thumb|Próby pierwszego prototypu samochodu wz. 34, lato 1934 roku Samochód pancerny wz. 34 – lekki samochód pancerny produkcji polskiej z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Był to podstawowy sprzęt Wojska Polskiego tej kategorii w kampanii wrześniowej.
Historia konstrukcji Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w roku 1918 w tworzonym Wojsku Polskim rozpoczęto organizowanie oddziałów samochodowych uzbrojonych m.in. w samochody pancerne. Początkowo wykorzystywano pojazdy pozostawione przez zaborców oraz zdobyte w czasie walk o granice. Ponadto zakupiono we Francji niewielkie partie samochodów Peugeot.
W połowie lat 20. XX wieku postanowiono opracować lub pozyskać za granicą nowe samochody pancerne, które zastąpiłyby w Wojsku Polskim starsze konstrukcje. Początkowo, w roku 1925, planowano zbudować własne samochody pancerne w oparciu o sprowadzone do Polski w latach 1924-1925 podwozia Citroën-Kegresse B-10CV. Projekt opancerzenia podwozi opracował inż. Robert Gabeau z Biura Konstrukcyjnego Wojskowego Instytutu Badań Inżynierii (BK WIBI) przy współpracy z inż. Józefem Chacińskim z Centralnych Warsztatów Samochodowych (CWS). Dwa prototypowe samochody zbudowano w roku 1925. Wzięły one udział w ćwiczeniach na Wołyniu odbywających się we wrześniu tego samego roku. Na podstawie zdobytych doświadczeń Komitet do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu (KSUS) zatwierdził 17 października 1925 roku projekt opancerzenia i polecił zabudowanie według tego wzoru kolejnych 90 podwozi Citroën-Kegresse. Pojawił się jednak zarzut, że podwozia te nie nadają się do tego celu. Zainteresowano się w efekcie projektem włoskiej firmy , która zaproponowała samochód pancerny „Polonia” powstały przez modyfikację ciągników artyleryjskich Pavesi. W styczniu 1926 roku komisja, której przewodniczącym był mjr Romiszowski, dokonała prób porównawczych samochodów firmy Ansaldo z samochodami półgąsienicowymi Citroën-Kegresse. Ostatecznie pozostano przy budowie samochodów pancernych w oparciu o podwozia półgąsienicowe. Z powodu braku pieniędzy przebudowa przebiegała z opóźnieniem i pojazdy oficjalnie przyjęto na wyposażenie Wojska Polskiego dopiero w roku 1928 pod oznaczeniem samochód pancerny wz. 28. Dostawy pojazdów zakończono w roku 1930.
Doświadczenia z użytkowania pojazdów zaowocowały wprowadzeniem w kolejnych budowanych samochodach ulepszeń i zmian konstrukcyjnych. W efekcie samochody kolejnych serii produkcyjnych nieznacznie się różniły od siebie. Pojazdy początkowych serii miały przykładowo przednie koła wyposażone w masywy, później zastąpione ogumieniem pneumatycznym
W pierwszych latach służby w Wojsku Polskim ujawniły się podstawowe wady samochodów pancernych wz. 28. Wbrew początkowym założeniom, napęd półgąsienicowy nie miał lepszych zdolności do pokonywania terenu niż kołowy. Za to osiągalna prędkość maksymalna była o wiele niższa, a mechanizm gąsienicowy wymagał stosunkowo częstych przeglądów i obsługi.
Wobec tego postanowiono posiadane samochody wz. 28 poddać modernizacji, polegającej na przebudowie na pojazdy kołowe. Odpowiedni projekt opracowano w latach 1933-1934 w BK Broni Pancernych WIBI (po rozwiązaniu BK Br Panc WIBI w roku 1934, prace kontynuowano w Biurze Badań Technicznych Broni Pancernych – BBT Br Panc.).
