Hiszpańska wojna domowa ( lub guerra de España) – wojna domowa pomiędzy rządem Republiki Hiszpańskiej, wyłonionym przez koalicję Frontu Ludowego i wspierającymi go siłami (liberałami, republikanami, socjalistami, Baskami, Katalończykami, komunistami i anarchistami) a prawicową opozycją (nacjonalistami, faszystami, monarchistami i konserwatystami), która toczyła się w Hiszpanii w latach 1936–1939. Traktowana przez mocarstwa europejskie jako poligon do testowania nowych rodzajów broni w warunkach bojowych.

Mimo iż była to wojna domowa, jej kontekst jest znacznie szerszy. Konflikt ten bywa uważany za preludium II wojny światowej. Obie strony wojny miały bowiem wsparcie z zagranicy, przy czym nacjonalistów wspierały bezpośrednio oddziały wojskowe przysłane przez faszystowskie Włochy i nazistowskie Niemcy, siły rządowe mogły natomiast liczyć na zagranicznych ochotników (w tym Brygady Międzynarodowe, zorganizowane przez Komintern) z Brazylii, Francji, ZSRR i Meksyku.

W marcu 1939 wojna domowa zakończyła się zwycięstwem nacjonalistów. W miejsce Republiki nacjonaliści utworzyli autorytarne, niedemokratyczne Państwo Hiszpańskie, przez część historyków i socjologów określane jako faszystowskie lub zbliżające się do totalitaryzmu. W wyniku wojny zginęło około 500 tysięcy osób, a około 300 tysięcy osób wyemigrowało.

Po zakończeniu działań wojennych w 1939 roku w Hiszpanii działał zbrojny antyfrankistowski anarchistyczny ruch oporu, a od 1959 roku także ETA – terrorystyczna organizacja baskijskich nacjonalistów.

Tło historyczne wybuchu wojny domowej

Pod koniec XIX wieku potężne wpływy w Hiszpanii zdobyli właściciele dużych majątków zwanych latyfundiami. Latyfundyści skutecznie zoligarchizowali społeczeństwo hiszpańskie, a w 1868 roku doprowadzili do abdykacji królowej Izabeli II Hiszpańskiej z rodu Burbonów. W 1873 roku została ogłoszona krótkotrwała Pierwsza Republika Hiszpańska. Rok później doszło jednak do restauracji monarchii. W opozycji do monarchii znaleźli się anarchiści i karliści. Szczególnym przeciwnikiem monarchii był Alejandro Lerroux będący liderem Radykalnej Partii Republikańskiej, która zdobyła szczególne poparcie w Katalonii, gdzie powszechne ubóstwo wpłynęło na szerokie poparcie dla opozycyjnych ruchów republikańskich. Niechęć Katalończyków do rządu monarchii doprowadziła w 1909 roku do tzw. tragicznego tygodnia, czyli zbrojnego powstania popartego przez anarchistów, socjalistów i republikanów, w ostatnim tygodniu lipca 1909 roku. Starcia z armią zostały sprowokowane ogłoszeniem przez premiera Antonio Maura poboru rezerwistów, którzy mieli być wysłani do Maroka będącego kolonią w celu wsparcia armii hiszpańskiej podczas wojny z Berberami. W trakcie I wojny światowej Hiszpania pozostała neutralna, co umożliwiło zjednoczenie się klas robotniczej i przemysłowej oraz wojska w nadziei na usunięcie rządu centralnego, w którym kwitła wówczas korupcja. Nie udało się to jednak, a obawy przed pojawieniem się w Hiszpanii komunizmu doprowadziły do wojskowego przewrotu z 1923 roku, w wyniku którego władzę objął Miguel Primo de Rivera, który ustanowił w kraju juntę wojskową. Władzę w imieniu de Rivery sprawowała Hiszpańska Unia Patriotyczna.

Junta de Rivery okazała się stosunkowo liberalna i w rezultacie została poparta przez szereg partii lewicowych w tym partię socjalistyczną (PSOE). Wsparcie dla junty stopniowo topniało, a poparcie dla niego wycofały również dotychczas go popierające związki zawodowe i centrolewica. Wzrosła również inflacja, co doprowadziło do problemów gospodarczych. Przywódca zrezygnował z urzędu w styczniu 1930 roku i został zastąpiony przez generała Dámaso Berenguera, a następnie admirała Juana Bautista Aznar-Cabañasa. Kolejni przywódcy wojskowi rządzili za pomocą dekretów. Ze względu na niewielkie poparcie dla monarchii, król Alfons XIII Burbon ustąpił ze stanowiska i ustanowił w kraju system republikański. W kwietniu 1931 roku odbyły się wybory samorządowe, które wygrali socjaliści i liberalni republikanie. Zwycięstwo sił republikańskich doprowadziło do ucieczki Alfonsa XIII z kraju i dymisji junty Aznara. Jednocześnie ustanowiona została Druga Republika Hiszpańska.

