thumb|Siódemka Beliny w 1914 roku, na ganku dworu w Goszycach; Stefan Kulesza leży. Stoją od lewej Zygmunt Karwacki „Bończa”, Stanisław Skotnicki „Grzmot”, Janusz Głuchowski „Janusz” i Antoni Jabłoński „Zdzisław”. Nad nimi Ludwik Skrzyński „Kmicic” i dowódca patrolu, Władysław Prażmowski „Belina”.|alt=Fotografia przedstawia grupę mężczyzn w mundurach pozującą na ganku. Czytaj również podpis zdjęcia. thumb|Stefan Hanka-Kulesza w mundurze legionowym Stefan Hanka-Kulesza, także Kulesza-Hanka, do 1937 Stefan Kulesza (ur. 30 sierpnia 1892 w Holenderni pod Włodawą, zm. 5 czerwca 1964 w Londynie) – polski działacz niepodległościowy, inżynier, pułkownik kawalerii Wojska Polskiego, kawaler Orderu Virtuti Militari.
Podczas studiów inżynierskich na Uniwersytecie w Gandawie, w 1912 roku dołączył do „Filarecji” i jednocześnie do „Związku walki czynnej”. Ponadto należał przez dwa lata do Związku Strzeleckiego. W chwili wybuchu I wojny światowej znajdował się w Krakowie na kursie oficerskim, dołączył do tzw. „siódemki Beliny”, która jako pierwsza polska jednostka wojskowa przekroczyła granicę zaboru austriackiego z zaborem rosyjskim. Następnie służył w 1. pułku ułanów Legionów Polskich, ostatecznie został podporucznikiem i zastępcą dowódcy szwadronu. Po kryzysie przysięgowym w 1917 roku aresztowany i internowany w Beniaminowie, gdzie przebywał do maja następnego roku.
W listopadzie 1918 roku przyjęty do Wojska Polskiego w stopniu majora, podczas wojny polsko-bolszewickiej został dowódcą nowo utworzonego 201. pułku szwoleżerów. Stefan Kulesza wykazał się dzielnością w boju, wziął udział w Bitwie Warszawskiej, 17 sierpnia prowadząc atak na bagnety został ciężko ranny. W okresie międzywojennym dowódca m.in. 3. pułku szwoleżerów, w roku 1930 odwołany ze stanowiska ze względu na nieprawidłowości. Następnie dowodził XVII Brygadą Kawalerii, a od sierpnia 1939 roku Kresową Brygadą Kawalerii. Zdjęty ze stanowiska w pierwszych dniach kampanii wrześniowej, w drugiej połowie września 1939 roku dowodził ze zmiennym szczęściem improwizowaną Grupą „Dubno”, z którą walczył przeciw ukraińskim dywersantom, Armii Czerwonej i Wehrmachtowi. Skapitulował 25 września, resztę wojny spędził w obozie jenieckim. Po wojnie na emigracji.
Życiorys Stefan Kulesza urodził się 30 sierpnia 1892 roku w majątku Holendernia k. Włodawy, w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego ojcem był Józef Kulesza, właściciel majątku, a matką Leokadia z Pytkowskich Kuleszowa.
Rozpoczął naukę w szkole realnej w Siedlcach, jednak po strajkach szkolnych i rewolucji 1905 roku przeniósł się do Płocka, gdzie ukończył pięcioletnie gimnazjum. Kontynuował naukę w Szkole Mechaniczno-Technicznej Wawelberga i Rotwanda w Warszawie, gdzie ukończył trzyletni kurs budowy maszyn dający tytuł inżyniera. W 1912 roku podjął dalsze studia inżynierskie na Uniwersytecie w Gandawie w Belgii. W czasie studiów dołączył do powiązanej z PPS-Frakcją Rewolucyjną i Związkiem Walki Czynnej Unii Stowarzyszeń Polskiej Młodzieży Niepodległościowej („Filarecji”). Wstąpił także do Związku Strzeleckiego, do którego przyjął go osobiście naczelnik organizacji, Kazimierz Sosnkowski. W „Strzelcu” przyjął pseudonim „Hanka”, który z czasem stał się częścią jego nazwiska.
Latem 1914 roku przebywał w Krakowie na letnim kursie podoficerskim „Strzelca”. W pierwszych dniach I wojny światowej został członkiem tzw. „siódemki Beliny” – patrolu Władysława Prażmowskiego „Beliny”, z którym Kulesza poznał się jeszcze podczas studiów w Belgii. Grupa w nocy z 1 na 2 sierpnia jako pierwsza polska jednostka wojskowa przekroczyła granicę zaboru austriackiego z zaborem rosyjskim. Siedmioosobowy patrol przeprowadził zwiad przez Goszyce, Działoszyce, Jędrzejów i Słomniki, skąd powrócił do dworku w Goszycach. Wieczorem 3 sierpnia lub po godzinie 16:00 następnego dnia patrol powrócił do Krakowa, a następnie jego członkowie 6 sierpnia wyruszyli wraz z 1. kompanią kadrową do Miechowa. 25 grudnia 1914 został ranny w bitwie pod Łowczówkiem.
