thumb|200px|Trójca Kapitolińska: Jowisz, Junona i Minerwa thumb|200px|Mucjusz Scewola przed Larsem Porsenną, obraz Matthiasa Stomera thumb|200px|Porwanie Sabinek, obraz Jacques’a-Louisa Davida Mitologia rzymska – zbiór wierzeń, rytuałów i obrzędów dotyczących zjawisk nadprzyrodzonych wyznawanych i obchodzonych przez starożytnych Rzymian do chwili, gdy chrześcijaństwo całkowicie zastąpiło rdzenne religie Imperium Rzymskiego.

Pierwotna religia rzymska Religię rzymską w pierwotnej postaci charakteryzuje praktyczność, konkretność i bezosobowość. Wierzenia starożytnych Rzymian były ściśle powiązane z życiem chłopskiego społeczeństwa. W pojęciu Rzymian każda czynność, nawet najdrobniejsza, miała swoje bóstwo. Obok głównych, jak Jowisz czy Mars, istniała nieprzebrana moc bogów mniejszych, opiekuńczych duchów poszczególnych czynności w życiu lub gospodarstwie. Ich zakres działania był wąski i dotyczył jedynie pewnych momentów w uprawie roli, wzroście zboża, chowie bydła czy w życiu człowieka. Najlepiej ilustruje to przykład dorastania dziecka. Vagitanus otwierał usta dziecka do pierwszego krzyku, kołyską opiekowała się Cunina, Rumina troszczyła się o pokarm niemowlęcia, po odłączeniu od piersi to Potina i Edusa uczyły dziecko jeść i pić, Cuba czuwała nad jego przenoszeniem z kołyski do łóżeczka, Ossipago pilnowała, by kości dziecka należycie się zrastały, Statanus pilnował, by nauczyło się stać, a Fabulinus mówić; nawet pierwsze wyjście z domu znajdowało się pod opieką dwóch bóstw - Interduca i Domiduca. I tak było ze wszystkim. Każde powodzenie i każde niepowodzenie, choćby najbłahsze mogło być objawem gniewu lub zadowolenia bóstwa. Wszystkie bóstwa rzymskie były w znacznym stopniu bezosobowe, nie miały nawet czasem określonej płci. Dlatego też Rzymianie modlili się: „Czyliś ty bóg, czy bogini, czy mężczyzna, czy kobieta”.

Bogowie rzymscy nie schodzili na ziemię i nie ukazywali swej postaci ludziom tak chętnie jak bogowie greccy. Nie pomagali człowiekowi bezpośrednio, nawet gdy mieli go przed czymś ostrzec. Wszystko co wiedziano o bogach to tyle, że trzeba im składać ofiary i nieustannie ich czcić. Istniały zatem księgi, które wszystko przewidywały i w których znaleźć można było modlitwy na każdą okoliczność.

W pojęciu innych ludów Rzymianie uchodzili za pobożnych, ich stosunek do bogów był bardzo poważny, ale też i praktyczny. Opierał się jakby na dwustronnej umowie: „daję ci, abyś mi dał” („do ut des”).

Religię rzymską cechowała tolerancja wobec innych wierzeń i specyficzna „gościnność”. W czasie wojny Rzymianie modlili się również do bóstw nieprzyjacielskich, aby opuściły oblegane miasto i zechciały zamieszkać w Rzymie. Ta „gościnność” otwierała szeroko drogę innym wierzeniom i przyśpieszała przemiany w religii rzymskiej.

Bóstwa rolnicze Charakter wierzeń związanych z rolnictwem dobrze oddaje fragment dzieła św. Augustyna O Państwie Bożym:

Poganie nie uznawali za stosowne powierzyć zarządzania okolicami wiejskimi jakiemuś jednemu bóstwu, lecz równinę oddali bogini Rusinie, grzbiety gór Jugatynowi, nad pagórkami ustanowili Kollatynę, a nad dolinami Wallonię. Nie mogli nawet znaleźć takiej jednej Segecji, by raz na zawsze oddać jej w opiekę zasiewy, lecz nad ziarnem dopiero posianym, póki znajduje się na ziemi, woleli ustanowić boginię Seję, stan rzeczy, gdy źdźbła wychodzą z ziemi i stają się zbożem, podporządkowali bogini Segecji... Wschodzącą ruń oddali pod zwierzchnictwo Prozerpiny, źdźbła mające już kolanka i węzełki – bogu Nadutusowi, osłony zawiązujących się kłosów – bogini Wolutynie, osłony otwierające się już nowymi kłosami – bogini Hostylinie, zboże kwitnące – bogini Florze, bielejące – bogu Lukturnowi, dojrzewające – bogini Matucie, koszone, to jest usuwane z roli – bogini Rucynie.