II Republika

W miejsce monarchy władzę objął prezydent Niceto Alcalá-Zamora z Partii Liberalnej, który prowadził politykę reform, obejmujących politykę rolną, sekularyzację państwa (prawo do rozwodów), wprowadził prawo wyborcze dla kobiet oraz nadał autonomię Katalonii i Baskonii. Republika zyskała szerokie poparcie większości społeczeństwa. Reformy nie podobały się radykalnej prawicy, która domagała się powrotu do monarchii i zaprzestania demokratyzacji kraju. Odpowiedzią prawicy na reformy był nieudany zamach stanu generała José Sanjurjo w 1932 roku. Zmiany w kraju torpedował Kościół katolicki, w którym dominowały postawy ultramontańskie. Kościół ten posiadał największe połacie gruntów rolnych oraz sprawował władzę nad licznymi instytucjami, począwszy od Banco Espiritu Santo po tramwaje. Pomimo prób torpedowania reform, poparcie dla ugrupowań republikańskich wciąż rosło, w wyborach z czerwca 1931 roku zdecydowaną większość zdobyli republikanie i socjaliści. W tym samym roku wprowadzono nową liberalną, reformistyczną i demokratyczną konstytucję, która rozpoczęła proces sekularyzacji państwa, przez co została ona potępiona przez zagorzałych katolickich konserwatystów. Na względną stabilizację tego okresu nie wpłynął nawet wielki kryzys – rząd wykorzystał ten okres do wdrożenia reformy wprowadzającej m.in. ośmiogodzinny dzień pracy i udzielił szerokiego wsparcia materialnego wiejskiej części Hiszpanii.

Stopniowe reformy nie podobały się radykalnej Iberyjskiej Federacji Anarchistycznej (CNT) która prowadziła strajki, które często były z polecenia centrolewicowego rządu tłumione przez policję i Gwardię Cywilną. Równocześnie pojawiły się w Hiszpanii pierwsze grupy polityczne, których profilem politycznym był faszyzm. W październiku 1931 roku premierem rządu mniejszościowego został republikanin Manuel Azaña. Wybory parlamentarne w Hiszpanii w 1933 roku nieznacznie wygrała koalicja Hiszpańska Konfederacja Prawicy Autonomicznej (CEDA), jednak koalicję rządową utworzyły mające zdecydowaną większość ugrupowania centrum i centrolewicy. Wysoki wynik prawicy był dla rządu o tyle niebezpieczny, iż Konfederacja wprost deklarowała chęć zniesienia ustroju republikańskiego i budowy w jego miejscu totalitarnego.

Rok później miała miejsce rewolucja w Asturii 1934, która spowodowana była sprzeciwem wobec wejścia prawicy z CEDA do rządu centrolewicy na czele z Alejandro Lerrouxem. Już wcześniej doszło do radykalizacji grup politycznych, szczególnie tych prawicowych. Rok przed wydarzeniami z Asturii powstała Falange Española (została założona przez José Antonia Prima de Riverę), która wkrótce połączyła się z inną niewielką radykalną partią Junty Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej, założoną w 1931 roku przez Ramiro Ledesma Ramosa, i przyjęła jej program – opowiadała się za stosowaniem przemocy jako narzędzia walki politycznej i jawnie okazywała sympatię dla Mussoliniego i Hitlera, a nawet ZSRR (ze względu na totalitaryzm, który promował). Radykalne poglądy grupy sprawiły, że była ona finansowana przez rząd Włoch. Bojówki Falangi ścierały się z organizacjami lewicy i organizowały ataki na społeczność żydowską.

Wybory z 1936 16 lutego 1936 odbyła się w Hiszpanii pierwsza tura wyborów (druga tura odbyła się 1 marca), w których Front Ludowy (koalicja wyborcza – socjaliści, komuniści, republikanie) zdobył większość, z poparciem 34,3% przy 71,4% frekwencji. Nowy rząd postanowił prowadzić politykę reform. Głównymi postulatami Frontu były: amnestia dla więźniów politycznych, ulga podatkowa dla prowincji, intensyfikacja kredytów rolnych, przyspieszenie reformy rolnictwa, przegląd eksmisji i prawa społecznego oraz rozwój robót publicznych. Naczelnym celem powstania Frontu był jednak sprzeciw wobec polityki prawicy, która od 1933 stała się bardziej radykalna i brnęła w kierunku faszyzmu i totalitaryzmu. Głównym rywalem Frontu była prawicowa partia CEDA.