Stefan Hanka-Kulesza następnie pełnił służbę w 1 pułku ułanów Legionów Polskich pod dowództwem „Beliny”. W 1915 roku powierzono mu dowództwo nad III plutonem 3. szwadronu pułku. 1 listopada 1916 roku został mianowany podporucznikiem kawalerii. Od 6 lutego do 4 kwietnia 1917 roku był komendantem kawaleryjskiego kursu podoficerskiego przy 1 pułku ułanów w Ostrołęce. W kwietniu 1917 roku został zastępcą dowódcy 5. szwadronu szkolącego nowych rekrutów do służby. 15 lipca 1917 roku, po kryzysie przysięgowym, został aresztowany i internowany w Beniaminowie.
W maju 1918 roku został zwolniony z obozu internowania i powrócił w rodzinne strony, gdzie zawarł związek małżeński z Pelagią Bujalską h. Ślepowron, z którą miał córkę Marię Helenę (ur. 25 marca 1932).
Wojna polsko-bolszewicka W listopadzie 1918 roku przyjęty został do Wojska Polskiego w stopniu majora i wyznaczony na stanowisko dowódcy szwadronu zapasowego 7 pułku ułanów lubelskich stacjonującego w Ciechanowie. 15 lipca 1920 roku został zatwierdzony z dniem 1 kwietnia 1920 roku w stopniu majora, w kawalerii, w grupie oficerów byłych Legionów Polskich.
W lipcu 1920 roku, w okresie nadzwyczajnej mobilizacji wojsk polskich po odwrocie z Ukrainy, dowodzony przez niego szwadron sformował dla nowo utworzonego 201 pułku szwoleżerów szwadron ciężkich karabinów maszynowych. 28 lipca tego roku, 28-letni podówczas major Hanka-Kulesza, został wyznaczony na pierwszego dowódcę nowego pułku i wraz z nim wyruszył na front wojny polsko-bolszewickiej.
Władysław Lewandowski, autor szkicu monograficznego o 201 pułku pisze, że Stefan Hanka-Kulesza dał się poznać jako dzielny i odważny dowódca czasu wojny. Jednostkę sformowano w wielkim pośpiechu, z wykorzystaniem uzbrojenia i oporządzenia rozmaitego autoramentu: przydzielono jej angielskie karabiny, polskie i rosyjskie szable, niemieckie lance kawaleryjskie, siodła kanadyjskie i amerykańskie, wsparcie ciężkich karabinów maszynowych zapewniały ckm Maxim na taczankach. Zabrakło zupełnie czasu na przeszkolenie pododdziałów czy choćby ostrzelanie rekrutów: broń jednostkom wydano 2 sierpnia 1920 roku, a już 3 sierpnia szwadrony 1 i 3 odjechały na front z Dworca Kijowskiego w Warszawie; dzień później podążył za nimi szwadron 2.
Hanka-Kulesza dowodził 2 i 3 szwadronem w walkach opóźniających wokół Zambrowa, następnie osłaniał odwrót polskiej piechoty za Kosówkę, Liwiec, Ossownicę, wreszcie na przedmoście warszawskie w rejonie Okuniewa. W krytycznym momencie bitwy warszawskiej, po utracie Radzymina, od 14 sierpnia 201 pułk osłaniał od wschodu Jabłonnę i toczył ciężkie walki z Armią Czerwoną w rejonie Nieporętu. Po odzyskaniu Radzymina pułk przesunięto forsownym marszem pod Płońsk, gdzie miał wejść w skład formowanej Północnej Dywizji Jazdy pod dowództwem płk. Gustawa Orlicz-Dreszera.
17 sierpnia pod Baboszewem k. Ćwiklina trzy spieszone szwadrony pułku stanęły naprzeciw natarciu trzech pułków 18. Dywizji Strzeleckiej Armii Czerwonej, nacierającym na Płońsk od strony Arcelina. W wyniku sześciogodzinnej bitwy, mimo zużycia zapasów amunicji, wojska Hanki-Kuleszy utrzymały linię obrony i zmusiły nieprzyjaciela do odwrotu. On sam jednak podczas jednego z kontrataków na bagnety został ciężko ranny. Zdjęty z dowództwa i przeniesiony na tyły, jego miejsce jako p.o. dowódcy zajął rotmistrz Rudolf Dreszer. Hanka-Kulesza powrócił do swojej jednostki dopiero 30 grudnia 1920 roku w Kupiczowie pod Kowlem, już po podpisaniu zawieszenia broni. Trzy dni wcześniej, 27 grudnia 1920 roku minister spraw wojskowych przemianował jednostkę na 3 pułk szwoleżerów.
