thumb|złocenia w iluminowanym rękopisieKsięga z Kells, IX w. Pozłotnictwo – rzemiosło artystyczne zajmujące się pokrywaniem podłoża metalami, zwykle szlachetnymi.
Do pozłotnictwa nie zalicza się technik stosowanych w jubilerstwie i metaloplastyce, np. złocenia ogniowego, galwanicznego czy platerowania. Również stosowane współcześnie złote farby w sprayu i w płynie nie zaliczają się do klasycznego pozłotnictwa.
Zarys historii thumb|Złocenia w malarstwie gotyckimLorenzo Monaco, Zwiastowanie ok. 1415 Znaczenie złota w dziejach ludzkości i w świecie współczesnym wiąże się z jego właściwościami, czyli barwą, połyskiem, kowalnością, plastycznością, odpornością na zmiany chemiczne oraz rzadkością występowania w przyrodzie. Te cechy decydowały o wartości złota i tworzyły w naszej kulturze jego boską symbolikę oraz znaczenie, które towarzyszy nam w każdej dziedzinie sztuki. Złoto symbolizowało egipskiego boga słońca Ra. Sztuka pozłacania ma bardzo starą i bogatą tradycje sięgającą czasów starożytnych. Powstanie techniki pozłotniczej należy wiązać z pragnieniem zastąpienia złota w czystej postaci, znacznie tańszym kosztem niż to miało miejsce w złotnictwie, z jednoczesnym zachowaniem wszelkich walorów symbolicznych i estetycznych, bogactwa, ozdobności oraz przepychu jakie ze sobą niesie. Trudno jednoznacznie wskazać miejsce oraz dokładny czas powstania tej dziedziny sztuki. Według niektórych źródeł historycznych, prekursorami tej metody zdobnictwa byli Hindusi, którzy jako pierwsi opanowali umiejętność rozklepywania złota na płatki około 3000 lat p.n.e., jednak brak jest jakichkolwiek bliższych informacji na ten temat. Przypuszcza się natomiast iż pierwsze techniki tego rzemiosła rozwinęli Fenicjanie, Chińczycy oraz Egipcjanie, u których złoto płatkowe znane było już w XXVI wieku p.n.e. Znane są zabytki sztuki egipskiej z okresu ok. 1000 lat p.n.e. z zastosowaniem pozłoty na zaprawie cynobrowoczerwonej. W tym samym okresie pojawiła się na malowidłach pozłota na spoiwie białkowym. Lud zamieszkujący Dolinę Nilu, poza dekorowaniem świątyń i grobowców, wytwarzał różnorodne elementy zdobnicze. Przedmioty te, najczęściej wykonane z kamienia i drewna, ozdabiane były bardzo cienkimi złotymi listkami.Niewątpliwie społeczność tego regionu dostarczała informacji na temat technik pozłotniczych całemu ówczesnemu światu. Przykłady złocenia płatkowego można również znaleźć w okresie Starożytnej Grecji oraz Rzymu. W Grecji płatki złota były znane już w epoce homeryckiej, czyli około IX wieku p.n.e. Wykonywanie zdobień w formie złoceń można spotkać w świątyniach, które w owym czasie były zasadniczym typem architektury monumentalnej.
Kultura oraz sztuka archaicznego Rzymu nierozerwalnie wiązała się ze spuścizną cywilizacji starożytnej Grecji. Jednym z licznych tego dowodów był wybudowany w latach 64–68 n.e. pałac, powszechnie znany jako Złoty Dom Nerona, który zdumiewał swą wielkością oraz obfitością dekoracji.
