Pancerniki typu Iowa – sześć pancerników zamówionych przez US Navy w 1939 i 1940 roku do prowadzenia operacji połączonych w ramach tzw. szybkich zespołów floty (Task Force). Cztery z zamówionych (zamówienie na Iowa i New Jersey miało miejsce w lipcu 1939, w czerwcu 1940 zamówiono Missouri i Wisconsin, w lipcu 1940 dwa ostatnie) jednostek ukończono (?) w pierwszym półroczu 1940 roku, a pozostałe dwa zwodowano (Kentucky BB-66 został zwodowany 20 stycznia 1950, Illinois BB-65 nigdy nie został zwodowany), jednak przed zakończeniem ich budowy zrezygnowano z dalszych prac i ostatecznie przeznaczono na złom. Pancerniki typu Iowa były ostatnimi pancernikami zbudowanymi dla Marynarki Wojennej Stanów ZjednoczonychAle nie były ostatnimi zamówionymi pancernikami – ostatnim zamówionym typem pancerników był typ Montana.
Zbudowane bez narzuconych ograniczeń kosztowych i ograniczeń będących następstwem obowiązujących wcześniej traktatów międzynarodowych, jak traktat waszyngtoński, pancerniki typu Iowa były prawdopodobnie najbardziej zaawansowanymi rozwojowo okrętami liniowymi. Jeszcze zanim wprowadzono je do służby, te potężne jednostki były postrzegane jako najważniejsze po lotniskowcach okręty wojenne.
Pancerniki typu Iowa brały udział we wszystkich wojnach prowadzonych przez Stany Zjednoczone w drugiej połowie XX wieku. Podczas II wojny światowej ochraniały lotniskowce i ostrzeliwały japońskie pozycje, a po zakończeniu działań wojennych trafiły do rezerw floty. Podczas wojny koreańskiej przywrócono je do służby w celu zapewnienia wsparcia artyleryjskiego dla sił ONZ walczących z armią Korei Północnej. W 1968 pancernik „New Jersey” został przywrócony do służby i wprowadzony do działań w ramach wojny wietnamskiej ostrzeliwując cele komunistycznych wojsk wietnamskich w Wietnamskiej Strefie Zdemilitaryzowanej. Podczas zimnej wojny wszystkie cztery pancerniki przywrócono do służby jako część 600-okrętowej floty amerykańskiej. W 1991 roku podczas I wojny w Zatoce Perskiej pancerniki „Missouri” i „Wisconsin” ostrzeliwały cele w Iraku za pomocą pocisków rakietowych i artylerii głównej kalibru 406 mm. Pod koniec lat 90. wszystkie cztery jednostki zostały wycofane ze służby i przeniesione do rezerwy. W 2006 oficjalnie wykreślone z Rejestru Okrętów Marynarki Wojennej (ang. Naval Vessel Register).
Historia Konstrukcję pancerników typu Iowa ukształtowały wnioski płynące z przebiegu bitwy jutlandzkiej, traktaty dotyczące zbrojeń morskich podpisane w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku oraz potrzeba nadążania za lotniskowcami i chronienia ich przed atakami powietrznymi. Zatopienie trzech słabo opancerzonych krążowników liniowych Royal Navy w czasie bitwy jutlandzkiej w 1916 skłoniło konstruktorów okrętów liniowych do ulepszenia opancerzenia okrętowego.
Traktat waszyngtoński został zaproponowany przez sekretarza stanu USA Evansa Hughesa i zatwierdzony w listopadzie 1922 w czasie konferencji z udziałem Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Japonii. Uczestniczące kraje zgodziły się przerwać trwającą już budowę pancerników i krążowników liniowych, ograniczyć wielkość okrętów do 35 000 ton, a kaliber dział do 16 cali (406 mm) oraz zmniejszyć globalny tonaż okrętów liniowych. Traktat londyński wprowadził dalsze ograniczenia budowy pancerników i zakazał konstrukcji nowych do 1937. Oba te układy powstrzymały budowę nowych amerykańskich pancerników i krążowników liniowych.
Na drugiej konferencji londyńskiej w 1936 Cesarstwo Japonii wypowiedziało traktaty ograniczające morskie zbrojenia i wycofało swoich delegatów. Pozostali uczestnicy konferencji ograniczyli wprawdzie kaliber dział pancerników do 14 cali (356 mm), ale ustalili, że jeśli Japonia nie podpisze traktatu do kwietnia 1937, to dozwolone dla wszystkich będzie budowanie pancerników uzbrojonych w działa kalibru 16 cali, maksymalnego dopuszczanego przez traktat waszyngtoński.