Uzupełniając fragment szczegółowego opisu św. Augustyna, należy dodać, że przygotowaniem pola do zasiewu zajmowały się trzy bóstwa orki: Vervacator, Redarator i Obarator, nawożeniem ziemi opiekował się zaś Sterculinius, samym zaś zasiewem – Saturn i Lemonia. Nad wzrostem zboża w różnych fazach jego rozwoju czuwała bogini Ceres. Dojrzewanie zboża, a później jego zbiór – były domeną boga Consusa. Samymi żniwami zajmowało się bóstwo Messia lub Messor.

Kilka z tych bóstw przetrwało w religii rzymskiej, co znalazło swój wyraz w kalendarzu i układzie świąt. Na cześć Saturna, boga zasiewów, obchodzono 17 grudnia Saturnalia. Od stycznia ważną rolę w kalendarzu rzymskim zajmowała Ceres, której główne święto obchodzono 19 kwietnia, nazywane Ceresaliami. Na Przełomie kwietnia i maja, kiedy zboże zaczynało kwitnąć, zaczynało się panowanie Flory i organizowano Floralia. Bogu Consusowi poświęcone były dwa dni 21 sierpnia jako święto dożynek, oraz 15 grudnia, kiedy zwoziło się zboże do spichlerzy. Odtąd pozostawało ono pod opieką bogini Ops, którą czczono 19 grudnia. W ten sposób zamykał się rolniczy kalendarz rzymski.

Bóstwa opiekuńcze domu Szczególną rolę obok bóstw rolniczych odgrywała w religii rzymskiej grupa bogów opiekujących się domem. Były to Many – duchy przodków, Lary – opiekunowie chaty, Penaty – bóstwa spiżarni. Tym duchom opiekuńczym oddawano zawsze część spożywanego posiłku.

W bliskim pokrewieństwie z duchami przodków pozostawały geniusze – przedstawiciele siły życiowej mężczyzny, i junony, będące stróżami kobiet. Każdy człowiek według Rzymian miał swojego geniusza lub junonę. Z chwilą przyjścia na świat geniusz wstępuje w człowieka, a opuszcza go w godzinę śmierci, po czym staje się jednym z manów.

Obok elementu boskiego każdego człowieka, wielką rolę w życiu Rzymianina odegrały inne bóstwa opiekuńcze domu. Taką rolę pełnił Janus, bóg wejścia i wyjścia, którego symbolem były drzwi, następnie zaś bramy. Boga tego zaczęto wyobrażać z dwiema twarzami, zwróconymi w przeciwnych kierunkach. Taki wizerunek przedstawiano na najstarszych monetach rzymskich zwanych aes grave. W mieście symbolem Janusa była brama przy Forum od strony Kwirynału. Bramę tę otwierano w czasie wojny, a zamykano podczas pokoju.

Jeśli domowi od zewnątrz patronował Janus, to wnętrza domu strzegła Westa, której symbolem było domowe ognisko. Westa czuwała nad sferą wpływów pani domu, tak jak Janus opiekował się wyłącznie sprawami męskimi.

Naczelni bogowie Janus Jowisz (Jupiter) Junona Minerwa Mars Kwirynus Westa

Personifikacje Ogromną liczbę bogów i bogiń, jakimi otoczony był Rzymianin, pomnażało jeszcze liczne grono bóstw, które były personifikacją – uosobieniem pojęć ogólnych, wyobrażeń, cech i uczuć ludzkich. Pod tym względem religia rzymska była niesłychanie pomysłowa i płodna.

Rzymskie odpowiedniki greckich bogów: Jowisz (Jupiter) – Zeus (Dzeus), Neptun – Posejdon, Amor – Eros, Westa – Hestia, Wulkan – Hefajstos, Liber – Dionizos, Cerera – Demeter, Diana – Artemida, Junona – Hera, Wenus – Afrodyta, Prozerpina – Persefona, Luna – Selene, Merkury – Hermes, Mars – Ares, Minerwa – Atena, Apollo – Apollo, Pluton – Hades.

Wpływ religii etruskiej Pierwsza faza przemian religijnych objęła Rzym jeszcze w czasach królewskich – była to faza etruskizacji. Religia Etrusków odegrała ważną rolę w dziejach Rzymu. Jeszcze w czasach cesarza Klaudiusza Etrusca Disciplina cieszyła się wielkim autorytetem, co potwierdza Tacyt.

Największy wpływ na Rzym i całą Italię wywarła etruska triada: Tinia, Unii i Menrva, która zyskał ogromne znaczenie dzięki zbudowaniu w Rzymie przez Tarkwiniuszy świątyni kapitolińskiej dla Jowisza, Junony i Minerwy. Świątynia ta została zbudowana przez architektów etruskich według ich wzorów, a słynny posąg Jowisza utożsamianego z Tinią wyrzeźbił Vulca z Wejów.