Przy modyfikacji postanowiono wykorzystać podzespoły pochodzące z samochodu ciężarowego Polski Fiat 614, produkowanego na licencji zakupionej we Włoszech w roku 1931. Projekt przebudowy ukończono na początku 1934 roku i wkrótce przebudowano jeden samochód. Jego próby trwały od 30 marca do końca lipca 1934 roku. Obejmowały one m.in. testy trakcyjne po piaszczystych i błotnistych drogach Puszczy Kampinoskiej, a także próby porównawcze zmodernizowanego pojazdu z oryginalnym samochodem wz. 28. Wykazały one m.in. konieczność zastosowania specjalnych gąsienic przeciwślizgowych na tylnych kołach. Po dokonaniu niezbędnych poprawek samochód uczestniczył w rajdzie doświadczalnym na trasie Warszawa-Zambrów-Grodno-Nieśwież-Brześć-Warszawa. Pozytywne wyniki prób spowodowały, że nakazano przebudowę dalszych 11 pojazdów. Prace przeprowadzono w 3 Batalionie Czołgów i Samochodów Pancernych w listopadzie 1934 roku i następnie całą serię doświadczalną przekazano do Kierownictwa Zaopatrzenia Broni Pancernych. Decyzją gen. Tadeusza Kasprzyckiego z 14 czerwca 1935 roku, przebudowany model samochodu został zatwierdzony i przyjęty na wyposażenie Wojska Polskiego pod oznaczeniem samochód pancerny wz. 34. Następnie powieloną dokumentację przesłano do warsztatów garnizonowych i jednostek, gdzie we własnym zakresie dokonano przebudowy pozostałych samochodów wz. 28.
Przebudowa pojazdów odbywała się stopniowo w latach 1934-1938. Podczas tej modernizacji wykorzystano różne odmiany typowych podzespołów, co spowodowało, że powstały trzy różne odmiany samochodów (oznaczane kolejno: wz. 34, wz. 34-I oraz wz. 34-II). Ogółem powstało ok. 90 samochodów tego typu, z czego ok. 30 w wariancie wz. 34, 24 w wersji wz. 34-I oraz 36 wz. 34-II.
Opis techniczny thumb|Samochód pancerny wz. 34 uzbrojony w działko kal. 37 mm thumb|Wnętrze, stanowisko kierowcy Samochody pancerne wz. 34 powstały poprzez przebudowę samochodów wz. 28, dlatego też konstrukcyjnie pojazdy były sobie bliskie.
Samochód wz. 34 miał długość 3620–3750 mm, szerokość ok. 1910 mm oraz wysokość ok. 2200 mm. Masa pojazdu to 2,1-2,2 t. Zależnie od odmiany wyposażony był w jeden z trzech silników. Prędkość maksymalna wynosiła ok. 50 km/h, zużycie paliwa po drodze – 22-23 l/100 km, zaś w terenie – ok. 40 l/100 km. Uzbrojenie w postaci karabinu maszynowego lub działka umieszczono w obrotowej wieży. W odróżnieniu od samochodów pancernych wz. 28, które były obsługiwane przez trzech żołnierzy, załogi samochodów wz. 34 zostały zredukowane do dwóch osób: kierowcy oraz dowódcy-strzelca.
Ogółem powstały trzy odmiany samochodu pancernego wz. 34 różniące się rodzajem zastosowanego silnika oraz tylnego mostu: Samochód pancerny wz. 34 – pierwsza odmiana. Zachowano oryginalny silnik Citroën B-14 (o pojemności 1452 cm³ i mocy 14 KM przy 2100 obr./min), zmiana polegała tylko na zastąpieniu mechanizmu gąsienicowego mostem pochodzącym z samochodu Fiat 614. Samochód pancerny wz. 34-I – mechanizm gąsienicowy zastąpiono takim samym mostem jak w przypadku odmiany wz. 34. Wymianie uległ także silnik. Zastosowano nowy silnik Polski Fiat 108 (o pojemności 995 cm³ i mocy 23 KM przy 3600 obr./min) pochodzący z samochodu osobowego Polski Fiat 508. Samochód pancerny wz. 34-II – najnowocześniejsza odmiana charakteryzująca się zastosowaniem wzmocnionego silnika Polski Fiat 108-III (o pojemności 995 cm³ i mocy 25 KM przy 3600 obr./min). Ponadto pojazdy miały tylny most nowszej produkcji pochodzący z samochodu Polski Fiat 618. Zastosowano także kilka dalszych usprawnień w postaci m.in. kompletnej instalacji elektrycznej oraz hamulców hydraulicznych.
W zestawieniach często wersje wz. 34-I oraz wz. 34-II wykazywane były razem jako wz. 34-II.
Moment obrotowy silnika był przenoszony do skrzyni przekładniowej mechanicznej przez sprzęgło jednotarczowe, suche. Skrzynia przekładniowa w odmianie wz. 34 miała trzy biegi, zaś w wariantach wz. 34-I oraz wz. 34-II – cztery. Moment obrotowy ze skrzyni przekazywany był za pomocą wału przegubowego z mechanizmem różnicowym do mostu tylnego i następnie do kół tylnych.
