Germanizm (od – łacińska nazwa Niemiec, także teutonizmteutonizm. sjp.pwn.pl.) – wyraz, zwrot lub konstrukcja składniowa zapożyczona z języka niemieckiegoEncyklopedia języka polskiego pod red. Stanisława Urbańczyka (1992). Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy i. Ossolińskich. ..
Wyróżnia się germanizmy leksykalne (np. burmistrz, szpalta, rycerz) frazeologiczne (np. Jak panu idzie?) składniowe (np. szukam za butami).
Wyrazy mające podobne formy w językach słowiańskich i germańskich, nie muszą być jednak germanizmami w językach słowiańskich (ani też slawizmami w językach germańskich). Należą do nich słowa o przypuszczalnym rdzeniu praindoeuropejskim. W językach słowiańskich dokonała się w wielu z nich tzw. przestawka (metateza) spółgłosek płynnych, której brak w językach germańskich. Na przykład zbieżność niemieckiego Garten lub duńskiego gård ze słowami w językach słowiańskich *gorod/gród”, obocznie gard (po przestawce – pol. gród, cz. hrad, ros. город), może wynikać nie z zapożyczenia, lecz z praindoeuropejskiej etymologii. Podobnie wspólne korzenie mają takie pary słów jak niem. Arbeit i pol. robota, jak również niem. Berg (‘góra’) i pol. brzeg. Podobne niebędące zapożyczeniami słowa pochodzące ze wspólnych korzeni występują również w innych językach indoeuropejskich, ale szczególnie dużo wspólnego materiału leksykalnego istnieje w językach słowiańskich, bałtyckich i germańskich. Może to świadczyć o istnieniu w starożytności bałto-germano-słowiańskiej wspólnoty językowej. Według innych źródeł słowa te są germanizmami/slawizmami wynikającymi z przenikania się społeczności słowiańskiej z niemiecką.
Przez wieki ogromna ilość germanizmów przeniknęła do języków słowiańskich. Wielki słownik wyrazów obcych PWN wymienia niemal 3000 słów zapożyczonych z języka niemieckiegoIle zapożyczeń w polszczyźnie?. Należy zaznaczyć, że język niemiecki był nie tylko bezpośrednim dawcą zapożyczeń, ale także pośrednikiem w licznych przejęciach z innych źródeł, zwłaszcza – w parze z językiem czeskim – z zakresu terminologii chrześcijańskiej (biskup, chrzest, kapłan, klasztor, kościół, msza, ołtarz, opat, opłatek, proboszcz, przeor, żegnać). Część germanizmów przedostała się na grunt polski za pośrednictwem innych języków, zwłaszcza rosyjskiego. W tym zakresie dominuje terminologia wojskowa (lejbgwardia, sztabskapitan), urzędowa (policmajster, wagenmajster = oficer dozorujący zaprzęgi wojskowe), także leksyka dotycząca życia dworskiego (kamerjunkier = młodszy szambelan). Znane są również zapożyczenia niemieckie przychodzące do polszczyzny z innych języków, poza wspomnianym już językiem rosyjskim (Butterbrot) dotyczy to np. języka angielskiego (Hamburger) czy czeskiego (kamrat – od niem. Kamerad).
Osobną kategorię jednostek słownikowych wchodzących w skład współczesnego polskiego zasobu leksykalnego, stanowią – w większości międzynarodowe – eponimy, czyli nazwy pospolite będące rezultatem apelatywizacji nazw własnych. Wśród nich wymienić można między innymi apelatywy utworzone od nazw własnych geograficznych, np. woda kolońska (fr. eau de cologne; Kolonia), lautal (stop aluminium z miedzią; Lauta – miasto w Niemczech), ren (pierwiastek chemiczny – Ren), pessartyt (skała magmowa, od Spessart – góra w Niemczech), ale przede wszystkim znacznie liczniejsze nazwy pochodzące od nazwisk naukowców, wynalazców, odkrywców, konstruktorów, jak: cynia (roślina z astrowatych; J.G. Zinn – niem. botanik XVIII w.), fuksja (gatunek krzewu; L. Fuchs – niem. botanik XVI w.), gerbera (T. Gerber – niem. lekarz XVIII w.), bornit (minerał; I. v. Born – austriacki mineralog XVIII w.), om (jednostka oporności elektrycznej; G. Ohm – niem. fizyk XIX w.), rentgen (jednostka dawki promieniowania; W. Roentgen – niem. fizyk XIX/XX w.), mauzer (karabin; P.P. Mauser – austriacki konstruktor broni palnej XIX w.), porsche (marka samochodów; F. Porsche – niem. konstruktor samochodów XX w.), czy prysznic (V. Priessnitz – niem. lekarz naturalista XIX w.).
