Bukowa – wieś w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie staszowskim, w gminie Osiek. Ma status sołectwa.

Wieś należy do Parafii św. Michała Archanioła w Wiązownicy-Kolonii.

W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie tarnobrzeskim.

Geografia Wieś Bukowa położona jest 18 km na wschód od Staszowa; 19 km na północny wschód od Połańca; 18,5 km na zachód od Tarnobrzega i 26 km na południowy zachód od Sandomierza.

Komunikacja Przez wieś biegną trzy drogi powiatowe nr 42315 (0791T – Sztombergi – Wiśniowa Poduchowna – Wiśniowa – Czajków Południowy – Zagórze – Wiązownica Duża – Grobla – Bukowa – Jeziory – Sulisławice); nr 42318 (0794T – Bukowa – Brożnia – Grabowiec – Osiek), a w obrębie powiatu sandomierskiego nr 42317 (0793T – Bukowa – Wnorów – Łoniów); oraz aż sześć dróg gminnych nr 4233034 (002683T – Osiek – Bukowa); nr 4233037 (002686T – Bukowa – pod las); nr 4233038 (002687T – Bukowa przez wieś); nr 4233039 (002688T – Bukowa – Antonówka); nr 4233040 (002689T – Bukowa – Kopanina); a w obrębie gminy Łoniów nr 4225016 (001539T – Ruszcza-Płaszczyzna – Bukowa), w tym inne drogi gminne niezewidencjonowaneDz. Urz. Woj. Świętokrzyskiego Nr 202 poz. 1855, s. 5, 20, 10743..

Historia Na podstawie obszernych badań archeologicznych prowadzonych na ziemi sandomierskiej wiemy na pewno, że już kilka tysięcy lat p.n.e. istniały na tym terenie osiedla ludzkie. Świadczą o tym wykopaliska w Złotej pod Sandomierzem. Także w okolicy wioski Bukowa znaleziono wczesnośredniowieczne dowody na istnienie ludzkich osad o rozwiniętej społeczności. Dla przykładu w Trzebiesławicach przed 1929 rokiem znajdowało się kilkanaście kurhanów, a już w roku 1929 zachowało się ich tylko pięć, część została zaorana, a po pozostałych wszelki ślad zaginął. Ponadto w tym samym roku przeprowadzono badania, w wyniku których, ustalono przypuszczalną datę powstania grobów na VI wiek. A w pobliskiej wiosce Ruszcza, dzięki pomocy ówczesnego dziedzica Maksymiliana Jasieńskiego, natrafiono w 1827 roku na cmentarzysko wczesnośredniowieczne. Znajdowało się ono na zachód od wsi, około 1,8 km w kierunku wioski Bukowa. Znalezisko datowano na XI wiek. Oprócz cmentarzyska w Ruszczy znaleziono w pobliskiej Nietuji grodzisko wczesnośredniowieczne, które badacz Joachim Lelewel uważał za mogiłę. Także w innych miejscowościach, takich jak: Gnieszowice, Trzykosy, Zbigniewice, Niekrasów, Łoniów czy Osiek, znajdowano znaleziska archeologiczne z wczesnego średniowiecza. Świadczy to o dużym ruchu osadniczym na tych terenach.

Nie zachowały się żadne dokumenty papierowe z tamtego okresu, dotyczące powstania osady Bukowa, można tylko przypuszczać o jej starym rodowodzie, bowiem wiadomo, że w 1248 roku rektor joannitów z Zagościa oddaje Ruszczę dziekanowi sandomierskiemu w zamian za dziesięcinę z WiniarTenże fragment tekstu pochodzi z 2. źródeł (pierwotnym jest Liber Beneficiorum… tom I i/lub II (1470–1480) Joannisa Długosza; a wtórnym Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich) autor (czy autorzy) artykułu celowo nie podaje ani bibliografii, czy też przypisów – źle identyfikuje oczywiste fakty. Np. położenie Kątów wskazywałoby, że Osiek, czy Lipnik, a nawet Łęg, Mikołajów, Długołęka i Osieczko mają przybliżoną datę powstania a tak nie jest; wymienione są one w poszczególnych parafiach celem poboru odpowiedniej dziesięciny i wyłącznie (to rodzaj średniowiecznej księgowości).. Ponadto pierwsza wzmianka o osadzie Wiązownica pochodzi z 1257 roku, gdy Bolesław V Wstydliwy w geście pobożności oddaję wieś klasztorowi zawichojskiemu. Fakt bardzo ważny z historycznego punktu widzenia, bowiem osada Bukowa leży między tymi wioskami a zawirowania dziejowe nie były dla niej zbyt łaskawe, pozbawiając ją jakiegokolwiek dokumentu lokacyjnego. Dlatego też można śmiało założyć, że już wtedy między Wiązownicą, a Ruszczą istniała osada Bukowa, bowiem rodowód wiosek okolicznych jest chronologicznie zbliżony. Jak było naprawdę nie dowiemy się już nigdy. Ale z całą pewnością Wiązownica przez 183 lata była własnością kościelną, aż do 1440 roku, kiedy to została przyłączona do dóbr królewskich. Kościół rzymskokatolicki, aby nie utracić dochodów, które czerpał dotychczas z wioski, ufundował nowy drewniany kościół modrzewiowy ustanawiając z Wiązownicy parafię i jednocześnie wcielając w jej rejon okoliczne wioski, w tym Bukową. Domniemana nazwa związana zapewne z położeniem przyleśnym (buki).

