Wysoki Zamek we Lwowie – nieistniejący w większości, średniowieczny zamek królewski położony na Górze Zamkowej we Lwowie. Murowana warownia ukształtowana w drugiej połowie XIV wieku, za panowania króla Kazimierza Wielkiego, była przez kilka stuleci jednym z głównych elementów systemu obronnego Lwowa oraz zamkiem królewskim pozostającym pod zarządem starostów lwowskich. Pełniła funkcję punktu obserwacyjnego, arsenału, miejsca stacjonowania załogi, schronienia w czasie najazdów oraz więzienia.
Umocnienia na Górze Zamkowej mogły istnieć już w okresie Rusi halicko-wołyńskiej. Ich wygląd, materiał oraz dokładna chronologia nie są jednak jednoznacznie ustalone.
Historia
Zamek książęcy i powstanie zamku królewskiego
Źródła w postaci Latopisu hipackiego wspominają o rozebraniu przez księcia włodzimierskiego umocnień Lwowa, Daniłowa, Łucka, Włodzimierza i Krzemieńca w 1259 roku na żądanie mongolskiego wodza Burundaja. Fortyfikacje zostały następnie odbudowane, a ich rozwój wiązany jest z działalnością księcia Lwa Daniłowicza. Roman Mohytycz wiąże nową fazę umocnień na Górze Zamkowej z około 1270 rokiem. Podczas badań po zachodniej stronie Góry Zamkowej znaleziono ślady niewielkiego grodu, położonego poniżej późniejszego zamku.
Po objęciu Lwowa przez Kazimierza Wielkiego i utrwaleniu władzy Korony Królestwa Polskiego na Rusi Czerwonej rozpoczęła się budowa systemu obronnego wokół nowo założonego miasta. Lokacyjne miasto założono nad rzeką Pełtwią, natomiast dominujące nad nim wzgórze zajęła murowana warownia królewska. Dokładna data rozpoczęcia budowy nie jest znana. Aleksander Czołowski datował ją na około 1360 rok, wskazując, że tradycja lwowska łączyła intensywne roboty budowlane z rokiem 1362. W nowszej literaturze powstanie zasadniczej postaci murowanego zamku również wiązane jest z drugą połową XIV wieku i panowaniem Kazimierza Wielkiego.
Od swego położenia zamek określano w źródłach jako castrum superius, castrum altum lub castrum maius, w odróżnieniu od Niskiego Zamku położonego w obrębie miasta. Wysoki Zamek nie był zwykłą rezydencją starostów, którzy mieszkali głównie na wygodniejszym Niskim Zamku. Miał przede wszystkim charakter militarny i państwowy: mieścił załogę królewską, broń i zapasy, służył jako punkt alarmowy oraz więzienie.
Po śmierci Kazimierza Wielkiego zamek znalazł się wraz z Rusią Czerwoną pod władzą króla Polski i Węgier Ludwika Węgierskiego, a następnie administracji węgierskiej. W 1387 roku, po wyprawie królowej Jadwigi, Lwów i Wysoki Zamek powróciły pod bezpośrednią władzę Korony Polskiej. Od tego czasu zamkiem zarządzali mianowani przez króla Polski starostowie lwowscy i podlegli im burgrabiowie.
XV–XVI wiek
W XV wieku Wysoki Zamek odgrywał istotną rolę w systemie obrony południowo-wschodnich ziem Korony Polskiej przed najazdami tatarskimi i mołdawskimi. Z wież zamku obserwowano okolice miasta, a w razie zagrożenia alarmowano ludność miasta wystrzałami i ogniami. Warownia służyła również jako więzienie państwowe. W 1410 roku umieszczono tutaj część rycerzy zakonu krzyżackiego wziętych do niewoli przez wojska polsko-litewskie po bitwie pod Grunwaldem.
Najstarszy obszerniejszy zachowany inwentarz zamku pochodzi z 1495 roku. Wykazuje on znaczne zapasy broni palnej, kusz, prochu, pocisków i żywności, potwierdzając wojskową funkcję obiektu u schyłku XV wieku. Po wyprawie mołdawskiej Jana Olbrachta w 1497 roku na Wysoki Zamek przewieziono dodatkowo znaczną liczbę dział pozostawionych we Lwowie przez wojsko królewskie.
W pierwszej połowie XVI wieku średniowieczny system obronny zaczęto unowocześniać i przystosowywać do użycia broni palnej. Za starosty lwowskiego Stanisława Odrowąża ze Sprowy w latach 1535–1537 obok pierwszej bramy wjazdowej wzniesiono wysuniętą, półokrągłą basztę artyleryjską z trzema poziomami strzelnic. W sierpniu 1537 roku na zamku przebywał król Zygmunt I Stary, który mógł osobiście zapoznać się ze stanem fortyfikacji. Zachowane rachunki skarbu królewskiego z następnego roku dokumentują wydatki na naprawę murów zamku, dachów, uzbrojenia i studni.
