thumb|Okręt transportowo-minowy ORP „Poznań” proj. 767, 2004 rok Polskie okręty, barki i kutry desantowe.
Na uzbrojeniu polskiej Marynarki Wojennej jednostki desantowe pojawiły się dopiero po II wojnie światowej, a siły desantowe utworzono w latach 50. XX wieku (przed wojną jedynie niektóre państwa posiadały nieliczne siły tego typu, a dopiero doświadczenia wojenne ukazały wagę desantów morskich). W przypadku Polski, posiadanie licznych sił desantowych, będących co do zasady siłami ofensywnymi, związane było z planami tworzonymi w ramach Układu Warszawskiego, na wypadek konfrontacji zbrojnej między Układem Warszawskim a państwami NATO w Europie. Według tych planów, tworzonych od 1962 roku, polska Marynarka Wojenna miała wraz z radzieckimi i wschodnioniemieckimi siłami morskimi uczestniczyć w desancie morskim na Półwysep JutlandzkiWojciech Mazurek: Siły desantowe Volksmarine, „Morze, Statki i Okręty” nr 2/2010, s. 16-17.. Według jednakże oficjalnej doktryny wojennej, kładącej nacisk na obronny charakter sił zbrojnych, siły desantowe miały służyć przede wszystkim do kontrdesantów (desantów na własnym brzegu, opanowanym przez nieprzyjaciela).
Wszystkie okręty desantowe używane przez polską Marynarkę Wojenną były klasycznymi jednostkami, średnich lub małych rozmiarów, przystosowanymi do dokonywania desantu żołnierzy, czołgów i pojazdów bojowych, bezpośrednio przez podejście do brzegu (plaży), przez furtę dziobową. W przypadku nowszych okrętów projektu 770 i dalszych stosowano jednak głównie opuszczenie okrętu przez pływające czołgi i transportery w bliskości brzegu. Początkowo od 1951 roku używano średnich lub małych przybrzeżnych barek desantowych wojennej budowy, od połowy lat 60. zastąpionych przez budowane w Polsce nowoczesne okręty desantowe.
Lata 1945–1950 W drugiej połowie lat 40. Polska nie posiadała specjalnych sił desantu morskiego, a jedynie kilka jednostek desantowych, wykorzystywanych jednak w innych celach. Pierwszymi jednostkami desantowymi w polskiej flocie były dwie odnalezione w 1946 roku i wyremontowane w Gdyni niemieckie małe barki desantowe typu PiLB 41 ()Według , były wydobyte z dna, a prom nr 2 był mniejszy, 60-tonowy (co sugeruje typ PiLB 40).. Miały one wyporność pełną 71 ton, długość 19,6 m i ładowność 40 ton (np. dwie ciężarówki)Erich Gröner, Dieter Jung, Martin Maass: Die deutschen Kriegsschiffe 1815-1945. Band 6, Koblencja, 1989, , , s.211, 214. Zostały wcielone odpowiednio w sierpniu 1946 i kwietniu 1947 roku. Mimo oznaczenia jako promy desantowe nr 1 i 2, służyły tylko do celów transportowych; pierwszy z nich w porcie wojennym w Gdyni, a drugi w Świnoujściu. Prom nr 1 został przemianowany następnie na barkę desantową BD-1, a prom nr 2 na BD-2, w 1948 na BD-10, a finalnie w 1949 na BD-40 (co nie zmieniło charakteru ich służby jako jednostek transportowych)Według , BD-1 i BD-40 były określone jako 36-tonowe..
W 1946 roku wcielono także trzy poniemieckie kutry desantowe typu Sturmboot 42, początkowo oznaczane jako szybkobieżne kutry trałowe nr 1 – 3Według niektórych źródeł było ich cztery (czwarty wcielony w 1947 roku) lub w ogóle wyremontowano ich sześć (). Być może zachodzi omyłka z wyremontowanym po raz drugi w 1947 roku kutrem nr 2, który uprzednio zatonął.. W czerwcu 1947 roku przemianowano je na kutry motorowe KM-1 (później KM-23 i KM-49), KM-2 i KM-3; służyły do celów transportowych i pomocniczych. Miały one wyporność pełną 12,5 tony, długość 14,7 m i ładowność 40 ludzi, osiągały prędkość do ok. 21 w.
W latach 1947–48 polska Marynarka Wojenna zakupiła z amerykańskich nadwyżek wojennych z demobilu 12 drewniano-stalowych kutrów desantowych typu LCP(L) - Landing Craft, Personnel, Large. Dziewięć wcielono do służby w 1948 roku jako kutry motorowe (KM), służące do zadań pomocniczych, lecz w 1951 roku sześć przeklasyfikowano na kutry desantowe. Otrzymały one w tym charakterze oznaczenia: KD-19, -28, -37, -46, -55, -64. Początkowo były podporządkowane dowództwu jednostki piechoty morskiej. Wycofano je ze służby do 1962 roku.