W najstarszym dokumencie o osadzie z 1460–1470 roku czytamy, że jest to własność króla Kazimierza IV Jagiellończyka; wynika to z zapisków Joannisa Długosza, wtedy to według jego Liber Beneficiorum… z tomu I i II (1470–1480). Wiemy na pewno, iż były tu łany kmiecie, karczma, ogrodziarze (czyli zagrodnicy na czynszu) oraz sołtystwo z 2 łanami i własnym młynem.

W połowie XV wieku owa wieś królewska (leżąca prawdopodobnie w ówczesnej parafii Osiek?) daje z łanów kmiecych, karczmy i zagrodników dziesięcinę wartości (do) 3 grzywien biskupom Krakowskim, a z 2 łanów sołtysich i młyna kościołowi w Wiązownicy (ale tylko w pierwszy dzień Wielkanocy w postaci korca mąki pszennej); bowiem prawo takowe zwykle do biskupów Krakowskich przynależne jest.

Dzięki tym zapiskom wyłania się nam obraz wsi dość rozwiniętej gospodarczo w 1472 roku – jako królewskiej osady w powiecie sandomierskim w tenucie Andrzeja Ossolińskiego z Klimontowa. W 1473 roku król Kazimierz IV Jagiellończyk zezwala marszałkowi Janowi z Rytwian na wykupienie wiosek Czajków i Bukowa za kwotę 1000 grzywien z prawem odkupu. W wyniku tych transakcji wieś pozostaje przez 13 lat w rękach pana z Rytwian. Z kolei w 1485 roku tenże sam król sprzedaje z prawem odkupu za 1000 grzywien ww. wioski Mikołajowi z Kurozwąk kasztelanowi rozpierskiemu. W 1502 roku Adam syn Mikołaja z Kurozwęk zajął przemocą przy pomocy 60 zbrojnych towarzyszy zamek swego ojca w Rytwianach, skąd zabrał kosztowności oraz wszelkie dokumenty na dobra królewskie m.in.: Szydłów, Dombie, Falanczyn, Połaniec oraz na wójtostwo tychże miast, jak i wsie do tych miast należące, w tym także na wsie Bukowa i Czajków.

Dobra królewskie były często przedmiotem lustracji. Bukowa jako wieś królewska często figurowała w spisach poborowych. Większość tego typu dokumentów zaginęło w zawierusze historycznej, a te które przetrwały do naszych czasów spłonęły w archiwum państwowym podczas powstania warszawskiego. Dlatego też dysponujemy niewielkim wycinkiem zachowanych materiałów z wczesnego okresu rozwoju osady. Według regestru poborowego z 1508 roku Bukowa wraz z częścią wsi Broniszowicze i całą wioską Zapniow należy do Marcina Broniowskiego, który płacił 13 gr. i 9 den. poboru.

Kolejna zachowana lustracja z roku 1510, wskazuje, że w folwarku w Bukowej uprawia się: żyto i owies; hoduje się: 6 krów, 25 kur, 6 kapłonów, 8 gęsi – a to wszystko na: 40 łanach pustych, 6 łanach osiadłych i 4 półłankach, oraz że jest tu karczma. Włościanie odrabiają po jednym dniu w tygodniu, podwody i polowanie. Dają w czynszu: 0,5 grzywny z łanu, 14 gr z półłanków, 20 jaj, 2 sery, 14 gr skopowego (podatku od zwierząt). Następna lustracji z 1564 roku wskazuje, że w Bukowej było osiadłych 17 kmieci na 13,5 łanach, z których płacili po 12 gr. Z kolei według regestru poborowego z 1578 roku Bukowa jest już wsią królewską (tzw. królewszczyzną) w parafii Wiązownica, z 17 osadnikami na 13 łanach powierzchni, nadto ma 5 ubogich (biedaków, czyli komorników bez bydła).