Szczególne znaczenie dla poznania wyglądu zamku ma inwentarz sporządzony w 1570 roku przez wysłanego z polecenia króla Zygmunta Augusta dworzanina Andrzeja Owadowskiego. Stan budowli określono w nim słowami: „prastare mury zamku z dawna nieoprawne”. W tym samym roku stan starostwa i zamków lwowskich zbadała komisja lustracyjna wyznaczona przez sejm. Zaleciła ona gruntowną restaurację bram, murów, ganków obronnych, baszt, gmachu mieszkalnego, mostu zwodzonego oraz studni. Wezwani przez lustratorów murarze włoscy i polscy oszacowali koszt planowanych robót wraz z odbudową studni na ponad 11 tysięcy złotych. Ze względu na koszty projekt nie został wykonany w pełnym zakresie i ograniczano się głównie do robót zabezpieczających.
Wojny XVII wieku
Inwentarz z 1645 roku przedstawia zamek jako obiekt poważnie zaniedbany. Uszkodzone były dachy, ganki, wieże i część pomieszczeń, a uzbrojenie było stosunkowo skromne.
Podczas powstania Chmielnickiego w 1648 roku wojska kozackie dowodzone przez Maksyma Krzywonosa zaatakowały Wysoki Zamek i po walkach na pewien czas opanowały warownię, ale nie zdołały zdobyć miasta. Zdobycie zamku oraz zniszczenia będące następstwem walk pozbawiły zamek na kilka lat zdolności obronnej.
Po objęciu starostwa lwowskiego przez Jana Mniszcha w 1653 roku przystąpiono do odbudowy zamku. Prace prowadzono w okresie, w którym władze Rzeczypospolitej przywiązywały szczególne znaczenie do fortyfikacji Lwowa. Część środków pochodziła ze skarbu koronnego, a bezpośredni nadzór wojskowy nad restauracją sprawował generał artylerii koronnej Krzysztof Grodzicki. Naprawiono mury, baszty, blanki, bramy i zabudowania, oczyszczono i wycembrowano studnię, a dostępniejsze odcinki wzmacniano przekopami i ostrokołem. Dzięki tym pracom podczas oblężenia Lwowa przez wojska kozacko-moskiewskie w 1655 roku Wysoki Zamek zachował zdolność bojową i wspierał obronę miasta ogniem artylerii.
Lustracja z 1661 roku pozwala odtworzyć ówczesny układ obiektu. Stwierdzano w niej m.in.: „Bram do niego murowanych trzy”. Dokument wymieniał również zabudowania mieszkalne, wieże, uszkodzony odcinek muru zabezpieczony palami i ziemią oraz studnię wyposażoną w wielkie koło do wyciągania wody.
W czasie wojny polsko-tureckiej w 1672 roku stan zamku był ponownie zły: zawaliła się studnia, a część murów była uszkodzona. Jan Sobieski, wówczas hetman wielki koronny, nakazał wykorzystywać Wysoki Zamek jako punkt alarmowy. Podczas oblężenia Lwowa załoga zamku liczyła zaledwie kilkudziesięciu ludzi. W nocy z 26 na 27 września dowódca Joachim Megelin, uznając pozycję za niemożliwą do utrzymania z powodu braku wody, wycofał załogę do miasta. Zamek zajęli tureccy janczarzy, którzy ustawili na nim pozostawione działa. Już następnej nocy, na rozkaz komendanta Lwowa Eliasza Łąckiego, Joachim Megelin wraz z żołnierzami i ochotnikami przeprowadził kontratak, wyparł janczarów i odzyskał zamek dla załogi Rzeczypospolitej.
Po objęciu tronu królewskiego przez Jana III Sobieskiego fortyfikacje Lwowa ponownie remontowano. Naprawiono także mury i studnię Wysokiego Zamku, a król osobiście interesował się przygotowaniem miasta do obrony. Jednocześnie zamek coraz wyraźniej ustępował współczesnej sztuce fortyfikacyjnej. Francuski dworzanin i pamiętnikarz François-Paulin Dalairac po pobycie we Lwowie w 1679 roku zwracał uwagę na brak odpowiednich fortyfikacji ziemnych, nowoczesnego flankowania i zewnętrznych dzieł obronnych. Z polecenia Sobieskiego inżynier Jan Berens rozpoczął projektowanie nowocześniejszego obwodu fortyfikacji Lwowa, który miał objąć również rejon Wysokiego Zamku, lecz przedsięwzięcia nie ukończono.
Ostatni raz zamek odegrał istotniejszą rolę wojskową podczas najazdu tatarskiego w 1695 roku. Z jego dział dawano sygnały alarmowe, a hetman wielki koronny Stanisław Jan Jabłonowski wykorzystywał wzgórze jako punkt obserwacyjny podczas przygotowań do obrony Lwowa.
