Stach Konwa, właśc. Stanisław Konwa (zm. ok. 1734–1735) – bohater z Puszczy Zielonej, legendarny przywódca Kurpiów w czasie walk z wojskami sasko-rosyjskimi w latach 1733–1735.
Znaczna część jego życiorysu została stworzona przez wyobraźnię literatów. Szczególną rolę w tworzeniu fikcyjnej biografii kurpiowskiego bohatera odegrał badacz Kurpiowszczyzny Adam Zakrzewski. Konwa zapisał się w historii regionu jako symbol oporu wobec najeźdźcy.
Przywódca Kurpiów Stach Konwa jest znany z tradycji kurpiowskiej, ale brak jest wiarygodnych źródeł na jego temat. Nieznana jest ani data, ani miejsce urodzenia Konwy. Według tradycji kurpiowskiej Konwa był strzelcem. Wobec braku spisu nazwisk kurpiowskich z XVIII wieku nie wiadomo, czy nazwisko Konwa mogło być pseudonimem przybranym dla ochrony rodziny przed represjami, jak sugerowali niektórzy badaczeWiesław Majewski, Kurpie w walkach o niepodległość od Potopu do Baru, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 12, 1998, s. 25..
Według legendy Konwa miał odznaczyć się dzielnością podczas III wojny północnej w bitwie ze Szwedami (22–23 stycznia 1708) pod Kopańskim Mostem w pobliżu MyszyńcaWiesław Majewski, Konwa Stach, Polski Słownik Biograficzny, T. XIII, 1967–1968, s. 610.Wiesław Majewski, Walki Kurpiów ze Szwedami w dobie Wielkiej Wojny Północnej, „Kwartalnik Historyczny”, T. 66, 1959, z. 2., s. 404–423.. Mimo że nie jest to potwierdzone w wiarygodnych źródłach, nie można wykluczyć, że ten, kto dowodził Kurpiami w latach 1733–1735, mógł mieć doświadczenie wyniesione z walk w latach 1704–1708 i 1711.
W wojnie o sukcesję polską Konwa walczył po stronie konfederatów dzikowskich, broniących praw Stanisława Leszczyńskiego do tronu. Stał na czele oddziału kurpiowskich strzelców, zorganizowanego w połowie grudnia 1733 przez Inflantczyka, pułkownika Jerzego Andrzeja von Rehbindera, komendanta Puszczy ZielonejWiesław Majewski, Puszcza Zielona ostatnią ostoją Dzikowian, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 1, 1987, s. 12.. Już na przełomie 1733 i 1734 Kurpie pokonali 100 Rosjan w Przasnyszu. W listopadzie 1734 część Kurpiów przeszła na stronę rosyjską, choć możliwe, że kapitulanci podporządkowali się na powrót Rehbinderowi. Przypuszczalnie od grudnia 1734 Konwa prowadził wypady przeciwko Sasom, zapewne na zarządzenie RehbinderaWiesław Majewski, Kurpie w walkach o niepodległość od Potopu do Baru, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 12, 1998, s. 23–25..
Stach Konwa miał walczyć w bitwie z wojskami saskimi pod Jednaczewem, gdzie jego oddział został doszczętnie rozbity, a on sam dostał się do niewoliWiesław Majewski, Rehbinder Jerzy, Polski Słownik Biograficzny, T. XXXI, 1988, s. 3.. Konwę powieszono i pochowano na uroczysku Rycerski Kierz albo Rycerka. Według Bronisława Wojciechowskiego bitwa pod Jednaczewem mogła w rzeczywistości rozegrać się pod Nowogrodem. Nieznana jest dokładna data tej bitwy. Odbyła się prawdopodobnie pomiędzy listopadem 1734 a sierpniem 1735Bronisław Wojciechowski, Ignacy Przyjemski (1703–87). Starosta łomżyński 1730–74. Polityk lokalny czasów saskich, Olsztyn, 2004, s. 49–50..
Brakuje dowodów na to, by zdradzieckiego przejścia na stronę Sasów dopuścił się komendant Puszczy, J.A. von Rehbinder. W maju 1735 Puszcza Kurpiowska stała się ostatnim bastionem konfederacji dzikowskiej. 3 października 1735 Stanisław Leszczyński w zamian za poparcie Kurpiów wydał im tzw. libertacje, czyli zezwolenie na wyrób bez opłat piwa i gorzałki. Kurpie walczyli ze zwolennikami Augusta III jeszcze w czerwcu 1736Wiesław Majewski, Puszcza Zielona ostatnią ostoją Dzikowian, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 1, 1987, s. 25..
Legenda thumb|Strona tytułowa opowiadania Adama Zakrzewskiego, który zapoczątkował legendę Stacha Konwy Mit Stacha Konwy przetrwał w kurpiowskiej tradycji, w której faktyczne zasługi kurpiowskiego przywódcy mieszały się z fikcją. Źródłem wiedzy o legendzie Konwy są np. pieśni kurpiowskie. W Pieśni o Konwie śpiewano m.in.: Nas Konwa to nie król śwecki, co to nie wart torby siecki. Bzije tęgo, strzela lepsiej i robaka wnet oślepsi. A też Sasów nie żałuje tylko strzelbą ich traktujeWojciech Woźniak, Mit wolnego Kurpia w literaturze, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 11, 1997, s. 17–18.Bohdan Baranowski, Walka chłopów kurpiowskich z feudalnym uciskiem, Warszawa 1951, s. 118–119..