Okres międzywojenny Po wojnie i demobilizacji Stefan Hanka-Kulesza pozostał dowódcą swojej jednostki, najpierw w Płocku, od jesieni 1921 roku w Wołkowysku, a ostatecznie od maja 1922 roku w Suwałkach. 3 maja 1922 roku został zweryfikowany w stopniu majora ze starszeństwem z dniem 1 czerwca 1919 roku i 42. lokatą w korpusie oficerów jazdy.
W 1922 roku żona Stefana Hanki-Kuleszy, Pelagia Kuleszyna, została matką chrzestną sztandaru 3. pułku. W okresie pokoju pułk wysyłał oddziały dozorujące granicę z ZSRR i z Litwą, Hanka-Kulesza nadzorował także szkolenie kolejnych roczników rezerwistów. 31 marca 1924 roku został mianowany podpułkownikiem ze starszeństwem z dniem 1 lipca 1923 roku i 8. lokatą w korpusie oficerów jazdy (od 1924 roku – kawalerii). 1 stycznia 1928 roku Prezydent RP Ignacy Mościcki mianował go pułkownikiem ze starszeństwem z dniem 1 stycznia 1928 roku i 13. lokatą w korpusie oficerów kawalerii.
W okresie dowodzenia przez niego jednostką do uszu przełożonych coraz częściej docierały jednak sygnały o rozluźnieniu dyscypliny wśród żołnierzy, pijaństwie i hazardzie wśród oficerów, oraz o traktowaniu jednostki jak prywatnego folwarku. Ostatecznie 26 marca 1930 roku Stefan Hanka-Kulesza został odwołany ze stanowiska dowódcy pułku.
31 marca 1930 roku został mianowany dowódcą XVII Brygady Kawalerii w Hrubieszowie. W latach 30. kilkukrotnie dowodzone przez niego jednostki były dyskwalifikowane podczas manewrów, jednak nie wpływało to na wysokie noty Kuleszy wystawiane mu przez sanacyjne dowództwo. Po latach płk Jerzy Grobicki, jeden z kolegów „Hanki” jeszcze z czasów legionowych zasugerował w swoich wspomnieniach, że Kulesza był nieusuwalny ze stanowiska ze względu na sławę, jaką dawała mu przynależność do siódemki Beliny w 1914 roku.
W kwietniu 1937 roku został zastępcą dowódcy Kresowej Brygady Kawalerii w Brodach. 16 września 1937 roku wojewoda lubelski zezwolił mu na zmianę rodowego nazwiska „Kulesza” na nazwisko „Hanka-Kulesza”.
II wojna światowa W sierpniu 1939 roku objął dowództwo Kresowej Brygady Kawalerii. Brygada, trzymana początkowo w odwodzie Armii „Łódź”, 2 września została skierowana nad Wartę. Rankiem 3 września wyładowała się z transportu kolejowego pod Szadkiem i wzmocniła obronę 10. Dywizji Piechoty, współtworząc Grupę Operacyjną „Sieradz” gen. bryg. Franciszka Dindorfa-Ankowicza. Hanka-Kulesza jeszcze tego samego dnia zameldował się w sztabie Armii „Łódź” w podłódzkim Julianowie, gdzie dowódca armii gen. Juliusz Rómmel potwierdził rozkaz wzmocnienia obrony prawego brzegu Warty i rozpoczęcia przez brygadę działań opóźniających. 4 września na zachód od miasta Warta oddziały Kresowej Brygady stoczyły walkę z niemiecką 24. Dywizją Piechoty. Wkrótce potem do brygady dotarł rozkaz gen. Rómmla nakazujący jej powrót na drugi brzeg rzeki i przejście do odwodów. Podległe Stefanowi Hance-Kuleszy wojska rozkaz wykonały, oderwały się od nieprzyjaciela i powróciły na pozycje wyjściowe w rejon Szadka, co jednak spowodowało utratę Warty i kilku mostów w rejonie miasta.
Z nie do końca wyjaśnionych przyczyn jeszcze tego samego dnia Hanka-Kulesza został usunięty ze stanowiska przez dowódcę Armii „Łódź” i przeniesiony na stanowisko zastępcy dowódcy brygady. Jego miejsce zajął płk Jerzy Grobicki. Niektórzy autorzy sugerują, że odwołanie pułkownika miało być próbą zrzucenia na niego winy za błędy strategiczne jego przełożonego. Z kolei w głośnym eseju Wrzesień: próba nowego spojrzenia Paweł Piotr Wieczorkiewicz sugeruje, że Hanka-Kulesza w istocie samowolnie opuścił dowodzoną przez siebie brygadę. Jakkolwiek było, po 6 września pułkownik opuścił swoją jednostkę i udał się do Warszawy, w ślad za generałem Rómmlem, możliwe że w celu wyjaśnienia całej sytuacji. W stolicy nie przywrócono mu dowództwa nad Kresową Brygadą Kawalerii, zamiast tego został skierowany do Dubna w celu zorganizowania obrony miasta.