Rozwój sztuki średniowiecza bezpośrednio wiązał się z dominacją oraz ekspansją religii chrześcijańskiej na terenie Europy. Zasadniczym motywem zdobniczym tego okresu było złoto, które symbolizowało blask światła boskiego. Materiał ten pełnił również funkcje koloru, nowego rodzaju barwy, odmiennej od jaskrawości znanej z okresu późnego antyku. Złoto dzięki zróżnicowaniu materiałowemu oraz fakturowemu, dawało możliwość otrzymania rozmaitych efektów wizualnych. Doskonale potrafił to wykorzystać lud zamieszkujący Azję Mniejszą, tworząc w świątyniach, a także na elewacjach, wielobarwne mozaiki. Technika tworzenia mozaik w sztuce bizantyjskiej polegała na nakładaniu płatków na drobne, sześcienne kostki, wykonane z masy szklistej, które następnie układano w zaprawie. Osadzenie materiału w zaprawie w sposób nierównomierny, z rozmaitym nachyleniem względnie siebie, z niejednolitą wielkością, większym lub mniejszym wgłębieniem, z różnorodną grubością płatka, w połączeniu z różnobarwnymi kamykami, pozwalało uzyskać mozaiką doskonałe efekty żywości, migotliwości, bogactwa oraz przepychu.Inną formą zdobniczą mozaik były tzw. złote kostki tessera. Metoda ta polegała na wykonaniu złocenia wewnątrz połączenia szklanych lub przeźroczystych alabastrowych kostek. Kostki osadzano na zaprawie wapiennej natomiast pozłotę na materiał nakładano w technice olejnej lub żelatynowej. W zależności od położenia geograficznego, miejsca kultu takie jak: świątynie, bazyliki, kościoły, cerkwie, charakteryzowały się odmiennym zastosowaniem dekoracji zdobniczych oraz bogactwa formy. Rozwinięcie Rusi Kijowskiej oraz Rosji, ściśle wiązało się z przejęciem wzorców bizantyjskich. Kapiące złotem świątynie i pałace bizantyjskie w znacznym stopniu wpłynęły na sztukę tego regionu. Od złotych wież wzięła również swój przydomek Zlata Praha. W Polsce znanym, lecz mniej monumentalnym obiektem jest Wawel, a dokładnie złota łuska, pokrywająca kaplicę Zygmuntowską.
Począwszy od XIX w. w pozłotnictwie następuje stopniowy zanik tradycyjnych metod wykonawczych, spowodowany zastąpieniem ich znacznie prostszą techniką, czyli złoceniem pokostowym. Według Zdzisława Engelmana, autora książki pt. „Pozłotnictwo”, popularność stosowania tego typu spoiwa, przyczyniła się do stopniowego zaniku rzemiosła specjalizującego się w tej dziedzinie sztuki. Innego zdania jest natomiast znawca tematu, autorytet w dziedzinie pozłotnictwa, mistrz pozłotnictwa Ludomir Domański, który twierdzi iż w tym okresie sztuki nastąpił znaczny rozkwit sztuk pozłotniczych, czego dowodem były nowo powstałe Cechy Pozłotników na terenie Polski.
Techniki pozłotnicze rozwijały się wraz z możliwościami uzyskania coraz cieńszej złotej folii i złota w proszku. Znajdowały zastosowanie w różnych dziedzinach sztuki i rzemiosła, ale najbardziej stosowane były w rzeźbie i malarstwie.
Stosowane w malarstwie bizantyjskim weszły później na stałe do kanon malarstwa ikon i gotyckiego, zwłaszcza w partiach tła i aureoli. Było również stosowane w malarstwie miniaturowym w iluminowanych rękopisach. W początkach naszej ery znane było też na Dalekim Wschodzie.
W gotyku również było powszechnie stosowane dla zdobienia rzeźby polichromowanej. Trochę straciło na popularności w dobie renesansu ograniczając się do dzieł rzemiosła i sztuki zdobniczej. Wielką popularność przeżywało w okresie baroku, zwłaszcza w rzeźbie i dekoracji wnętrz. Styl klasycystyczny znów ograniczył stosowanie pozłoty; również w sztuce XIX i XX w. jej zastosowanie było marginalne. Jednym ze stosunkowo nielicznych malarzy XX wieku stosującym często techniki pozłotnicze w swoich obrazach był Gustav Klimt. Od tego czasu do chwili obecnej zastosowanie pozłotnictwa ogranicza się przede wszystkim do prac konserwatorskich, kopii, rzemiosła artystycznego (pozłotnictwo ram, introligatorstwo), stosunkowo rzadko znajdując zastosowanie we własnej twórczości artystów współczesnych.