Szczególne znaczenie dla wszystkich ludów Italii miały święte księgi etruskie zwane Etrusca Disciplina, znane dzięki przekazom Rzymian. Składały się na nie następujące księgi: libri haruspicini, libri fulgurales i libri rituales. Obejmowały one szczegółowe przepisy, jak zakładać miasta, budować świątynie, pełnić funkcje administracyjne, jak interpretować niebo oraz jak wróżyć z wnętrzności zwierząt. Zawierały także kalendarz brontoskopiczny.

Religia Etrusków była ważnym czynnikiem przemian zachodzących w religii Rzymian. To od Etrusków nauczyli się Rzymianie uosabiać bezcielesne dotąd wyobrażenia o bogach i przedstawiać je sobie pod postacią posągów i rzeźb o kształtach ludzkich. Wtedy zaczęły też powstawać pierwsze świątynie budowane na wzór etruski. Dzięki Etruskom Rzymianie pokonali długą drogę od pierwotnego animizmu i pandemonizmu do antropomorfizmu. Wiele prastarych bóstw czczonych przez wieki zagubiło się na niej i odeszło w niepamięć, wiele przekształciło się i przemieniło swe szaty i atrybuty, dostosowując się do nowych pojęć i wyobrażeń religijnych.

Wpływ religii greckiej Wpływy greckie na religię rzymską datują się co najmniej od początków V wieku p.n.e. Nastąpiło to dzięki rozwijającym się bezpośrednio stosunkom handlowym i politycznym. Do Rzymu zaczęły przenikać helleńskie wierzenia i mity. Obok bóstw rodzimych (tzw. di indigentes) zaczęli pojawiać się bogowie przybysze – tzw. di novensides. Nastąpiło niemal całkowite zespolenie bóstw greckich z bóstwami rzymskimi. Ogromną rolę w tym zespoleniu kultu odegrała legenda o księgach Sybilli. Sybilla miała być słynną wieszczką Gai. Miejsce jej pobytu na ziemiach rzymskich przypadało na miasto Kyme (łac. Cumae) w Kampanii. Grecy znali aż dziewięć Sybilli.

Według mitu o rzymskiej Sybilli pewnego dnia w pałacu króla Rzymu Tarkwiniusza Pysznego zjawiła się staruszka dźwigająca dziewięć grubych ksiąg. Spytała króla, czy ich nie kupi, zapytana przez króla o cenę podała tak niebagatelną sumę, że Tarkwiniusz ze śmiechem odmówił. Na to kobieta rozpaliła ognisko i wrzuciła do niego trzy księgi. I ponowiła pytanie o kupno podając tę samą cenę. I znowu król odmówił, a ona spaliła kolejne trzy księgi. I po raz kolejny spytała króla, czy nie chce ich kupić. Wtedy Tarkwiniusz zrozumiał, że w księgach muszą znajdować się jakieś wielkie tajemnice i odkupił od niej pozostałe woluminy, a później umieścił je na Kapitolu i powierzył opiece dwu kapłanów. Z czasem liczba kapłanów wzrosła do 10, a później do 15 mężów. Wyjaśniali oni boskie przepowiednie na podstawie znaków, czyli prodigiów. Na podstawie decyzji senatu kapłani znajdowali w księgach sybillińskich środki zaradcze, a były to najczęściej decyzje o sprowadzeniu do Rzymu nowych bóstw i kultów, głównie greckich.

Ceres, Liber i Libera Pierwszą poświadczoną źródłowo decyzją podjętą na podstawie ksiąg sybillińskich było ślubowanie budowy świątyni w 496 r. p.n.e. na Awentynie dla trójcy Ceres, Libera i Libery. Była to trójca rolnicza, odpowiadająca greckiej triadzie eleuzyjskiej: Demeter, Dionizos i Persefona.

Ślubowanie budowy świątyni nastąpiło w pierwszych latach republiki po wygnaniu tarkwińskich królów, kiedy na Rzym spadła klęska nieurodzaju – wtedy zapytano księgi sybillińskie o radę. Kapłani obwieścili taką to odpowiedź: Kara głodu będzie trwać póki póty lud rzymski nie uczci greckiej trójcy bogów Demeter, Dionizosa i Persefony.

W ten sposób pojawiła się boska rodzina w Rzymie, by zaś łatwiej przyszło ludowi italskiemu uwierzyć w te obce bóstwa, połączono ich kult ze starorzymską boginią zboża i urodzajnych pól Ceres, Libera uważano za syna Ceres i utożsamiano z Dionizosem, natomiast w Liberze widziano córkę Demeter, Persefonę.

Merkury, Maja i Fortuna Stara religia nie znała Merkurego – jego kult rozwinął się w Rzymie dopiero później wraz z rozkwitem handlu, kiedy władza Rzymu zaczęła sięgać dalej poza granice Italii. Nie wiadomo dokładnie, czy sprowadzono tego bożka z Grecji za pomocą wyroczni sybillińskiej, w każdym razie wcześnie zaczął się upodabniać do greckiego Hermesa.