Na podstawie owych lustracji można odtworzyć nazwiska osób mieszkających w owych czasach w Bukowej, tych pierwszych gospodarzy/kmieci, którzy są jej bezpośrednimi przodkamiDla przykładu w 1586 roku wymienia się takie oto osoby: Kriba, Xsiąszka (Książka), Marcin i Łukasz Szmieszkowie, Wagrzech, Kozieł, Briczek, Czerwiec, Czibiła, Brik, Karczen, Bonar oraz Marek Krewki. Z kolei na podstawie inwentarza starostwa sandomierskiego z 1606 roku z ASK dz. LVI sygn. S. 5 nr mikr. 2871 mamy taki wykaz mieszkańców: Wojciech Karczmarz, Piotr Kucz, Bunarek, Jan Węgrzecki, Franek Mazurek, Stanisław Kuba, Marcin Xsiąszka Bryczek, Jan Wybraniec Węgrzecki, Jan Łukasz Szczęsny, Cebula, Wrona, Stanisław Bryczek i Stanisław Wnuk. Ponadto lustracja z 1744 roku wymienia takich oto włościan: Szymon Mazgaj z matką, Józef Kaczmarczyk, Jan Kopeć, Jakub Kos, Jan Cholewa Wawrzyniec, Marek Marcin Wrona, Wojciech Szymon Marycha, Mateusz Nowak, Stach Xiąszka, Tomasz Sołtysek, Jakub Wrona, Stanisław Hayduk, Jędrzej Graba, Paweł Zaleśny, Wojciech Hayduk, Bartek Krępa, Banas Kopeć, Łukasz Ramus, Jan Duda, Janaszek Wrona, Łukasz Wrona oraz chałupnik Marcin Wrona i Wronowa wdowa… Fragment oparty na artykule Historia Wsi. Rys historyczny wsi Bukowa…. Po poznaniu przydomków praojców warto przyjrzeć się również językowi jakim posługiwano się w tejże okolicy, bowiem wyewoluowały w Bukowej wyrazy gwarowe, które były tu w użyciu około 500–600 lat temuDla przykładu takimi najstarszymi wyrazami są: ściegna – droga, ścieżka, zwłaszcza droga do wypędzania bydła na pastwisko (1309); skotnia – wspólna droga do pędzenia bydła na pastwisko (1424); kłoć – 1398; borgowanie – pożyczanie (1437); brzoźnica – to teren, gdzie stały urządzenia do przechowywania zboża w snopach; kopanina – miejsce, gdzie stały kopy z sianem; celinka – ugór, ziemia nieuprawna (1400). Tylko te trzy ostatnie zachowały się do dnia dzisiejszego w nazwach przysiółków oraz w nazwach obiektów fizjograficznych. Widzimy więc, iż język jest takim bezpośrednim łącznikiem między nami a naszymi przodkami. Nazwy topograficzne i nazwy przedmiotów przekazywane z pokolenia na pokolenie potrafiły przetrwać pół tysiąclecia, by nadal być żywe, choć już najmłodsze pokolenie zapomina znaczenia słów: folgować, kaluga, bonować, zygać, czy też wielu innych słów, które jeszcze 100 lat temu były rozumiane przez całą społeczność wioski Bukowa. Fragment oparty na artykule Historia Wsi. Rys historyczny wsi Bukowa… w odniesieniu do Słownika staropolskich nazw osobowych….

14 listopada 1748 roku dla Józefa Wąsika z Bukowej zostaje nadany przez króla Augusta III Sasa łan wybraniecki (inaczej sołtystwo) z przywilejami. Posiadacze łanu wybranieckiego byli zwolnieni z wszelkich obciążeń czynszowych na rzecz dworu, żołnierzy i kościoła. Nie brali także udziału w pracach pańszczyźnianych. Jednakże w razie wojny byli zobowiązani do wszelkich obciążeń na rzecz króla i państwa. Pozostali włościanie obciążeni są podymnym, szarwarkiem, liwerunkiem gromadzkim i dziesięciną parafialną, plus powinności pańszczyźniane. Z luźnych notatek znajdujących się w zapiskach Pracowni Słownika Historyczno-Geograficznego Małopolski dowiadujemy się, że w Bukowej 1790 roku we dworze szlachty znajdowało się: 2 kobiety, 2 mężczyzn i 8 osób wszelakiej służby. Ponadto jest tu 43 domostwa, na 240 mieszkańców, w tym: 123 kobiety i 117 mężczyzn. Z czystej kalkulacji wynika, że wówczas w każdym domu zamieszkiwało średnio ponad 5 osób.