W 1935 opracowano empiryczną formułę pozwalającą przewidywać maksymalną prędkość okrętów na bazie badań z pomniejszonymi modelami prowadzonych w specjalnych tunelach wodnych, co umożliwiało opracowanie optymalnego kształtu kadłubów i śrub napędowych. Opracowana formuła wykorzystywała stosunek długości statku wodnego do jego prędkości i po raz pierwszy została wykorzystana przy projektowaniu 12 metrowych jachtów. Początkowo miała postać: Prędkość =√1,408 × długość linii wodnej, ale później dopracowano ją do postaci Prędkość Okrętu Głównego = √długości linii wodnej. Wkrótce okazało się, że wraz ze wzrostem prędkości okrętu powyżej 30 węzłów ze względu na szkodliwe zjawisko kawitacji spada efektywność pędników, dlatego rozpoczęto prace rozwojowe nad nowymi typami śrub.
Pod koniec lat 30. Stany Zjednoczone rozpoczęły budowę pancerników typu North Carolina i South Dakota. Oba typy zaprojektowane zgodnie z ograniczeniami drugiego traktatu londyńskiego były zdolne osiągnąć prędkość 28 węzłów, dość wysoką jak na ówczesne pancerniki, ale zbyt niską, by mogły one działać w ramach szybkich zespołów floty (np. z lotniskowcami czy krążownikami nowej generacji).
Narodziny typu Iowa Projektowaniu „szybkich pancerników” dodatkowo sprzyjały dane wywiadowcze. Wywiad Marynarki Wojennej USA (United States Navy Intelligence) informował, że znaczna część japońskich pancerników zdolna jest do rozwijania prędkości powyżej 26 w. Było oczywiste, że nowobudowane trzy wielkie okręty liniowe na pewno nie będą wolniejsze, a ich duża wyporność pozwoli dodatkowo na potężne uzbrojenie i opancerzenie. Co więcej, nadal obawiano się zmodernizowanych krążowników typu Kongô, do przechwycenia których prędkość „North Caroliny” i „South Dakoty” wydawała się niewystarczająca, przynajmniej w większości analizowanych sytuacji taktycznych. Było również oczywiste, że grupy lotniskowcowe, zdolne do rozwinięcia i utrzymywania (przez pewien czas) prędkości powyżej 30 w., nie będą musiały dostosowywać się do szybkości pancernika, jeśli ten będzie w stanie wykazać się odpowiednimi osiągami. Nie mniej znaczącą kwestią była tzw. prędkość marszowa przewidziana dla „szybkiego pancernika”. Starsze jednostki były najbardziej ekonomiczne przy prędkości ok. 10-12 w. Dwa najnowsze typy pancerników swój największy zasięg operacyjny uzyskiwały przy prędkości 15-17 w. Taką też wartość przyjęto projektując okręty liniowe typu Iowa. Plany pancerników o wyporności standardowej 45 000 ts opracowywano od 1935, początkowo przewidując budowę jednostek będących powiększoną wersją pancerników typu South Dakota, których rozwój został ograniczony drugim traktatem londyńskim. Po podpisaniu przez Kongres Stanów Zjednoczonych drugiego aktu Vinsona w 1938, amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła opracowywanie pancerników o wyporności standardowej 45 000 ts zdolnych do przepłynięcia Kanału Panamskiego, którego szerokość najwęższej śluzy wynosi 33,5 metra. Na bazie wczesnych obliczeń prędkości okrętów i nowo opracowanych twierdzeń o zależności długości linii wodnej do maksymalnej szerokości kadłuba, US Navy sporządziła plany pancernika o maksymalnej szerokości kadłuba wynoszącej 33 metry, która pomnożona przez 7,96 dała długość linii wodnej 262 metry, co z kolei miało pozwolić na osiągnięcie prędkości 34,9 węzłów. Okręty te charakteryzowały się wydłużoną częścią dziobową i śródokręciem, oraz gruszką dziobową, które pozwalały na osiągnięcie większych prędkości dzięki mniejszym oporom hydrodynamicznym kadłuba.