Rama samochodu miała kształt prostokąta. Wykonana była z blachy stalowej o grubości 4 mm i składała się z dwóch podłużnic oraz sześciu poprzecznic. Na ramie montowano silnik, zespół przeniesienia napędu, zespoły podwozia oraz nadwozie. Oś przednia wykonana była ze stali chromoniklowej o przekroju dwuteowym. Drgania osi przedniej tłumiły dwuramienne amortyzatory tarciowe, cierne. Tylny most zawieszony był na ramie za pomocą dwóch płaskich resorów półeliptycznych. Oś tylna nie była wyposażona w urządzenia tłumiące drgania.
Na ramie pojazdu ustawiony był kadłub. Występowały dwa jego warianty: z tylną płytą pancerza skośną lub prostą. Kadłub wykonano z płyt walcowanych ze stali chromoniklowej, utwardzanych powierzchniowo przez cementowanie (nawęglanie). Płyty miały grubość od 6 do 8 mm. Łączone były ze sobą za pomocą kątowników, śrub i nitów. W kadłubie wycięto kilka otworów służących do obserwacji oraz wentylacji wnętrza. Zamykane były one pokrywami umocowanymi na zawiasach. Największy otwór obserwacyjny, przeznaczony dla kierowcy, znajdował się z lewej strony przedniej ściany pojazdu. Otwór ten osłaniano pokrywą ze szczelinami obserwacyjnymi. Na lewej, bocznej ścianie kadłuba umieszczone były drzwi dla kierowcy. W drzwiach wycięty był otwór obserwacyjny zasłaniany pokrywą ze szczeliną obserwacyjną. Drugie drzwi znajdowały się w tylnej płycie kadłuba. Korzystał z nich dowódca-strzelec. Drzwi kierowcy oraz dowódcy zamykane były od wewnątrz. Kadłub samochodu pancernego wz. 34 nie miał żadnego opancerzenia od dołu. W przedziale bojowym podłoga wykonana była z drewnianych desek ułożonych bezpośrednio na ramie. Takie rozwiązanie powodowało, że ewentualny wybuch granatu ręcznego pod pojazdem mógł spowodować uszkodzenie wielu mechanizmów, pożar, a nawet śmiertelne ranienie załogi. Ponadto brak szczelnej podłogi znacznie ograniczał możliwości pokonywania przeszkód wodnych.
Kadłub samochodu wz. 34 nie był gazoszczelny, dlatego też załoga wyposażona była w maski przeciwgazowe. Podczas walki przewietrzenie wnętrza zapewniał tzw. kaptur umieszczony na wierzchu wieży. W warunkach niebojowych otwierano go na boki, zaś w warunkach bojowych powietrze dostawało się przez szczeliny umieszczone przy jego pułapie.
W płytach osłaniających silnik zostały umieszczone otwory wentylacyjne oraz służące do regulacji i przeglądów. Dostęp do silnika umożliwiały także ruchome górne płyty. Ponadto przed chłodnicą umieszczone zostały dwuskrzydłowe pokrywy. Otwierał je kierowca za pomocą dźwigni i cięgieł.
Wnętrze kadłuba pojazdu było podzielone na dwa przedziały: silnikowy oraz bojowy, oddzielone od siebie przegrodą. W przedziale silnikowym znajdował się silnik oraz niektóre urządzenia jego układów. Za przegrodą umieszczono zbiornik paliwa, urządzenia kierowania i sterowania samochodem. W przedziale bojowym znajdowały się miejsca kierowcy oraz dowódcy-strzelca. W przedniej części przedziału znajdowało się siedzenie kierowcy, bez oparcia. W razie potrzeby rolę oparcia spełniał parciany pas montowany do boków kadłuba. Miejsce dowódcy znajdowało się w tylnej części przedziału. W czasie przemarszów siedział on na składanej ławeczce przymocowanej do lewej ścianki kadłuba. Natomiast w czasie strzelania siedział na pasie parcianym przymocowanym do specjalnych uchwytów umiejscowionych na dole bocznych ścian wieży.
Nad przedziałem załogi znajdowała się obrotowa wieża z uzbrojeniem. Wieża ustawiona była na łożysku kulkowym o dużej średnicy w taki sposób, że można było ją swobodnie obracać. Unieruchamiana była za pomocą specjalnego zacisku. Płyty pancerne wieży łączone były analogicznie jak w przypadku kadłuba. W pokrywie wieży znajdował się sześciokątny otwór nakryty dwiema odchylanymi na bok pokrywami w kształcie „hełmu” (tzw. „kaptur”). Po otwarciu pokryw możliwa była obserwacja. Ponadto w pokrywie wieży umieszczono 3-4 otwory przeznaczone do umieszczenia w nich chorągiewek Słupskiego. W przedniej ściance wieży znajdowało się jarzmo dla karabinu maszynowego lub działka.