Lata 50. - organizacja sił desantowych W 1951 roku utworzono Flotyllę Środków Desantowych, a 15 listopada 1951 również utworzono pierwszą jednostkę wojsk desantowych – 3 Batalion Piechoty Morskiej (w 1959 roku przeformowany w 3 Pułk Piechoty Morskiej), podporządkowany Flotylli Środków Desantowych, w składzie Marynarki Wojennej. W skład zespołu weszło przede wszystkim sześć poniemieckich dużych barek desantowych z zakrytymi ładowniami MFP (Marinefährprahm, klasyfikowanych w Niemczech jako promy transportowe). Cztery z nich znaleziono nieukończone w stoczni rzecznej w Głogowie (późniejsze BDD-1, -2, -3, -7), jeden został tam podniesiony z dna, a szósty zdobyty jako sprawnyM. Soroka, s.73-77. Zaklasyfikowane zostały w Polsce jako „barki desantowe duże”, z oznaczeniami BDD. Cztery z nich, należące do typu D, otrzymały polskie oznaczenia: BDD-1, -2, -3 i -7. Dwie pozostałe BDD-5 i BDD-6 należały do typu DM, różniącego się możliwością stawiania min. Ponadto, w skład zespołu weszła siódma duża barka BDD-4 włoskiego typu MZ wzorowanego na MFP, przejęta wcześniej przez Niemców od Włochów.
Dalsze barki zespołu desantowego były amerykańskie, również wojennej budowy, z odkrytymi ładowniami. Korzystając z oferowania na sprzedaż na rynek cywilny znacznych ilości nadwyżek amerykańskich desantowych jednostek pływających z demobilu, część z nich zakupiło do celów transportowych polskie Ministerstwo Komunikacji i armatorzy prywatni. Spośród nich, Marynarka Wojenna przejęła w 1950 roku 11 średnich barek desantowych do transportu czołgów typu LCT(5) – Landing Craft, Tank, Mk V, które otrzymały numery: BDS-50 – BDS-60, oraz 3 małe barki desantowe typu LCM(3) – Landing Craft, Mechanised, Mk III – numery: BDM-100 – BDM-102. Po remoncie weszły one do polskiej służby w latach 1950-52. We wrześniu 1953 roku do flotylli desantowej dołączono także 6 opisanych wyżej kutrów desantowych typu LCP(L).
Wszystkie wymienione jednostki nie miały stałego uzbrojenia (poza BDD-1 w początkowym okresie, uzbrojoną w działa 85 mm i 37 mm). W 1956 roku barki desantowe przeklasyfikowano na duże, średnie i małe okręty desantowe i przemianowano je odpowiednio na: ODD-1 – 7, ODS-50 – 60 i ODM-100 – 102. Należy zaznaczyć, że klasyfikacja ta była „na wyrost”, gdyż posiadane przez Polskę jednostki amerykańskie były typowymi barkami, przystosowanymi do operowania z pokładów większych okrętów desantowych, a istniejące na świecie okręty desantowe były znacznie większePor. . Od 1 stycznia 1960 nazwy zastąpiono trzycyfrowymi stałymi numerami burtowymi, rozpoczynającymi się od cyfry 8. Pierwsze dwie duże barki ODD-1 i ODD-2 oraz dwie średnie ODS-57 i -60 wycofano z uwagi na zużycie 28 grudnia 1957. Do 1960 roku wycofano pozostałe ODS-y, a także, w tym okresie, ODD-3 i -4. 24 września 1963 wycofano trzy ostatnie ODD-5, -6 i -7, które w 1960 otrzymały nowe numery taktyczne: 863, 864, 865. Najdłużej - do końca lat 70. służyły trzy małe barki ODM, które otrzymały nowe numery taktyczne (m.in.: 882).
Flotylla Środków Desantowych, sformowana w 1951 roku, obejmowała dywizjon barek desantowych w składzie trzech grup: barek dużych, średnich i małych, oraz grupę kutrów motorowych i łodzi desantowych. Do czerwca 1952 bazowała w Gdyni-Oksywiu, następnie w Dziwnowie, a od września 1953 ostatecznie w Świnoujściu. Od października 1953 do 1956 barki BDD-5 i -6 (desantowo-minowe) stacjonowały mimo to w Gdyni-Oksywiu jako Grupa Barek Desantowych Dużych, w składzie Flotylli Trałowców. W 1956 flotylla zmieniła nazwę na Flotyllę Okrętów Desantowych i składała się z dywizjonu okrętów desantowych dużych, dywizjonu okrętów desantowych średnich oraz dywizjonu okrętów desantowych małych i kutrów desantowych. Podlegała Dowódcy Bazy MW Świnoujście.