thumb|left|USS „Iowa” przepływający Kanał Panamski Początkowo planowano uzbroić okręty w działa Mark 2 kalibru 406 mm (16 cali) i długości luf wynoszącej 50 kalibrów, które przewidywano wprowadzić we wcześniejszych pancernikach i krążownikach liniowych, których budowę przerwano w 1922 roku. Ze względu na nieporozumienie w przekazie informacji pomiędzy Biurem Uzbrojenia a Biurem Konstrukcji i Napraw, które przewidziało barbety zbyt małe dla obsadzenia dział Mark 2, zastąpiono je nowymi, lżejszymi, ale o tym samym kalibrze armatami Mark 7 (16-50 Mark 7). Działa Mark 7 były cięższe i posiadały większy zasięg niż wykorzystane na pokładach wcześniejszych pancerników North Carolina i South Dakota działa Mark 6 kalibru 406 mm i długości 45 kalibrów. Przewidywano, że będą one strzelać takimi samymi pociskami o masie 1016 kg, jak działa Mark 6, ale po zakończeniu procesu projektowania armat Mark 7 opracowano nowe „super-ciężkie” pociski o masie 1224 kg, które mogły być wystrzeliwane z obu typów dział. Chociaż opancerzenie okrętów typu Iowa wytrzymywało trafienia tylko pociskami o masie 1016 kg, to zwiększenie jego grubości doprowadziłoby do przekroczenia masy pancerników ponad zakładany limit 45000 ton.
Chociaż okręty typu Iowa budowano od początku jako pancerniki, to ze względu na naciski polityczne nie uzyskano zgody na większą liczbę jednostek tego typu, proponując przebudowę istniejących na lotniskowce poprzez pozostawienie tej samej konstrukcji kadłuba i dobudowanie pokładu startowego dla samolotów (jak wcześniej zrobiono np. z krążownikami liniowymi USS „Lexington” i USS „Saratoga”). Propozycji tej sprzeciwiał się szef operacji morskich admirał Ernest King.
Pod kierownictwem sekretarza marynarki Charlesa Edisona projekt pancerników został ukończony i w lipcu 1939 podpisano kontrakty ze stoczniami na budowę okrętów. Początkowo pierwsze trzy okręty, oznaczone jako BB-61, BB-62 i BB-63, miały być zbudowane zgodnie z założeniami jako szybkie pancerniki, a kolejne BB-64, BB-65 i BB-66 jako znacznie wolniejsze, ale wyposażone w potężniejszą artylerię główną, składającą się z dwunastu dział kalibru 406 mm. Pod koniec 1939 okazało się, że US Navy potrzebuje tak wiele szybkich pancerników, jak to tylko możliwe, dlatego zrezygnowano z dozbrajania okrętów z drugiej trójki, powracając do pierwotnego projektuJest bardzo prawdopodobne, że projekty przewidywanych dwunastodziałowych okrętów BB-64, BB-65 i BB-66 miały być zaadaptowane dla potrzeb kolejnej generacji pancerników typu Montana, które również miały posiadać 12 dział, grubszy pancerz, lecz mniejszą prędkość maksymalną niż pancerniki typu Iowa..
Służba Po wprowadzeniu do służby pod koniec II wojny światowej, pancerniki typu Iowa skierowano na Pacyfik w celu ochrony przeciwlotniczej amerykańskich lotniskowców i bombardowania wybrzeży. Ze wszystkich czterech okrętów, które weszły do służby, jedynie USS „New Jersey” i „Iowa” walczyły z nieprzyjacielskimi okrętami podczas ataku na Truk 17 lutego 1944, gdy „New Jersey” zatopił japoński pomocniczy ścigacz okrętów podwodnych „Shonan Maru 15” oraz wspólnie z innymi okrętami grupy zatopiły japoński krążownik szkolny i niszczyciel „Maikaze”Zbigniew Flisowski, Burza nad Pacyfikiem Tom 2, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1989, , s.241-243. Po zakończeniu działań wojennych „Iowa”, „New Jersey” i „Wisconsin” zostały zdemobilizowane i odesłane do floty rezerwowej.
Wraz z wybuchem wojny w Korei przywrócono je do służby na 5 lat, a w 1955 ponownie odesłano do rezerwy.
W 1968, głównie ze względu na naciski ze strony Kongresu, USS „New Jersey” został po raz kolejny przywrócony do służby w celu wsparcia piechoty amerykańskiej w działaniach wojennych w Wietnamie. Ponowne odesłanie do floty rezerwowej nastąpiło jeszcze w tym samym roku.