Wpływ języka niemieckiego na toponimię Europy Środkowej i Wschodniej jest wielki. Niemiecki rodowód posiadają takie nazwy, jak Wałbrzych (Waldenburg), Jēkabpils (Łotwa, niem. Jakobstadt), Kežmarok (Słowacja, niem. Käsmark), Šternberk (Czechy, niem. Sternberg), Oranienbaum (Rosja), Замарстинів (Zamarstyniw), pol. Zamarstynów (Ukraina, niem. Sommersteinshof), ale także Mulhouse (Francja, niem. Mühlhausen). Niemieckiego pochodzenia jest również nazwa miasta Lüderitz w Namibii.
Germanizmy w języku polskim Główny czas zapożyczania z języka niemieckiego przypada na okres XIII–XVI w., kiedy istniejącym miastom nadaje się oficjalne statusy prawne i zakłada się nowe miasta, oparte na prawie magdeburskim, tzn. prawie niemieckim. Są to więc wyrazy związane z miastem, prawem i budownictwemTomasz Czarnecki: Die deutschen Lehnwörter im Polnischen; Untersuchungen zur Chronologie und Geographie der Entlehnungen..
miasto
burmistrz od Bürgermeister ratusz od Rathaus lamus od Lehmhaus jarmark od Jahrmarkt rynek od Ring szyld od Schild grunt od Grund rynsztok od Rinnstein handel od Handel geszeft od Geschäft kiermasz od Kirmesse szpital od Spital plac od Platzprawo
kanclerz od Kanzler wójt od Vogt mistrz od Meister sołtys od Schultheiss furman od Fuhrmann rycerz od Ritter kuśnierz od Kürschner drukować od drucken radzić od raten stempel od Stempel fałsz od falsch gmina od Gemeinde warunek od wahr weksel od Wechsel fach od Fach szacować od schätzen wyklarować od klar handel od Handelbudownictwo
blacha od Blech cegła od Ziegel rura od Rohr warsztat od Werkstatt kit od Kitt gwint od Gewinde klej od Kleber komin od Kamin lochy od Loch (dziura) śruba od Schraube luka od Lücke dach od Dach kielnia od Kelle smar od Schmier lufcik od Luft szlifować od schleifen szyba od Scheibe szpachla od Spachtel szufla od Schaufel drut od Draht rygiel od Riegel pędzel od Pinsel
Drugi okres zapożyczania z języka niemieckiego do języka polskiego to okres zaborów, dlatego też zjawisko „germanizacji” języka najbardziej widoczne jest na ziemiach wchodzących do Królestwa Prus (Pomorze Gdańskie, Poznańskie – do dziś mieszkańcy tego regionu posługują się germanizmami stanowiącymi około 30% gwary poznańskiej, którym nie udało się przeniknąć do języka ogólnego). Nasiliło się zjawisko kalkowania, czyli dosłownego tłumaczenia różnych zwrotów, wyrażeń oraz frazeologizmów. W polszczyźnie standardowej do dziś funkcjonują wyrażenia: „doszło do...” (niem. es kam zu...), „w międzyczasie” (niem. in der Zwischenzeit) czy „tu jest pies pogrzebany” (niem. hier/da liegt der Hund begraben).
Poza wpływem na polski język standardowy niemczyzna, w zasadzie bez większych przerw, w znacznym stopniu oddziaływała na ludowe i regionalne odmiany języka polskiego. Ze względu na nieprzerwaną przynależność Górnego Śląska do Rzeszy Niemieckiej od XIV do XX wieku, liczne zapożyczenia z języka niemieckiego zakorzeniły się w etnolekcie śląskim. W etnolekcie kaszubskim zapożyczenia niemieckie stanowią ok. 5% zasobu językowego, przy czym mają one zarówno charakter leksykalny (np. powiat – kréz, niem. Kreis; starosta – lãdrôt, niem. Landrat; zeszyt – heft, niem. Heft; żwir – czis, niem. Kies), składniowy (konstrukcje zdaniowe typu zrobić czemuś koniec – niem. ein Ende machen), jak i frazeologiczny (powiedzenie to jest, ale dobre – niem. es ist aber gut). Również zamierająca gwara mazurska odzwierciedla wpływ języka niemieckiego z czasów kolonizacji średniowiecznej (zapożyczenia dolnoniemieckie) oraz z czasów współczesnych (zapożyczenia górnoniemieckie). Dla przykładu warto wspomnieć o kilku starszych germanizmach: żaga – piła (dolnoniem. Sage), cołta – bułka (dolnoniem. Zelte), groska – baba (dolnoniem. Groske), teszarz – stolarz (dolnoniem. Döscher), ruchelka – bukiet (dolnoniem. Rökelke)Germanizmy w gazetach polonijnych.. Podobnemu wpływowi ulegały gwary miejskie takich miast, jak Poznań, Łódź, Bydgoszcz, oraz kody środowiskowe i zawodowe (por. słownictwo zegarmistrzowskie: cyferblat, repetier, szpindel, werk; stolarskie: bejca, fornir; czy szewskie: sztylpy, zelować). Podobnie było w Czechach, gdzie na styku występowania języków niemieckiego i czeskiego wytworzyła się swoista mieszanina, tzw. Kuchlböhmisch (czeskokuchenny).