+ Orientacyjne dane okrętówTypliczbawyporność:standardowa /pełna / załadowanywymiary:długośćx szerokośćprędkośćtypowy ładunek MFP D4168 / 239 / 306 t49,8 × 6,6 m7,5 w3 czołgi średnie klasy T-34 i 120 żołnierzy lub 140 t (?) ładunku MFP DM2zbliżone jw.49,8 × 8,6 (?) m7,5 w3 czołgi średnie klasy T-34 i 120 żołnierzy lub 34 miny MZ1140 / 239 /? t47 × 6,5 m10 w3 czołgi średnie klasy T-34 lub 200 żołnierzy lub 65 t (?) ładunku LCT(5)11143 /? / 311 t38,5 × 10 m8 w4 czołgi średnie klasy T-34 i ok. 100 żołnierzy LCM(3)323 /? / 51 t15,2 × 4,3 m9 wlekkie działo samobieżne SU-76 lub ciężarówka lub 60 żołnierzyM. Soroka podaje liczbę 120 żołnierzy (s. 77) LCP(L)66,5 /? / 10,7 t11,2 × 3,3 m8 w36 żołnierzy lub 3,7 t ładunku (np. działo)
Lata 60. i 70. - szczyt rozwoju sił desantowych Okręty projektów 770, 771 i 776 thumb|Polskie ODS projektu 770 podchodzące do brzegu thumb|Transportery opancerzone TOPAS-2AP opuszczają okręt desantowy proj. 771 Pod koniec lat 50., w związku z rozwojem planów operacyjnych Układu Warszawskiego i wycofywaniem przestarzałych niewielkich okrętów (a w zasadzie barek), przystąpiono do odnowienia floty desantowej. Według wytycznych technicznych otrzymanych z ZSRR, w Stoczni Północnej w Gdańsku opracowano nowy typ okrętu desantowego średniego (ODS) - projektu 770. Były to klasyczne okręty desantowe o wyporności ok. 700 t, z zakrytą ładownią, z których desant odbywał się nadal przez podejście do brzegu, ale też przez wyładunek pływających pojazdów bojowych w bliskości brzegu. Uzbrojenie stanowiło jedno podwójne (w dalszych typach dwa podwójne) działko plot 30 mm (AK-230) i wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych kalibru 140 mm do wsparcia desantu. Projekt okazał się udany i następnie był rozwijany w postaci dalszych projektów 771 i 773. Oprócz 23 jednostek, które trafiły pod polską banderę, pozostałe ze 107 zbudowanych okrętów zostało zbudowanych na zamówienia zagraniczne, głównie dla ZSRR. Okręty desantowe projektu 770 i pochodnych, które otrzymały w kodzie NATO nazwę typu Polnocny („Północny”, najprawdopodobniej od nazwy stoczni), stały się jednymi z najszerzej znanych powojennych jednostek tej klasy na świecie, używanymi przez ZSRR i państwa bloku wschodniego oraz szereg państw afrykańskich i azjatyckich w radzieckiej sferze wpływów. W Polsce opracowano następnie duże okręty desantowe projektu 775 (w kodzie NATO Ropucha), ale budowano je tylko dla Marynarki ZSRR i nie służyły w Polsce.
Pod polską banderę trafiły ogółem w latach 1964–1971 22 okręty desantowe: 9 projektu 770D (OORP „Oka”, „Bug”, „Narew”, „San”, „Wisła”, „Pilica”, „Bzura”, „Warta”, „Noteć”), 2 proj. 770MA (OORP „Odra”, „Nysa”), 6 proj. 771 (OORP „Lenino”, „Brda”, „Studzianki”, „Siekierki”, „Budziszyn”, „Polichno”), 5 proj. 771A (OORP „Janów”, „Rąblów”, „Narwik”, „Głogów”, „Cedynia”). Na bazie projektu 773 zbudowano ponadto i wcielono w 1973 do Marynarki Wojennej desantem projektu 776 ORP „Grunwald” (mógł on przewozić jeden transporter opancerzony). Nadawano im nazwy pochodzące od rzek, a następnie miejsc bitew, głównie związanych z ludowym Wojskiem Polskim i partyzantką GL/AL. Okręty proj. 770 nosiły numery burtowe od 888 do 899, a okręty proj. 771 i 776 numery od 801 do 811. Mimo liczebności, flota okrętów proj. 770/771 miała umiarkowany potencjał bojowy, gdyż okręty te mogły przewozić 5 (maksymalnie 6 w projekcie 771) czołgów podstawowych klasy T-55, przybijając do brzegu, co stwarzało zagrożenie zniszczenia nieruchomego okrętu. Ponadto zabierały ok. 200 żołnierzy, z tego tylko 21-41 (w zależności od wersji) w pomieszczeniach desantu, a pozostałych w ładowni. Od projektu 770MA możliwy był wyładunek pojazdów amfibijnych (czołgów pływających PT-76, transporterów opancerzonych TOPAS lub transporterów pływających K-61 lub PTS-M) w wodzie w pobliżu brzegu. Wiązało się to również z ryzykiem, a ponadto czołgi PT-76 były słabo uzbrojone i opancerzone (ówczesne tendencje światowe polegały na budowaniu większych okrętów desantowych-doków, z których transport czołgów podstawowych na brzeg odbywał się za pomocą mniejszych barek).