Obrona Głogowa – walki obronne wokół piastowskiego grodu Głogowa, stoczone w 1109 roku podczas najazdu wojsk cesarstwa rzymskiego pod dowództwem Henryka V na Polskę. Oblężenie grodu rozpoczęło się 24 sierpnia 1109 roku. Oprócz sił niemieckich i obrońców Głogowa w walkach uczestniczyły także oddziały czeskiego księcia Świętopełka, będącego sojusznikiem cesarza, oraz wojska polskie Bolesława III Krzywoustego nadciągające z rejonu Pomorza. Oblężenie zakończyło się niepowodzeniem wojsk cesarskich i odstąpieniem od oblężenia sił niemiecko-czeskich, co wpłynęło na przebieg całej wojny polsko-niemieckiej. W trakcie walk napastnicy wykorzystywali machiny oblężnicze, do których przywiązywano polskich zakładników, używając ich jako osłony.
Tło polityczne W następstwie kryzysu państwa polskiego z Polska utraciła znaczną część wcześniejszych zdobyczy terytorialnych oraz znalazła się ponownie w strefie wpływów Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Poprawa sytuacji nastąpiła za panowania Bolesława Śmiałego, który prowadził aktywną politykę wobec Rusi i Węgier, odzyskał Grody Czerwieńskie oraz wykorzystał konflikt pomiędzy papieżem Grzegorzem VII a cesarzem Henrykiem IV do wzmocnienia pozycji Polski. Dzięki poparciu papiestwa doszło do odnowienia arcybiskupstwa gnieźnieńskiego, rozbudowy organizacji kościelnej oraz koronacji królewskiej Bolesława w 1076 roku.
Po obaleniu Bolesława Śmiałego w 1079 roku państwo ponownie uległo osłabieniu. Władzę objął Władysław Herman, który porzucił politykę niezależności od cesarstwa i zrezygnował z tytułu królewskiego. Faktyczne wpływy w państwie przejął wojewoda Sieciech, przeciwko któremu wystąpiła część możnowładztwa. Konflikty wewnętrzne doprowadziły do podziału kraju pomiędzy synów Władysława Hermana – Zbigniewa i Bolesława Krzywoustego. Po śmierci Władysława Hermana w 1102 roku Zbigniew objął Wielkopolskę, Mazowsze i Kujawy, natomiast Bolesław Krzywousty przejął Małopolskę, Śląsk oraz ziemię lubuską. Rywalizacja między braćmi doprowadziła kilka lat później do wojny domowej, zakończonej zwycięstwem Bolesława, wspieranego przez rycerstwo. Zbigniew został zmuszony do ucieczki do Niemiec. Od tego czasu Księstwo Polskie prowadziło samodzielną politykę zewnętrzną.
Przygotowania do konfliktów W 1108 roku doszło do interwencji cesarskiej na Węgrzech, związanej z konfliktem dynastycznym pomiędzy Almosem a królem Kolomanem. Henryk V wsparł Almosa, licząc na rozszerzenie swoich wpływów, z kolei Bolesław udzielił pomocy swojemu sojusznikowi królowi Kolomanowi, atakując podległe Cesarstwu Czechy, zmuszając wojska czeskie do wycofania się z obozu cesarskiego. W rezultacie kampania węgierska zakończyła się niepowodzeniem strony cesarskiej, a Koloman utrzymał władzę, eliminując politycznie Almosa. Ostatecznie spowodowało to wycofanie się Czechów z wojny przeciwko Węgrom, a tym samym plan podboju Madziarów przez Cesarstwo został skazany na niepowodzenie. Było to wbrew planom ówczesnego króla Niemiec, późniejszego cesarza Henryka VHenryk V przez Galla Anonima nazywany jest konsekwentnie cesarzem, choć otrzymał diadem cesarski dopiero w 1111 roku..
Innym powodem niechęci Niemców do Bolesława były liczne sukcesy polskiego księcia w walkach na Pomorzu i chęci podporządkowania tych terenów państwu polskiemu. Napięcia między Bolesławem Krzywoustym a cesarzem Henrykiem V narastały po udzieleniu schronienia wygnanemu Zbigniewowi. Zbigniew zabiegał o wsparcie cesarza w dążeniu do odzyskania władzy w Polsce. Cesarz zdecydował się udzielić mu poparcia, co wiązało się z rosnącym napięciem w relacjach z Bolesławem Krzywoustym, prowadzącym politykę niekorzystną z punktu widzenia interesów cesarskich na kierunku węgierskim.
Zgodnie z ówczesną tradycją, władca niemiecki postawił Bolesławowi ultimatum. Zażądał od Bolesława Krzywoustego spełnienia warunków politycznych, w tym oddania połowy państwa wygnanemu Zbigniewowi, uznania zwierzchnictwa Cesarstwa, a także opłacenia trybutu wynoszącego 300 grzywien, ewentualnie wystawienia 300 rycerzy na wyprawę wojenną. Władca polski odrzucił te żądania, podkreślając niezależność decyzji politycznych i niepodzielność państwa.
