował swoją intelektualną formację, przestając z Adamántiosem Koraisem. Pochodzący ze Smyrny Korais odbył studia medyczne w Montpellier i w 1788 roku osiadł w Paryżu. Poświęcał się tam przekładom starożytnych autorów greckich na francuski, a przede wszystkim tworzeniu języka literackiego dla Grecji, której niepodległości pragnął. Działał więc także na rzecz jej odrodzenia intelektualnego. Korais zachęcał Kairisa do zreformowania szkolnictwa w Grecji i przekształcenia jego starej szkoły w Kydonies w prawdziwe nowoczesne kolegium na wzór europejski. W Paryżu dołączyła do niego siostra Evanthía, która również przyjechała tam na studia i także obracała się w greckim kręgu intelektualnym skupionym wokół Koraisa.
Początki pracy nauczycielskiej mały|alt=kolorowa fotografia portu: nabrzeże i domy nad wodą|Nabrzeże w Kydonies Około 1810 roku powrócił do Azji Mniejszej. W 1811 roku był nauczycielem w Szkole Ewangelicznej w Smyrnie, musiał jednak odejść z powodu rozbieżności poglądów z dyrekcją.
15 czerwca 1812 otrzymał list podpisany przez trzydziestu dziewięciu notabli z Andros, jego rodzinnej wyspy, którzy zapraszali go, by przybył nauczać tam filozofii w szkole, którą zamierzali wybudować. We wrześniu jednak Akademia w Kydonies zaproponowała mu wejście do grona profesorskiego, a także objęcie jej kierownictwa w miejsce Benjamina z Lesbos. Ten został pozbawiony stanowiska przez hierarchię prawosławną. Zarzucano mu wprowadzenie do nauczania „niebezpiecznych nowinek”, a przede wszystkim negowanie boskiego wcielenia. Kairis musiał udać się do Konstantynopola i zaświadczyć przed patriarchą ekumenicznym o czystości swojej wiary. Choć Kairis przyjął posadę w Kydonies, zdołał jednak przekonać mieszkańców Andros do wybudowania zaplanowanej szkoły, gdyż wyspa jej potrzebowała. Powstała ona w Kato-Kastro (Chorze).
Nauczanie w Akademii w Kydonies Kairis podjął w 1812 roku. Nauczał tam bardzo wielu przedmiotów ścisłych: matematyki (geometrii analitycznej oraz rachunku różniczkowego i całkowego), mechaniki teoretycznej, fizyki, chemii teoretycznej i doświadczalnej, astronomii, geografii, meteorologii i biologii. Jego wykłady przyciągały uczniów z całego świata greckiego. Zawsze opierały się one na wynikach najnowszych badań. Starał się także stawiać hipotezy dotyczące przyczyn obserwowanych zjawisk, zarówno w chemii, jak i w astronomii. Kairis był członkiem kleru, a mimo to treść jego nauczania stała w sprzeczności z większością dogmatów Kościoła prawosławnego. Nauczał na przykład heliocentryzmu, choć dopuszczano wówczas wyłącznie geocentryzm. Dopuszczał istnienie życia na innych planetach czy ujmował materię w kategoriach atomów i cząsteczek. Przyjął liberalne idee oświecenia. W istocie traktował swoje nauczanie, a także sposób, w jaki ułożył program kierowanej przez siebie Akademii, jako narzędzie wprowadzania tych nowych idei do Grecji.
Sprowadził z Zachodu instrumenty naukowe, powiększył bibliotekę dzięki darom mieszkańców miasta i założył drukarnię, aby wydawać teksty starożytne oraz przekłady z przeznaczeniem dla swoich uczniów. Obok nauczania przedmiotów ścisłych dążył bowiem również do „wskrzeszenia starożytności”. Podzielał opinię Koraisa i licznych filhellenów (zachodnich zwolenników sprawy greckiej) co do konieczności dania odrodzonej Grecji odrodzonego języka, możliwie najbliższego językowi autorów klasycznych. Gdy w 1816 roku gościł u Teofila Kairisa, utwierdził go na tej drodze. Nalegał nawet, aby nauczyciele i uczniowie Akademii porzucili w codziennych rozmowach dimotiki („mowę pospolitą”) i posługiwali się wyłącznie językiem klasycznym. Cała instytucja podjęła wówczas uchwałę: wszyscy zmienili imiona na antyczne i odrzucili „mowę pospolitą, całkowicie niegodną ich – potomków starożytnych Hellenów”.