Niektóre germanizmy z XIX wiekuNowowiejski, Bogusław (1996): Zapożyczenia leksykalne z języka niemieckiego w polszczyźnie XIX wieku (na materiale czasopism). Białystok: Dział Wydawnictw Filii UW w Białymstoku. , s. 190 nn. to: balast, blat, feldmarszałek, lakier, makler, meldować, pudel, rewir, szlaban, szpalta (potoczne) fajny, knajpa, szwindel. W wyniku działań purystycznych wiele z nich wyszło z użycia, np.: abszlus (ukończenie), abszyt (zwolnienie, pożegnanie), bacha (strumyk), badera (łazienka), bana (kolej, tor), banhof (dworzec kolejowy), bryftreger (listonosz), ferwalter (zarządca), festunek (twierdza), forszlag (wniosek), forszus (zaliczka), iberszus (nadwyżka), jaka (kurtka), liwerunek (dostawa), szafner (konduktor), szalter (okienko), szprechować (mówić), szryft (pismo), szternwarta (obserwatorium astronomiczne).
Wiele z nich miało ponadregionalny zasięg – były używane na terenie wszystkich trzech zaborów.
Z okresu II wojny światowej pochodzą: blickrieg, gestapo, oflag, u-boot, volksdojcz, volkslista.
Z nowszych germanizmów leksykalnych można wymienić: autohandel, erzac, gastarbeiter, kinderniespodzianka (złożenie hybrydowe), ossi, wessi, szlagwort, szrot, szyberdach.
Z języka niemieckiego pochodzą również takie wyrazy jak: bigos, pończocha, sołtys, szafa, zegar, choć we współczesnej niemczyźnie brak ich pierwowzorów.
Za germanizmy można uznać też takie wyrazy jak (biorąc pod uwagę tylko literę „k“): kanclerz, kantor, kariera, klinika, klisza, komisariat, kompas, komunikat, koncert, konkurent, konstruować. Co prawda ich pierwszym źródłem są inne języki: francuski, włoski, łacina, ale bezpośrednio zostały zapożyczone z języka niemieckiego. Jako jeden z argumentów za takim potraktowaniem tych wyrazów podaje się ich formalną zbieżność z niemieckimi sufiksami, por.: Kommunik-at – komunik-at, Kanzl-er – kancl-erz. Również we współczesnych słownikach języka polskiego są one oznaczone jako zapożyczenia z niemieckiego.
Morfologia Zapożyczanie słów wiąże się ze zmianami morfologicznymi leksemów, zarówno na poziomie rdzenia, jak i afiksów.
Zmiana z -e na -a Zmiana niemieckiej żeńskiej końcówki -e na polską żeńską końcówkę -a.
bawełn-a (Baumwoll-e) wann-a (Badewann-e) brytfann-a (Bratpfann-e) cel-a (Zell-e) fałd-a (Falt-e) farb-a (Farb-e) felg-a (Felg-e) flank-a (Flank-e) flaszk-a (Flasch-e) flaut-a (Flaut-e) fug-a (Fug-e) frajd-a (Freud-e) gmin-a (Gemeind-e) hut-a (Hütt-e) hord-a (Hord-e) kajut-a (Kajüt-e) kank-a (Kann-e) kas-a (Kass-e) kielni-a (Kell-e) knajp-a (Kneip-e) luk-a (Lück-e) marszrut-a (Marschrout-e) plajt-a (Pleit-e) rund-a (Rund-e) rur-a (Röhr-e) rynn-a (Rinn-e) szajb-a (Scheibe-e) szpilk-a (Spitz-e) szrank-a (Schrank-e) sztang-a (Stang-e) szuflad-a (Schublad-e) szyb-a (Scheib-e) szyn-a (Schien-e) śrub-a (Schraub-e) wajch-a (Weich-e)
Frazeologia znajdować się (sich befinden) w pierwszym rzędzie (in erster Reihe) od przypadku do przypadku (von Fall zu Fall) tu leży pies pogrzebany (da liegt der Hund begraben) być w posiadaniu (im Besitz(e) sein) nie być w stanie (nicht im Stande sein) mieć coś w tyle głowy (od etwas im Hinterkopf haben) usiąść się (powszechne w gwarach Mazur, Pomorza i Wielkopolski od sich setzen)
Słownictwo B barwa od staroniem. barve (nowoniem. Farbe) bawełna od Baumwolle blacha od Blech blat od Blatt (kartka) blitzkrieg (wojna błyskawiczna) bolec od Bolzen breja od Brei brytfanna od Bratpfanne (patelnia) budować od średnio-wysoko niem. büden burmistrz od Bürgermeister C cegła od Ziegel chleb od Laib (bochenek) cug (w kominie) od Zug (ciągnięcie) cugle od Zügel cukier od Zucker cel od Ziel cela od Zelle D dach od Dach dyszel od Deichsel