W odpowiedzi na żądania cesarza Henryka V Bolesław III Krzywousty odrzucił możliwość płacenia trybutu oraz politycznego podporządkowania państwa, podkreślając suwerenność władzy książęcej i niezależność decyzji politycznych. Stanowisko to oznaczało faktyczne zerwanie z koncepcją zależności lennej wobec cesarstwa i stało się bezpośrednim impulsem do eskalacji konfliktu zbrojnego. Odmowa ta stała się bezpośrednią przesłanką do eskalacji konfliktu, który w 1109 roku doprowadził do wyprawy cesarskiej na Polskę. W lipcu 1109 roku Henryk ogłosił wyprawę przeciwko Polsce. W lipcu 1109 roku rozpoczęła się koncentracja sił niemieckich w rejonie Erfurtu. Łączna liczebność armii cesarskiej wynosiła około 10 tysięcy wojowników, wśród których znajdowały się oddziały feudalne z Saksonii, Bawarii, Frankonii i Lotaryngii, co czyniło ją jedną z większych sił militarnych ówczesnej Europy. Dodatkowo u ujścia Bobru do wyprawy mieli dołączyć Czesi, pełniący rolę przewodników. Oficjalnym powodem do zbrojnej interwencji stało się przywrócenie władzy Zbigniewowi nad utraconymi ziemiami.
Wojska niemieckie wyruszyły z Erfurtu na początku sierpnia zaraz po odrzuceniu ultimatum przez polskiego księcia, którego odmowa wyrażała się słowami bacz zatem, komu grozisz, jeśli chcesz wojować, znajdziesz wojnę.
Henryk ze swoim wojskiem maszerując przez Miśnię i Łużyce, wkroczyły na polską ziemię w okolicach Krosna Odrzańskiego, stanowiącego jeden z elementów polskich umocnień. Zatrzymał się tam czekając na posiłki z Czech dowodzone przez księcia Świętopełka. W tym czasie prowadził rozpoznanie okolicy i sił polskich, wysyłając między innymi oddział w kierunku Lubusza. Rozpoznanie przeprowadzone przez wojska cesarskie nie wykazało dogodnych warunków do szybkiego przełamania obrony. Niepowodzeniem zakończyła się również próba uchwycenia przeprawy w rejonie Lubusza. Zrezygnowawszy z przeprawy oraz wobec braku wsparcia czeskiego oraz trudności terenowych Henryk V zdecydował o zmianie kierunku marszu i ruszył na południowy wschód w górę wzdłuż lewego brzegu rzeki Odry. Liczył na spotkanie z sojusznikami oraz na znalezienie słabiej bronionej przeprawy.
W tym samym czasie książę polski Bolesław Krzywousty prowadził działania militarne przeciw Pomorzanom pod Nakłem, nie mógł od razu ruszyć na południowy zachód, co dodatkowo komplikowało sytuację strategiczną państwa. Zaniechanie prowadzonej kampanii groziłoby odbiciem zajętych już terenów przez Pomorzan oraz ich atakiem na Wielkopolskę. Dopiero po rozbiciu 10 sierpnia wojsk pomorskich, które szły z odsieczą oblężonemu Nakłu, Krzywousty wysłał na południowy zachód konnicę. Oddziały te dotarły pod Głogów na krótko przed wojskami wroga.
Około 22 sierpnia wojska dotarły pod Bytom Odrzański. Henryk V spodziewał się szybkiego opanowania grodu, tymczasem wojska cesarskie napotkały dobrze przygotowaną obronę. Gród był silnie umocniony zarówno sztucznie, jak i dzięki korzystnemu położeniu hydrograficznemu, otoczony wodami utrudniającymi bezpośredni szturm. Wojska niemieckie najprawdopodobniej nie próbowały go zająć z powodu silnych jak na te czasy umocnień, których zdobycie wymagałoby długotrwałego oblężenia. Doszło jedynie do starcia pod wałami grodu pomiędzy grupą rycerzy niemieckich a polskimi obrońcami. W trakcie potyczki Niemcy ponieśli znaczne straty, a obrońcy cofnęli się za wały dopiero wówczas, gdy niemieckiej jeździe i piechocie z pomocą nadeszli kusznicy i łucznicy. Starcie pod Bytomiem Odrzańskim ujawniło wysoki poziom dyscypliny oraz morale polskich obrońców, co zostało odnotowane nawet w przekazach odnoszących się do strony cesarskiej.
Stamtąd wojska ruszyły w kierunku Głogowa, przeprawiając się wcześniej przez Odrę. Przeprawy w tym miejscu Polacy nie przewidywali.