Kazimierz Władysław Wójcicki w 1864 haśle do encyklopedii Orgelbranda zanotował nazwisko Konwy, odnosząc je do konfederacji dzikowskiej i bitwy w Lesie Jednaczewskim. O udziale Konwy w wojnie północnej nie napisał. Po 1881 wzrosło zainteresowanie Kurpiami (prasa informowała wówczas o głodzie w regionie i organizowanej dla Kurpiów pomocy). W wydanym w 1883 tomie 4 Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich Bronisław Chlebowski w haśle Kurpie wspomniał o Stachu Konwie jako przywódcy z czasów konfederacji dzikowskiej.
Adam Zakrzewski w 1886 w „Wędrowcu” opisał historię walki Stacha Konwy ze zwolennikami Augusta III. Nawiązał do niej w opowiadaniu Kurpie (1886) opublikowanym pod pseudonimem Tomek PiastAdam Zakrzewski, Kurpie: opowiadanie historyczne, wyd. 2, Warszawa 1897.. W Kurpiach Zakrzewskiego prawdopodobnie po raz pierwszy pojawiło się imię bohatera Stach. Wcześniejsze przekazy dotyczą tylko nazwiska KonwaŁukasz Gut, Wódz Konwa. W jaki sposób bohater kurpiowski zyskał imię?, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 30, 2016, s. 28.. Zakrzewski zapoczątkował legendę ludowego przywódcy, którą rozwijali i rozpowszechniali inni pisarze. Część literackiej wizji Zakrzewskiego przeniknęła najpewniej do tradycji kurpiowskiej. W ujęciu Zakrzewskiego Stach Konwa był nie tylko odważnym przywódcą, ale także człowiekiem pełnym mądrości i rozwagiAdam Zakrzewski, Kurpie: opowiadanie historyczne, wyd. 2, Warszawa 1897, s. 24 i nast.. Według Zakrzewskiego Konwa był synem bartnika z okolic Nowogrodu, po śmierci ojca trafił pod opiekę Matusa Bartodzieja. Po przeprowadzce do Myszyńca zajmował się bartnictwem, był też ławnikiem w sądzie bartnym. Był wyróżniającym się strzelcem i dobrym dowódcą.
Wiktor Czajewski (Antoni Chleboradzki) w wydanej w 1900 publikacji Na kurpiowskim szlaku. Powieść historyczna z XVIII w.Wiktor Czajewski, Na kurpiowskim szlaku: powieść historyczna z XVII wieku, T. 1, Warszawa 1900. (Antoni Chleboradzki to pseudonim Czajewskiego). powtórzył informacje o Konwie podane przez Zakrzewskiego. Wykreował opis życia osobistego Konwy, opisał perypetie miłosne i relacje z sąsiadami. Wedle podań bandy saskie po bitwie pod Kopańskim Mostem porwały narzeczoną Konwy, co sprawiło, że pozostał kawalerem.
Dziewiętnastowieczni pisarze podkreślali pobożność Konwy. Umiał porwać tłumy. Został uosobieniem mitu wolnego i walecznego Kurpia, przywódcy wywodzącego się z ludu, który walczył z najeźdźcą oraz pańszczyznąJanusz Tazbir, Utkani z legendy, Polityka nr 51/52 (2585), 23–30 grudnia 2006.Adam Dobroński, Kształtowanie się granic Puszczy Zielonej, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 7, 1993, s. 80.. Wpisywał się również w obraz Kurpia jako doskonałego strzelcaMałgorzata Madej, Obraz Kurpia na przestrzeni dziejów, „Rocznik Mazurski”, T. 11, 2007, s. 133.. Był obecny w pamięci Kurpiów jako symbol ich niezależności i oporu przed rusyfikacją. Mit Stacha Konwy zgodny był także z ideą „ku pokrzepieniu serc” propagowaną po upadku powstania styczniowegoBenon Dymek, Etos Wielkopolan i Mazowszan, „Rocznik Mazowiecki”, T. 21, 2009, s. 97.. Mit wolnego Kurpia symbolizowany przez Konwę należy rozpatrywać w kontekście XIX-wiecznej sytuacji politycznej. Na terenie zaboru rosyjskiego w warunkach cenzury eksponowano walki Kurpiów ze Szwedami kosztem wątków rosyjskich.
Przed I wojną światową ośrodkiem, w którym kultywowano pamięć Stacha Konwy, była Łomża. Działające w tym mieście Stronnictwo Narodowe posługiwało się mitem Konwy w działalności wychowawczej, podkreślając niezawodność Kurpiów w walkach narodowowyzwoleńczychWojciech Woźniak, Mit wolnego Kurpia w literaturze, Ostrołęka 1984, s. 8..