Upadek i rozbiórka
Po odzyskaniu przez Rzeczpospolitą Obojga Narodów w 1699 roku kluczowej twierdzy w Kamieńcu Podolskim i przesunięciu zagrożenia od Lwowa, znaczenie militarne średniowiecznego zamku gwałtownie zmalało. Nie utrzymywano już stałej załogi, a pozbawiona regularnych napraw budowla zaczęła niszczeć.
Wbrew informacji powtarzanej w części starszych opracowań, w 1704 roku Wysoki Zamek nie był czynną warownią zdobytą i zniszczoną przez wojska szwedzkie. Gdy pod Lwów przybył Karol XII, zamek był już opuszczoną ruiną. Król szwedzki wszedł na wzgórze wraz z oficerami i z murów zamku rozpoznawał system obronny miasta. Na podstawie tej obserwacji wybrał słabiej broniony odcinek fortyfikacji miejskich, przez który następnie Szwedzi wdarli się do Lwowa.
Ostatnia lustracja starostwa lwowskiego z 1765 roku przedstawiała Wysoki Zamek już jako zaawansowaną ruinę. O zachowanych murach zapisano, że „sypią się i w oczach upadają”. Zachowany plan z około połowy XVIII wieku pokazuje liczne wyłomy, brak znacznej części zachodnich fortyfikacji oraz zanik niektórych wież.
Po I rozbiorze Polski w 1772 roku Lwów znalazł się w granicach monarchii habsburskiej. Ruiny dawnego zamku królewskiego przeszły pod zarząd administracji Austrii. W następnych latach rozpoczęto rozbieranie murów i wykorzystywanie pochodzącego z nich kamienia jako materiału budowlanego. W 1786 roku cesarz Józef II przekazał miastu tereny dawnego starostwa, w tym Górę Zamkową z ruinami zamku.
W XIX wieku teren uporządkowano i częściowo zalesiono. W 1869 roku, w trzechsetną rocznicę unii lubelskiej, z inicjatywy polityka i działacza Franciszka Smolki rozpoczęto na szczycie góry budowę Kopca Unii Lubelskiej. Uroczystość rozpoczęcia jego sypania 12 sierpnia 1869 roku miała charakter manifestacji narodowej w autonomicznej Galicji. Do kopca przywożono ziemię z miejsc związanych z historią ziem dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Budowa pomnika paradoksalnie przyczyniła się do dalszego zniszczenia pozostałości zamku: mimo protestów konserwatora Mieczysława Potockiego rozbierano fragmenty murów, a kamień pochodzący z ruin wykorzystywano przy obudowie kopca. Do czasów współczesnych zachował się jedynie niewielki fragment muru obwodowego.
Architektura
Układ przestrzenny i fortyfikacje Najpełniejszą rekonstrukcję układu Wysokiego Zamku umożliwiają inwentarze i lustracje z XVI i XVII wieku, uzupełnione dawnymi widokami Lwowa oraz planami ruin.
Zamek dostosowano do długiego i wąskiego szczytu wzgórza. W rozwiniętej postaci z XVI wieku jego obwód miał formę wydłużonego, nieregularnego prostokąta, przekraczającego 200 metrów długości, szerszego we wschodniej i zwężającego się w zachodniej części. Mury miały przeciętnie około 2 metrów grubości. Układ dzielił się zasadniczo na cztery części: niewielki przygródek wjazdowy, wielki dziedziniec, poprzeczny gmach mieszkalny oraz położony za nim mniejszy, wewnętrzny dziedziniec.
Dojazd prowadził stromą drogą na zboczu wzgórza. Pierwszej bramy bronił przekop z mostem zwodzonym oraz wysunięta półokrągła baszta artyleryjska wzniesiona w latach 1535–1537. Za bramą znajdował się wąski przygródek, ograniczony dwoma murami i prowadzący do drugiej, większej bramy. Jej przejazd załamywał się pod kątem prostym, co utrudniało bezpośredni szturm. Dalej rozciągał się wielki dziedziniec długości około 120 metrów i szerokości dochodzącej do około 23 metrów.
Naroża zamku wzmacniały wieże i baszty. Od strony miasta w XVI wieku znajdowała się również półokrągła baszta wyposażona w strzelnice artyleryjskie. Pierwotny system obrony murów zachowywał jednak cechy średniowieczne. Główne kurtyny nie posiadały rozwiniętego systemu nisko umieszczonych strzelnic artyleryjskich; ich korony wyposażone były w drewniane ganki i urządzenia umożliwiające obronę z góry. Dobudowywane w XVI wieku baszty przystosowane do broni palnej poprawiały możliwość flankowania, ale nie przekształciły zamku w nowoczesną twierdzę bastionową.
Gmach mieszkalny i zamek wewnętrzny