Przebieg oblężenia Do Głogowa Niemcy dotarli około 24 sierpnia . Plan Henryka V przewidywał dalszy marsz na Poznań, jednak cesarz obawiając się odcięcia od zaplecza przez Głogowian oraz na wieść o nadciągających siłach Krzywoustego, postanowił zdobyć gród w Głogowie. Umocnienie to zlokalizowane było na Ostrowie Tumskim w miejscu sprzyjającym obronie, w prawobrzeżnej części obecnego miasta. Składał się z grodu właściwego, podgrodzia oraz znajdującego się tam kościoła. Całość była otoczona rozbudowanymi umocnieniami drewniano-ziemnymi, co czyniło z niego jedną z najważniejszych twierdz w ówczesnym państwie polskim. Położone na wyspie od południa osłonięte było wodami Odry, od północy starorzeczem zwanym Starą Odrą, a od wschodu ujściem Baryczy do Odry. Gród wzniesiony został prawdopodobnie za czasów Mieszka I w nowym miejscu po zburzeniu starego grodu z okresu plemiennego (już po przyłączeniu ziem Dziadoszan do państwa Piastów). Obiekt ten posiadał owalny kształt o wymiarach 114 na 81 m. Okalające je wały posiadały 12 m szerokości (przy podstawie) i 8 m wysokości. Wał składał się z trzech części – zewnętrzne lica stanowiły belki ułożone na zrąb, a wnętrze wypełnione było piaskiemDokładny wygląd grodu nie jest znany. Archeologom udało się przebadać tylko część obiektu. Badania prowadzone przez Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Głogowie w latach 1976–1984, 1990–1993 oraz 1995–2001 pozwoliły na odkrycie grodu datowanego na okres od schyłku X w. (989 r. -6/+9 AD) do połowy XIII w. W trakcie badań odsłonięto i zbadano fragment wału obronnego, kilka poziomów konstrukcyjnych drewnianego budownictwa oraz kamienne relikty kościoła grodowego, od XIII wieku pełniącego rolę kolegiaty.. Dostęp do wyspy zapewniały mosty kontrolowane przez załogę grodu. Wojska cesarskie nie podjęły bezpośredniego szturmu na przeprawy, lecz zdołały odnaleźć bród poniżej umocnień i szybko przeprawić się na prawy brzeg rzeki. Manewr ten pozwolił im zaskoczyć polskie oddziały konne stacjonujące na podgrodziu oraz część załogi grodu. Jazda polska została rozbita, a wojska cesarskie zajęły północną część wyspy wraz z podgrodziem, jednocześnie rozpoczynając oblężenie samego grodu. Część sił polskich zdołała jednak wcześniej wycofać się do wnętrza warowni, której bramy zostały w ostatniej chwili zamknięte. Henryk wykorzystał zaskoczenie głogowian, opanowując i niszcząc podgrodzie, biorąc łupy i jeńców, a także rozbijając i rozpraszając część wojsk posiłkowych Bolesława, które tam obozowały. Nie próbował jednak zdobywać grodu, w którym skupili się obrońcy.
Rokowania i postawa obrońców thumb|Współczesna rekonstrukcja trebusza i tripantium – machin wojennych używanych w Europie w okresie oblężenia Głogowa Henryk V, przekonany o przewadze militarnej, rozpoczął rokowania z załogą grodu. Obrońcy, dążąc do zyskania czasu, uzyskali pięciodniowy rozejm, w czasie którego obrońcy mieli uzyskać od Bolesława Krzywoustego zgodę na poddanie się. Na poręczenie rozejmu Głogowianie zgodzili się na wydanie zakładników, w tym również dzieci członków załogi, pod warunkiem, że „niezależnie od tego, czy pokój zostanie zawarty, czy odrzucony, odzyskają swoich zakładników”. W czasie rozejmu załoga poprawiła umocnienia i wysłali posłów do Bolesława Krzywoustego z pytaniem o dalszy sposób postępowania. Odpowiedź księcia była jednoznaczna, nie zgodził się na kapitulację i nakazał bezwzględną obronę Głogowa, gdyż utrata grodu mogła bowiem zdecydować o porażce w całej wojnie. Głogów miał bronić się do końca, a wszelkie przejawy kapitulacji uznane zostałyby za nielojalność wobec władcy. Zagroził, że ci, którzy poddadzą twierdzę, zostaną powieszeniGall Anonim Kronika polska lub ukrzyżowani.
Oblężenie Głogowa W tej sytuacji król niemiecki, łamiąc warunki umowy, rozgniewany odmową kapitulacji, zaostrzył działania wobec zakładników, licząc na przełamanie oporu mieszkańców grodu. Próba ta nie przyniosła jednak oczekiwanego rezultatu i nie doprowadziła do osłabienia determinacji obrońców.