Do popularyzacji postaci Stacha Konwy przyczynił się także Adam Chętnik. Już przed I wojną światową poświęcał mu sporo miejsca w swych publikacjach. W utworze pt. Gawęda kurpiowska opublikowanym w 1912 pisał: Wtedy wsławił się w Puszczy Stasiek Konwa, chłop chwacki; w Myszynieckich żył borach, a był młody, junacki; oj, ten strzelał siarczyście, że aż, miły mój Boże! Cała Puszcza go znała w każdej wiosce i borze.
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę Chętnik w swoich książkach i artykułach nadal zajmował się postacią Konwy. Książka pt. Stach Konwa, wielki patriota Ziemi Łomżyńskiej, pogromca Szwedów, Sasów i Moskali dotyczyła wyłącznie kurpiowskiego bohateraAdam Chętnik, Stach Konwa, wielki patriota Ziemi Łomżyńskiej, pogromca Szwedów, Sasów i Moskali, Nowogród 1922.. Już sam tytuł tej niewielkiej broszury, wydanej z okazji odsłonięcia pomnika poświęconego Konwie w 1922, świadczy o pozytywnym stosunku Chętnika do dowódcy Kurpiów. Badacz Kurpiowszczyzny uważał, że Konwa walczył w imię honoru i w obronie swej ziemiAdam Chętnik, Stach Konwa – bohater kurpiowski, wielki patriota ziemi łomżyńskiej, „Ziemia Łomżyńska”, T. 9, 2007, s. 95.. Poświęcił legendarnej postaci miejsce m.in. w pracy krajoznawczej pt. Kurpie. Umieścił także Konwę w poemacie Bój pod Kopańskim mostem. Chętnik informacje na temat życia Konwy czerpał głównie z tradycji kurpiowskiejJerzy Kijowski, Historia Puszczy Zielonej w pracach Adama Chętnika, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 7, 1993, s. 18.Marek Nowotka, Pogranicze kurpiowsko-mazurskie w pracach i działalności Adama Chętnika, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 7, 1993, s. 55..
Mit Stacha Konwy utrwalił się również dzięki takim pisarzom jak Wiktor Czajewski, Władysław Mackiewicz czy Henryk Syska. Ten ostatni wydał książkę Kurpik siedzi w lesie. Przedstawiał Konwę jako wodza biedoty przelewającego krew za wolność KurpiówAdam Dobroński, Twórczość Henryka Syski a rzeczywistość historyczna, „Zeszyty Naukowe OTN”, T. 1, 1987, s. 100.. W 1992 Henryk Ropiak opublikował powieść Kurpie za króla Sasa. W okresie PRL legendę Konwy podtrzymywali także Leszek BakułaLeszek Bakuła, Leluje, Poznań 1968. i Władysław RymkiewiczWładysław Rymkiewicz, Noc saska, Warszawa 1956.. Rymkiewicz w powieści Noc saska potraktował Konwę jako postać drugorzędną. Przedstawił negatywny obraz panów polskich, szwedzkich i saskich, jednocześnie w apologetycznym świetle opisywał carską RosjęJanusz Tazbir, Długi romans z muzą Klio, Warszawa 2007, s. 222.. Leszek Bakuła w poemacie Konwa podkreślił powstańczy etos kurpiowski, a samego Konwę potraktował jako jednego z wielu Kurpiów, pomijając jego rolę przywódcząWojciech Woźniak, Mit wolnego Kurpia w literaturze, Ostrołęka 1984, s. 14..
Upamiętnienie thumb|lewo|skala|Pomnik w Jednaczewie koło Łomży (zdjęcie wykonane przed 1934), zniszczony w 1939 r. thumb|Replika pomnika Stacha Konwy w Skansenie Kurpiowskim w Nowogrodzie Pierwszy pomnik poświęcony kurpiowskiemu bohaterowi został postawiony dzięki staraniom Adama Chętnika na domniemanym grobie Konwy w lesie pod Jednaczewem (odsłonięcie 25 czerwca 1922). Składki na budowę zbierano za pośrednictwem „Gościa Puszczańskiego”, lokalnej gazety wydawanej przez Chętnika w Nowogrodzie. Koszt budowy pomnika i zorganizowania uroczystości jego odsłonięcia miał wynieść według założyciela Skansenu Kurpiowskiego nawet 350 000 marekAdam Chętnik, Stach Konwa, wielki patriota Ziemi Łomżyńskiej, pogromca Szwedów, Sasów i Moskali, Nowogród 1922, s. 18–19.. Podczas uroczystości odsłonięcia pomnika odbyła się msza święta pod przewodnictwem ks. Piotra Krysiaka, proboszcza parafii Kuzie. Następnie głos zabrał Adam Chętnik, a cała uroczystość zamieniła się w zgromadzenie patriotyczneAdam Suchowiecki, Kurpie z Puszczy Zielonej. Kartki z dziejów, Olsztyn 2010, s. 18.. W spotkaniu wzięły udział tłumy, nie tylko z samej Kurpiowszczyzny, ale i kilka osób z MazurMałgorzata Kucharska, O Kurpiach na łamach „Płomyka” (1917–1939), „Rocznik Mazowiecki”, T. 21, 2009, s. 123..