Materiały thumb|Nakładanie złota na ramę Do pozłacania używa się: folii metalowej – złotej, srebrnej, brązowej (tzw. szlagmetal lub szych), aluminiowej, cynowej (cynfolia) i sporadycznie z innych metali, bardzo cienko rozklepanej do postaci tzw. płatków. Płatek złota w średniowieczu miał grubość ok. 0,001 mm, obecnie produkowane są płatki grubości 0,000125 mm. Obecnie określa się grubość płatków gramaturą, która informuje ile gram złota jest użyte na wykonanie 1000 płatków. Ta gramatura waha się od 11 g do 17,5 g w przypadku płatków 80 × 80 mm. Płatki innych metali są grubsze. Płatki mają wymiary od 60 × 60 mm do 91,5 × 91,5 mm (złoto) do 160 × 160 mm (brąz) i są tradycyjnie pakowane po 25 płatków, co jest nazywane „książeczką”. 12 książeczek daje „książkę” liczącą 300 płatków. Cieniutką folię złota produkowano ręcznie rozklepując wielokrotnie kawałek złota, w końcowych etapach płatki przekładano delikatną skórą zwierzęcą (jagnięcą, koźlą) lub pergaminem. Obecnie produkcja płatków, zwłaszcza z metali nieszlachetnych, jest maszynowa.
proszku metalowego – tych samych metali, z których uzyskuje się płatki. W przeszłości zresztą proszek metalowy często uzyskiwano ucierając je. Dawniej (od starożytności) złoto w proszku, zmieszane ze spoiwem organicznym sprzedawano w muszlach małży, stąd nazywano je złotem muszelkowym. Obecnie najczęściej produkuje się proszek metodą strącania chemicznego metalu.
Narzędzia thumb|upright|Agat pozłotniczy thumb|Rama z naniesioną 22 karatową złotą folią, wygładzana agatem pozłotniczym
Do przygotowywania podłoża i gruntu używa się w pozłotnictwie tych samych narzędzi co w malarstwie – pędzli, szpachli, pumeksu, papierów ściernych. Do szlifowania profilowanych i rzeźbionych powierzchni stosuje się specjalne metalowe gładziki, rodzaj dłut o różnych kształtach. Inne narzędzia są specyficzne i stosowane tylko w pozłotnictwie: poduszka pozłotnicza – płaska, twarda poduszka pokryta delikatną skóra na której kroi się płatki, szczególnie złota, nóż pozłotniczy – długi, prosty nóż, zwykle okrągło zakończony służący do krojenia płatków, pędzel pozłotniczy – płaski, czasem wachlarzowaty, pędzel z miękkiego włosia zwany nastrzelaczem, służący do przenoszenia przyciętych płatków na złocony obiekt, agat pozłotniczy – gładzik do polerowania pozłoty, wykonywany z kamieni półszlachetnych lub kłów zwierzęcych.
Techniki thumb|złocenia w ołtarzu mariackim Wita Stwosza, k.XV w. Klasyczne pozłotnictwo stosuje dwie podstawowe techniki: pozłacanie na pulment i na mikstion. pozłacanie na pulment (nazywane też pozłacaniem techniką klejową lub połyskową, na poler) – polega na przyklejaniu płatków do warstwy gruntu, tzw. pulmentu. Zazwyczaj ostatnie warstwy gruntu robione są z bardzo delikatnej glinki o czekoladowo-czerwonawym zabarwieniu tzw. bolusa. Bywały także stosowane pulmenty o innych barwach – białe, żółte, zielone, niebieskie. Kolor pulmentu był dyktowany głównie rodzajem i kolorem metalu płatków. Na bardzo precyzyjnie wypolerowany grunt, niekiedy rzeźbiony, puncowany lub grawerowany, przyklejano przy pomocy spoiwa folię metalową. Jako spoiwo stosowano wodne roztwory klejów glutynowych (głównie skórnych), białko jaja (najlepsze lekko zleżałe!), czasem soki niektórych roślin. Płatki, położone na bardzo delikatnie zwilżony spoiwem pulment polerowano agatem. Uzyskana tą techniką pozłota charakteryzowała się pięknym, metalicznym połyskiem, była jednak wrażliwa na wilgoć, stąd technika ta nie mogła być stosowana w obiektach narażonych na wpływy atmosferyczne. Technikę na pulmencie stosowano w malarstwie, rzeźbie, miniaturach, introligatorstwie, dekoracjach wnętrz, ramach. Niekiedy, zwłaszcza przy bardzo precyzyjnych pracach (miniatury) stosowano zamiast płatków metal w proszku (głównie złoto lub srebro), kładziony na tej samej zasadzie.