Na skutek – obowiązującej wówczas w Hiszpanii – skomplikowanej procedury wyborczej, liczba głosów, a szczególnie proporcjonalny podział miejsc w Kortezach, budził kontrowersje. Ostatecznie po drugiej turze wyborów Front Ludowy uzyskał 278 miejsc w parlamencie, partie centrowe (w czasie wojny domowej część z nich poparła rząd republikański, część nacjonalistów) 55 miejsc, prawica 194 miejsca. Trzy miejsca nie zostały obsadzone. Powołany przez większość parlamentarną rząd rozpoczął funkcjonowanie 10 maja. W skład rządu weszli niemal wyłącznie umiarkowani działacze Lewicy Republikańskiej (Izquierda Republicana – IR) Manuela Azañi. Ministrem spraw wewnętrznych był co prawda liberał, ale socjaliści i komuniści kontrolowali policję i żandarmerię republikańską.

Walki między radykałami Już następnego dnia po wyborach lewicowi rewolucjoniści zaczęli rozbijać więzienia i uwalniać swoich współtowarzyszy. Również skrajna prawica zaczęła stosować terror w stosunku do swoich przeciwników politycznych, akty przemocy doprowadziły do starć między anarchistami i falangistami. 13 kwietnia działacze prawicowej Falangi zabili sędziego Manuela Pedragala, który skazał na 30 lat więzienia działacza Falangi oskarżonego o zabójstwo sprzedawcy gazet socjalistycznych. To wydarzenie przyjmuje się za początek cyklu „zemst” ze strony organizacji lewicowych i prawicowych. W niektórych regionach działały ultrakatolickie bojówki nazywane Requetes. W okresie do wybuchu wojny domowej w atakach z przyczyn politycznych zginęło 330 osób, a 1511 zostało rannych. Podczas ostatniego przed wakacyjną przerwą posiedzenia parlamentu 16 czerwca liderzy prawicowej opozycji parlamentarnej, monarchista Calvo Sotelo i Gil Robles (CEDA), gwałtownie zaatakowali rząd republikański, zarzucając mu niepanowanie nad sytuacją w kraju. Gil Robles odczytał listę: 160 spalonych kościołów, 269 (głównie) politycznych morderstw, 1287 napadów, 69 zniszczonych lokali partii politycznych, 113 „strajków generalnych”, 228 „strajków częściowych”, 10 splądrowanych redakcji gazet. W konkluzji stwierdził: Kraj może istnieć jako monarchia, czy republika, w systemie prezydenckim czy parlamentarnym, w komunizmie lub faszyzmie, lecz nie może istnieć w anarchii. Domagali się zaprowadzenia porządku. Według rządu za sytuację odpowiedzialna była prawica, która uciekała się do przemocy na ulicach. Jak się później okazało, było to ostatnie posiedzenie parlamentu przed wybuchem wojny domowej.

6 lipca został aresztowany przywódca Falangi José Antonio Primo de Rivera, którego później skazano na śmierć. Było to związane z oskarżeniami o zamachy terrorystyczne dokonywane przez członków jego ugrupowania. 12 lipca José Castillo, porucznik i członek Partii Socjalistycznej, został zamordowany przez bojówkę Falangi w Madrycie. Dzień później, w nocy z 12 na 13 lipca, przywódca monarchistów Calvo Sotelo został uprowadzony i zamordowany strzałem w tył głowy przez grupę policjantów Gwardii Szturmowej i cywilnych bojówkarzy, którymi dowodził kapitan Gwardii Cywilnej (Guardia Civil) Fernando Condés, przy braku reakcji przydzielonej ochrony policyjnej. Szef opozycji parlamentarnej Gil Robles, nieobecny w domu, uniknął równoległego skrytobójstwa. Następnego dnia Gil Robles oskarżył publicznie rząd o inspirowanie zabójstwa. Zabójstwo lidera prawicowej opozycji było iskrą przyśpieszającą wybuch buntu żołnierzy z garnizonu hiszpańskiego w Melilli i trzyletniej wojny domowej. Na czele powstania stanęli gen. dywizji Francisco Franco – komendant wojskowy Wysp Kanaryjskich, gen. Emilio Mola – dowódca brygady w Nawarze i przebywający na emigracji w Portugalii po nieudanej próbie zamachu stanu w 1932 gen. José Sanjurjo. To wydarzenie miało także znaczenie propagandowe dla strony nacjonalistycznej. Zamordowanie przez służby mundurowe Calvo Sotelo zmieniło nastawienie wielu ludzi do ugrupowań nacjonalistycznych.

Wojskowy przewrót